Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
vinetou80
 Tytuł: Re: Migdał , Migdałowiec pospolity ( właściwy )
PostNapisane: 6 kwi 2016, o 18:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 386
Skąd: Tenczynek 20km od Krakowa USDA 6b

 1 szt.
Obrazek

Obrazek
Moja Vama ;:204

_________________
LEGENDS NEVER DIE


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
herkules
 Tytuł: Re: Migdał , Migdałowiec pospolity ( właściwy )
PostNapisane: 11 lis 2016, o 16:41 
Offline
50p
50p
Postów: 90

 1 szt.
Jak się wam sprawuje migdałowiec


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emiemi8
 Tytuł: Re: Migdał z bułgarii
PostNapisane: 30 gru 2018, o 19:35 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Witam
Próbował ktoś siać migdały jadalne ze sklepu, takie już obrane? Swoje moczę już kilka dni i teraz nie wiem - widziałam, że dużo osób daje nasiona na watę do zimnego miejsca. Ten sposób się sprawdza? Czy migdał musi kiełkować w miejscu z dostępem do światła (u mnie najchłodniejsze pomieszczenie z +10 C nie ma okna)? I czy wata na którą wysiewamy ma znaczenie (posiadam i syntetyczną i bawełnianą)? Proszę o podzielenie się doświadczeniem.
Wszelkie zdjęcia mile widziane :D
Za odpowiedzi dziękuje.
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martin79
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 30 gru 2018, o 20:20 
Offline
100p
100p
Postów: 162
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
Poczytaj wątek jest dosyć dużo o tym. W skrócie temperatura pokojowa, światło i zabezpieczenie przed grzybem. Jeszcze nie wiadomo czy migdały nie były wcześniej prażone, bo jeśli tak to nic z tego. Ja siałem z dobrymi efektami, niestety po pewnych wypadkach pod moją nieobecność 2 gruntowe sztuki zgineły. Ale co tam, kupiłem 2 sztuki odmiany All in on. Francuzi podają mrozoodporność drzewa na -25C, a kwiatu na -2. Co z tego wyjdzie zobaczymy, bez ryzyka niema zabawy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogrodnik12
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 mar 2019, o 20:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 491
Skąd: Małopolskie - Kraków

 1 szt.
Witam
Mi Kiełkuje :D
Obrazek

_________________
Sprzedam/Kupię/Wymienię - ogrodnik12
Rośliny egzotyczne na parapecie ogrodnika12
Pozdrawiam Jan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 mar 2019, o 21:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 206

 1 szt.
Jaki piękny! ;:oj
Mam migdały takie "spod drzewa", w tych grubych pestkach, czy one też mają szansę wyrosnąć? Robić coś z tą skorupą, czy wystarczy namoczyć?


Góra   
  Zobacz profil      
 
ogrodnik12
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 mar 2019, o 21:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 491
Skąd: Małopolskie - Kraków

 1 szt.
Ja właśnie otrzymałem tą roślinkę z pestek takich "spod drzewa". Na początku owinąłem je w wilgotną watę i do lodówki. Po miesiącu skorupki zaczęły się "rozchylać" ukazując zarodek (czyli migdała takiego sklepowego). Oczywiście przez ten czas kontrolowałem poziom wilgotności. Wówczas należy zdjąć rozchyloną łupinkę. Następnie po kolejnym tygodniu w lodówce i w wilgotnej wacie z zarodka wychylał się niewielki kiełek. W tym momencie trzeba wyciągnąć go z lodówki i przenieść do ziemi, sadząc niezbyt głęboko. Obecnie mam 3 siewki, ta na zdjęciu jest największa.

_________________
Sprzedam/Kupię/Wymienię - ogrodnik12
Rośliny egzotyczne na parapecie ogrodnika12
Pozdrawiam Jan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 mar 2019, o 21:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 206

 1 szt.
Bardzo dziękuję ;:180 za szczegółową instrukcję, zaraz zabieram się za pestki! Chyba trochę późno na sianie, ale trudno, mam nadzieję, że przy sprzyjającej pogodzie jakoś latem nadgoni. O ile w ogóle wzejdzie, oczywiście.
Kiedyś już próbowałam siać, ale ominęłam etap lodówkowy, pewnie dlatego się nie udało.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ogrodnik12
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 mar 2019, o 22:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 491
Skąd: Małopolskie - Kraków

 1 szt.
Aha nie napisałem, że rozchylanie łupinek zajmuję minimum miesiąc, więc może to potrwać 2 może i 3 zależy od pestek. Jak się łupinka "otworzy" to później już z górki. Ja swoje siewy zacząłem tak pod koniec stycznia. Mimo wszystko powodzenia!

_________________
Sprzedam/Kupię/Wymienię - ogrodnik12
Rośliny egzotyczne na parapecie ogrodnika12
Pozdrawiam Jan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mandorla
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 mar 2019, o 22:24 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 206

 1 szt.
Dziękuję, miejsce w lodówce jest, będę czekać cierpliwie - oby tylko z efektem! :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
ogrodnik12
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 8 kwi 2019, o 08:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 491
Skąd: Małopolskie - Kraków

 1 szt.
Mój migdałek aktualnie. Szybko rośnie. Ma już 35cm.

Obrazek

_________________
Sprzedam/Kupię/Wymienię - ogrodnik12
Rośliny egzotyczne na parapecie ogrodnika12
Pozdrawiam Jan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martin79
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 26 maja 2019, o 21:22 
Offline
100p
100p
Postów: 162
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
Moje przeżyły swoją pierwszą zimę w Polsce. Minimalnie miałem - 18 więc jak na moje warunki prawie jej nie było. Tak wyglądają dzisiaj

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agapant
 Tytuł: Re: Migdałowiec pospolity (Prunus dulcis ) ''migdał''
PostNapisane: 27 lis 2019, o 14:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Witam! Rzadko bywam na forum i raczej tylko czytam różne wątki, wybierając wartościowe dla mnie informacje. Napiszę zatem nieco o moim migdale. Kupiłem w 93 roku w Berlinie za bodaj 30 DM. Na szczęście miałem do dyspozycji samochód kombi więc jakoś się zmieścił. W domu pośpiesznie wsadziłem w dołek wypełniony czym mogłem (głównie kompost). Działkę mam 15 km na zachód od Łodzi. I to tyle, bo nigdy niczym go nie pryskałem, gdyż nie było takiej potrzeby. Nie zauważyłem żadnej choroby czy szkodników( czego nie da się powiedzieć o kuzynkach z rodziny- brzoskwiniach i nektarynach). Każdego roku kwitnie wcześniej od nich i, mimo, że kwiaty tychże często przemarzały, migdał zawsze zawiązywał owoce. Oczywiście działkę mam małą i już 0 miejsca na cokolwiek więc i migdałów mało (jeśli odejmiemy okrywę i łupinę nasienną, to zostaje jakieś 0,5 kg, ale satysfakcja jest mega. Migdały spadają same (jak orzechy) więc i drabina nie potrzebna, tylko młotek. Oczywiście można bawić się w siew, ale odradzam jakieś kombinacje. Jak ktoś dysponuje nieuszkodzonym nasionem, a jeszcze lepiej w łupinie, to najprościej po prostu wysiać jesienią na jakieś 5 cm i spokojnie czekać do maja. Powinny wzejść tak, jak brzoskwinie. A najlepiej od razu na miejsce stałe, zaznaczając miejsce siewu choćby wbitym obok patykiem czy drutem. Może być gołe, nieuszkodzone nasiono, nawet na płask, a dla bardziej dociekliwych ostrzejszym końcem do dołu. Byleby nie prażone! Jeśli chodzi o zapylenie, to nie sądzę, by niedaleko rosnące brzoskwinie miały w tym udział gdyż kwitną później, a zapewniam, że w promieniu kilkudziesięciu kilometrów nie ma innego migdała, bo to ziemie rolnicze z małą świadomością ich właścicieli, co to jest migdał jadalny. Ktoś tu już pisał, że szczepione drzewka są blisko polskiej granicy. Jeśli nie możemy sami jechać, może znajomi nam takie drzewko przywiozą, ale też dziś można kupić przez internet. Oczywiście ja piszę o swoim drzewku i ktoś, np. w innym rejonie Polski może mieć inne doświadczenia, ale zapewniam, że ja przy swoim praktycznie nic oprócz cięcia sanitarnego nie robię i migdały mam każdego roku bez względu na pogodę. Tutaj wysyłam link do fajnej firmy niemieckiej. Faktycznie o tej porze nie mają już katalogu online i nie wiem też, czy sprzedają do Polski, ale często kupowałem u nich przez znajomych z Niemiec. Wiosną lub jesienią oglądałem sobie katalog online, spisywałem numery rośliny i wysyłałem do znajomych. Oni zamawiali i, gdy przyszło, po prostu, bez otwierania paczki przeadresowywali do mnie i wysyłali. Dodam, że gdy kupowałem migdała zimy potrafiły być upierdliwe i mroźne, ale migdał nic sobie z tego nie robił. Dodam, że nie dbam o niego zbytnio, bo to tylko garść migdałów i raczej ciekawostka, a mam inne drzewa, które wymagają o wiele więcej uwagi i bardziej mi na nich zależy. https://www.as-garten.de/obst/nuesse-ma ... 3509210271


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 111 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Drzarek, MSN [Bot], Sawa, vader2 i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *