Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
mamiroma4
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 09:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: opolskie K-Koźle

 0 szt.
Nie mam nornic a dlaczego idealne ? To co zrobić?????

_________________
Pozdrawiam Romek
Moja oaza :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 11:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Może są , tylko o tym nie wiesz bo siedzą pod włókniną i korą. Może być też tak , że ściółka jest nasypana za wysoko i wdała się zgorzel szyjki. Też już było w którymś borówkowym wątku 2-3 lata temu. Sam musisz znaleźć przyczynę bo nikt nie jest jasnowidzem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 11:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: opolskie K-Koźle

 0 szt.
To znaczy ,że przez 5 lat nie było nornic a potem są? Nie sądzę.Czyli posadzić do torfu borówkę i niczym nie przykrywać ???

_________________
Pozdrawiam Romek
Moja oaza :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
malopolanin
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 12:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 387
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
mamiroma4 napisał(a):
To znaczy ,że przez 5 lat nie było nornic a potem są? Nie sądzę.
Czy jest jakaś prawidłowość, że skoro przez x lat nie było w ogrodzie jakiegoś szkodnika, to znaczy, że już nigdy tam nie zagości? Przecież taka logika jest porażająca w swej naiwności.
Teraz już późno, jednak jesienią możesz wykopać krzew, sprawdzić korzenie i wsadzić na powrót do wymienionego lub zregenerowanego podłoża. Ja mam podobna sytuację i tak właśnie zrobię. Zauważyłem na wiosnę, że jeden z krzewów borówki jest niestabilny, kiwa się pod bardzo małym naciskiem. Czuć, że korzenie kiepsko trzymają. Krzew jest stary, więc go zredukowałem solidnie, zostawiam kilka najmłodszych pędów i jesienią przystępuję do wykopalisk mających na celu ustalenie przyczyny. Mam nadzieję, że do jesieni krzew dożyje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 12:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11307
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
I podstawowa sprawa ! Dobrze rozluźnić korzenie przed posadzeniem, żeby nie sadzić tak jak się wyjęło z doniczki, bo wcześniej czy później to się zemści. Torf ma b. małą zdolność buforową, więc każde podlewanie powinno być wodą zakwaszoną np. kwaskiem cytrynowym. Tak samo po ulewnych deszczach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 kwi 2018, o 12:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 432
Skąd: opolskie K-Koźle

 0 szt.
Oczywiście ,że nielegalnie każde zwierzątko może gościć na mojej działce :D Może to był zbieg okoliczności z tym ścięciem ... od teraz będę wykopywał te które marnieją :D

-- 20 kwi 2018, o 12:12 --

mamiroma4 napisał(a):
Oczywiście ,że nielegalnie każde zwierzątko może gościć na mojej działce :D Może to był zbieg okoliczności z tym ścięciem ... od teraz będę wykopywał te które marnieją :D
a dziś podleję wodą z kwaskiem cytrynowym. Może by tak założyć post o dobroczynności tego kwasku? :D :D ;:oj

_________________
Pozdrawiam Romek
Moja oaza :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yogibeer701
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 23 maja 2020, o 14:59 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 0 szt.
Jak przyciąć sadzonki borówki z małego pojemnika i co się stanie oraz jakie to ważne.Ja już to przerobiłem sadząc kilka małych borówek bez przycięcia.Roślina prawie nie rosła na liściach pojawiły się przebarwienia.Co się stało?A stało się to,że roślina potrzebowała jeść a korzenie nie były w stanie tego dostarczyć.Borówka przechodzi wtedy w ,,tryb awaryjny" i walczy o przetrwanie.Taka borówka ruszy dopiero w roku następnym.Dlatego lepiej kupić małą sadzonkę w dużym pojemniku niż odwrotnie.Albo ściąć jak na tym filmie.Pokazałem też co zrobić jak borówka ma jeden pęd i nie wypuszcza nowych. https://youtu.be/85O4fMR1NWk Takie cięcie można wykonać wczesną wiosną lub w lutym.Kwiecień,maj to za późno.Dlatego sadzimy małe borówki jesienią lub w marcu.
Ja tnę w lutym i marcu jak zaczynają się pąki powiększać.Sadzonki można ciąć tylko wczesną wiosną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 87 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Darko52 i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *