Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 551 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40
Autor Wiadomość
marta33
 Tytuł: Re: Drzewa i krzewy owocowe - jakie odmiany kupić?
PostNapisane: 25 paź 2017, o 18:07 
Offline
50p
50p
Postów: 52

 więcej niż 1
Skoro ci tam rosły wcześniej ziemniaki to gleba nie jest zła. Martwiłabym się bardziej szkodnikami , mrozem itd.
Jak chcesz wiedzieć co brakuje twojej glebie - to zleć jej analizę ...
Sad powinno zakładać się dwa lata przed planowaniem dokonania nasadzeń żeby później nie było problemu z szkodnikami typu pędraki:) , chwastami szczególnie że to ugór ...

Obornik z kur nadaje się ,ale on jest bardzo mocny więc z umiarem. Obornik nie daje się tuż koło drzewka tylko powiedzmy że jakieś 30 i więcej cm ,a tylko troszkę obok sadzonki. Najlepiej robić takie kręgi .Raz że dzięki temu nie spalisz korzeni ,a dwa drzewko lepiej się zakorzeni - bo będzie zmuszone do szukania pożywienia ..

Masz problemy z wodą to widzę dwa rozwiązania:
ściółkowanie - korą odkwaszoną
podlewanie xD ale tylko w pierwszym etapie . Później jak wykształci korzenie, koronę to nie potrzeba ..

Jak masz możliwość to wykonaj zabiegi agrotechniczne ...Orka na minimum 15 cm plus obornik , bronowanie.
Na wiosnę powtórzyć plus glebogryzarka ,ale to taka amatorka straszna bo profesjonalnie to powinno się to wykonać aż 3 razy

Możesz też kopać dołki - twój wybór szczególnie że to tylko kilka drzewek,a nie profesjonalny sad :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
1234samnie
 Tytuł: Re: Drzewa i krzewy owocowe - jakie odmiany kupić?
PostNapisane: 25 paź 2017, o 18:54 
Offline
50p
50p
Postów: 77

 ---
marta33 napisał(a):
Sad powinno zakładać się dwa lata przed planowaniem dokonania nasadzeń żeby później nie było problemu z szkodnikami typu pędraki:)


Kurcze, to mnie zmartwiłaś, bo nie ukrywam, że się napaliłem na te drzewka w tym roku. Już nawet zamówiłem w szkółce dzisiaj...
Postaram się zastosować do Twoich rad, spróbuję kurzenic delikatnie rzucić wkoło sadzonki. Z tym ściółkowaniem też nie najgorszy pomysł.
Uśmiechnę się do sąsiada czy by mi ciągnikiem nie zaorał tego kawałka pola przed posadzeniem.

marta33 napisał(a):
Możesz też kopać dołki - twój wybór szczególnie że to tylko kilka drzewek,a nie profesjonalny sad :D


Bez dołków się u mnie nie obędzie, ale tak jak wspomniałaś, planuję tylko kilka drzewek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
phantom
 Tytuł: Re: Drzewa i krzewy owocowe - jakie odmiany kupić?
PostNapisane: 1 lis 2017, o 19:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 343
Nie wiem który wątek bardziej pasuje więc pytam w obu:
Czy jest może jakaś bardziej odporna mróz, choroby, mniej wymagająca odmiana brzoskwini/moreli/nektaryny? Nawet kosztem owoców.


Góra   
  Zobacz profil      
 
garom
 Tytuł: Re: Drzewa i krzewy owocowe - jakie odmiany kupić?
PostNapisane: 21 lis 2017, o 19:40 
Offline
200p
200p
Postów: 203
Skąd: kilkanaście km od Radomska

 1 szt.
Hm,na mróz to one są raczej odporne, tylko potem na przymrozki wiosenne już nie. Co do odporności brzoskwiń i nektaryn (bo moreli nie uprawiam już od ponad 15 lat) na choroby to żadna nie jest odporna na kędzierzawość, a i parch czasem je dopadnie . :(

_________________
Pozdrawiam Roman :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Drzewa i krzewy owocowe - jakie odmiany kupić?
PostNapisane: 22 lis 2017, o 21:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1068
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
1234samnie napisał(a):
Mam kawałek ziemi gdzie kiedyś hodowaliśmy ziemniaki, od kilku lat leży odłogiem. Chciałbym posadzić tam kilka drzew owocowych - jabłka, wiśnie, czereśnie, dereń jadalny, śliwy, grusze. Między 10-15 sztuk. Domownicy mi odradzają, bo kiepska ziemia i twierdzą, że nic tam nie wyrośnie, mimo wszystko chcę spróbować. Ziemia twarda, zbita, w okresie letnim często występują susze. Jak nie urośnie to trudno, nie planuję wydać na sadzonki więcej niż 200-250 zł :) Mam kilka pytań i będę wdzięczny za każdą sugestię:
1. Mam łatwy dostęp do kurzenic, bo niedaleko mam fermę kur. Czy gdybym do dołka przed wsadzeniem drzewka wrzucił trochę tego nawozu, to pomoże na starcie drzewku, czy lepiej na zimę nic nie robić, bo i tak drzewko jest w spoczynku? Gdyby z jakiegoś powodu kurzenice pod drzewka to był zły pomysł, to mam też granulowany obornik bydlęcy. Ponadto przy sadzeniu planuję wypełnić dołki ziemią ogrodową.
2. Czy z tych drzew owocowych które wymieniłem są jakieś odmiany, które lepiej znoszą gorsze warunki glebowe niż inne? Które odmiany sobie ewentualnie odpuścić?
3. Z pobliskiego lasku odwiedzają mnie sarny, które lubią skubnąć to co mi rośnie wkoło domu. Czy takim drzewkom owocowym wystarczy osłonka na korę i to uchroni przed sarnami, czy lepiej zrobić ogrodzenie choćby z siatki leśnej?
4. Będę miał czas na sadzenie dopiero od 8 listopada, to dobry czas na drzewka owocowe, czy poczekać lepiej do wiosny?

Skoro ziemia jest twarda i zbita, to najlepiej byłoby przeorać teren jeszcze teraz na jesieni z warstwą obornika i zostawić na zimę w grubej skibie. Dobrze byłoby dodać jeszcze dodatkowej materii organicznej, by rozluźnić glebę. Ja wysiewałam u siebie facelię, a potem ją przekopywałam. Może słoma?
Sadzonki możesz kupić teraz, zadołować w dołku w jakimś osłoniętym miejscu, zabezpieczyć na zimę agrowłókniną albo chochołem ze słomy i posadzić na wiosnę po wcześniejszym powtórnym przeoraniu ziemi. Wykop dołki i nasyp do niej dobrej i żyznej ziemi, czasem można taką znaleźć na łąkach po czyszczeniu koparką rowów melioracyjnych. Po posadzeniu wyściółkuj albo czarną agrowłókniną albo grubą warstwą słomy/siana. Ta ostatnia rozkładając się dostarczy dodatkowej materii organicznej. Korę odradzam, pobiera duże ilości azotu z gleby i tym samym hamuje wzrost drzewek.
To, jak drzewko znosi suszęi słabą glebę, zależy przede wszystkim od podkładki. Unikaj karłowych, wybieraj półkarłowe.
Sarny to ogromny problem. Osłonka na pień ochroni co najwyżej przed zającami, sarny gustują głównie w młodych pędach położonych na wysokości sarniego łba. U mnie przez miesiąc nieobecności poobgryzały wszystkie gałązki jabłonek z pączkami, tak że owoce miałam tylko we wewnętrznej części korony. Nie pomogło rozwieszanie odstraszaczy ani strach na wróble. Nawet z rokitnika zdarły całą korę, pomimo, że miał kolce, najwyraźniej używały go do drapania się po skórze. Jeśli masz taką możliwości, załóż siatkę.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 551 ]  Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *