Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1167 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66 ... 69  
Autor Wiadomość
pekaesik
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 14 gru 2019, o 19:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Skąd: Sulejówek k/Warszawy

 1 szt.
Zamierzam posadzić też męskie osobniki, jednak proszę o opinię na temat owoców. Może wypowie się ktoś, kto ma zarówno pstrolisną jak i ostrolistną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 14 gru 2019, o 20:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 559
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Mam obie, issai mam 3 lata i tylko kwitło a nie zawiązywało owoców. Dr Szymanowski 2 lata i tak samo, kwitło bez zawiązywania. Ostrolistne mam 4 lata i żadne nie kwitło, nie wiem czego. Mam też te sklepowe z nasion 4 lata i prawdopodobnie zakwitnie za rok, znajomemu po 4 latach z nasion zakwitło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 27 sty 2020, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2553
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Przycinacie już swoje aktinidie?

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 27 sty 2020, o 22:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1810
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Ja będę przycinał pod koniec lutego, chyba że pogoda wymusi na mnie abym zrobił to wcześniej.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa całoroczna w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 27 sty 2020, o 22:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2553
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Ja rok temu przyciąłem 26 lutego i sok już leciał :roll:

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 sty 2020, o 09:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1810
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Napisałem, że wszystko zależy od pogody. W ubiegłym roku była tak nietypowa pogoda, że palmy sadziłem do gruntu w lutym. W tym roku może być podobnie.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa całoroczna w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tacca
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 sty 2020, o 10:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4485
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Ja dwa razy cięłam na początku lutego i dwa razy płakała. Teraz tnę jesienią, zaraz po zbiorach. Zbieram owoce jak znajdę kilka miękkich. W ciągu kilku dni wszystkie dojrzewają. Z tego co zostanie nie zjedzone robię dżem, a właściwie galaretkę.

Obrazek

Obrazek

_________________
DanusiaOgród cz. 5
Filcowanie i inne zapędy hobbystyczne
Sprzedam nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
ganio4
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 sty 2020, o 10:29 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1579
Skąd: Stąd

 1 szt.
Ja moich nie tnę wcale. Owocują wystarczająco obficie.

_________________
Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
pekaesik
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 sty 2020, o 18:26 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Skąd: Sulejówek k/Warszawy

 1 szt.
Podejrzewam, ze jakbys cięła, to owoce byłyby lepszej jakości


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 8 lut 2020, o 18:13 
Offline
500p
500p
Postów: 773
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Mam kawał ściany od wschodniej strony i tak sobie kombinuję, że posadzę jakieś pnącze. Co myślicie o aktinidii? Czy będzie dobrze się czuła mając pół dnia cień? Bo winogrona to chyba raczej od zachodu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rafikius
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 8 lut 2020, o 21:38 
Offline
100p
100p
Postów: 127
Skąd: Zachodni GOP

 0 szt.
dziad_Jag napisał(a):
Czy będzie dobrze się czuła mając pół dnia cień?


Moja Issai od wschodu ma o wiele mniej słodkie owoce.
Z moich obserwacji to na ilość owoców wpływa też to czy jest dobrze osłonięta od zimnego wiatru (zwłaszcza majowych).
Najlepiej jej przy przegrodach akumulujących (płoty betonowe)
Wystarczy jedna noc poniżej zera i masz po kwiatach i owocach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MartisM
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 18:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 884
Skąd: Okolice Wrocławia

 1 szt.
Na moich aktinidiach już piękne pąki, niestety koty sąsiada znowu złamały mi kilka gałązek zapylacza :evil:

_________________
Pozdrawiam Marta
Zapraszam do mojego wątku
Bananowiec i inne egzotyki w gruncie - kolorowy ogród z jagodowym zakątkiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 19:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2553
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
U mnie też już się rozwijają.
Pstrolistne zmarzły mimo okrywania. Ostrolistne bez okrywania i przetrwały przymrozki w świetniej kondycji ;:306

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krzysztof_18
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 16 kwi 2020, o 22:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 304
Skąd: Wykroty

 0 szt.
A ja w tamtym roku posadziłem sadzonki około 30cm odmiany ISSAI przezimowały korzenie okryte świerkami natomiast góra nakryta kapturem. Niestety do dnia dzisiejszego tylko na jednej nie pamiętam czy męskiej czy żeńskiej odmianie przy ziemi widać lekko zielone "pąki" o ile można to tak nazwać bo to raptem 2 sztuki :( W tym roku mam zamiar wsadzić w ziemię jeszcze parę sztuk aby później zrobić sobie ładną pergolę :) ale zastanawiam się czy ma to sens bo może być ciężko je uchować ;/ tym bardziej, że teraz susze a wody potrzebują.

_________________
Wszystko jest trucizną decyduje tylko dawka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawel1615
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 18 kwi 2020, o 17:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Jaką odmianę polecacie na początek? Województwo mazowieckie, chcę zakupić 2-3 sztuki, które będą rosły obok siebie :)

Czy można mieszać odmiany?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
macgizycko
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 08:49 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33

 0 szt.
Najlepiej sprawowała mi sie pstrolista, dr szymanowski i do tego zapylacz.Owoce były praktycznie co roku. Niestety na mazurach jak to mazury, w okresie kwiecień maj, okrywałem je, robiłem zasłony z wlokniny, tzw parawany, Były lata obfite i chude. Niestety jak przymrozek spalił tez nowe pędy orzechów włoskich, nic wtedy nie uratuje owoców.

Natomiast jaka by nie była odmiana z ostrolistnych, przez kilka lat żadnych owoców nie miałem. Kwiatki miałem raz przez 6 lat ale tylko żeńskie, a tak pusto na krzakach mimo ze nie było przymrozków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawel1615
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 10:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
macgizycko napisał(a):
Najlepiej sprawowała mi sie pstrolista, dr szymanowski i do tego zapylacz.Owoce były praktycznie co roku. Niestety na mazurach jak to mazury, w okresie kwiecień maj, okrywałem je, robiłem zasłony z wlokniny, tzw parawany, Były lata obfite i chude. Niestety jak przymrozek spalił tez nowe pędy orzechów włoskich, nic wtedy nie uratuje owoców.

Natomiast jaka by nie była odmiana z ostrolistnych, przez kilka lat żadnych owoców nie miałem. Kwiatki miałem raz przez 6 lat ale tylko żeńskie, a tak pusto na krzakach mimo ze nie było przymrozków.


Dzięki ;) Tylko teraz nie wiem, czy zachęcasz, czy odradzasz pisząc, że przez 6 lat nie ma owoców :P


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1167 ]  Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66 ... 69  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *