Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 390 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28  
Autor Wiadomość
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 29 lis 2019, o 21:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Cytuj:
Jeśli dobrze zrozumiałem kozulo to po 15 maja skrócić przewodnik do ok 1,1m od ziemi i poczekać na nowe gałęzie z których wybrać najmocniejszą i zostawić na nowy przewodnik. Pozostałe gałęzie obciąć?

Brodus, miejsce cięcia wyznacza sam orzech. Trzeba uciąć nad pierwszym najsilniejszym pędem, nawet jeśli ten wyrasta nad tuż nad szczepieniem. Cięcie w tym przypadku powinno być wykonane pod koniec maja, a że szewc w podartych butach chodzi, to było w czerwcu. Cięty w maju byłby teraz wyższy.

Obrazek

To jest przykładowy orzech rok po posadzeniu

Obrazek

Po cięciu został najniższy pęd, bo ten był najgrubszy

Obrazek

Teraz orzech ma około 2 m wysokości, jest gruby i co najważniejsze porządnie zakorzeniony. Cięcie pobudza wzrost korzeni. W następnym roku na takim przewodniku można zbudować dowolnie wybrany model korony.


Góra   
  Zobacz profil      
 
brodus
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 29 lis 2019, o 22:49 
Offline
200p
200p
Postów: 205
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Dziękuję Kozulo za pokazanie łopatologicznie co trzeba zrobić z orzechem.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Halski
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 1 gru 2019, o 12:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 238
Skąd: okolice Puław

 1 szt.
Obrazek

Był jeszcze U14, ale wybór padł na Kośkę, zobaczymy co z niej wyrośnie. Do marca będzie stała w nieogrzewanym garażu.

_________________
Zapraszam do komentowania: Przydomowy sad


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 3 gru 2019, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Z przechowaniem w garażu trzeba uważać, żeby nie stawiać rośliny blisko drzwi na betonowej posadzce. Szyja korzeniowa i korzenie są wrażliwe na mróz. Dawno temu przez niewiedzę ,,załatwiłam'' sobie w ten sposób czereśnie. Odmianowe były wtedy luksusem, więc chciałam im dogodzić. Góra pewnie była zadowolona, ale korzenie zmarzły.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Halski
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 4 gru 2019, o 10:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 238
Skąd: okolice Puław

 1 szt.
W moim garażu temperatura nie spada poniżej zera, ale na wszelki wypadek postawię doniczkę trochę wyżej.

_________________
Zapraszam do komentowania: Przydomowy sad


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 12 sty 2020, o 18:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 714
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Ja przegapiłem cięcie bo z tego co kozula pisze wynika, że przewodnik ścinamy a zostaje najniższy boczny pęd. Orzech wygląda jak na zdjęciu, ma ok. 1,8m. Nie wiem czy czasem natura nie załatwiła sprawy za mnie bo po pierwszej zimie przewodnik się nie obudził (pewnie przemarzł), żyją za to 2 boczne odrosty. Jak najlepiej go teraz (w zasadzie w okresie luty/marzec) potraktować?

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 12 sty 2020, o 20:31 
Offline
200p
200p
Postów: 205
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Tomek masz orzecha z siewu? -nie widzę miejsca szczepienia

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 12 sty 2020, o 20:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 714
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
Szczepiony, odmiana Jacek, nie mam zdjęcia zaraz po posadzeniu i faktycznie trudno namierzyć miejsce szczepienia ale pamiętam, że było widoczne. Boje się, że ten niższy odrost może być z podkładki.

Tu większe zdjęcie (w sensie można powiększyć) - bezpośredni link: https://images.tinypic.pl/i/00995/vxrbyvgui2k5.jpg

Obrazek

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 15 sty 2020, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Massur, ma zostać najmocniejszy pęd, a nie najniższy. Czasem taki jest na samym dole drzewka, czasem jest najwyżej z wszystkich wypuszczonych. Z cięciem w lutym/marcu młodego drzewka bym się nie spieszyła. Cięcie u młodych orzechów powoduje przyspieszenie rozwoju pozostałych pąków, a to w przypadku spóźnionych przymrozków może być niebezpieczne. Nie ma zimy, więc późne przymrozki mamy jak w banku. Bezpiecznie będzie można go ciąć około połowy maja, jak już nie będzie widać w prognozach przymrozku. Suchy patyk możesz wyciąć w każdej chwili. Po co mają się na nim mnożyć grzyby. Ogólnie cięcie w zimie nie jest jeszcze bezpieczne dla orzechów, choć klimat się szybko ociepla i może to być za chwilę optymalnym terminem. Koło Wrocławia, możliwe że już w tym roku można będzie bezpiecznie ciąć w końcu lutego/na początku marca. U nas w kolekcji, zeszłoroczne cięcie na silnych 8-letnich drzewach przy najniższej temperaturze zaledwie -12 stopni pokazało, że dla nas ten termin jeszcze nie jest (a może i nie będzie, kto wie) dobry. Postaram się jutro wkleić odpowiednie zdjęcia.
Na orzechu na zdjęciu miejsca szczepienia nie widać, ani nie zmiany zmiany koloru kory. To jeszcze o niczym nie świadczy, bo szczepienie może być równo z ziemią, albo ciut poniżej. Jeśli jest szczepiony, to zakwitnie w tym, lub następnym roku. Co do cięcia, to oczywiście niższy słabszy pęd trzeba wyciąć na obrączkę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 16 sty 2020, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Obrazek

Na powyższych zdjęciach orzechy przycinane przy końcu listopada 2018. Na przycinanych pędach wyschło od 1-3 oczek. Jeśli wycina się w czasie nie gojenia gałąź na obrączkę, martwica wchodzi do wnętrza pnia, lub konaru. My tego nie widzimy, ale ona tam jest. Najniższa temperatura ostatniej zimy wyniosła u nas tylko -12 stopni, a uszkodzenia i tak są. Od końca lutego, czy początku marca może już nie być uszkodzeń, jeśli będzie ciepło. Jednak nawet w czasie bezmroźnej zimy, w marcu na wschód od Wisły, potrafi być większy mróz niż w ciągu całej łagodnej zimy. Jak już minie niebezpieczeństwo mrozu, to znowu zaczyna się wyciek soku, który dla orzechów nie jest dobry (to nie winorośl). Sok przestaje wyciekać jak pojawiają się pierwsze listki. W tym czasie znowu trzeba się pospieszyć, żeby orzechy inwestowały asymilatów w niepotrzebne gałęzie i liście. Jak coś jest do ucięcia, to trzeba to zrobić szybko. Osobny temat to nowo posadzone drzewka (1 i 2 rok), gdzie koniecznie należy poczekać do ustąpienia przymrozków. Tak czy inaczej, z cięciem orzechów mamy przerąbane. To jest emigrant z południa, któremu nie pasuje, jeśli po cięciu jest mróz, nawet niezbyt duży.

Obrazek

Obrazek

Na kolejnych zdjęciach drzewo zraźnikowe przycinane w maju. Zrazy z niego nie były potrzebne w listopadzie, więc miało okazję się zregenerować. Wybiły pierwsze oczka za cięciem. Nawet jeśli cięcie było wykonane pośrodku pomiędzy oczkami, martwica zatrzymywała się już przed pierwszym oczkiem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
massur
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 16 sty 2020, o 21:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 714
Skąd: Rzeszów

 więcej niż 1 szt.
A ten pionowy martwy pęd jak u mnie to wyciąć na gładko ale jeszcze na martwej części czy aż do żywej tkanki i zamalować maścią?

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ramon
 Tytuł: Re: Jak przyciąć orzech włoski?
PostNapisane: 22 sty 2020, o 16:51 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Witam,
Kiedy wapnować orzechy i w jakich dawkach? Pięcioletnie drzewa, gleba lekka, przepuszczalna.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 22 sty 2020, o 20:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1957
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Massur, teraz nie tnij do żywego, tylko jak najbliżej żywego. Jeśli będzie dziura, to zasmaruj żeby tam nie stała woda i nie zamarzała.


Wapnowanie powinno być wykonane jesienią. Teraz jeszcze można, ale jak najszybciej. Jeśli to jest jakiś większy sad, to pasuje wiedzieć jakie jest pH gleby, bo według tego oblicza się ilość wapna potrzebnego na 1/ha. Skoro gleba lekka, to wapnowanie z pewnością jest potrzebne. Wapno węglanowe, w ogrodzie przydomowym około 2 kg dolomitu na 100 m². Za 2-3 lata dawkę trzeba powtórzyć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 23 sty 2020, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2798
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
U kuzyna rośnie orzech (ponad czterdziestoletnia siewka), która co roku dość obficie owocuje i ma jako takie owoce (stosunkowo łatwe do wyłuskiwania - połówki). Zbiory 2019 są inne. Ziarna znacznie trudniej się wyłuskują, a po wyłuskaniu na ziarnach zostaje wyściółka. W efekcie niemożliwe jest wyciągniecie nawet ćwiartek w całości. Dotyczy to prawie 100% owoców.

Co może być przyczyną?

Nasza działka znajduje się 700 m od tego miejsca i tego typu ziarna zawsze występowały (i w tym roku też) w minimalnym ułamku procenta.

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 390 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: andrzej2011, DarekB i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *