Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 608 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36
Autor Wiadomość
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 16 sty 2020, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1983
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek
Kasztany z Litwy
Obrazek
Kasztany z Łotwy. Niektórym bardzo spieszno do wiosny ;:65


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 7 sie 2020, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1983
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Bouche de Betizac sadzony w zeszłym roku w sadzie orzechowym zaszalał. Ma teraz 1,7 m wysokości, koronę i cztery jeżyki. Owoców raczej nie będzie, choć co prawda inny kasztan miał jednego kocurka, ale mała szansa żeby kwitł wtedy kiedy trzeba. Drzewko było w zeszłym roku okulizowane w kwietniu, w czerwcu sadzone. Przymrozki zniosło bardzo dobrze, choć orzechy w tym miejscu mocno oberwały. Niestety nie było zimy, więc nie wiadomo czy jakiś konkretniejszy mróz ta odmiana jest w stanie wytrzymać. Mój starszy kasztan rosnący w ogrodzie przemarzł w tym roku dwa razy i owoców będzie miał mało.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 8 sie 2020, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2488
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 0 szt.
A smaczne to u nas wychodzi?
Bo rozumiem to te LGBT+itd pokrzyżowanie, europy z mongolstwem czer... politsłusznem? :lol:
C.-à-d. tam już wszystko przełkną, co każą - i nie wiadomo w co wierzyć - a że myślę obsadzać, by nie orać, niech będzie co warte...
Pytanie drugie - przeszczepi w polu odmianowe na rosnące już siewki?
:wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 9 sie 2020, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1983
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Bouche nie miałam okazji skosztować i w tym roku też nic z tego. Co prawda 2 jeżyki są pełne na przeszczepionym kilkuletnim kasztanie, ale chyba by mi kołkiem w gardle stanęły. Wszystkie będą wysiane, a zamiast nich zjeść mogę ziemniaki :lol: . Z każdego drzewa kasztany smakują inaczej. Różnice są może nawet większe niż u orzechów. Ogólnie bardziej cenione są słodkie odmiany, ale osobiście takich nie lubię. Wolę te z silnym aromatem orzecha laskowego i lekko słodkawe. Sklepowych jeszcze ani razu nie udało mi się kupić świeżych. Za każdym razem duża część spleśniałych, reszta wysuszona. Jak ktoś takie skosztuje, to od kasztanów będzie się trzymał z daleka. Świeże to całkiem inna bajka.
No a w polu przeszczepiać można tak jak jabłoń czy gruszkę. Na swoim nieudanym mam już 3 odmiany i jeszcze trochę miejsca na inne. Można okulizować teraz, albo w kwietniu/maju. Na wiosnę na grubszych gałęziach w grę wchodzi szczepienie zrazami, tak samo jak jabłoni i gruszy. Problem bywa ze zgodnością odmiany i podkładki, dlatego jeśli jest klika podkładek, to oczka należy podzielić sprawiedliwie na wszystkie podkładki. Jeśli ktoś ma jednego kasztana i mu nie owocuje z braku zapylenia, to może sobie wszczepić drugą odmianę i problem się rozwiąże. Samo zrastanie jest łatwe, ale w to miejsce cyrk ze zgodnościami. Jeśli jest możliwość, lepiej sobie sobie zorganizować od razu 2-3 odmiany. Wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że któraś się przyjmie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 10 sie 2020, o 15:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2488
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 0 szt.
Jeszcze raz dziękuję :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 10 sie 2020, o 22:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1983
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Na zdjęciu cudnej urody Castanea dentata z Łotwy. Kasztany jadalne rosnące w polskich parkach nie wszystkie są europejskimi (Castanea sativa). Kasztan z parku w Rzeszowie to mieszaniec dentata x sativa, z Jarosławia i Jaćmierza czyste sativy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 608 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: FikuMiku, ist_, toolpusher i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *