Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 455 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33
Autor Wiadomość
seedkris
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 7 maja 2018, o 14:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2941
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Ja miałem podobnie. W sklepach i szkółkach nic nie znalazłem. Na targach mają wszystko czego szukasz ale bez metki. Postanowiłem poszukać przez nasze forum zrazów. Pomysł wypalił i dziś mam kilka odmian. Właśnie kończą kwitnienie. Dzieciaki będą jesienią zadowolone z tych okrągłych gruszek.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 21 sie 2019, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4459
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Coś tej mojej Chojuro odbiło, a podobno odporne są, nagle zaczęły brązowieć liście i opadają, i to w ciągu 3 -4 ostatnich dni. Nie dość, ze ja sarna poobgryzala to jeszcze jakieś choróbsko ja dopadło. Parch jakiś czy coś, fakt, w tym roku w ogóle niczym nie pryskana.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
garom
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 21 sie 2019, o 22:31 
Offline
500p
500p
Postów: 719
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 1 szt.
Miałem podobnie na gruszy Salisbury, ale po gruntownym przyjrzeniu się okazało się,że u mnie to nie parch lecz brunatna zgnilizna liści gruszy. Choróbsko jest do opanowania środkami ogólnie dostępnymi (tak jak i parch gruszy), ja akurat zastosowałem Zato. :)

_________________
Pozdrawiam Roman :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 22 sie 2019, o 09:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 382
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 0 szt.
@gienia1230 - nie boisz się, że ta grusza się Tobie rozszczepi? Masz bardzo ostry kąt między dwoma przewodnikami i jeszcze obciążenie owocami. Ja bym na teraz przynajmniej zabezpieczył te gałęzie, żeby do tego nie doszło, a docelowo prowadził na jeden przewodnik.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 22 sie 2019, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4459
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Boje się, ze się w końcu rozłamie . I nie wiem, robić coś czy nie, chyba po zbiorach odetniemy jedna odnogę . Wkrótce syn się stad musi wyprowadzić a czy nowemu właścicielowi będzie na tym zależało, nie wiadomo.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
agapant
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 28 lis 2019, o 10:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Mam nashi od 94 roku. Odmiana gruszokształtna Tse li. Wiele lat kwitła, ale nie owocowała. Podejrzewałem brak zapylacza, bo grusze u sąsiadów (europejskie) kwitły w innym terminie. W ub roku pierwszy raz miałem ...trzy owoce, a i tak nadgryzione przez ptaki (sujki?). W tym roku zaskoczenie, bo zebrałem ok. 20 kg! A oto wnioski. Rdza, która dotąd jej nie brała. Ok, raz można, w tym roku poszło Score i czyściutko. Owoce duże, liście błyszczące, piękne, na drzewie nie dojrzewają (za długi okres wegetacji). Zerwane i przechowywanie w chłodzie (domek na działce, potem balkon) żółkną, ale przeniesione do ciepła nie dojrzewają. Sąsiadce smakują, ale to jak z chili- jednemu na 1000 odpowiadają walory smakowe. Owoce pozostają cierpkie i twarde. Pierwsze wnioski, to wiosną przeszczepiłem większość gałęzi na odmiany "nasze", ale co zrobić z tymi oryginalnymi? To są gruszki wyjątkowo twarde i nie miękną więc potraktowałem je, jak brzoskwinie- twardki, czyli do słoika. W sprzedaży gruszki w syropie można kupić w niewielu miejscach (głównie hipermarkety) i są w cenie od 8 do 17 zł za 750 gram. Przepis na takie gruszki można znaleźć w necie. Takie gruszki pozostają twarde w przetworze i nie "rozklapiają się, jak nasze) Ja dodatkowo dodaję korę z cynamonu, plastry z cytryny i kilka goździków. Dałem do porównania znajomym te kupne i moje. Nie wiedzieli która jest która. Moje smakowo wygrały zdecydowanie! Wniosek zatem taki, że nie trzeba wyrywać drzewa, ale poszukać innego rozwiązania! W przyszłym roku będę miał już naturalne proporcje, bo na gruszy będzie kilka odmian i wszystkie, w większości do konsumpcji bezpośredniej. Mam małą działkę i już brak miejsca na nowe nasadzenia (siewki brzoskwiń i nektaryn sadziłem po trzy w jednym miejscu i robię z nich warkocz, który się zrasta w jedną całość. Takie zabawy. Ale reasumując warto posadzić gruszę azjatycką i mieć na nią pomysł!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Darko52
 Tytuł: Re: Grusza azjatycka, wschodnia, chińska, Nashi
PostNapisane: 28 lis 2019, o 20:56 
Offline
500p
500p
Postów: 655
Skąd: Woj. wielkopolskie

 1 szt.
Na jakiej podkładce masz tą Komoi Nashi?Pamiętasz może?
Ja mam na pigwie i rośnie bardzo słabo, zresztą karczownik też robi swoje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 455 ]  Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *