Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 781 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 46  
Autor Wiadomość
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 20 sie 2019, o 07:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Moje Rieslingi w formie gobelet. Krzewy i nieco gron uratowanych po czerwcowych perypetiach z opryskiem. Może pokusimy się w tym sezonie o wino Riesling /Elbling/Silvaner /Veltliner? Ciekawe, co by wyszło? W niedzielę badanie cukru w Rieslingach dało 12 Brix, jagody powoli miękną
ObrazekObrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 31 sie 2019, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Gorące i słoneczne dni odchodzą do lamusa, bo od poniedziałku i chłodniej, i deszczowo, zatem dzisiejsze badania parametrów i plany zmuszają mnie do jutrzejszego zbioru. Poparzone krzewy, a w efekcie poturbowane patogenami i tak dały z siebie wszystko, a ja jestem zadowolony, bo zbioru mogło nie być wcale.
Pinot Blanc -19 Brix, 8,5-9 g/l (Najgorszy wynik od ponad czterech lat, ponieważ 11 września 2015 r. miał 22 Brix. W tym sezonie nie ma jednak czasu na czekanie.)
Riesling - 18 Brix (podobnie, jak Pinot Blanc, zanotował najgorszy wynik od ponad czterech lat).
Resztę odmian sprawdzę o poranku, ale te są podstawowe do cuvee w stylu austriackiego Gemischter Satz.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 07:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
W sobotę przeżyłem niesamowitą przygodę winiarską. Wielokrotnie opisywałem krzewy z Otmuchowa, a ostatnio prezentowałem również zdjęcia starego, stuletniego klonu Chasselas i równie wiekowego krzewu w typie jednej z Magdalenek, zatem proszę Was o cierpliwość i wyrozumiałość, bo chciałbym przypomnieć, co pisałem ostatnio po kolejnej, tegorocznej wizycie w Otmuchowie 13 sierpnia.
"Odwiedziłem Otmuchów na Przedgórzu Paczkowskim (część Przedgórza Sudeckiego), a odległy o niespełna 50 minut od mojego domu, zatem przedstawię Wam parę zdjęć znanych już, bo wspominanych przeze mnie wielokrotnie tamtejszych kultywarów. Rosną one przy murze barokowego kościoła tuż w pobliżu zamku biskupów wrocławskich. Jedno jest pewne, winorośl tamtejsza widnieje na widokówkach z początku XX w., a od 1945 r. ogrodem opiekuje się jedna rodzina. Z krzewów już po wojnie wino wyrabiał ojciec obecnego właściciela, który fachu winiarza uczył się we Francji i dawnej Jugosławii. Syn, jeszcze parę lat temu był wierny rodzinnej tradycji, jednak w tym roku zaniechał wyrabiania wina, pozwalając mi na zerwanie gron, co też wkrótce uczynię. Chasselas będzie gotowa do zbioru za około 10 dni, natomiast NN blauer gromadzi już 17,5 Brix(...)."
Posiadam parę krzewów otmuchowskiego Chasselas i trzy klonu Magdalenki oraz sześć krzewów NN blauera. Po jednym krzewie podarowałem Grzegorzowi (kt70), a po dwa przekazałem do Muzeum Wsi Opolskiej, gdzie jest mała winnica na wzór tej z Ochli, a założona przez mnie wiosną 2015 r. przy wielkiej przychylności i zaangażowaniu dyrektora oraz pracowników skansenu. W lutym jadę po raz kolejny, aby pobrać materiał na następne sadzonki i powiększenie mojej kolekcji otmuchowskich kultywarów.
W sobotę wraz z żoną zebraliśmy, dzięki uprzejmości właścicieli, ok. 10 kg klonu Chasselas i 4 kg klonu Magdalenki (właścicielom zostawiliśmy do konsumpcji ponad 2, 3 razy tyle). Niestety zdecydowana większość materiału była już zainfekowana, zgniła i uszkodzona przez owady. Szczególnie poturbowany był klon Magdalenki, gdzie roje muszek atakowały grona. W tym roku właściciele z racji wieku nie podjęli się już oprysków. Szkoda, ponieważ na prezentowanych poniżej zdjęciach z 13 sierpnia grona znajdowały się w doskonałej kondycji.
Po ręcznym odszypułkowaniu i przebraniu uszkodzonych jagód zostało ledwie 6 kg owoców, z których udało się wycisnąć na prasie 5 l moszczu. Wczoraj odbyła się również sedymentacja, siarkowanie i zlanie do balonu. Powstanie cuvee z obydwu odmian. Nie badałem parametrów, chcąc zrobić wino, jak dawni winiarze. Opierałem się zatem na smaku, wybarwieniu pestek, ich chrupkości i braku goryczy.
To niesamowita rzecz mieć przyjemność uczestniczenia w winifikacji materiału pochodzącego z tak starych krzewów. Teraz tylko pozostało czekać i mieć nadzieję, że wino będzie pijalne.
ObrazekObrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 15 wrz 2019, o 06:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Cuvee Chasselas i prawdopodobnej Madeleine Angevine lub Madeleine Royale.
Parę litrów wina pozyskanych ze stuletnich, otmuchowskich krzewów pracuje w ustronnym pomieszczeniu po cichu i spokojnie we własnym tempie i na własnych drożdżach.

ObrazekObrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 22 wrz 2019, o 06:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Dzisiaj nie o winorośli, ale o owadach w ogrodzie, czyli gościach z południa. Od czterech lat obserwujemy w ogrodzie powiększającą się każdego roku populację kolczaka zbrojnego (tego lata opanował nasz ogród z każdej strony), natomiast od ubiegłego roku mamy modliszki. Ta została zaobserwowana wczoraj.

ObrazekObrazekObrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jedrucha
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 23 wrz 2019, o 16:00 
Offline
100p
100p
Postów: 112
Skąd: Mazowieckie, a nawet Stolyca

 1 szt.
Dolnoslonzok napisał(a):
"Odwiedziłem Otmuchów na Przedgórzu Paczkowskim (część Przedgórza Sudeckiego)


z ciekawości zerknąłem gdzie ten Otmuchów... jestem w szoku, że tam vinifery rosną, wydawało mi się, że to na tyle blisko gór, że o cudownych warunkach Niziny Śląskiej można zapomnieć!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 24 wrz 2019, o 04:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Ależ! :) W sąsiedztwie jest Paczków ze swoją 5 ha winnicą "Hople" (nazwa pochodzi od przedwojennego określenia wzniesienia przez dawnych mieszkańców), gdzie powstają wspaniałe, medalowe Rieslingi i Pinot Blanc. Przedgórze Sudeckie ma wspaniałe warunki do uprawy winorośli. Długi okres wegetacyjny, średnie temperatury roczne 8,5-9, a bywa nawet 10 st.C (8,6 st.C z wielolecia 1951-2018), południowe wystawy stoków, dobra gleba, a zimą ciepły fen, który dociera i do nas nad Odrę. Nawet w pobliżu Głuchołaz, w Podlesiu, na wyższych już wskazaniach, jest uprawa winorośli starych kultywarów, które właściciel pobiera od lat po naszej i czeskiej stronie, a a na wino zaprasza swoich sąsiadów ze wsi i Czechów. No i jest pod Głuchołazami Winnica Złota z Regentem zdaje się. Na pograniczu, między Zlatymi Horami a czeską Opavą mamy najcieplejsze góry w Polsce, czyli Góry Opawskie (część Sudetów Wschodnich) z najwyższym szczytem Biskupią Kopą (890 m.n.p.m.), gdzie była granica księstwa biskupów wrocławskich. Teren niższych wzniesień, do 300 m.n.p.m. jest niewykorzystany pod uprawę winorośli, choć ma wielki potencjał. Może kiedyś...

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 24 wrz 2019, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1767
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Ooooo ;:111 to winko już się robi i to jakie ;:333 Faktycznie super niespodzianka i przygoda winiarska! No i los ci wynagradza straty :D
Czy ty ochraniasz winogrona jakoś przed ptactwem? U mnie obżarły (jedyną) winorośl; w tym roku mamy zastraszającą ilość ptactwa, nigdy jeszcze czegoś takiego nie było do tej pory.

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 25 wrz 2019, o 04:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Ano, cieszę się, a tym bardziej, że po tej czerwcowej stracie i związanym z tym ataku patogenów udało mi się jednak uratować nieco plonu i po przebraniu gron, odrzuceniu tych spalonych i porażonych patogenami, zrobiłem nastaw w stylu austriackiego Gemischter Satz, czyli Riesling, Elbling, Silvaner, Veltliner, Pinot Blanc, Pinot Gris, Gewurztraminer i Chardonnay. Nastaw pracuje na własnych drożdżach.
Co do ptaków, to w tym roku boją się jakoś mocniej moich kotów i nawet wisi jeszcze parę gron Cabernet Sauvignon, a te ich nie ruszają. Szpaki przelatują tylko lub z daleka obserwują okolicę. :)

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 19:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Krzewy poturbowane patogenami, liście w opłakanym stanie, a na trzech krzewach Cabernet Sauvignon zostało po jednym gronie. Wynik 20 Brix. Szkoda, że przegrałem z patogenami.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 10 paź 2019, o 13:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1767
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Szkoda bardzo ale na nie to chyba nie ma siły/środka? Zdążyłeś zebrać przed przymrozkami czy zostawiłeś?

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 10 paź 2019, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Igala, ze względu na choroby zbiory zrobiłem w pierwszy i drugi weekend września o czym pisałem wcześniej. Gdybym nie spalił w czerwcu, miałbym wspaniały wynik. Krzewy łatwo padły ofiarą patogenów po spaleniu ich węglanem potasu i cudem uratowałem choć nieco plonu, a cudem było również to, że grona osiągnęły znośne parametry, będąc w takim stanie. Przymrozek w poniedziałek 7 października wyniósł o poranku -3 st.C. Cabernet Sauvignon, które zostawiłem testowo na trzech krzewach zjadły szpaki przed przymrozkiem. Owoce były przyjemnie słodkie na koniec września. :) Zbyt wczesny, ale jeżeli wegetacja rusza o miesiąc wcześniej, zatem i przymrozki mamy te z końca października na początku miesiąca. Zmiany, zmiany...

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 10 paź 2019, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
W poniedziałek zlałem pierwszy raz znad osadu cuvee Chasselas i Madeleine Angevine lub Madeleine Royale z ponad stuletnich krzewów z Otmuchowa. Fermentacja na własnych drożdżach trwała cztery tygodnie. Wino jest półwytrawne w smaku z przyjemną kwasowością, ale musi się jeszcze klarować. Osad z resztką wina zamknięty nadal w butli z rurką jeszcze fermentuje. Co z nim zrobić? Ponoć jest sposób na ponowną fermentację takiego osadu. Ale mam i inny pomysł, a o tym innym razem.
Obrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 15 paź 2019, o 04:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Porządki w ogrodzie w toku. Dzisiaj pierwsza część dezynfekcji winnicy i krzewów bioczosem i mydłem potasowym. Zjadłem wczoraj zapomnianych kilka jagód Veltlinera. Ależ słodycz.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 11 lis 2019, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Z okazji dnia patrona winiarzy, św. Marcina, życzę Kolegom udanego sezonu w roku 2020.

Z tej okazji, jako że to koniec sezonu, a początek nowego, pozwolę sobie na małe podsumowanie.
Rok był bardzo udany. Po zimie z temperaturą min. ca. -11 st.C wegetacja ruszyła o tydzień wcześniej niż w roku 2018 i była już czwartą wiosną z tak szybkim startem wegetacji (wskaźnikowe są tu dla mnie agresty, które 21 lutego wypuściły zielone, wskazując, że w krzewach owocowych ruszyły soki). Cięcie winorośli rozpocząłem 23 lutego, a zakończyłem 10 marca. Od 5 marca zaczął się płacz winorośli. Wczesne rozpoczęcie wegetacji spowodowało, że typowe przymrozki nawiedzającą moją lokalizację do 20 kwietnia stały się nie lada wyzwaniem i zagrożeniem dla zielonych przyrostów ( https://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WI...#pid389736 ). I tu ważna rzecz - czereśnie i inne drzewa owocowe zaczęły kwitnienie w swoim normalnym czasie, czyli tuż przed 10 kwietnia, tzn. w pierwszej dekadzie miesiąca (oczywiście poza mirabelkami). Przyśpieszeni Zimni Ogrodnicy mogli doprowadzić winiarza w tym roku do nie lada perturbacji sercowych : Pinot Blanc https://wino.org.pl/forum/Thread-MOJA-WI...#pid389900 . Zimny i deszczowy maj zahamował nieco rozwój winorośli, jednak suchy i upalny czerwiec (+37 st.C) pozwolił jej nadrobić zaległości, a kwitnienie zaczęło się w typowym terminie pierwszej dekady miesiąca, czyli 4 czerwca.
Opisywałem już wielokrotnie, jak sam doprowadziłem do fatalnej pomyłki utraty większości plonu w wyniku czerwcowego oprysku węglanem potasu w zbyt wysokim stężeniu. Dlatego tym większą miałem radość, że udało mi się uratować choć nieco owoców, by zrobić nastaw cuvee. Efektem poparzenia winorośli była niestety zwiększona podatność winorośli na atak patogenów, z czym walczyłem do końca sezonu, a krzewy potrzebowały trzy-cztery tygodnie (czerwiec-lipiec) na regenerację spalonej masy zielonej. Gdyby nie ta porażka płynąca z często gubiącej rutyny, sezon byłby wspaniały, ponieważ plon i zbiory zapowiadały się naprawdę wyjątkowo.
Wnioski płynące z minionego sezonu nasuwają się same. Nie warunki zimowe, a patogeny są w mojej uprawie zagrożeniem dla winorośli. Należy zatem zadbać o ochronę biologiczną uprawy i profilaktykę przed chorobami grzybowymi, wspierając się środkami dopuszczonymi w ogrodnictwie ekologicznym.
Ten rok udowodnił po raz kolejny przydatność w mojej lokalizacji posiadanych przeze mnie odmian, z których na czoło wybijają się przede wszystkim białe odmiany, czyli oczywiście Chasselas, Pinot Blanc, Riesling, ale i Chardonnay, Veltliner, Silvaner oraz Elbling. Z czerwonych odmian nadzieję wiążę z Tauberschwarz i Saint Laurent i to one zapewne będą stanowić, jeżeli się zdecyduję na powiększenie areału, odmiany przeznaczone na czerwone wino w uprawie przerobowej.
Plan na nowy sezon jest już realizowany, a teren pod nasadzenia na początek uprawy przerobowej zaczynam już przygotowywać.
A jako że, na Marcina nie ma to jak lampka własnego, młodego wina, zatem dzisiaj spróbujemy naszego Gemischter Satz :).
Obrazek
To zdjęcie z ubiegłego roku. Nasze młode Pinot Blanc na tle Merlotów.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 17 lis 2019, o 18:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Wino na własnych drożdżach w typie wiedeńskim z ciekawym posmakiem jabłkowym. Zastanawiam się, czy to jest efekt Veltlinera, który miał ledwie ca. 5% udziału w cuvee Gemischter Satz? Żona jako mój zaufany sommelier, określiła również owocowość, kwasowość typową dla kupowanych przeze mnie win :), a podane mojej mamie również i jej smakowało. Wino, młode i mocne, po dwóch kieliszkach uderzało do głowy, jednak otwarte szybko, bo na drugi dzień, traciło swój zapach i posmak. Ten charakterystyczny jabłkowy ślad przypomniał mi Veltlinera "Schloss Bockfliess", którego kupowałem rok temu w "Biedronce". Dopiero trzecia butelka posmakowała mi właśnie z tą charakterystyczną nutą (nie chcę pisać pretensjonalnie, ale zabrakło mi słów, stąd ta "nuta" ;) ) jabłek w zapachu i smaku, a o czym piszą tu niezbyt pochlebnie: https://winicjatywa.pl/schloss-bockflies...iner-2016/ .
Obrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka
PostNapisane: 24 lis 2019, o 08:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1253
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Na szlaku poszukiwań starych odmian w naszym nadodrzańskim regionie mały sukces. Udało mi się pozyskać sztobry z zapomnianego krzewu porastającego walący się powoli budynek w podopolskiej Chróścinie Opolskiej. Z tego, co czytałem o miejscowości, wynika, że w tej części wsi domy z najbliższych numerów powstały w latach 70. XIX w., zatem kultywar ma z pewnością przedwojenną historię. W pobliżu stoi Nepomuk, jeszcze z XVIII w., który wspomina żołnierzy szwedzkich potopionych w pobliskich bagnach podczas wojny trzydziestoletniej pustoszącej naszą śląską krainę (szczególnie nasz Dolny Śląsk i sąsiedni Śląsk Opolski).
Krzew wypatrzyłem podczas jednej z letnich podróży autem do Opola trasą po nieznanych mi dotąd zakątkach pod historyczną stolicą Górnego Śląska (oczywiście Opole ustępuje Wrocławiowi i pokornie chyli głowę jako stolicy całego Śląska). Stary kultywar rodzi jeszcze owoce, ale wydaje się, że była to ostatnia chwila, by go ratować, ponieważ ktoś zaczął podcinać i ciąć wieloletnie drewno, co widać po uschniętych fragmentach winorośli, a pędy ostały się jedynie w znikomej ilości. Krzew w pokroju swoich liści przypomina jedną z Magdalenek, a podłużne, cylindryczne grona przywodzą na myśl tę odmianę. Z jednego miejsca wyrastają trzy solidne ramiona. Grona dojrzewają zapewne we wrześniu, ponieważ w końcówce sierpnia są już mocno wybarwione. Pobrałem zatem 28 sztobrów o długości 20-30 cm i 22 sztobry o długości 30-40 cm, by mieć zróżnicowany materiał rozmnożeniowy.
ObrazekObrazekObrazek

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 781 ]  Idź do strony nr...        1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 46  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: diana2020 i 56 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *