Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1058 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 63  
Autor Wiadomość
jan-wojciech2
 Tytuł: Winorośle i winogrona Cz.1
PostNapisane: 4 maja 2008, o 15:54 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Mam pytanie, posiadam trzy winorośle w ubiegłym roku owocowały bardzo obficie, wtym roku dwie z nich uschły czy mógłby mi ktoś powiedzieć jaka to przyczyna. Nadmieniam że są to winorośle wieloletnie i nie znam ich odmian.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 17:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3037
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
Zrób zdjęcie obumarłych roślin, bo trudno ferować wyroki o przyczenie obumarcia roślin nie widząc ich.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
rezygn0101
 Tytuł: Re: Winorośl
PostNapisane: 4 maja 2008, o 18:06 
Offline
---
Postów: 452

 0 szt.
jan-wojciech2 napisał(a):
Mam pytanie, posiadam trzy winorośle w ubiegłym roku owocowały bardzo obficie, wtym roku dwie z nich uschły czy mógłby mi ktoś powiedzieć jaka to przyczyna. Nadmieniam że są to winorośle wieloletnie i nie znam ich odmian.
Pozdrawiam.
Być może jeszcze winorośl puści pędy, niektóre odmiany mają opóźniony start, u mnie część jeszcze stoi. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jan-wojciech2
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 22:29 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
xipe napisał(a):
Zrób zdjęcie obumarłych roślin, bo trudno ferować wyroki o przyczenie obumarcia r
oślin nie widząc ich.

Przepraszam ale nie mam możliwości wysłania zdjęcia, dodam że wszystkie pędy są suche łamią się jak zapałki, także ja już nadziei nie mam, ale oczywiście poczekam morze gdzieś puszczą pędy.
Pozdrawiam . Janek


Góra   
  Zobacz profil      
 
vegasi
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 00:51 
Offline
100p
100p
Postów: 112
Skąd: Łódż

 więcej niż 1 szt.
Tak poczekaj winogron może ,póścić z korzenia ,chociarz jak mówisz ,że pędy się łamią i są suche ( bo jeśli by były zielone to by w nich krążyły soki) a tak to za wielkiej nadzieji nie rób sobie ,umnie winogron już ma małe listki :D :D pozdrawiam


Vegasi, proszę używać poprawnej polszczyzny!!! Poprawiaj swoje błędy przed wysłaniem postu!!! Proszę już kolejny raz!!! Nalewka :twisted:


Góra   
  Zobacz profil      
 
rezygn0101
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 04:00 
Offline
---
Postów: 452

 0 szt.
vegasi napisał(a):
Tak poczekaj winogron może ,póścić z korzenia ,umnie winogron już ma małe listki :D :D pozdrawiam
U mnie winorośl już ma owoce. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Winorośl
PostNapisane: 5 maja 2008, o 15:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4099
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
jan-wojciech2 napisał(a):
owocowały bardzo obficie, wtym roku dwie z nich uschły
Powiedziałbym- dość typowe. Przeeksploatowane korzenie nie wykarmiły rośliny i po prostu słabe pędy mogły przemarznąć.
Wytnij wszystko co suche- na pewno nie odżyje. A to co nie suche- wręcz na pewno ruszy.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Boas
 Tytuł: Re: Winorośl
PostNapisane: 5 maja 2008, o 17:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 54
Skąd: Czechowice-Dziedzice
jan-wojciech2 napisał(a):
Mam pytanie, posiadam trzy winorośle w ubiegłym roku owocowały bardzo obficie, wtym roku dwie z nich uschły czy mógłby mi ktoś powiedzieć jaka to przyczyna. Nadmieniam że są to winorośle wieloletnie i nie znam ich odmian.
Pozdrawiam.

Witaj
Prawdopodobnie jest tak jak to powiedział "maryann", przeciążyłeś krzewy owocowaniem w poprzednim roku, latorośle nie zdążyły zdrewnieć i mróz je załatwił. Podstawą sukcesu w uprawie winorośli jest jej radykalne cięcie i ograniczenie liczby owocujących pędów. Krzew mniej zagęszczony jest lepiej przewietrzany, co pozwala ograniczyć występowanie chorób grzybowych.
Przytnij teraz suche pędy i zaczekaj, całkiem możliwe, że krzew wystartuje jeszcze z pąków zapasowych. Pozostaw kilka (!) najsilniejszych, a resztę delikatnie wyłam. W następnym roku przytnij krzew i pozostaw 10-20 pąków (w zależności od kondycji krzewu), a po ruszeniu wegetacji wyłam latorośle niepłodne (bez kwiatostanu). Będzie dobrze :wink:

_________________
Pozdrawiam
Kamil


Góra   
  Zobacz profil      
 
rezygn0101
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 20:52 
Offline
---
Postów: 452

 0 szt.
Pisałem o owocach:

Obrazek

Sadzonka ma 10 cm. wzrostu. :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 09:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4099
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Wow! Laika to nie tknie, ale ja bym głosował na to jako zdjęcie roku!

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mania
 Tytuł:
PostNapisane: 22 cze 2008, o 23:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: Wlkp.
Witam, mam pytanko. Mam 3 winorośle (trzeci rok Prim i Arkadia, od tego roku zaś Iza Zaliwska). Nigdy jeszcze nie było owoców, aż tu nagle, po wiosennym amatorskim cięciu coś takiego (to Prim)... Doradźcie proszę początkującej, jak zadbać o roślinkę, aby coś z niej jednak wyrosło
Pozdrawiam
Obrazek Obrazek

_________________
Moja kolekcja kaktusów i sukulentów
Moje roślinki (i żyjątka) w obiektywie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Boas
 Tytuł:
PostNapisane: 23 cze 2008, o 20:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 54
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Mania napisał(a):
Witam, mam pytanko. Mam 3 winorośle (trzeci rok Prim i Arkadia, od tego roku zaś Iza Zaliwska). Nigdy jeszcze nie było owoców, aż tu nagle, po wiosennym amatorskim cięciu coś takiego (to Prim)... Doradźcie proszę początkującej, jak zadbać o roślinkę, aby coś z niej jednak wyrosło
Pozdrawiam


Witaj
Napisz ile młodych latorośli (pędów) jest na każdym z krzewów? Na początek wyłam latorośle niepłodne, a na Arkadii pozostaw tylko po jednym kwiatostanie na pędzie. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze to grona Arkadii będą robić wrażenie :wink:

_________________
Pozdrawiam
Kamil


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mania
 Tytuł:
PostNapisane: 23 cze 2008, o 21:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: Wlkp.
Oj Kamil, nie jestem w stanie podać ile ich jest, bo winorośl rośnie jakieś 120 km ode mnie :(
Ale dzięki za poradę, na weekend zabiorę się za wyłamywanie. Ciekawe, czy doczekam sie pierwszych jagód ... no i kiedy :wink:

_________________
Moja kolekcja kaktusów i sukulentów
Moje roślinki (i żyjątka) w obiektywie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aguskac
 Tytuł:
PostNapisane: 23 cze 2008, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8305
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
Mania napisał(a):
Witam, mam pytanko. Mam 3 winorośle (trzeci rok Prim i Arkadia, od tego roku zaś Iza Zaliwska). Nigdy jeszcze nie było owoców, aż tu nagle, po wiosennym amatorskim cięciu coś takiego (to Prim)...


Winorośl owocuje zwykle w 3 roku po posadzeniu, więc to naturalne, że wcześniej nie było owoców, choć czasem zdarza się, że wcześniej pojawi się jakieś gronko.
Moje winorośle też dopiero zaczynają owocować, więc doradzać nie będę, bo nie mam doświadczenia. Pozdrawiam Aga


Góra   
  Zobacz profil      
 
Boas
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2008, o 10:08 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 54
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Mania napisał(a):
Oj Kamil, nie jestem w stanie podać ile ich jest, bo winorośl rośnie jakieś 120 km ode mnie :(
Ale dzięki za poradę, na weekend zabiorę się za wyłamywanie. Ciekawe, czy doczekam się pierwszych jagód ... no i kiedy :wink:


Rzeczywiście taka odleglość może sprawiać trudności w liczeniu :) Postaraj się pozostawić na krzewach tylko najsilniejsze latorośle, resztę wyłam, szczególnie dotyczy to arkadii. Lepiej doczekać się pięciu pięknych i smacznych gron, niż dwudziestu wodnistych i zdrobniałych.

_________________
Pozdrawiam
Kamil


Góra   
  Zobacz profil      
 
ANTOŚ
 Tytuł: Prośba do Janusza...Bardzo stary krzew winorośli
PostNapisane: 9 maja 2009, o 06:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Koszalin
Drogi Januszu...
Moja siostra ( mieszka w Gryficach - Zachodniopomorskie ) odkupiła działkę , na której rośnie bardzo stary wg. mnie ponad 35-40 letni krzew winorośli poprowadzony na cała altankę. Żałuję ale nie zrobiłem w czasie wizyty zdjęcia. Mam u siebie (w Koszalinie w szklarni ) 25 letni Skarb Panonii ale ten jest chyba dwa razy starszy.
U podstawy jego pień ma grubość uda, no może łydki dorosłego mężczyzny ( średnica coś około 15 -20cm).
Cały krzew rośnie we wszystkie strony, na kilku poziomach a jego gęstość jest ...przerażająca, setki starych zdrewniałych od 1 cm do kilku cm grubości wieloletnich przyrostów a mimo wszystko udało mi się z tej gęstwiny wyprowadzić do poziomu jeszcze teraz kilka zdrewniałych już latorośli , które już teraz mają pąki kwiatowe. Mam nadzieję ,że zaowocuje w tym roku i go ocenimy czy jest warty walki o niego.
Te kilka owocujących latorośli stanowi 2 - 3 % masy krzewu a reszta to suche zdrewniałe kilkumetrowe suche badyle. Podejrzewam ,że poprzedni właściciel wykorzystał go do zadaszenia przed wejściem do altanki.
Drogi Januszu ...doradź mi proszę w kilku kwestiach :

- czy jest szansa odmłodzenia tego krzewu ( czy nie uschnie ) o ile okaże się po owocowaniu ,że owoce są smaczne bo teraz to nawet nie znamy co to za odmiana, ale skoro nadal żyje i widać jest bardzo plenny ( tak mi się zdaje ..? )

- jaki rodzaj i jakie terminy ew. cięcia( jesienne czy w wiosenne )mógłbyś Januszu mi zaproponować (rozłożyć cięcie na lata czy radykalnie doprowadzić go do jako takiego porządku )

- jeżeli ciecie rozłożyć na lata - to ile % jednorazowo wyciąć i które przyrosty - od pnia z 10 m do np.2-3 jednorazowo wyciąć i skrócić czy też stopniowo wycinać od końca w kierunku pnia.

- czy zastosować przy takim cięciu jakieś dodatkowe nawożenie, opryski , smarowanie ran po cięciu itp.

Osobiście zobaczyłem takie dziwo po raz pierwszy i zupełnie nie wiem jak do tego "staruszka" podejść więc proszę o Twoje wszelkie ew. inne sugestie.

_________________
Czas ....upór...i cierpliwość....
potrafią zmienić morwowe liście w jedwabną szatę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dominikams
 Tytuł: Winorośle i winogrona cz. 1
PostNapisane: 6 mar 2010, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5577
Skąd: okolice Warszawy
Zgodnie z zapowiedziami w moim ogrodowym wątku, postanowiłam wydzielić temat winorośli ze swojego "pasa startowego". Powodów jest kilka - po pierwsze chciałabym, żeby tamten wątek pozostał bardziej ogrodowy (ogólny), poza tym mam nadzieję zgromadzić wszystkie informacje winoroślowe w jednym miejscu. Myślę, że będzie to bardziej czytelne i dostępne dla wszystkich tych, których wkręciłam w uprawę tych krzewów :wink:

Ponieważ wkrótce zacznie się ukorzenianie, i sezon, to wątek otwieram już teraz. Nadal jednak nie mam koncepcji jak to ma wyglądać, tzn. myślę, że pierwszy post (pod tym) będzie takim ogólnym postem, który będę uaktualniać co jakiś czas i dopisywać różne informacje, o które mnie najczęściej pytacie. W ten sposób, mam nadzieję, najbardziej popularne zagadnienia będą pod ręką :wink:

Oczywiście zachęcam komentarzy, pytań i zwierzeń :lol: I sugestie mile widziane ;:65

Teraz chciałabym jeszcze podkreślić b. ważną rzecz - uprawą winorośli zajmuję się dopiero od 2 lat, więc nie mam jakiejś szczególnie bogatej wiedzy na ten temat, ale myślę, że to co już wiem może być przydatne dla osób, które chciałyby mieć u siebie w ogrodzie kilka krzewów jakichś fajnych odmian.

A oto lista odmian, które mam u siebie w ogrodzie (kilka jest do wykopania):

Gaubiena Nou (jeśli przeżyła)
Iza Zaliwska (idzie na jesieni pod szpadel)
Olimpia (jeśli przeżyła)
Aloszenkin
Kristaly
Kryżownikowyj
Ludmiła
Łora
Nero
Prim
WB 20-10 (nazwa własna :wink: )
Wostorg
Arkadia
Arocznyj
Agat Doński (do wykopania po tym sezonie)
KarMaKod
King Rubi
Kodrianka
Muskat Bleu
Muskat Letnij
Piesnia
Timur
Ametyst
Einset Seedless
Frumoasa Albae
Swenson Red
Wiktoria
V25/20
A1704
Różowyj Piersikowyj
Nadieżda AZOS
Wostorg Krasnyj (Czerwony)
Festivee
Jupiter
Moskiewki Czarny
Oryginał

Na wiosnę, mam nadzieję, przybędzie mi kolejne 4 czy 5 odmian.

W drugim roku uprawy zaowocowało mi kilka krzewów:

Prim - grona i owoce średniej wielkości, bardzo wczesna (dojrzewa kilka dni przed Arkadią), owoce są b. smaczne, słodkie, o wyraźnym muszkatowym posmaku. Nie pamiętam, czy przeszkadza mi w nich skóra, ale chyba nie bardzo, bo bym pamiętała. Mi smakował też lekko niedojrzały, może dlatego, że były to moje pierwsze winogrona :D Wymaga okrycia na zimę.
Obrazek

Arkadia - duże grona, b. duże jagody o super kształcie. Wczesna, powinna dojrzewać z końcem sierpnia/pocz. września. Może mieć problemy z drewnieniem, dlatego ja pryskam ją siarczanem potasu na jesieni. Zdecydowanie do okrywania w centralnej Polsce. Owoce są imponujące, bardzo smaczne, smak neutralny, miąższ fantastycznie chrupiący, skórka nieprzeszkadzająca. Musi porządnie dojrzeć, wtedy naprawdę miodzio.
Obrazek

Nadieżda AZOS (kopiuję z mojego wątku): Muszę stwierdzić, że (mimo moich wcześniejszych obaw, kiedy probówałam ją niezbyt dojrzałą) jest to świetna odmiana. Owoce są bardzo duże, mają fajny kształt, a smak jest naprawde bardzo dobry (neutralny). Skórka jest na tyle gruba, że owoce nie pękaja po deszczach (ostatnio padało mocno, mimo to owoce w ogóle nie ucierpiały), ale jednocześnie nie czuje się jej za bardzo podczas jedzenia (jest zrośnięta z miaższem, więc się nie oddziela). Przypominam, że na punkcie skóry jestem stuknięta i zwracam na to dużą uwagę. Jest dla mnie kwintesencją chrupkości :D No i w końcu wielkość gron. Jak widać z fotki, pierwsze owocowanie było marne, ale niech was to nie zwiedzie :wink: Nadieżda to bardzo plenna odmiana i potrafi dać ogromne grona. Jak będzie, przekonamy sie za rok 8). Ja ją okrywam.
Obrazek

Kryżownikowyj - podobno ma mieć agrestowy posmak (stąd nazwa), ale ja go nie wyczułam, może dlatego że zjadłam ze 3 jagódki. Pamiętam, że mi bardzo smakował, ale nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć. Wydaje się, że może wisieć długo na krzewie, bo ja o nim zapomniałam - dlatego jest tak intensywnie wybarwiony. Powinien mieć w przyszłości większe jagody, bo te były raczej niewielkie. Do okrywania.
Obrazek

KarMaKod - długo czekałam, aż dojrzeje, bo wydawało mi się, że to wczesna odmiana o różowych jagodach. Tymczasem okazało się, że jest bardziej fioletowawy, i dojrzał w końcu września. Jest bardzo chrupiący, skórka nie przeszkadza, smak neutralny. Wszystkim się podobał i smakował, jedyny problem to nie za duża mrozoodporność, więc trzeba okrywać.
Obrazek

Frumoasa Albae - zaskoczyła mnie bardzo wczesnym terminem dojrzewania (bo jest to dość późna odmiana), ale gronka były małe, więc być może dlatego. Rewelacyjna w smaku - delikatny muszkacik, miąższ soczysty, ale zwięzły. Szkoda, że było jej tak mało. Ma wyższą mrozoodporność - 25 st.
Obrazek

Muskat Letnij (nie mam fotki - owoce są trochę podobne do Arkadii, tylko nie takie pękate). Przyznam, że z lekką obawą czekałam na owoce, bo w poprzednim roku jadłam go w końcu września, dość mocno dojrzałego (a może przejrzałego) i był jak dla mnie niesmaczny - wszystko przez intensywny muszkatowy smak, który w tym wydaniu (nadmiarze) przybrał smak kocich sików. Jednak mój kolega, od którego mam sadzonkę, uspokajał mnie, że w fazie lekkiej dojrzałości jest świetny - i miał rację - pożarliśmy go więc jak był żółty z lekkim zielonkawym odcieniem, na początku września. Akurat fajnie wyważona proporcja cukrów i kwasów, wyraźny muszkat, chrupiący miąższ. Bardzo smaczny. Niestety nie może wisieć długo na krzewie, z ww. przeze mnie powodu (choć podobno niektórzy nie wyczuwają tego dziwnego posmaku). Jest to odmiana odporna na choroby, ale wrażliwa na mróz.

i bezpestkowa A1704 - ma dość spore owoce jak na bezpestkowca, jest to jasna odmiana. Wszyscy ci, którzy nie lubią zbyt słodkich winogron będą zadowoleni - taka raczej winna jest. Moje dzieci obskubały ją od razu i nie chciały słyszeć o dłuższym zostawieniu owoców na krzewie w celu nabrania przez nie większej słodyczy - może dlatego, że jagody są bardzo soczyste - aż spływa po brodzie. Ja wolałabym odrobinę więcej cukru - z ciekawością czekam na tegoroczne owocowanie. Podobno jest wytrzymała na mróz (-25 lub -27 st.)

Musicie pamiętać, że pierwsze owocowanie nie jest miarodajne - po pierwsze grona są zazwycznaj mniejsze, po drugie dojrzewanie też może być nie w tym terminie co normalnie, i smak też nie zawsze taki, jaki powinien być. Dlatego mam zamiar czekać do drugiego owocowania, zanim podejmę decyzję co do krzewu - chyba, że ewidentnie mi nie leży (tak, jak np. Iza Zaliwska - ją jadłam co prawda nie u siebie, ale nie ma to znaczenia - nie lubię posmaku labruski). Oczywiście te opisy są subiektywne, ale dają jakieś pojęcie :wink:


Edit: Informacje ogólne, takie o które najczęściej pytacie, będą takim kolorkiem, wtedy będzie łatwiej je znaleźć. (mam nadzieję, że mogę tego koloru używać, a jeśli nie, to proszę o info od naszych kochanych modów :D )


Edit: zmieniłam tytuł wątku, bo widzę, że włączyły się inne osoby, które uprawiają winorośl, i mam nadzieję, że będzie to nasz wspólny wątek :D Mam tylko prośbę - jeśli będziecie opisywać odmiany, to postarajcie się określić jak najwięcej cech (chodzi mi o owoce) - ja w tym roku będę opisywać na bieżąco, bo jednak wiele rzeczy jakoś ucieka i już ich nie kojarzę.

_________________
Jakaś tam stopka :P


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1058 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 63  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: kwiatek_kw, ostatnia szansa, Wroniarz i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *