Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 388 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 23  
Autor Wiadomość
akl62
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 12 sty 2013, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
Nawet nie wiedziałam, ze jest coś takiego jak "czerwona papierówka". Ale doczytałam na "papierówka zółta, a czerona".
Poza tym doczytałąm, że:
"Słaba mrozoodporność, Słaba odporność na choroby. Zalety: Coroczne owocowanie. Równe owoce. Obfite owocowanie " To chyba ona rośnie u Cioci Modzi od zawsze (a ja jestem 50+) za garażem nad piwniczką. Lubiłam ją. A to jest jakieś 9 km od brzegu Bałtyku. W Polsce.

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elizabetka
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 20 sty 2013, o 18:15 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8573
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Elizabetka napisał(a):
mam zamiar zrobić papkę do malowania. Jednakże mam dostęp tylko do obornika bydlęcego suszonego sklepowego....i tu pytanie czy taki się będzie nadawać jako składnik papki?....czy to musi/powinien być typowy krowieniec.
Dzięki :D


W związku z tym, że nie doczekałam się podpowiedzi zastosowałam ten kupny obornik bydlęcy. Uprzednio jednak zalałam go wodą i tak sobie stał i w międzyczasie zdążył zamarznąć później przeniosłam do piwnicy coby się rozmroził no i w piątek zrobiłam miksturę i malowałam drzewka. W dodatku był to dzień "owocowy".
Oto jedno z tych malowanych. Na efekt trzeba będzie trochę poczekać i ....oby było warto. :wink:

Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Akcja wymiany nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-a-e
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 20 sty 2013, o 18:53 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 509

 0 szt.
Ale wyjaśnij w końcu po co w tym wszystkim to krowie łajno?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Taddeo
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 24 sty 2013, o 22:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 105
Skąd: Stalowa Wola

 0 szt.
astone napisał(a):
Ale wyjaśnij w końcu po co w tym wszystkim to krowie łajno?


Nie jestem na 100% pewny, ale myślę, że jest po to żeby po wyschnięciu stworzyć pewniejszą ochronę. Wapno z tym dodatkiem nie wykrusza się ani nie pęka. Inni do wapna dodają mąki.

_________________
Pozdrawiam. Tadeusz.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-a-e
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 25 sty 2013, o 11:36 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 509

 0 szt.
No a może farby emuulsyjnej dodać, albo kleju malarskiego np? Jeśli ma nie pękać. Z tym krowim g...m - to jakby przesada na XXI wiek. Chyba, ze ktoś lubi w g....nie sie babrać i udawac "eko" :tan


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewikk77
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 25 sty 2013, o 22:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 922
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
To tak nie do końca, to krowie g... to substancja organiczna - nietoksyczna dla drzewa, natomiast emulsja itd. już aż taka obojętna nie jest.
Zresztą być może o jakieś dodatkowe właściwości chodzi, ale jeśli chodzi o takie użycie krowiego placka, to się nie wypowiadam, bo nie wiem na pewno. Mogę się tylko domyślać. U mnie w sadzie jest za dużo drzew, a ja nie mam czasu na bielenie, więc nie robię tego wcale. ;:224 Drzewa są już wyrośnięte, więc też bardziej odporne na mróz.

...ale trzeba przyznać, że ładny wyszedł kolorek, taki "kawa z mlekiem" :lol:

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zieloony
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 26 sty 2013, o 00:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: śląsk

 0 szt.
W kwestii tematu i rozwiania wątpliwości zacytuje książkę: "Sad i Ogród Owocowy", Prof. Edmunda Jankowskiego 1893r.:

„W końcu lutego lub początku marca, wapnujemy drzewa mlekiem wapiennem, które otrzymuje się przez rozrobienie świeżo gaszonego wapna, z dostateczną ilością. wody; jednakże można używać wapna rozrobionego z gliną i gnojówką, z dodaniem popiołu i trochę żółci lub żywicy aloesowej. Z tych ciał trzeba zrobić ciecz gęstą i smarować nią pędzlem mularskim pnie i gałęzie drzew, o ile niema na nich owocowych gałązek, żeby ich nie połamać. Czynność tę trzeba powtarzać corocznie na wiosnę, jak można najwcześniej, np. w końcu lutego. Korzystnie jest wapnować dwa razy: na jesieni w październiku, raz i na wiosnę w marcu drugi raz. Polepa jesienna, jeżeli dodamy do niej kleju stolarskiego, może wytrzymać przez całą zimę, a zatem obroni drzewo od pękania kory - o czem znowu poniżej. Wapnowanie broni młode drzewa od łakomstwa zająców i myszy, które niemałe szkody zrządzają w jabłoniach. Jeżeli chodzi tylko o uchronienie się od myszy, to dosyć na jesień osmarować dół drzew na 1 m. wysoko i ziemię naokoło obdeptać lub ubić. Można i całe drzewa mlekiem wapiennem zrosić, o ile pąki jeszcze nie pękły, posługując się sikawką ręczną lub pompką o zgęszczonem powietrzu, która wyrzuca mleko drobnemi a gęstemi kroplami. Takie obielenie ma dodatni wpływ dla drzew przez mszyce napadniętych lub w całości mchem obrośniętych.
Wapnowanie wywiera ważne wpływy na drzewa owocowe.
a mianowicie:
1) Rozkrusza starą martwą korę, która kawałkami odpada, a więc ułatwia rozrost drzewa na grubość, krępowany przez korę.
2) Zabija gąsienice, poczwarki i same owady pod korą ukryte.
3) Niszczy najzupełniej mchy i porosty Da starej korze, zwłaszcza w miejscach wilgotnych osiadające.
4) Niedopuszcza przypalania się kory od działania. Promieni słonecznych na wiosnę, gdy soki pobudzone do ruchu ciepłem slonecznem, w nocy zamarzają,. Biała powłoka na korze odbija promienie słoneczne i od przypalenia słonecznego broni Najzdradliwsze pod tym zględem są pogodne, piękne dni drugiej połowy lutego, gdy we dnie słońce dogrzewa, a w nocy mróz 5 do lO stopni dochodzi.”

Serdecznie Pozdrawiam :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
akl62
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 26 sty 2013, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2362
Skąd: Beskid Śląski

 0 szt.
Jak mam prawidłowo porowadzić tę kosztelę ? Niestety nie ma za dużo słońca (ma wschodnie), ale tego nie da się zmienić.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Anna
Między blokami
Zielono wśród nas, Przyszkolne ogródki


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-N-a
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 5 lut 2013, o 23:08 
Offline
---
Postów: 328

 0 szt.
No dobrze, to tak prostym jezykiem bez mądrych cytatów z ksiązek a z doświadczenia. Gnojówka jak i wapno mają pewne działanie odkażające ale na biało drzewa bieli się też aby przede wszystkim zapobiegać ich pękaniu podczas dużych mrozów i bystrego słońca. Wtedy pęka kora nawet na bardzo grubych drzewach. Białe odbija promienie słoneczne i zmniejsza różnice temperatur pod korą i w niej samej. Gdy już jednak pęknie to to mazidło sprawia, że trudniej jest się wdać różnym infekcjom bakteryjnym ale też szkodniki w postaci mysz i owadów bardziej takie drzewa omijają.
Tyle z praktyki 5 pokoleń sadowniczych ;)

i mam takie pytanie, czy ktoś z Was posiada gdzieś zdjęcia owoców gołębiaka i tzw żelozioka?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elizabetka
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 10 lut 2013, o 18:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8573
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Z tego co obserwuję to mazidło nawet dobrze się trzyma i nawet deszcze przy roztopach go nie wypłukały.
Tak to wygląda na tą chwilkę. Można powiedzieć, że glina, krowie łajno i bielak póki co robią swoje. Nie od parady krowie łajno stosowano jako lepiszcze do budowy lepianek, w których mieszkali ludzie.
Jeszcze tylko dokończyć wycinanie wilków i nadal będę obserwować co się będzie działo. Myślałam, że trzeba będzie poprawić bielakiem ....zobaczymy. :wink:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Akcja wymiany nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
ladygreen
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 9 mar 2013, o 15:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
Skąd: wieś pod Krakowem

 1 szt.
Prosze o pomoc - kupiłam w zeszłym roku działkę. Mam na niej taką jabłoń, która owocowała w zeszłym roku baaardzo obficie ale należałoby chyba trochę ją prześwietlić, bo nie jest w najlepszym stanie, dodatkowo ma bardzo brzydką ranę, próchnicę? - oceńcie proszę czy można jej jakoś pomóc?

Obrazek

cała wygląda tak (dziura jest z drugiej strony pnia):


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 19 mar 2013, o 11:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2523
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Droga ladygreen: Skoro jabłoń wartościowa, to oczywiście trzeba ratować. Mnie ciężko ocenić jej stan w stanie bezlistnym, ale najważniejsze uwagi mogę spokojnie przekazać. :wink:

Początek kwietnia ma być dość ciepły i suchy i wtedy najlepiej będzie przeprowadzić zabiegi:
-wycinamy wszystkie gałęzie suche, chore, nadłamane, złamane, zrakowaciałe oraz miejsca próchniejące, czyli na przykład jakieś stare czopy po cięciu, itd. Najważniejsze: rany zabezpieczamy pastą Funaben lub emulsją z dodatkiem Topsinu w stężeniu 2%.
-wyciąć gałęzie, które na siebie zachodzą, krzyżują się ocierają oraz wszystkie, które uznasz za zagęszczające.
-co do rany: jeśli dysponujesz pilarką, to wyrównaj jej brzegi od góry i z dołu. Z dołu ten złamany konar został ucięty źle - powinien być zdjęty na gładko z pniem, a tak to gromadzi się tam woda i syfy. Po lewej i prawej stronie rany masz wałeczki kalusa - tkanki przyrannej, tego nie ruszaj. Poza tym usuń próchno z rany w miarę możliwości i całość zasmaruj.
-wszystkie gałęzie tnij gładko - nie zostawiaj czopów. :)

Na moje oko jabłoń jest po osiemdziesiątce. Cudów nie będzie, ale dobre cięcie przedłuży jej żywot. Jeśli są zaschnięte, zgniłe owoce na drzewie, czyli mumie powyrzucaj je lub spal. W sumie tyle, dobrej pracy. :D

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jurek16a
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 7 kwi 2013, o 19:26 
Offline
500p
500p
Postów: 609
Skąd: Okolice Częstochowy

 0 szt.
Wspaniały temat !
Duży szacunek !
Te drzewa to nasza historia. To wspomnienia z dzieciństwa.
Ile te drzewa mogły by powiedzieć, co się pod nimi działo?

Pierwsze miłości, przyjażnie, tajemnice !
Ludzie o nie dbają, z piecyzmem ogłądają, malują(bielą), nawet do cięcia podchodzą wielokrotnie przemyślając a jak potrafią gawędzić i powinni to robić mimo że (nie ma zysku).

Kiedy kuzyn wycinał jabłoń ponad 100 l ( pod garaż)----Dzidkowi łzy płynłly ...ach tego się nie zapomni.

_________________
per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarymotyl
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 23:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Skąd: Wodzisław Śląski

 0 szt.
jak rozmnożyć stare drzewa owocowe ???? np jabłoń
może ktoś napisze konkretnie fachowo i prosto od a do z
terminy, znaczenia i postępowanie
by ktoś mógł potem uratować stare odmiany drzew owocowych

kiedy wysiewać nasiona na podkładki do szczepienia ,oczkowania
wady i zalety szczepienia i oczkowania

gdybyś zobaczył stare drzewo owocowe które umiera powoli co byś zrobił/a
jak byś je rozmnożył by nie wymarło to drzewo lub gatunek ,odmiana

jak i kiedy zbierać zrazy itp
jak je przechowywać itd

kiedy należy szczepić a kiedy oczkować okulizować ?
czy tak samo rozmnaża się grusze śliwki wiśnie itd itp
czy można czy ,opłaca się z starego drzewa wysiać nasiona by wyrosły podkładki a potem (zaszczepić , oczkować) zraz z tego samego drzewa na tą podkładkę ?? czy się uda czy zostanie zraz przyjęty jak to drzewko potem będzie np rosło itp itd


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-N-a
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 20 kwi 2013, o 23:45 
Offline
---
Postów: 328

 0 szt.
https://www.google.pl/webhp?sourceid=ch ... 22&bih=761 ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
lucas070707
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 25 kwi 2013, o 10:39 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 187
Skąd: Pogórze Ciężkowickie

 więcej niż 1 szt.
szarymotyl napisał(a):
może ktoś napisze konkretnie fachowo i prosto od a do z
Ktoś już to napisał i nazywa się Alojzy Czynczyk, polecam jego książkę "Szkółkarstwo sadownicze" - w roku 2012 książka doczekała się przedruku z poprawkami. Znajdziesz w niej ogrom wiedzy nt. produkcji własnych podkładek, szczepienia i prowadzenia szkółki przez kolejne lata. Książka nie jest tania, ale naprawdę warto ją kupić :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gimbo
 Tytuł: Re: Chrońmy stare jabłonie i grusze
PostNapisane: 28 kwi 2013, o 08:50 
Offline
50p
50p
Postów: 60

 0 szt.
Na mojej dzialce posadzilem papierowke, kosztele i idared (tak, aby wzajemnie sie zapylaly). Jest jeszcze sporo miejsca, wiec jeśli sie przyjma te drzewka, to na jesien lub w przyszlym beda kolejne.

Odkad zaczalem odwiedzac to forum, bardzo powaznie zaczal mnie interesowac temat ogrodnictwa i sadownictwa.

Na razie mam te trzy jablonie, dwie czeresnie, dwa orzechy i dwie roze oraz ok 100 sosen. Sosenek prawdopodobnie bedzie jeszcze wiecej. Chcialbym zrobic cos w rodzaju malego prywatnego lasu ;)

Chcialbym miec na dzialce stare odmiany jablek, bo przypominaja mi smak dziecinstwa... pamietam jak starszy kuzyn zakradal sie do sadu i rzucal nam z daleka jablka. Sami nie wchodzilismy tam, bo w razie problemow mielibysmy tridnosci z ucieczka. Pozniej okazalo sie, ze byl to sad wujka tego kuzyna i wystarczylo poprosic, a dalby nam wszystkich owocow tyle, ile tylko bysmy chcieli.... no ale takie "zdobyte" zawsze lepiej smakuja ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 388 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 23  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bendkos, Michal86 i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *