Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 100 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
MENA515
 Tytuł: Drzewa owocowe nie rosną. Czegoś im brak?
PostNapisane: 7 cze 2010, o 17:44 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 553
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1 szt.
Mam w ogrodzie kilka drzewek wiśni różnych odmian, między innymi sokówki(takie ciemne). Rosną od 10 lat. Chociaż w sumie- nie rosną. Drzewka są niepozorne, kwitną co roku, ale ich owoce są drobniutkie. Teraz mają jeszcze liście, ale jak owoce zaczną się rumienić, liście usychają i są same badyle z malutkimi wisienkami. Jak je pobudzić do wzrostu? Mają teraz jakies 150-170cm wysokości. I pytanie z innej beczki: Mam też śliwki węgierki. Pięknie owocują ale wszystko zjadają mi co roku robale. Czy i czym mogę je opryskać jeszcze teraz, jeśli maja już owoce?(Oczywiście niedojrzałe :wink: ) P.S.Wklejam zdjęcia wisienek:
Obrazek

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
free_tybet
 Tytuł: Drzewa owocowe - nie rosną.Czegoś im brak?
PostNapisane: 13 sie 2010, o 22:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam , wszystkich serdecznie . Jestem nowym użytkownikiem forum . Znalazłem to forum , ponieważ szukam odpowiedzi na kilka pytań. Około 2 lata temu posadziłem u siebie na działce dwie jabłonki odmiana Gala i Malinówka , od tamtego czasu drzewa według mnie wegetuja ( nie oczekuje owoców po tak krotkim czasie) ale drzewa nie maja przyrostów. Puszczaja liście i nic . Chciałbym prosić o kilka rad co zrobić aby cos z tego było .
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Space99
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2010, o 18:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 885
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1 szt.
Też odnosze wrażenie że w tym roku sadzonki jabłoni stoją w miejscu. W tamtym roku na wiosne posadzona złota reneta miała przyrosty około 70cm a w tym wygląda jakby stałą w miejscu. Tłumacze sobie to zalanymi korzeniami w maju więc nie panikuje.

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
free_tybet
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2010, o 21:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziekuje za odpowiedz , pragnę poinformować że niestety nie spełniłem powyższych zaleceń. Nadrobie w najbliższym czasie . Mam pytanie czy zamiast azotu może użyć jakiegos obornika ??
I jeszcze jedno podobny problem nam z Malinamy z 6 posadzonych sadzonek 3 lata temu tylko jedna jeszcze została jednaże ani nie porzyrosła ani nie zaoowocowała. Czy podobnnie moge uczynić także z malinami ?? Zeby w koncu cos urosło .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2010, o 00:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
O tak chetnie bym sie dowiedziała, jak to z tym ściółkowaniem obornikiem. W obrębie pola korony, dalej, bliżej? Rozłozonym, czy świeżym też można?[koński] Króliczym ponoć można świeżym, ale jak z innymi?


Góra   
  Zobacz profil      
 
loeb
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2010, o 14:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
To jak drzewka malutkie, ok, ale jak chce wyściółkować 70 letnią jabłoń o średnicy korony z 6 metrów? Tak na zdrowy chłopski/babski :D rozum skoro mikoryzę podaje się na obwodzie to może i ściółkę takim metrowym pasem po obwodzie wypadałoby rozłożyć..


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fallenangelv
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2010, o 15:06 
Offline
---
Postów: 1851
Skąd: Mazowieckie

 0 szt.
Spytam się po co? :shock: Ja mam 70 latkę(jabłoń żeby nie było domysłow :wink: )i nie nawoże jej niczym ona daje sobie radę od lat sama.i jest ok.Inaczej zachwiałbym jej organizm doprowadzajać do zaburzeń(tak podejrzewam)i skutki mogły być tragiczne dla niej.
jak masz taki dwie obok siebie to sobie hamak powieś. :D i nie rób z nimi nic.


Góra   
  Zobacz profil      
 
loeb
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2010, o 18:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Mam 4 :D +2 kawałek dalej. Chcę je odmłodzić bo sa w stanie takim sobie, a i owoce zdrobniałe jakby i wysoko, i pomyślałam, że za ciosem ponawożę [kończą mi się pomysły gdzie upychać nawóz, w końcu ile można produkować górek pod dynie]. Pewna starsza pani która te jabłonie pamięta z dzieciństwa mówiła, że jedna z nich miała pyszne owoce. To akurat ta której owoce obecnie są niedobre. Jabłoń rosła przy wychodku, który od wielu lat nie był używany i juz raczej nie będzie:). Więc drogą dedukcji wnioskuję, że korzenie miała zasilane z wychodka, co się skończyło, i drzewko na tym cierpi, więc jak nałożę nawozu, to może, może.. ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fallenangelv
 Tytuł:
PostNapisane: 5 wrz 2010, o 20:07 
Offline
---
Postów: 1851
Skąd: Mazowieckie

 0 szt.
:;230 :D wiesz,ze nie wiem co odpisać. :shock: Może to coś da.Ja swoje tnę dosć radykalnie to i jest ok.
Tylko jak masz obornik koński czy jakiś tam inny,a soki życiowe były pobierane z wychodka to nie weim czy uda się w oryginale otrzymać smak tychzę jabłek.Może się to nie udać :wink: może czegoś być brak. :wink:
Powodzenia. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 7 wrz 2010, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6585
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Ale książkowo sady owocowe utrzymuje się w ugorze herbicydowym, a nie ściółkuje korą :)

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 7 wrz 2010, o 09:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ponieważ to sposób najmniej pracochłonny i najtańszy - ot, cała tajemnica :D Ale można spotkać sady (np. mniejsze brzoskwiniowe), gdzie z powodzeniem stosuje się ściółkowanie lub agrowłókninę.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 7 wrz 2010, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1887
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ubiegł, to i uzupełni :)
Owszem, jak każdy sposób prowadzenia gleby ściółki mają swoje wady... tą główną, dotyczącą ściółek naturalnych (kora, trociny) są... gryzonie :wink: Na nie trzeba zwracać szczególną uwagę (myszy, nornice), bo ściółkując glebę tworzymy im doskonałe środowisko (szczególnie do zimowania). Dlatego dobrze zabezpieczyć pień i szyjkę korzeniową drzewa np. gęstą siateczką metalową (tylko ostrożnie, żeby się "nie wrzynała" w korę). Inny problem może wystąpić w przypadku ściółkowania słomą. Na wiosnę, w czasie przymrozków, na skutek tzw. inwersji termicznej (słoma oddaje więcej ciepła niż gleba) może dojść do przemarznięć. Oczywiście o kolejnym niebezpieczeństwie - czyli możliwości zaprószenia ognia nie ma co się rozpisywać, bo to logiczne i oczywiste. A jeżeli chodzi o wszelkiego rodzaju włókniny - muszą być odpowiednio przepuszczalne (już w którymś z tematów o tym wspominaliśmy). I podobnie zresztą jak w przypadku ściółek naturalnych, muszą mieć odpowiednią grubość.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ogrodnik88
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 14 kwi 2012, o 12:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1412
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Witam
Jabłonie można nawieźć po posadzeniu czy lepiej poczekać do przyszłego roku?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Winogrodek
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 14 kwi 2012, o 16:34 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: południowe Mazowsze

 0 szt.
Jeżeli gleba była przygotowana odpowiednio przed sadzeniem to przez 2 lata wystarczy trochę azotu na wiosnę. Teraz to saletra amonowa może być.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ogrodnik88
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 14 kwi 2012, o 16:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1412
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
A jak mam już kupioną Polifoske 8 to mogę ją zastosować?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Winogrodek
 Tytuł: Re: Jabłonie - dlaczego nie rosną?
PostNapisane: 14 kwi 2012, o 20:27 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: południowe Mazowsze

 0 szt.
Tak - tyle że dostarczasz w większości składniki które nie są potrzebne tzn P i K.
Wymieszaj ją dobrze z ziemią wokół drzewek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Swiezak
 Tytuł: Re: Wiśnie nie rosną
PostNapisane: 15 kwi 2012, o 12:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Podepne się do tematu.

Mam drzewko wisni około 1,5 m. wysokosci. Drzewko ma już kilka lat . Niestety nie rośnie, kwiaty są bardzo ubogie i jest ich bardzo mało, owoców jeszcze mniej ( dosłownie kilka sztuk). Widać że drzewko ma jakąś chorobe. Nie chce pozbawiać go życia, więc jak mozna mu pomóc ? Czym je pryskać aby odżyło. Sąsiad mówił że stosuje oprysk z miedzianem ( czy jest to ogólny oprysk ?)

Znalazłem jeszcze w sieci Syllit i Topsin. Co byscie doradzili?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 100 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *