Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Adrian
 Tytuł: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 29 gru 2013, o 02:04 
Offline
200p
200p
Postów: 491
Skąd: Poznań
Ja z trochę innej beczki, z pytaniem o długowieczność (oczywiście domyślam się, że zależy ona od mnóstwa czynników - podkładki, klimatu, wydarzeń atmosferycznych, gleby, zdrowotności, opieki ludzkiej itd...) poszczególnych drzew owocowych. Ciekawi mnie nie tylko ile są w stanie dożyć ale też jak długo są w stanie zadowalająco owocować?
Najbardziej długowiecznymi są chyba jabłonie, 60-80 letnie okazy (nadal owocujące) da się znaleźć przy wielu wioskach, podobnie chyba jest z gruszami. A co z resztą? U babci pamiętam owocującą 40-50 - letnią czereśnię (poszła niedawno pod siekiery bo groziła wywrotką). Wiem, że brzoskwinie są stosunkowo krótkowieczne, ok 15-20 lat. Orzechy włoskie też chyba mogą dożyć kilkudziesięciu i więcej lat?

W swoim ROD (działka od 5 lat) mam kilka starszych drzew, 30-35 letnich, póki co dobrze owocujących. Jabłonka nn (pień i konary w świetnej kondycji),
papierówka (dużo pęknięć na pniu i konarach mimo bielenia i smarowania),
węgierka zwykła (świetna kondycja),
wiśnie łutówki (regularnie odmładzane, to bardziej krzewy, ich konary to "odrosty", właściwy pień z koroną dawno wycięte) i
śliwa jerozolimka (1 uschła 5 lat temu, ta na razie świetnie owocuje i reaguje na przycinanie, konary nie schną - wydawałoby się, że w świetnej kondycji ale... od 3-5 lat (tj. wtedy zauważyłem) ma którąś z odmian huby (ok 5-10 owocników, nie za dużych - wycinane i dezynfekowane) poza tym pień u podstawy jest w dużej części spróchniały (2 lata temu wyczyściłem ile się dało, zasmarowałem i przykryłem dziurę by się woda nie lała) choć drzewo trzyma się mocno).
Zastanawiam się - te ok 30 lat to już dużo dla tej starej odmiany śliwy? Czytałem, ze huba na drzewie to wyrok śmierci - tylko nie wiadomo kiedy nastąpi egzekucja :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-N-a
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 29 gru 2013, o 18:33 
Offline
---
Postów: 328

 0 szt.
Im dawniej sadzone, szczepione drzewo tym ma większą szansę na długowieczność. Zwyczajnie obecnie używane podkładki raczej na to nie pozwalają. Drzewa mają marny system korzeniowy, słabiej się odbudowują, nie rosną tak potężne, jak dawniej szczepione na przykład na antonówce, pigwie czy ałyczy.
Orzechy potrafią żyć z tego co wiem i ponad 100 lat ;) to są bardzo mocne i wytrzymałe drzewa. Ale i rosną ogromne.
Moj wuj ma jabłonki posadzone przez pradziadka w latach 20-tych poprzedniego wieku, Japiszony mają pewnie gdzieś po 8 metrów wysokości. Od wieków nie przecinane, owocują jak szalone.
Jeszcze kilka lat temu i dziadków rosły przedwojenne grusze i czereśnie. Pewnie jeszcze by rosły ale ich zięć postanowił odnowić sad. I jak się z krąselki zbierało 80 jedynek tak teraz na tym samym obszarze ma nautykane drzewek i ma pewnie ze dwie skrzynie (czyli jakieś 30 klatek jabłek).
A jeśli nie masz sentymentu do drzew a do odmiany to może po prostu je sobie zaszczep? :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 30 gru 2013, o 23:29 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
To ja Ci odpowiem bardzo konkretnie. :D Tak się składa, że zajmowałem się dokładnie tym zagadnieniem. Oczywiście długowieczność zależy od cech biologicznych odmiany, jej przystosowania (patrz pochodzenia) i podkładki, na której ją szczepimy oraz wielu innych. Uśrednione wyniki analiz długowieczności wyglądają następująco (podkładki "tradycyjne"):

Jabłoń 60-80 (100) lat
Grusza 50-70 (80) lat*
Śliwa 30-40 (50) lat
Wiśnia 25-35 (40) lat
Czereśnia 60-80 (90) lat
Brzoskwinia 15-20 (25) lat
Morela 20-25 (30) lat
Orzech włoski 80-100 (120) lat**

*Odmiany uprawne gruszy są o wiele bardziej krótkowieczne ze względu na pochodzenie od Gruszy śnieżnej (gatunek obcy). Rodzime Grusze polne z powodzeniem dożywają 150-200 lat.
**W naszych warunkach Orzechy włoskie w takim wieku to oczywiście rzadkość. Przeważnie wcześniej wykańczają je mrozy. Sprawa ich długowieczności w Polsce jest w zasadzie słabo zbadana. Co do ich możliwości trzeba by spytać speców (a mamy takich zacnych na stronie - nikogo ie wywołuję ale jestem bardzo ciekaw opinii :wink: )

Osobiście najstarsza jabłoń z jaką miałem do czynienia to 'Oliwka Inflancka' z 1935 roku. Słyszałem natomiast o wielu innych starszych. Z grusz - 'Lipcówka Kolorowa' z około 1950r. Śliwy: 'Węgierka Zwykła' (1963r. ścięta: 2012r.). Z wiśni miałem 'Łutówkę' (1965-2011). Koło Radomska rośnie czereśnia z ok. 1940r. Miałem też brzoskwinię (przyp. siewka). Żyła 28 (!) lat. Uschła w 2012.

Inaczej ma się sprawa drzewek na podkładkach słabo rosnących. Przykładowo tutaj sady jabłoniowe są utrzymywane przez 12-14 lat, bo potem ich plennośc znacznie spada. Mówi się jednak, że ich możliwości sięgają 25 lat.

P.S. Temat jest ciekawy. Ja osobiście bardzo zachęcam do chwalenia się wiekiem swoich okazów i do wstawiania zdjęć. W końcu to kawał historii zapisanej w słojach i baza informacji o żywotności odmian.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-N-a
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 30 gru 2013, o 23:49 
Offline
---
Postów: 328

 0 szt.
Na razie rozgryzam windowsa 8.1. Jak mi sie uda to wstawie film wideo porownujacy 5 latki do tych ogromniastych starych drzew, o których pisałam wcześniej. Są wyższe od piętrowego domu


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 31 gru 2013, o 00:05 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Zgryzam palce z niecierpliwości. ;:215 Rajcujący ten temat. A opieka nad takimi okazami to chyba moje ulubione życiowe zajęcie. :wink:

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-N-a
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 31 gru 2013, o 00:07 
Offline
---
Postów: 328

 0 szt.
No tamtymi to się nikt nie opiekuje. Jeden wuj trzyma je po złości drugiemu wujowi, aby się robactwa i parcha nie mógł pozbyć :D Chociaż z nimi też jest związana makabryczna legenda ale to nie jest temat na ten temat :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek_MM
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 31 gru 2013, o 15:29 
Offline
500p
500p
Postów: 526
Skąd: Opolskie

 0 szt.
Kiedyś u pewnej starszej pani przycinałem owocowe i przy jednej jabłoni powiedziała mi, a raczej obliczyła dokładnie wiek drzewa (tylko już dokładnie nie pamiętam) na ponad 90 lat. Przycinane regularnie było w świetnej kondycji, ponoć obficie owocowało. Odmiana to była Goldpharmone (Goldparmone? przez a z umlautem), wysokość około 4 metrów, średnica korony podobnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zaorla
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 31 gru 2013, o 17:18 
Offline
200p
200p
Postów: 226
Skąd: Okolice Warszawy

 1 szt.
Orzechy włoskie w większości wykańczają właściciele przycinając konary w późnym wieku- przez rany wchodzą grzyby. Na pewno drzewka szczepione żyją dużo krócej niż siewki. Myślę, że okulizowane żyją dłużej z racji lepszego zrastania się z podkładką. Na okulizowanych po pewnym czasie nie widać miejsca połączenia.
Z długowiecznych to na pewno dereń jadalny, który dożywa do 200 lat. I praktycznie nie choruje.
Ale on wolno rośnie a generalnie drzewa wolno rosnące żyją dłużej.

_________________
Zapraszam do:
viewtopic.php?f=11&t=119107
Dereń jadalny(cornus mas) na nalewki/przetwory


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adrian
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 3 sty 2014, o 01:13 
Offline
200p
200p
Postów: 491
Skąd: Poznań
cieszę się, że pojawiły się takie ciekawe wpisy :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
miki331
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 7 sty 2014, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1355
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Ciekaw jestem innych przykładów z życia wziętych (sam mam najstarsze drzewo - marne 34 lata orzech włoski)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 7 sty 2014, o 22:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4835

 0 szt.
Nenesa napisał(a):
Im dawniej sadzone, szczepione drzewo tym ma większą szansę na długowieczność. Zwyczajnie obecnie używane podkładki raczej na to nie pozwalają. Drzewa mają marny system korzeniowy, słabiej się odbudowują, nie rosną tak potężne, jak dawniej szczepione na przykład na antonówce, pigwie czy ałyczy.
Orzechy potrafią żyć z tego co wiem i ponad 100 lat ;) to są bardzo mocne i wytrzymałe drzewa. Ale i rosną ogromne.
Moj wuj ma jabłonki posadzone przez pradziadka w latach 20-tych poprzedniego wieku, Japiszony mają pewnie gdzieś po 8 metrów wysokości. Od wieków nie przecinane, owocują jak szalone.
Jeszcze kilka lat temu i dziadków rosły przedwojenne grusze i czereśnie. Pewnie jeszcze by rosły ale ich zięć postanowił odnowić sad. I jak się z krąselki zbierało 80 jedynek tak teraz na tym samym obszarze ma nautykane drzewek i ma pewnie ze dwie skrzynie (czyli jakieś 30 klatek jabłek).
A jeśli nie masz sentymentu do drzew a do odmiany to może po prostu je sobie zaszczep? :D


Ano tak to już jest. Mam jabłonkęco ma ponad 70 a może i 80 jej leci. A te nowe wynalazki to delikatne, trzeba chuchać i dmuchać i to zdechlaki i tak. Dodam od siebie jeszcze, że siewki na własnym korzeniu zachowują się podobnie.
Siewka papierówki i koszteli. Niewymagające, nie chorują .Jabłka różnią się od szczepionych swoich wersji, ale narzekać nie ma co :D

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 8 sty 2014, o 22:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Dokładnie. Strach pomyśleć jaka może być granica długowieczności wyselekcjonowanej pod względem zdrowotności siewki koszteli.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
swistak
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 25 sty 2014, o 18:02 
Offline
200p
200p
Postów: 353
Skąd: Podkarpackie

 0 szt.
Posiadam u siebie drzewa przerobowe kosztele największe i najzdrowsze w miejscu szczepienia ma 1,80 m w obwodzie,wysokosć około 8 m rozpiętosci korony nie sprawdzałem,niestety większosć drzew się kończy co roku tracę jedno drzewo,zostało mi jeszcze kilka koszteli,dwie szare renety,jedna złota reneta,z gruszy została już tylko jesienna sadzona w okresie między wojennym,bardzo dobra na przetwory,piotr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GEMBARA
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 25 sty 2014, o 22:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 0 szt.
Jeżeli głóg jest drzewem owocowym, to widziałem w Erne (Francja) drzewo z AD300, czyli 1723lat i miało owoce, ale egzemplarz nie był nadzwyczaj rosły. Na trenie poligonu Biedrusko rośnie olbrzymi Cesarz Wilhelm określany na 200lat. W Zabłociu (Lubuskie) rośnie aleja jabłoniowa z 1880r i owocuje bez żadnej
pielęgnacji. Pobrany zraz z odrostów podkładki z jednego z tych drzew, zaokulizowany na Ąntonówce DWUKROTNIE przerósł rówieśników. W Rzeczycy (Dolina Środkowej Odry) rosły dwie bliźniacze grusze ulęgałki drobnoowocowe olbrzymiej wysokości z początku Kolonizacji Pruskiej (ok 1870) i owocowały.
Rosły - bo nie wiem czy przetrwały powódż, czyli kilu miesięczne zalanie wodami Odry.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-N-a
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 25 sty 2014, o 23:59 
Offline
---
Postów: 328

 0 szt.
a mnie się marzy gruszka tzw. pejsówka. Tak przynajmniej nazywa to moja matka, to były takie małe gruszeczki co to się je w całości marynowało i dojrzewały jakoś w lipcu chyba lub sierpniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 3 lut 2014, o 19:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2524
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
GEMBARA: Skąd masz informacje na te drzewa z Zabłoci i Rzeczycy? :) Może dasz jakieś namiary?
Co do jabłoni z poligonu Biedrusko to już nawet eRyś o niej pisał, a jej wiek nie szacuje się na 200 ( :roll: ) lat tylko na sto kilka. Pozdrawiam.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Długowieczność drzew owocowych
PostNapisane: 30 sty 2015, o 11:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4835

 0 szt.
Czas ją syci jak wino, wyobraźnia upiększa ,może kiedyś po latach, szepnę jednak nieśmiało, kiedyś tamtego lata bardzo panią kochałem. A ty przerwiesz w pół zdania, me wyznanie zabawne I ja pana kochałam wtedy latem i dawniej.
Małe to jest tylko małe :lol: wole duże. Duże to majestat .

Obrazek

Majestat który nie jedno widział i gdyby mógł to by powiedział. A może mówi, tylko ....tylko ? Tylko trzeba umieć słuchać. Widzę jak pod topór idą świadkowie historii w imię czego ? Padają gałęzie w imię nowoczesności trendu i nie wiadomo czego.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 35 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bendkos, rafal1122, Rolnik Sam i 79 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *