Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 392 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24  
Autor Wiadomość
ERNRUD
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 23 mar 2019, o 19:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2522
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Mam swoją recepturę, mniej ekologiczną - akryl fasadowy + woda + Topsin M500 SC + pigment.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Romang
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 14:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Mam jabłonie które mają dużo jemioły na wysokości 8 metrów jak sobie z tym poradzić


Ostatnio edytowano 13 kwi 2019, o 10:29 przez ERNRUD, łącznie edytowano 1 raz
Proszę o zdania rozpoczynające się z wielkiej litery.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 13 kwi 2019, o 10:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2522
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Drobniejsze gałęzie, na których rośnie wyciąć w całości.
Konary, w które wrasta to większy problem - trzeba ściąć jemiołę po czym wyłuszczyć z konaru drzewa jej szyjkę korzeniową, a potem zasmarować to miejsce funabenem. Jemioła wrasta przez uszkodzenia drzew, więc należy takich unikać. Zwalczać też jemiołę w otoczeniu Twojego sadu.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Drako
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 20 kwi 2019, o 09:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1312
Skąd: Płd. Wielkopolska

 0 szt.
Kiedyś słyszałem że wycięcie jemioły "do korzenia" i okręcenie miejsca czarną włókniną załatwia sprawę. Prawda czy bujda? Na zdrowy rozum chwasty tak samo się przykrywa aby światło im odciąć i działa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 21 kwi 2019, o 21:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2522
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Może mieć to sens. Tym bardziej, że odcięcie dostępu światła wspomaga narastanie kalusa, spod którego jemioła już nie przerośnie.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jendrek23
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 26 kwi 2019, o 11:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Jestem dopiero początkujący i szukam porad profesjonalistów. Mianowicie odziedziczyłem w spadku sad, sporo drzew owocowych, jednak wszystko jest w nie najlepszym stanie. Zastanawiam się nad wprowadzeniem stałych oprysków z wykorzystaniem jakiegoś profesjonalnego sprzętu. Słyszałem wiele pozytywnych opinii o opryskiwaczach akumulatorowych, jednak ile bym musiał ich mieć, aby sobie poradzić? Albo macie jakieś inne pomysły na to? Z góry dziękuję za pomoc :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 27 kwi 2019, o 18:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2522
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Regularne opryski to nie powinien być priorytet w takim sadzie. Przynajmniej jeszcze nie teraz.
Najważniejsze jest zrobić racjonalne cięcia. To od ręki podniesie stan sanitarny sadu. Potem chirurgia ran - zrakowaceń, zgorzeli.
Jak już uporasz się z wszystkim co jest źródłem patogenów to radze zadbać o odżywienie drzew. Najlepszy obornik. Jeśli nie ma dostępu to nawozy granulowane.
To zajmie co najmniej 2 lata. Potem zdiagnozujesz, z jakimi chorobami Twoje drzewa się zmagają i będziesz wiedział z czym konkretnie walczyć.
Regularne prewencyjne opryski mają sens w sadach intensywnych. Tu obejdzie się bez tego. :wink:

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BeaRajba
 Tytuł: 75-letnie jabłonie i czereśnie
PostNapisane: 8 lip 2019, o 10:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Kupiłam działkę, na której rośnie 12 75-letnich jabłoni (wysokie naokoło 3m) i 3 równie stare czereśnie. Budujemy na niej dom, z dala od korzeni (co najmniej 4m), ale niestety, tu nasypią piasku, tam rozjeżdżą grunt koparką... W każdym razie dwie czereśnie i dwie jabłonki mimo profesjonalnego przycięcia wczesną wiosną, oprysku i bardzo ładnego startu (dużo kwiatów, młode liście i gałązki) wyglądają mizernie - liście mają klapnięte, niektóre czerwienią się jak jesienią (w czereśniach). Czy mogę coś zrobić poza podlewaniem, żeby te stare drzewa wspomóc?

Ile w ogóle żyje taka jabłoń albo czereśnia? Piękne są...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pakeroso
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 27 lip 2019, o 14:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Toruń

 0 szt.
Cześć!
Chciałbym poprawić stan drzew w sadzie, który mam pod domem i chciałbym prosić o zidentyfikowanie chorób, które na nich żerują.
Niemal na każdym z drzew coś jest, poniżej fotka z liściem wiśni, śliwki, gruszki i brzoskwini. W przypadku brzoskwini znalazłem już info, że to kiędzierzawość liści i trzeba zrobić dwa opryski z miedzianu. A co z resztą drzew?

https://drive.google.com/file/d/1ws-gfM ... sp=sharing


EDIT: Oki, troszkę poszukałem i widzę, że grusze mają rdzę, a śliwy czerwoną plamistość (podobno powinien pomóc miedzian) i dziurkowatość, natomiast wiśnie drobną plamistość.

Czy się mylę? :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaarol
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 5 sie 2019, o 19:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 181
Skąd: nad Bugiem

 1 szt.
75 lat to wiek rzadko spotykany u drzew owocowych, to zabytki. Jak są niskie, musiały by byc na podkładkach karłowych, albo słabo odżywione. W latach 40dziestych podkładek praktycznie nie było, może są młodsze? Z sadu sadzonego przez mego ojca w 1949 roku przetrwały dwie Antonówki, szczepione na dziczkach, no i dalej rodzą owoce oraz jedna nieznana odmiana. Wszystkie inne drzewa, wiśnie, śliwy, grusze i jabłonie wymarzły w kolejnych, ostrych zimach, ostatnio w 1987 roku. Klapsy to mam już szóste "pokolenie", zmarzły 5 razy. W tym roku drzewom dokucza susza, ja robię pod antonówkami doły i kałuże wody trzymam po 4 dni, zwyczajnie więdną liście.

_________________
Pozdrawiam

Karol


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karol64
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 26 sie 2019, o 11:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Dzień dobry,

zgodnie z sugestią przenoszę zagadnienie z innego tematu.
Ten chyba będzie właściwszy.
Otóż chciałbym uratować - o ile to jeszcze możliwe - grusze po pradziadku.
Nie wiem jak się nazywają (może przy okazji ktoś zidentyfikuje).
Obawiam się, ze może być za późno.

Jedna - bliżej domu - ma problemy z próchnicą i pęknięcia mrozowe na gałęzi (chyba), drugiej odpada kora, wyłazi za to żółty, płaski grzyb (spod kory i na poprzednich cięciach).
Rzecz wygląda tak:

https://imagizer.imageshack.com/img923/931/Ry1Yue.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img921/4210/B3mvpo.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img924/7963/hfF9iP.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/7296/0qeji9.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/6781/0L0yEd.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/2466/OQwNq7.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/6484/es0idu.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/1170/zoDTEj.jpg

Poczytałem porady na tym forum i zadziałałem, jak umiałem.
Poniżej efekty:
https://imagizer.imageshack.com/img921/8074/zQGXi1.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img924/1134/hLF1Hk.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/3585/FFNsAh.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/3732/ZxsmgY.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/4108/Hvaoz0.jpg

Mam kilka pytań:

1. Pęknięcie mrozowe oczyściłem i zasmarowałem (Funaben - brzegi, drewnochron - środek), zrobiłem otwór odpływowy. Czy powinienem zrobić coś jeszcze, obwiązać?
2. Wyciąłem (większość) próchna z pnia. Bałem się wycinać całość. Sądzę, że się przewróci. Powinienem wyciąć?
3. Wybrałem ze środka próchno i miękką zgniliznę (?), trzeba było zejść sporo poniżej gruntu. Czym zasypać tę jamę w środku pnia? Póki co wsypałem żwir. Zrobiłem też niewielki odpływ, czymś to zasłonić? Jakąś deską? Czy może zrobić całkowity kanał odpływowy?
4. Druga grusza ma problemy z korą. Odpada. Wdał się robak. Widać otwory. Oderwałem korę, która słabo się trzymała. Brzegi - funaben, środek - drewnochron. Robić coś jeszcze?
5. Tu to samo pytanie z odpływem. Obok z prawej widać próchniejący korzeń, odciąć go zupełnie i oczyścić ile się da?
6. Przy obydwu gruszach są przykorzenne odrosty. Próbować na nich szczepić okulizować (jeszcze zdążę teraz)?
7. Osobna sprawa to jabłoń. Też nie znam gatunku. Kilka lat temu, bez mojej wiedzy kuzyn ją wyciął, bo krzywo rosła... Bez komentarza. Odrost z pnia, rodzi jabłka. Takie same jak kiedyś, ale mniejsze. Przy korzeniu była rana. Po oczyszczeniu i zasmarowaniu Funabenem pojawiają się rdzawe plamy. Co z nimi zrobić? No i co zrobić z pniem, który próchnieje. Póki co zasmarowałem pokostem lnianym. Co z nim zrobić?

Będę wdzięczny za pomoc, sugestie, podpowiedzi.
Łączę pozdrowienia
Darek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 20 gru 2019, o 16:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2522
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1 szt.
Świetna robota! Odpowiem na pytania.
1. Już nic nie zawiązuj. Jest dobrze zrobione.
2. Wybiera się tylko miękkie próchno. Nie ruszamy twardej zgnilizny, żeby nie naruszyć barier fenolowych. Jeśli ubytek jest na tyle rozległy, że statyka drzewa może być osłabiona - zredukuj koronę.
3. Żwir to dobry wybór. Ma zapewnić drenaż. Całość musi być uformowana tak, żeby odpływała gromadząca się woda. Nic więcej.
4. Wszystko profeska. Jest dobrze. Larwy powinny się wynieść.
5. Jeśli korzeń jest faktycznie słaby to go odetnij jak najbliżej pnia i zabezpiecz ranę.
6. Na odrostach najlepiej szczepić przez stosowanie wiosną. Chyba, że pestkowe - wtedy lepiej okulizować w sierpniu.
7. Ten wyciek to sok ksylemowy. Pojawia się po zabiegu chirurgicznym i to normalne, nie przejmuj się nim. Rany powinny się goić.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ferreroroszer
 Tytuł: STARA JABŁOŃ potrzebuje pomocy
PostNapisane: 2 wrz 2020, o 19:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dzien dobry, zakupilam dzialkeczke na ktorej sa drzewka ktore wygladaja dosc niemrawo. Ponizej zdjecia jabloni, ktora juz owocowala, bardzo licho :(, czesc owocow zgnila na drzewie, te ktory sie nadawaly byly przepyszne, mialy rozowy miazsz. Jednak same drzewo jest w kiepskiej kondycji, kora jest popekana, na drzewie jest mech, sa tredowate galezie, powykrecane liscie. Bardzo nie chce scinac drzewa, jak moge mu pomoc? Kupilam pare srodkow grzybobojczych dla drzew owocowych. Ale prosilabym o jakas profesjonalna ocene sytuacji. Moze ktos pozna jaki to gatunek?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 3 wrz 2020, o 17:22 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
Zrobić cięcie sanitarne rzecz pierwsza: przejrzeć koronę, usunąć suche gałęzie, jakieś próchniejące czopy, gałęzie z rakami czy inne chore; jeśli zasycha czy choruje koniec konaru to można skrócić do pierwszych zdrowych gałęzi. To już, sezon się kończy (albo już czekać do wiosny); w suchą pogodę, tzn. i bez prognozy deszczu na jutro :)
Cięcia oczywiście zamalować, czym tam masz, funaben czy inna jaka farba grzybobójcza.
Nie sugeruj się wyglądem liści, tylko wyglądem pędów. Mchy, porosty, łuszcząca się kora - rzecz normalna, nie szkodzi. Dopiero braki kory - czyli rany sięgające do drewna - te trzeba zabezpieczać.
Szczegóły znajdziesz w postach ERNRUDa.

Całą reszta, jakieś odmładzania, poprawki - wiosną. Jest czas przemyśleć.
Wiosną zaś podkarm drzewa nawozem, i zobaczysz jak rosną - bo możliwe ze są zagłodzone. Zapewne będzie okazja przy ogarnianiu działki. Można podsypać mineralnym wieloskładnikowym, z mikroelementami (te mikro są ważne, ja preferuję azofoskę), bądź obornik czy kurzyniec, to już co pasuje poza tym. Nawozy daje się w okolicy obrzeza korony, nie pod pień. Dla drzewa obornik/kurzyniec (zresztą inne tez) można w słusznej ilości zakopywać w dołki, tak na łopatę.
Teraz jesienią można dać wapno (drzewom najlepszy dolomit), oczywiście zależnie od potrzeb - ale poza Wyżyną jeszcze nie widziałem działki która nie potrzebuje wapna :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia2000
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 12 wrz 2020, o 09:01 
Offline
100p
100p
Postów: 175
Skąd: Augustów

 0 szt.
Czy drzewo Kalwilla Jesienna Czerwona rośnie silniej niż Papierówka? Czy rozmiar drzewa jest zbliżony np do Koszteli czy Beforest? Wszystkie szczepione na siewce antonówki.

Posadzone w rzędzie co 8 metrów w kierunku wschód-zachód. Od wschodu, zachodu i południa nic ich nie ogranicza. Od północy w odległości 8 m jest rząd grusz na gruszy kaukaskiej. Raczej nie są to grusze, których drzewa rosną jak dęby. Jabłonie sadzone w kolejności (od wschodu): Beforest, Kalwilla Jesienna Czerwona, Lired, Cynamonówka Prążkowana, Papierówka. Kalwilla Jesienna Czerwona i Lired będą dosadzone jesienią. Lired zastąpi James Grieve, który się nie przyjął, a Kalwilla drugiego Beforesta, którego zjadły zające.

Czy taki układ będzie OK? Mam możliwość żonglowania Kalwillą i Lired (rośnie słabiej), jednak wolałbym zachować kolejność podaną wyżej ze względu na okres dojrzewania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 12 wrz 2020, o 11:44 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
:D
Pamiętam stare Malinowe, które niegdyś karczowałem u Cioci - aj, wyzwanie nieliche - a miał być warzywnik więc zostawienie karpy w grę nie wchodziło.
Mogły to być te Kalwile, acz tu głowy nie dam bo Dziadek miał w swej kolekcji zraźnikowej odmiany doprawdy niespotykane.
W każdym razie drzewa miały koło pół wieku, ze 30 m wysokości, z metr średnicy przy ziemi; pożytku z nich nie było, jabłka spadając tylko bryzgały wokół.
60-letnie Kosztele są połowę mniejsze, jakieś 15 m wszerz i wzwyż, nie mierzyłem lecz są sadzone z innymi silnymi.
Czyli w rozstawie 14 x 14 :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Ochrona starych drzew owocowych
PostNapisane: 12 wrz 2020, o 12:56 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
P.S.
Może to należy już objaśniać, gdyż nowoczesne sadownictwo, "intensywne" nie wspomina i wręcz się starannie stara nie pamiętać ... :lol:

Drzewo ma system korzeniowy.

Ten zasię sięga ze 2-3 razy dalej niż korona; zależy jak gleba, może i dalej na słabym.
Pomyślcie jak to wychodzi w przestrzeni, w realu, na pole: np. korona średnicy 5 m, a korzenie średnicy 15.
Pole powierzchni :wink:
Drzewo potrzebuje tyle ziemi by zaopatrzyć się w wodę i pokarm, i zdrowo rosnąć zatem.
Zatem że miał chłop pole, czasem jakie mniej do orki zdatne, to drzewa na nim sadził w odległościach rozsądnych; a pomiędzy na początek choćby warzywo uprawił na oborniku, czy coś, aby i glebę co polepszyć; albo i gąski popasał.
I rosły, jeść nie wołające, zdrowe, owoc dając bez nakładów i wielkiej roboty.

A zatem co będzie jeśli posadzimy takie drzewa w rozstawie mniejszym niż ich naturalna wielkość, fi korony?
No i można sypać nawozami, nawadniać, wytępić wszelką trawkę i wszelkie inne życie biologiczne- by drzewom nie odbierało; a gdy i tego nie dość jeszcze polewać nawozem po liściach, skoro korzenie pobrać nie wydolą.
A i ciąć do zera, co roku, a kombinować jakoweś sztuczne "systemy prowadzenia" koron, aby słońce mogło docierać do liści, skoro normalnie, od boku, nie dojdzie - sąsiednie zasłonią.

I tak, końbinując jak ten koń pod górkę, wyciska się "wysoki plon z ha"; przez jakie lat 10, nim zginą marnie mimo stałego "leczenia".
Za jaką cenę? Hektar niechby 50 tysi, a "koszt urządzenia sadu" - 150. I dodać coroczny koszt "zabiegów"...
Logika biznesa, nie? :;230

Zresztą ... kim jestem by rechotać: w mieście przy domku nasadziłem kupę drzew co 2 m, albo i mniej. Wszystko silnie rosnące: jabłonie na antonówkach (i na własnych) grusze na kaukaskiej, śliwy, morele na ałyczy, itp et caetera...
Ale nie są nawożone (w ogóle) ni nawadniane, bo nie o plon szło jeno smaków rozmaitość i by cały czas; a utrzymać toto zdrowo jest wyzwaniem, fakt. Wcale nie radzę.

Ale da się, możliwem jest.
Tylko nie pytajcie jak to "formować i ciąć" - ja te drzewa w miarę konieczności i sytuacji obrzynam brutalnie, ile i jak musze. I nie spodziewałem się że przeżyją tak 30 lat, a one wciąż pełne wigoru rosną jak głupie.
I tylko drwalowi sił z wiekiem ubywa... :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 392 ]  Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: basiam62, garom i 70 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *