Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 994 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 59  
Autor Wiadomość
badylarz
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 20:44 
Offline
200p
200p
Postów: 335
Skąd: środkowe Mazowsze

 0 szt.
[quote="kapitan"]cięcie średnie lub długie tzn, że raczej ma ona problem z zawiązywaniem gron na początkowych (przynasadowych) pąkach na łozie.
No i mam problem, wszystkie 20 krzewów prowadzę jako poziomy sznur (Guyota). Są to krzewy dwuletnie a więc w przyszłym roku mogę spodziewać się już " liczących się" zbiorów. Piotrze, jak rozumieć Twoje sformułowanie " ma ona problem z zawiązywaniem gron na początkowych (przynasadowych) pąkach na łozie". Czy mam rozumieć, że z przynasadowych pąków na łozie wyrosną latorośla nie zawiązujące gron i z tych pąków mam wyprowadzać pędy zastępcze? Czy też coś pokręciłem? Moja plantacja po wiosennym gradobiciu jakoś doszła do siebie i przed zimą nie chciałbym popełnić jakiegoś podstawowego błędu. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 21:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1430
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
badylarz napisał(a):
Czy mam rozumieć, że z przynasadowych pąków na łozie wyrosną latorośla nie zawiązujące gron i z tych pąków mam wyprowadzać pędy zastępcze? Czy też coś pokręciłem?


Nic nie pokręciłeś. Są odmiany, które mają pierwsze paki niepłodne. Są też takie, którym zaleca się dłuższe cięcie bo na dalszych pąkach zawiązują ładniejsze grona. Z popularnych odmian Nero jest np odmianą, która lepiej owocuje przy długim cięciu i nie należy tej odmiany prowadzić np klasycznym Royatem.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rusalka
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 13:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1658
Skąd: Siedlce

 1 szt.
kapitan napisał(a):
Rusalka napisał(a):
A czemu pytasz?


Grona podobne do Swensona Red, a ta chropowatość latorośli to jego cecha charakterystyczna.


Węc obejrzałam :)
Roślina na dole zdrewniała, ale nie zauważyłam chropowatości -przy czym nie "miźiałam jej" może chropowate są w dotyku -przepraszam za brak profesjonalizmu, ale działka to moje totalne początki z "zielonym" *;:306
Zrobiłam zdjęcie, ale chwilowo nie bardzo mam czas na ładownie zdjęć (monsterki nie pozwalają ;:224 )

I mam pytanie jeszcze do Was.
Czy przycinanie winorośłi jest "konieczne"?*
Czy mozna te pędy zawijać i prowadzić na totalny busz :)Pewnie jest sens ukryty w tym, ale powiem szczerze..
W roku w którym kupiłam działke-3lata temu -pani sprzedającą powiedziała że zięc przyciął winorośle fachowo bo pracował we Francji przy winoroślach..
1 roku było na winorośli dosłownie 1 grono! _Fachowo to zrobił -nie ma co! nie wiem czy ja bym tak potrafiła i miała odwagę:;230 -a może o to właśnie chodzi..żeby ogołocić?
Oczywiście rósł sobie jak chciał (dopiero w tym roku olśniło mnie że trzeba je jakoś prowadzić..) i z roku na rok coraz więcej owoców posiada..
Czy i gdzie następuje takie "zużycie materiału", gdzie są te granice możliwości winorośli..
Bo obecnie powiedziałabym że mój winogron baaaardzo się rozszalał..i jestem za, bo soki z niego są przepyszne- ;)

_________________
Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
WacekJ
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 13:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 273
Skąd: Białystok

 0 szt.
Rusalka napisał(a):
[a]Czy przycinanie winorośłi jest "konieczne"?*
Czy i gdzie następuje takie "zużycie materiału", gdzie są te granice możliwości winorośli..


a - nie konieczne
b - nie ma granic :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 14:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1430
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Rusalka napisał(a):
[a]Czy przycinanie winorośłi jest "konieczne"?*
Czy i gdzie następuje takie "zużycie materiału", gdzie są te granice możliwości winorośli..


a/ dla właściwego plonowania i ogólnej, dobrej kondycji krzewu regularne cięcie jest niezbędne
b/ dzieje się to wtedy gdy krzew jest tak zagęszczony martwym chrustem, że zamiast latorośli rośną jakieś rachityczne nitki, a zamiast łozy jest z tego wiosną kolejnego roku przemarznięty i ususzony chrust ....i tak z roku na rok coraz gorzej.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jurek16a
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 15:18 
Offline
500p
500p
Postów: 609
Skąd: Okolice Częstochowy

 0 szt.
Jak chcecie mieć zieloną ścianę, to lepiej wsadzić dzikie wino, lub inne bluszcze.
A jak zależy na owocu, trzeba ciąć ale umiejętnie, zależnie od odmiany.
Są alternatywy tzw. winorośle altanowe gdzie dyscyplina cięcia jest ograniczona np. co 2 - 3 lata ( fredonia )i inne.

-- 10 wrz 2013, o 14:18 --

Jak chcecie mieć zieloną ścianę, to lepiej wsadzić dzikie wino, lub inne bluszcze.
A jak zależy na owocu, trzeba ciąć ale umiejętnie, zależnie od odmiany.
Są alternatywy tzw. winorośle altanowe gdzie dyscyplina cięcia jest ograniczona np. co 2 - 3 lata ( fredonia )i inne.

_________________
per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajko71
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 15 wrz 2013, o 14:26 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: Ostrzeszów, południowa WLKP

 0 szt.
Witam serdecznie forumowiczów! Mój pierwszy post na tym forum, więc rzeknę, że jestem zapaleńcem na tle winorośli a że nie posiadam pełnowartościowego ogródka a jedynie kamieniczkę i stare warsztaty z podwórzem w centrum miasta, więc prowadzę głównie winorośle przy ścianach budynków.
jurek16a napisał(a):
Jak chcecie mieć zieloną ścianę, to lepiej wsadzić dzikie wino, lub inne bluszcze.
A jak zależy na owocu, trzeba ciąć ale umiejętnie, zależnie od odmiany.
Są alternatywy tzw. winorośle altanowe gdzie dyscyplina cięcia jest ograniczona np. co 2 - 3 lata ( fredonia )i inne.

"Zielona ściana" z winorośli to fajna sprawa, można nawet prowadzić krzaki piętrowo. Stosuję zasadę że u mnie parter to odmiany o mrozoodporności do -24 (do okrywania na zimę) a wyższe piętra to minimum -25 ( u mnie takie nie przemarzają). Pewne trudności sprawia opryskiwanie, dlatego warto dobrać odmiany o wyższej odporności na choroby. No i trzeba być... ;:138 "skocznym" i posiadać dobra drabinę i czas, bo utrzymanie na ścianie kilku krzaków w należytym w porządku, wyglądzie i zdrowiu wymaga trochę pracy. :wit Pozdrawiam zapaleńców winoroślowych :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magda1975
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2779
Skąd: wola niemiecka
Moje pierwsze i wyczekane winogrona.Pycha. Obrazek Obrazek

_________________
Ogród Magdy N Oczko Magdy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 17:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Witajcie.
Ja mam takie dziwne pytanie: czy da radę wyhodować winorośl z pestek? Choruję na zielone, słodkie winogrona, zebrałam z nich pestki i nie wiem czy próbować je sadzić np w doniczce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Winogrodek
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 18:01 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: południowe Mazowsze

 0 szt.
Wychodowanie czegoś z pestki co będzie warte uprawy to prawie jak trafienie szóstki w totka. Nikłe prawdopodobieństwo, że wyjdzie taka sama odmiana z jakiej pochodzi pestka. Lepiej kup sadzonkę sprawdzonej odmiany dla warunków polskich - np. Arkadia jest godna polecenia i dość dobrze znana.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Właśnie problem w tym, że ja nie wiem jaka to odmiana - co roku dostaje owoce, ale właściciele nie potrafią mi odsadzić krzaczka, a nie wiedzą jaka to odmiana. Owoce są zielone, duże, dość późne i bardzo słodkie.
Muszę o tek Arkadii poczytać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sajko71
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 20:37 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: Ostrzeszów, południowa WLKP

 0 szt.
Alyaa miej świadomość, że mimo że Arkadia faktycznie jest super to jednak trzeba ją w naszych warunkach okrywać na zimę. Możesz rozejrzeć się za bardziej mrozoodporną odmianą, wartych posadzenia odmian jasnych jest wiele np. Gałbiena Nou, Piesnia.

_________________
Pozdrawiam wszystkich. - Sławek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jurek16a
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 20:56 
Offline
500p
500p
Postów: 609
Skąd: Okolice Częstochowy

 0 szt.
U mnie jedna arkadia w szklarni przemarzła parę lat temu, wsadziłem następną ale słabo drewnieje i już 3 rok bez owoców. jest bardzo wrażliwa a mimo to dam szansę bo jest tego warta. Muszę jeszcze bardziej zatroszczyć się o nią.

_________________
per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Ja się na winogronach nie znam zupełnie (tzn odmianach itd.). Szukam zielonej słodkiej (czym słodsza tym lepiej). Niestety ostatnie lata to mrozy -20 a nawet -30 stopni (u mnie). W sumie mam tak działkę, że od północy mogę ją ochronić domem. Ale i tak by trzeba było okrywać... Może jakieś inne odmiany możecie doradzić? To na wiosnę zobaczę co mają do zaoferowania w ogrodniczym i na targu, bo i tak będę szukać stewii.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Space99
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1 szt.
O realnej mrozoodporności poniżej -25C nie ma fajnej odmiany...

Co do Arkadii to jest też lubiana przez mączniaki więc trzeba zadbać o ochrone chemiczną oraz właściwą agrotechnike ale naprawde warto.
W tunelu foliowym u mnie nie okrywam i nie przemarza (minimum na zewn. -24C)


Foto grunt 2012
Obrazek

Godna uwagi też jest odmiana Viagra która ma bardzo dobrą odporność na mączniaka rzekomego i niezłą na prawdziwego , jagody i grona (lekko różowawe) porównywalne choc nieco ustępuje smakiem

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
U mnie mączniak rzekomy atakuje niestety co roku ogórki mimo oprysków. Ale zanotuję sobie obie odmiany. Oby tylko targowisko do wiosny zrobili, bo będzie problem z kupnem sadzonek.
Dziękuję za rady i podanie nazw. Jak uda się kupić, to pewnie będę tu częstym gościem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sajko71
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 wrz 2013, o 22:31 
Offline
100p
100p
Postów: 109
Skąd: Ostrzeszów, południowa WLKP

 0 szt.
Co do targowisk i sklepów ogrodniczych to zwykle nie mają tam lepszych odmian, choć udało mi się kiedyś przyuważyć Arkadie (ale sadzonki słabo wyrośnięte) i Nero (wziąłem wszystkie a mieli aż dwie :shock: ). Nie wiem jakie tu są zwyczaje na forum, ale może warto podpytać niektórych forumowiczów, to skromni ludzie a pewnie mają nadmiar czegoś dobrego :wink:

_________________
Pozdrawiam wszystkich. - Sławek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 994 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23 ... 59  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *