Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 5 maja 2017, o 16:09 
Offline
500p
500p
Postów: 675
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
To jest zazwyczaj tak. Pęd jednoroczny jest prosty 50-130cm, bez rozgałęzień, jest gładki i zielony. Pęd dwuletni jest rozgałęziony i częściowo zdrewniały. Pęd trzyletni jest jeszcze bardziej rozgałęziony a główna część pędu jest w większości zdrewniała. Wysokość pędu zależy od warunków w których rośnie roślina i jej wieku. Np na borówce która ma już kilka lat w ciągu jednego roku może wyrosnąć bardzo długi pęd jednoroczny. Mi się zdarzyło że sadzony jesienią Duke który miał coś koło 40-50cm(sadzonka dwuletnia) Urósł do wysokości prawie 180cm w następnym sezonie a rosnący u mnie rok Chanticleer wypuścił pęd o wysokości ponad 160cm i do tego z dużym rozgałęzieniem.

Tak wyglądają u mnie kwiaty na kilku odmianach borówki:
http://imgur.com/a/geiX4

A tak na borówce półwysokiej North Country:
http://imgur.com/a/rJJBx


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 5 maja 2017, o 19:01 
Offline
---
Postów: 3511

 0 szt.
WoodLumb napisał(a):
Podobno borówka najlepiej owocuje na pędach 2-3 letnich. Starsze się wycina. Jak odróżnić stary pęd np. 4 letni od młodego?...Co jest charakterystyczne w wyglądzie w starych pędach , a czego nie mają pędy młode?
Przyjrzyj się na obrazkach https://www.google.pl/search?q=blueberr ... rgyuGbB-4M:

Obrazek Obrazek
http://ncblueberryjournal.blogspot.com/ ... lants.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
zikkk
 Tytuł: Czy skrócić do połowy borówkę ?
PostNapisane: 18 maja 2017, o 22:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Witam ,
mam inny problem kupiłem 3 letniego Eliotta i niestety ma jeden, wprawdzie gruby ale tylko jeden, odrost. Wygladą jak drzewko rysunek poniżej. "Pieniek" dośc wysoki. Widać że facet go w ogóle nie przycinał, nic z boku nie wyrosło. Masakra normalnie.

Moje pytanie co robić przyciąć w połowie tj. poniżej korony ? (z drugiej strony boję się że go całkiem zarżnę i nic juz nie będzie z krzaka ) Ewentualnie może tylko przyciąć "koronkę" ale nie wiem czy to zmusi krzak do wypuszczenia z gruntu nowych łodyg ???

Rysunek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 19 maja 2017, o 00:00 
Offline
500p
500p
Postów: 675
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
Borówka to krzew który wypuszcza nowe pędy od korzenia czy jest przycinana czy nie. Nic nie musisz z nią robić. Jak będzie miała dobre warunki to w trakcie jednego sezonu wypuści kilka pędów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zikkk
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 20 maja 2017, o 12:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Tomala3d napisał(a):
Borówka to krzew który wypuszcza nowe pędy od korzenia czy jest przycinana czy nie. Nic nie musisz z nią robić. Jak będzie miała dobre warunki to w trakcie jednego sezonu wypuści kilka pędów.
W takim razie czy powinnem zabrać grubszą warstwę trocin i kory tak aby pędy sie mogły przebić na zewnątrz ?? Dodatkowo przysypałem ziemią jakieś 10 cm nad korzonkami bo zbyt płytko to kiepski pomysł. Raz opaliłem nawozem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 22 maja 2017, o 10:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Niepotrzebnie przysypywałeś taką warstwą ziemi. Krzaczki sadzi sie 5 cm nizej niż rosły w doniczce.
Borówka krzewi się płytko, to fakt, ale potem wystarcza jej grubsza warstwa kory.
Nowe pędy dadzą sobie radę, pod warunkiem, ze wysypane trociny nie są zbite na kamień, trzeba je wtedy wzruszyć i wymieszać z korą. Podłoże borówka lubi przepuszczalne. Z nawozem uważaj , stosuj raczej nawozy dedykowane do borówek, bo ona nie lubi przenawożenia azotowego.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 26 lut 2018, o 19:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Mam w ogrodzie borówkę. Nie ja ją sadziłam, więc nie wiem ile ma lat. W zeszłym roku pierwszy raz odkąd tu jestem miała owoce, bo dokupiłam inne borówki i posadziłam w pobliżu. W poprzednich latach nie owocowała. Chciałabym się dowiedzieć czy trzeba ją przyciąć i jeśli tak to gdzie najlepiej.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 27 lut 2018, o 13:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1655
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Nie można udzielić ci dokładnej odpowiedzi ponieważ fotki się nie otwierają. Przeglądnij fotki w postach powyżej i zgodnie z nimi przycinaj. Jeżeli tak słabo ci owocuje, to nie masz nic do stracenia.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 27 lut 2018, o 13:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Już wiem z czego wynikał problem. Oto zdjęcia.


Problem z owocowaniem polegał na tym, że wcześniej była posadzona tylko jedna borówka. Ja dosadziłam kolejne i wtedy ta jedna samotna zaczęła również owocować. Tamte są jeszcze za młode żeby je przycinać, a ta nie wiem w jakim jest wieku i czy trzeba coś z nią zrobić w marcu czy też można ją zostawić tak jak jest.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 27 lut 2018, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1655
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Fotek nie widać dalej. Nie zgodziłbym się z tym, że problem polegał na posadzeniu jednego samotnego krzaczka.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 27 lut 2018, o 21:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Poza tym, że wyrwałam wokół kawałek trawy i posypałam korą, to nic więcej nie robiłam. Więc co mogło sprawić, że w tym roku owoce były, a w poprzednich nie?

Ze zdjęciami dziwna sprawa. Sprawdzałam nawet w trybie in cognito i zdjęcia były widoczne. Sama już nie wiem co robię źle. Może teraz będzie działać.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 27 lut 2018, o 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1655
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Teraz widać fotki - do trzech razy sztuka :) Borówka mogła nie kwitnąć z powodu pH ziemi. Jeżeli pH>7 to roślina przyswaja mało składników odżywczych z podłoża i tym samym wolno rośnie, zakwitając od czasu do czasu.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 27 lut 2018, o 23:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Wołomin

 0 szt.
A ile mniej więcej może mieć lat? I czy w końcu powinnam ją jakoś przyciąć?

Może tak być. Nowym borówkom dałam podłoże dla nich przeznaczone, a ta nie wiem co miała robione. Sprawdzenie pH takim tanim marketowym miernikiem coś da? Bo wydaje mi się, że on nic nie pokazuje... I podsypię jej na wiosnę jakiś nawóz dla borówki.

Dobrze, że wreszcie się udało z tymi zdjęciami ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 28 lut 2018, o 07:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1655
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Sprawdzenie pH ziemi tym tanim miernikiem nic nie da. Są one produkowane w Chinach, bez baterii. Najlepiej jak podsypiesz wkoło rośliny torf kwaśny dostępny praktycznie w każdym sklepie ogrodniczym o pH 3,5 - 4,5.
Prezentowany na fotce krzaczek ma więcej niż 3 lata, lecz strasznie mizernie wygląda. Z przycinaniem zaczekaj do wiosny i wytnij suche fragmenty gałązek.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 28 lut 2018, o 10:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Wołomin

 0 szt.
Wiem, ale wierz mi, że i tak lepiej niż wtedy kiedy się zjawiłam w tym ogrodzie. Zresztą drzewa też strasznie są zaniedbane.

Tylko suche? Wiem, że trzeba poczekać aż będzie cieplej, ale najpierw chcę zdobyć wiedzę co i jak, bo jak będzie cieplej to wszyscy zajmą się swoimi roślinkami i nie będzie miał kto mi odpowiedzieć ;)

Torfem podsypię.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 28 lut 2018, o 12:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1655
Skąd: Katowice

 więcej niż 1 szt.
Jeżeli podsypiesz kwaśnym torfem i będziesz stosowała nawozy przeznaczone do borówek (nie podaję nazwy bo pełno jest ich w sieci) to moim zdaniem krzaczek ładnie się zagęści i będzie owocował. Zrób to na przedwiośniu.

_________________
Palmy, bananowce, figi, cytrusy, granat - uprawa w gruncie
Kaktusy mrozoodporne Józka
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - cięcie (wiosną/jesienią) ?
PostNapisane: 28 lut 2018, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Widzę, że ładnie odbijają ci gałązki z korzeni. Zobacz jak ci będzie owocowała w tym roku. Jeśli będzie słabo, to w przyszłym sezonie możesz zredukować jedną starą gałąź. Powinna wypuścić od korzeni nowe gałązki.
Borówki najlepiej plonują, kiedy krzaków jest więcej. Znawcy tematu wskazują nawet, że min ilość to 5-6 krzaków i to nie sadzonych w 1 rzędzie ale "w grupie". Ja zauważyłam u siebie, że faktycznie większa ilość krzaków = lepsze plonowanie. No i niskie pH konieczne + utrzymywanie wilgotności szczególnie w okresie zawiązywania i dorastania owoców.
Warto dać do analizy glebę jaką ma się w ogrodzie, bo to znacznie ułatwia potem podejmowanie trafnych decyzji - np czy trzeba zakwaszać glebę czy nie i jakie nawozy ewentualnie stosować.
Podsypanie kwaśnym torfem na pewno pomoże, bo borówka lubi bardzo kwaśne podłoże. Ja dodatkowo podsypuję borówki siarką ogrodniczą (1 garść pod krzak) . I to nawet w lutym, bo siarka słabo się rozpuszcza, więc im szybciej się ją zastosuje tym lepiej. Można też stosować siarczan amonu, ale trzeba uważać, bo borówka nie lubi przenawożenia azotem no i korzeni się płytko. Dlatego tak ważne jest, aby znać skład gleby w którą się sadzi rośliny.
Jeśli nie wiesz jak sadzone były te starsze krzaki to możesz zdjąć część ziemi i wypełnić te miejsca mieszaniną torfu kwaśnego, przekompostowanej kory i ziemi (bo nie sadzi się roślin w sam torf)
Życzę smacznych owoców i obfitych plonów.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 87 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: amatorroli, bobson_94, Olek123 i 87 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *