Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 160 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
mommy_b
 Tytuł: Agrest pienny - uprawa, problemy, choroby, szkodniki
PostNapisane: 17 maja 2009, o 23:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 317
Skąd: Podlaskie
Te zielone coś ogołociło mi do ostatniego liścia agrest szczepiony. W żadnym innym miejscu ich nie ma, na żadnym drzewku czy krzewie tylko wszystkie siedzą na tym jednym biednym agreście. A jest ich zatrzęsienie, nie liczyłam ile bo bym się szybko pogubiła. Co to jest i jak się tego pozbyć? No i czy takiemu łysemu agrestowi nic nie będzie bez liści?

Obrazek

_________________
Moje doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Space99
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2009, o 08:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1 szt.
długo bym się nie zastanawiał i odrazu rozrobił Decis... Te gąski mają niezłe tempo więc trzeba się śpieszyć. A agrest wypuści świerze gałązki przez ktore będzie oddychał. Owoce powinny dojrzeć.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
mommy_b
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2009, o 10:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 317
Skąd: Podlaskie
Tempo to mają niezłe, bo już ani jednego listka nie ma a ich jest mnóstwo i co ciekawe są tylko na tym agreście. Najwyraźniej im posmakował. W takim razie dzisiaj opryskam decisem te paskudy.

_________________
Moje doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
smonika
 Tytuł: Agrest pienny.Uprawa,problemy,choroby
PostNapisane: 13 paź 2009, o 21:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Kochani błagam o pomoc. Kupiłam dzisiaj piękną sadzonkę agrestu piennego i stała się tragedia- przy wyciąganiu z samochodu złamał się w miejscu szczepienia. Gałązka zwisła, ale się nie urwała - nie wiem jak to opisać : kora nie została przerwana, nie widać złamania. Ustawiłam ją w miejsce początkowe i obwiązałam szmatką - czy to wystarczy? Może jeszcze posmarować czymś?? Proszę o pomoc, może ktoś miał taki przypadek. :cry:

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 14 paź 2009, o 06:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13673
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Nie wiem czy ci się uda ale nie pisałaś o żadnym paliku ?
A młode pienne agresty koniecznie trzeba przywiązać do palika.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mateusz
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 14 paź 2009, o 10:28 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Jeśli nie widać złamania, to nie trzeba niczym smarować. Zwiąż bardzo mocno, zobaczymy....może się uda....

_________________
Pozdrawiam,
Mateusz!


Góra   
  Zobacz profil      
 
smonika
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 14 paź 2009, o 19:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Dziękuję za odpowiedzi Coma95 i Mateuszu.
Coma95- ja nie zdążyłam tego agrestu nawet posadzić - tyle co go kupiłam i przywiozłam na działkę-złamałam go przy wyciąganiu z samochodu.Dzisiaj zaglądałam do biedaka- na razie się trzyma - tak jak pisałam obandażowałam go szmatką i trzymam w altance (gdzieś wyczytałam że ciepło sprzyja gojeniu się ran drzewek). Posadzę go na drugi tydzień oczywiście przy paliku i na pewno napiszę czy udało się go uratować - sama jestem ciekawa.
Pozdrawiam wszystkich gorąco!

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
smonika
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 24 paź 2009, o 19:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Witam - dzisiaj posadziłam biedaka. Na wszelki wypadek posmarowałam miejsce złamania maścią do szczepień, żeby nie wdała się jakaś infekcja. Niestety po liściach nie widać czy zdycha, czy się zrasta, bo i tak już na wszystkich agreścikach się przebarwiają. Poczekamy - zobaczymy :roll:

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
smonika
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 6 kwi 2010, o 20:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Niestety ciąg dalszy historii złamanego agrestu tylko w połowie szczęśliwy. Złamana szczepiona gałązka nie zrosła się ;:223 Za to druga pozostała wypuściła piękne listki, więc jest nadzieja... ;:138 ;:136

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 6 kwi 2010, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13673
Skąd: Wrocław

 1 szt.
To znaczy że żyje.
Z czasem się rozrośnie :P

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
markpm
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 7 kwi 2010, o 14:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 287
Skąd: Olkusz / Małopolska

 0 szt.
Taka myśl mnie naszła - szkoda, że posmarowałaś miejsce złamania. Myślę, że bez tego pięknie by się zrosło, a dwie rozdzielone części wystarczyło mocno związać sznurem.

No ale stało się, mam nadzieję, że szybko wypuści nowe gałązki ;)

_________________
Ogród: Coś z niczego


Góra   
  Zobacz profil      
 
smonika
 Tytuł: Re: Agrest pienny złamany
PostNapisane: 8 kwi 2010, o 20:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 654
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Została jedna zaszczepiona gałązka - ma już listki i nawet pączki kwiatków (chyba), więc będzie dobrze. Złamanie nie było posmarowane w miejscu łączenia, tylko obwiązane taśmą do szczepień i to wszystko osmarowane, żeby uszczelnić - tak przynajmniej było pokazane na opakowaniu... No może coś poknociłam, ale i tak się cieszę bo reszta żyje ;:138

_________________
Pozdrawiam, Monika


Góra   
  Zobacz profil      
 
rysiu
 Tytuł: Agrest pienny - choroby
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 18:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 32
Skąd: zachodniopomorskie
Zauważyłem, że jeden z piennych agrestów jest zupełnie suchy ( w ubiegłym sezonie miał jeszcze owoce) podczas gdy inne mają już zaczątki listeczków. Zastanawiam się co może być przyczyną tak nagłego uschnięcia całego krzewu ? Pewnie coś podjadło korzonki ale..... tuż pod tym krzewem rozrosła się dość pokaźnie melisa. Czy uważacie, że jej obecnośc mogła mieć wpływ na uschnięcie agrestu ? :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
dominikams
 Tytuł: Re: Uschnięty agrest
PostNapisane: 21 kwi 2010, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5623
Skąd: okolice Warszawy
Raczej nie. U mnie pod agrestem rosły sobie chwasty, ale nie przeszkodziło to w normalnym rozwoju krzewu. Jednak mogło go coś podeżreć. Czy jest uschnięty - tzn. gałązki się łamią? Agresty są teraz w pełni kwitnienia, więc nie jest to normalne, że nie rusza.

Aha - zauważyłam dopiero, że pienny. W takim razie najprawdopodobniej coś się stało z miejscem szczepienia.

_________________
Jakaś tam stopka :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 160 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Dorja, rafcio18 i 103 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *