Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 628 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37  
Autor Wiadomość
massur
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 3 sie 2019, o 10:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
kaLo - faktycznie to nie jest liść porzeczki złotej, mój błąd spowodowała niewiedza co jest podkładką, dzięki za naprostowanie.
Traktowanie odrostów z podkładek jako coś co powinno zostać jest dosyć powszechne.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Julcik
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 6 maja 2020, o 00:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 53
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Proszę o poradę - odkryłam inwazję mszyc na liściach porzeczki (Titania) - kupię jutro Mospilan i opryskam. Natomiast nie wiem, co potem, czy mam odciąć te pozwijane liście, czy je zostawić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 6 maja 2020, o 08:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Zostaw, Mospilan wnika w roślinę, krąży w niej i przez kilka/kilkanaście dni będzie dla szkodników zabójczo trująca. Więc nawet nie musisz się specjalnie skupiać aby psikać po samych mszycach, wystarczy liście od góry.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adam_k27
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 6 maja 2020, o 13:14 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Mam w ogrodzie dwa krzaczki czarnej porzeczki odmiany Titania. Mszyce je uwielbiają. Cała wiosnę i lato muszę z nimi walczyć. Pomiędzy tymi krzaczkami rośnie trzeci krzaczek czarnej porzeczki odmiany Ben Adler. O dziwo od niego mszyce raczej stronią. Czasem jakieś się pojawią, ale sporadycznie i w małej ilości. Ciekawa sprawa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grzesio764
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 20:46 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Niedaleko Płocka

 1 szt.
adam_k27 napisał(a):
Mam w ogrodzie dwa krzaczki czarnej porzeczki odmiany Titania. Mszyce je uwielbiają. Cała wiosnę i lato muszę z nimi walczyć. Pomiędzy tymi krzaczkami rośnie trzeci krzaczek czarnej porzeczki odmiany Ben Adler. O dziwo od niego mszyce raczej stronią. Czasem jakieś się pojawią, ale sporadycznie i w małej ilości. Ciekawa sprawa.

U mnie Titania również nie może opędzić się od mszyc, obok rosnącej innej odmiany nie ruszają. :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yogibeer701
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 21:20 
Offline
50p
50p
Postów: 60

 0 szt.
grzesio764 napisał(a):
adam_k27 napisał(a):
Mam w ogrodzie dwa krzaczki czarnej porzeczki odmiany Titania. Mszyce je uwielbiają. Cała wiosnę i lato muszę z nimi walczyć. Pomiędzy tymi krzaczkami rośnie trzeci krzaczek czarnej porzeczki odmiany Ben Adler. O dziwo od niego mszyce raczej stronią. Czasem jakieś się pojawią, ale sporadycznie i w małej ilości. Ciekawa sprawa.

U mnie Titania również nie może opędzić się od mszyc, obok rosnącej innej odmiany nie ruszają. :roll:


Proponuje zastosować wczesną wiosną środek Promanal 60EC lub podobny olejowy a następnie Mospilan i spokój z mszycami.Przyrosty ładnie urosną i już nie są atrakcyjne dla mszyc.Są jednak wady u mnie mszyce przeniosły się na jeżyny,maliny i jagody kamczackie a porzeczki są wolne.Mrówki je roznoszą i wiedzą że porzeczki są niejadalne?Cwane te owady można je ograniczać ale wygrać się nie da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adam_k27
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 23:05 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Generalnie walkę z mszycami dobrze jest rozpocząć od walki z mrówkami. Inaczej to może być syzyfowa praca. Mrówki bowiem przyciągają mszyce. Te owady żyją w symbiozie. Mrówki żywią się spadzią wydzielaną przez mszyce a w zamian za to zapewniają im ochronę przed drapieżnikami jak biedronki czy złotooki. Co więcej mrówki wydzielają feromony na które reagują mszyce. Gdy dorosła mszyca wyląduje na roślinie na której są mrówki to pod wpływem tych feromonów zrzuca skrzydełka i zakłada kolonię. Przedwczoraj zauważyłem że mszyce zaatakowały dwie śliwy. Dlatego na pnie drzew okleiłem taśmą klejącą dwustronną aby pozbyć się z drzewek mrówek. Dzisiaj zobaczyłem że do taśmy przykleiło się sporo mrówek. Co ciekawe na taśmie było przyklejonych bardzo dużo dorosłych mszyc które widocznie przyleciały tam przywabione przez obecność mrówek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 8 maja 2020, o 00:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Mrówki zakładają kolonie mszyc, o ile na drzewach poniżej korony da się założyć opaskę przeciw mrówkom (są nawet takie taśmy gotowe, przypominają lep na muchy, może to to samo) tak na krzewie jak porzeczka czy jagoda kamczacka to średnio możliwe.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adam_k27
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 8 maja 2020, o 05:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Ja mam akurat czarną porzeczkę szczepioną na pniu wiec u mnie się da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 11 maja 2020, o 22:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Ja miałem dwa krzewy porzeczki czerwonej odmiany Rondom, problem w tym, że mi nie smakują. Jeden już wymieniłem na czarną, drugi chciałbym dostawić czerwoną ale jakaś inna odmiana. Macie jakieś sprawdzone smaczne, najlepiej o dużych owocach w dużych gronach?

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 11 maja 2020, o 23:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Polecam Rovadę - późna czerwona porzeczka bezobsługowa o długich gronach.. Nam smakuje na surowo, w galaretce i soku. Zrobię Ci zdjęcie krzewów, które posadziliśmy jesienią dzielac jeden stary krzak podczas przesadzania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anvendir
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 11 maja 2020, o 23:08 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Wrocław

 0 szt.
A jaki dobór odmian polecacie, żeby zapewnić jak najdłuższy czas owocowania porzeczki czerwonej?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 11 maja 2020, o 23:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
rebeko napisał(a):
Polecam Rovadę - późna czerwona porzeczka bezobsługowa o długich gronach.
Wpisałem w Google i z wyglądu mi się podoba, jeśli jeszcze jest soczysta z dużą ilością miąższu to może być to ;:108

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adam_k27
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 12 maja 2020, o 11:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
@massur
A może dosadź porzeczkę białą albo różową. Ponoć są słodsze i smaczniejsze od czerwonej czy czarnej. Ja sobie dosadziłem dwa krzaczki w tamtym roku. Różowa Lubawa a biała w tej chwili nie pamiętam ale mogę sprawdzić. W tym roku skosztuję pierwszych owoców :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yogibeer701
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 12 maja 2020, o 12:25 
Offline
50p
50p
Postów: 60

 0 szt.
adam_k27 napisał(a):
@massur
A może dosadź porzeczkę białą albo różową. Ponoć są słodsze i smaczniejsze od czerwonej czy czarnej. Ja sobie dosadziłem dwa krzaczki w tamtym roku. Różowa Lubawa a biała w tej chwili nie pamiętam ale mogę sprawdzić. W tym roku skosztuję pierwszych owoców :D

Ja mam Ulubioną lwowa i 3 odmiany białej.Owoce smaczne i mają pełne długie grona.U czerwonej czasami odpadają niektóre zawiązki.Mam też porzeczkoagrest Croma,który jest zjadliwy dla osób nieznoszących zapachu czarnej porzeczki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anvendir
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 12 maja 2020, o 21:05 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Yogibeer701
Jakiś miał za dużo pędów jednorocznych na krzewie porzeczki różowej 'Ulubiona Lwowa' oraz porzeczkoagreście 'Croma', to chętnie odkupię ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yogibeer701
 Tytuł: Re: Porzeczki - sadzenie, cięcie, nawożenie
PostNapisane: 13 maja 2020, o 10:49 
Offline
50p
50p
Postów: 60

 0 szt.
Anvendir napisał(a):
Yogibeer701
Jakiś miał za dużo pędów jednorocznych na krzewie porzeczki różowej 'Ulubiona Lwowa' oraz porzeczkoagreście 'Croma', to chętnie odkupię ;-)

Nie bawię się w sprzedaż i wymianę korespondencyjną ale bardzo chętnie dzielę się z sąsiadami i znajomymi.Tą Cromę to bardzo łatwo ukorzenić.Wystarczy obciąć kawałek i wsadzić w grunt i podlewać.Tą różową porzeczkę można kupić tam gdzie ja kupiłem są jeszcze dostępne sadzonki(duże już owocujące ja takie dostałem),,ogrodniczy.lublin" sklep int..Cromę też tam kupiłem ale chyba na stanie nie mają.Coś ta Croma słabo rośnie jak na porzeczkoagrest ale to raczej przez miejsce i słabą ziemię.Proponuję kupić szczepioną na pniu Jostę.Ma większe owoce i rośnie silnie, owoce trochę bardziej kwaśne od Cromy ale większe.Mam te Josty szczepione i na pewno nie przypominają agrestu szczepionego a raczej małe drzewko karłowe.Krzaczasta forma zajmuje sporo miejsca,często przemarza i atakują ją mszyce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 628 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: amatorroli, gryka i 67 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *