Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 994 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59  
Autor Wiadomość
andrew54
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 22 maja 2014, o 23:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
McMArchewka napisał(a):
Czy zatem wie ktoś co to za choroba :?:
To nie choroba,to przędziorki.Teraz jest ich pora,żerują na młodych listach i wysysają soki.Walka z nimi nie jest łatwa.Większość środków nie działa na wszystkie stadia ich rozwoju i populacje się odnawiają.Ja na przedwiośniu stosuję oprysk myjący Siarkolem który znacznie ogranicza ich stadia zimujące.To co zostanie dobijam akaracydami.
emalia112 napisał(a):
Czy te paskudne kikuty odciac?
Nie ma to wielkiego znaczenia kiedy je wytniesz.Najważniejsze że roślina ma inne pąki z których się rozwija.
emalia112 napisał(a):
Wygląda na to , ze pien bedzie bardzo krótki czy istnieje możliwosc podniesienia go? np w przyszłym roku na wiosne zostawienie dłuższej łozy i usuniecie najniższych pąków?
Oczywiście.
emalia112 napisał(a):
Cz rośliny nawozic/ziemia raczej dobra/?
Jeśli pod korzeń nie dałeś obornika to warto byłoby je zasilić.Do połowy czerwca można stosować nawozy azotowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
McMArchewka
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 08:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1180
Skąd: Meszna

 0 szt.
andrew54 Dziękuję, wczoraj jeszcze zauważyłem takie białe nitki na spodzie liści, więc też myślę, że to przędziorki. Będę walczyć :!:

_________________
Pozdrawiam, Michał! :wit

Warzywny ogródek McMArchewki cz. 2 - zapraszam! :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Space99
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 09:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 882
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1 szt.
Białe nitki to może być sprawa odmianowa. Niektóre odmiany mają taki futerko. Przędziorki wytwarzają delikatną pajęczynke jak się ich troche namnoży.
A więc podumowując przędziorków szuka się lupą a nie na pajęczynke.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 09:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1433
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Ewidentnie widać na tych liściach czarne końcówki po uszkodzeniach mrozowych. Faktem jest też to, że aktywność roztoczy w ostatnich dniach bardzo wzrosła. W sytuacji gdy są wątpliwości lepiej zrobić oprysk na przędziorki.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 19:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11298
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
To nie przędziorki tylko Calepitrimerus vitis, szpeciel ,którego wraz z sazdonkami markety przywiozły z zachodu. https://www.google.pl/search?q=calepitr ... &biw=1310& .Zobaczycie tam obrazki identyczne jak moje. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
http://www.agromanual.cz/cz/atlas/skudc ... evovy.html Przędziorek przy tym szpecielu to jak koń przy kocie. I tyle w tym temacie.
ps.
kilka lat temu, szkodnik ten był omawiany: http://www.winogrona.hostings.pl/module ... highlight=


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 20:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
kaLo napisał(a):
To nie przędziorki tylko Calepitrimerus vitis, szpeciel ,którego wraz z sazdonkami markety przywiozły z zachodu.
W Twoim przypadku to bardzo prawdopodobne.Nie wrzucałbym jednak wszystkich podobnych uszkodzeń do jednego worka.Tak czy siak obydwa roztocza zwalcza się tymi samymi środkami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11298
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
'Bardzo prawdopodobne'???Widziałeś zdjęcia zrobione przeze mnie i te z sieci?
W języku angielskim choroba ta jest nazywana: Grape leaf rust mite; co można przetłumaczyć- rdza winorośli.Wcześniej pisałem ,że ten szkodnik wygląda jak pordzewiacz śliwowy.W linku,który podałem wcześniej: http://www.al.gov.bc.ca/cropprot/grapei ... t_mite.htm napisali,że wczesne objawy żerowania tego szpeciela wyglądają jak uszkodzenia mrozowe (post emalia112). W linku tym napisali też,że potrzebny jest mikroskop aby zobaczyć tego szkodnika,do przędziorka wystarczy lupa o pow.3-5X.Jezeli pod w/w szkłem powiększającym nie widać małych pajączków ,a uszkodzenia wyglądają jak w moim poprzednim poście to z 99% pewnością można stwierdzić że to jest to bydlę! Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 23 maja 2014, o 23:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
andrew54 napisał(a):
W Twoim przypadku to bardzo prawdopodobne.
kaLo napisał(a):
'Bardzo prawdopodobne'??? Jezeli pod w/w szkłem powiększającym nie widać małych pajączków ,a uszkodzenia wyglądają jak w moim poprzednim poście to z 99% pewnością można stwierdzić że to jest to bydlę!
Widzisz w tych stwierdzeniach jakąś zasadniczą różnicę?Jeśli czytałbyś uważnie forum to wiedziałbyś że wcześniej sugerowałem że te uszkodzenia mogły spowodować u Ciebie te roztocza.To że one u Ciebie występują nie oznacza że one zaatakowały winorośla w całej Polsce i wszyscy mają z nimi problemy.Uszkodzenia powodowane przez roztocza są podobne,trudno je rozróźnić i każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 maja 2014, o 07:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11298
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
OK,pamiętam co pisałeś .Dziwne jednak jest to żeby tak długo po przymrozkach 'wychodziły' uszkodzenia mrozowe,i to wciąż na młodych przyrostach.Zastanowiło mnie to i dlatego zacząłem szukać innych przyczyn takich uszkodzeń.


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 maja 2014, o 11:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
Jak już rozprawisz się z tym dziadostwem to napisz czym to zwalczyłeś.U mnie na razie tego nie zaobserwowałem ale niewykluczone że w przyszłości CV się pojawi.A może już jest tylko oprysk na przędziorki je ubija :roll: Ponoć na CV Magus także działa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 24 maja 2014, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11298
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Wczoraj wieczorem pryskałem Magusem ,bo nic innego pod ręką nie było.Mlode liście były podziurawione.
GRUPY AKARYCYDÓW DO ZWALCZANIA ROZTOCZY SZKODLIWYCH ORAZ SELEKTYWNOŚĆ PREPARATÓW DLA ROZTOCZY DRAPIEŻNYCH
Obrazek

+ — zwalcza/ A — Pordzewiacz jabłoniowy/ B — Pordzewiacz śliwowy/ C — Wzdymacz gruszowy/ s — preparat selektywny/ n — preparat nieselektywny/ c — preparat częściowo selektywny
(źródło: http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=957 )

Są też nowocześniejsze Ś.O.R. oparte na abamektynie (Acaramik 018 EC,Vertimec 018 EC,Agro Abamektyna 018 EC,Vertigo 018 EC),ale cena dla działkowicza jest zaporowa 10O zł/0,25 l -dawka na 500 l oprysku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2014, o 11:23 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
Roztocza ostatnio bardzo się uaktywniły.CV,przędziorki,szpeciele.Ludzie mają z nimi duże problemy,w sieci roi się od zdjęć z uszkodzeniami liści.Dopiero teraz wychodzi jak ważny jest wiosną oprysk myjący siarką.Pomijanie go niesie za sobą ryzyko licznego występowania tych szkodników na winorośli i nie tylko.W skrajnych przypadkach kończy się to poważnymi uszkodzeniami i utratą plonu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2014, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1433
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
No, a co z tymi co myli Siarkolem i "płaczą" ze mają dziurawe liście? Tylko Wam się wydaje, że rozwiązaliście problem.
Były już przerabiane przędziorki, szpeciele różnej maści, chrząszcze ... i pewnie można by te uszkodzenia jeszcze czemuś innemu dopisać. Zwracam jednak uwagę, na jeden fakt, a mianowicie praktycznie wszyscy to mamy na różnych odmianach i nieco dziwi mnie ta plaga tego... no nie wiem czego? Jednocześnie jednak nie wszędzie to obserwuję tzn mam na myśli różne stanowiska. Np na bardzo podatnej na wszystko starej nn vv , na ścianie budynku ani śladu uszkodzeń. Przymrozek też jej na tej ścianie nawet nie dotknął. Zaraz po fali przymrozków usuwałem u siebie praktycznie wszystko co nosiło ślady uszkodzeń. Usunąłem prawie wszystko, ale nie wszystko. To co było ładnie rozwinięte i tylko lekko "przypalone", a w szczególności koronka wyglądała na żywą, zostawiłem. Mam trochę więcej wolnego czasu, chodzę między krzewami kilkanaście razy dziennie i znam je praktycznie na pamięć. Stwierdzam na tej podstawie, że u mnie te dziurawe liście maja właśnie te odmiany i te latorośla które przeżyły przymrozki ale widać było, że cierpią. Tak sobie rozważam pryskać na roztocza, czy nie...i pójdę chyba na całość, i nie będę pryskał. Z dnia na dzień mam wrażenie, że kolejne rozwijające się liście wyglądają lepiej. Wielu z nas zraszało i jak twierdzą wyszli bez strat. Ciekawi mnie na jak u Nich wyglądają liście?

Na zdjęciach poniżej koronka z młodymi listkami Seneci i trzy kolejne liście licząc od koronki w dół. Ta latoroś jest z tych "cierpiących"




Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2014, o 14:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 594
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 1 szt.
kapitan napisał(a):
No, a co z tymi co myli Siarkolem i "płaczą" ze mają dziurawe liście?
Problem w tym że nie wszyscy ten zabieg stosują.Poza tym mycie Siarką nie likwiduje roztoczy w 100% tylko znacznie je ogranicza.Ja w sumie nie narzekam,takie liście z dziurkami mam właściwie tylko na odmianie Festivee na której zresztą niespecjalnie mi zależy.Teoria z uszkodzeniami przymrozkowymi jakoś mi do tego nie pasuje.U mnie przymrozek też liznął kilka odmian ale takich dziurek na uszkodzonych liściach nie ma.Myślę że nam wszystkim zależy na wyjaśnieniu przyczyny tego stanu rzeczy.Piszcie o swoich dalszych doświadczeniach w tym temacie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2014, o 16:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1433
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałbym napisać. Jak już wspomniałem chodzę między krzewami przez cały dzień i przed przymrozkami nie zauważyłem żadnych śladów żerowania roztoczy. Z przędziorkami to jest tak, że nie od razu liście są tak dziurawe. Nekroza i wypadanie dziur jest poprzedzone łatwymi do zaobserwowania wklęsłymi zagłębieniami blaszki liściowej od góry. Młode liście natomiast nie rosną i są karłowate. W tym przypadku jest inaczej, gdy tylko latorośla zaczęły się ponownie rozwijać, pojawiły się dziurawe liście. Niewątpliwie nie można generalizować problemu i u poszczególnych osób może być inaczej. Jenakże masowy wysyp takich liści i to że problem ustępuje (przynajmniej u mnie) pasuje mi do uszkodzeń mrozowych.

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2014, o 16:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11298
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
kapitan napisał(a):
Tak sobie rozważam pryskać na roztocza, czy nie...i pójdę chyba na całość, i nie będę pryskał.

Jak nie Ty ,to one pójdą.Uszkodzenia liści w moim przypadku były większe , dopatrzyłem się też uszkodzonych kwiatostanów na najbardziej zaatakowanych łozach.Część pączków była brązowa.Na atak szarej pleśni to chyba jest za sucho i za gorąco.Krzewy rozpięte na ścianie dzisiaj zakwitły. Obrazek ObrazekLiście wracają do normy ,już nie ma takich dziwolągów. Obrazek To tylko strudzony wędrowiec ,czy amator winorośli ,bo gości u mnie wraz z kolegami? Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kapitan
 Tytuł: Re: Winorośle i winogrona cz. 3
PostNapisane: 25 maja 2014, o 17:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1433
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
kaLo napisał(a):
Liście wracają do normy ,już nie ma takich dziwolągów.
No właśnie, u mnie też, tyle tylko że bez oprysku. Co do kwiatostanów to się zgadza, wiele się obsypie z tego samego powodu, czyli uszkodzeń mrozowych zawiązków kwiatowych. Kwiatostany są jeszcze bardziej wrażliwe na mróz niż liście. Jak już zapomnimy o liściach będziemy dyskutować, dlaczego masowo wszystkim sypią się kwiatostany :roll:

_________________
Piotr
http://winnicakapitana.blogspot.com/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 994 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 62 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *