Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 202 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  
Autor Wiadomość
cortyzol
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 27 sie 2011, o 21:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 200
Szanowny pomologu ale o ile skrócić i co z druga częścią pytania o pędach bocznych??

_________________
Bogdan


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 28 sie 2011, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2448

 ---
Jeśli wolno wtrącić... miast Pomologa :wink:

Typowo - tnie się 50 cm ponad poprzednim okółkiem (konarem). Mniej więcej, zależy jaką chcesz koronę, albo gdzie widzisz dogodne miejsce do skrócenia.
Ważne by mieć poniżej miejsca cięcia ładne pąki bączne, ze cztery minimum - z nich wybiją pędy boczne. Raczej nie należy skracać przyrostu tegorocznego bardziej niż na 30 cm.
Przedłużeń konarów skracac nie trzeba; chyba że z jakichś powodów chcesz je inaczej formować, np. by bardziej się rozgałęziały, albo by długości wyrównać. Ale i wtedy mozna to zostawić na później. Na renklodzie konary będą wypuszczać w przyszłości boczne gałązki o ile nie rosną zbyt pionowo - a wygląda że prowadzisz poziomo.
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
cortyzol
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 28 sie 2011, o 19:15 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 200
Rossynant
Krótko ,wyraźnie i już wiem o co chodzi.Jeżeli dobrze rozumiem w następnym roku historia się powtórzy. Z ostatniego bocznego odrostu wyprowadzić znowu przewodnik.Dzięki

_________________
Bogdan


Góra   
  Zobacz profil      
 
muszka01
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 2 wrz 2011, o 12:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Witam,
postanowiłam w końcu podciąć moją śliwkę, gdyż nie zauważyłam nawet kiedy tak bardzo urosła;) "wchodzi" na balkon, "daje" dużo cienia, do tego owoce w tym roku pojawiły się na samym czubki i trudno było je zerwać;)
prawdą jest, że jej sprawę zaniedbałam i w zeszłym roku najprawdopodobniej nie była w ogóle ścinana..
stąd moje pytania:
chciałabym ją obciąć tak o 1/3 z całej jej wysokości, czy bardzo jej zaszkodzę? jeśli tak to jak ją inaczej obciąć, żeby znacznie ja zmniejszyć? a może rozłożyć to na dwa cięcia? teraz 50cm, na wiosnę drugie tyle? a może teraz wyciąć jakąś konkretną gałąź?
jestem zupełnym laikiem, dopiero zaczynającym przygodę z ogrodem, także proszę o wyrozumiałość i wykład łopatologiczny a najlepiej konkretne przykłady cieć pokazane na zdjęciach..
bardzo proszę o szybką odpowiedź, gdyż na pomorzu zapowiadają ładny weekend, więc chciałabym skorzystać i obciąć ją, zasmarować rany, żeby spokojnie zaschły, zanim znowu przyjdą deszcze;/

pozdrawiam!
M


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 07:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1897
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Jeżeli chcesz ciąć, to już ostatnie "momenty" :wink: Drzewo pięknie wygląda - jest odpowiednio uformowane... a że pokaźne i duże? no cóż... taki jego urok :wink: Gorzej - jeśli zaczyna przeszkadzać... z załączonych zdjęć trudno wnioskować i doradzać - co, gdzie ciąć. Ogólna zasada - wytnij te gałęzie, które przeszkadzają. Wytnij - a nie skracaj.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
idepozapalki
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 24 gru 2012, o 16:00 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: strefa 6a

 1 szt.
Dzień dobry,
Chciałbym poprosić o radę. Mam problem ze śliwą. Jest u mnie już ze 2 może 3 lata. Ma 2 metry wysokości. Gatunku nie znam, nie została kupiona przezemnie. Kwitła, ale nie owocowała. W zeszłym roku zaatakowały ją mszyce. Przesadziłem ją jesienią (w okolicy października) w lepsze miejsce. Wkopana jest nieco głębiej niż rosła, miejsce szczepienia ponad ziemią. To bielenie pnia też chyba jest na wyrost. Pomalowałem przy okazji malowania większych drzew te dolne 0,5 metra. Teraz rośnie w gliniastej glebie, ale posadziłem ją w dużym dole z mieszanką gliny, piasku i taczką nawozu (kilkuletni).

Ostatnio była zaniedbana i na górze krzaczka zrobiła się "miotła". Chciałbym doprowadzić to do normalności. Te końce które poszły w górę w mojej ocenie to tzw "dziczki". Czy przyginanie ich ma jeszcze sens, bo chyba za ostro idą w górę i po prostu się wyłamią.

Ciąć to wszystko powyżej zaznaczonego 1 metra (dla wygody ponumerowałem gałązki do usunięcia 1-7) ? Planuje wiosenny termin cięcia. Tym razem będą spinacze, albo klamerki do poziomowania nowych gałązek.

Zdjęcia zrobione są teraz, bo wszystko dobrze widać na białym tle.
Na zdjęciu dla pokazania proporcji przykleiłem plaster na wysokości 1 metra od ziemi. Jeżeli to w czymś pomoże to mogę zmierzyć średnicę gałązek.

Poglądowe zdjęcie całości:
Obrazek

Góra:
Obrazek

Wszystkie sugestie mile widziane.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ogrodnik88
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 24 gru 2012, o 16:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: Mazowsze

 ---
Prawą gałąź na pewno trzeba uciąć bo przewodnik powinien być 1.


Góra   
  Zobacz profil      
 
idepozapalki
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 31 gru 2012, o 13:52 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: strefa 6a

 1 szt.
Dziękuję za sugestie - gałąź do ucięcia. Taka została kupiona i sądziłem do tej pory, że to tak ma być.
Mam jeszcze jeden dylemat z cięciem góry. Czy te odrosty ciąć przy samym przewodniku, czy postawić na młode gałązki rosnące w bok, tak jak to zaznaczyłem na fotce poniżej. Cięcie tą niebieską linią, a rozrastałaby się ta mała gałązka blisko cięcia. Zdjęcie trochę nie ostre.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 31 gru 2012, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2448

 ---
Cięcie na metrze i uformowanie koronki na nowo zrobić można, ale niekoniecznie tu potrzebne. Pięterko konarów poniżej tego metra juz jakieś jest, drugie (ta miotła) też ujdzie. Chyba że akurat zależy ci na małej a niskiej koronce - z tym że wówczas ciąłbym wyżej, pod 'miotełką'.

Prawą gałąź prawdopodobnie da się odgiąć szerzej i okółek poniżej tego metra gotowy, a to już będzie owocować, owocków szkoda :wink: Ostrożnie by nie odłamać, najlepiej sznurkiem za koniec - i tyle. Coś trzeba ją będzie skrócić, przynajmniej końcowe przyrosty (te ubiegłoroczne) by nie były wyżej niż reszta. Zresztą to się zobaczy, usunąć, gdyby np. konar za mocno rósł, można i za parę lat.
Miotełka u wierzchołka też powinna dać się rozłożyć, po rozłożeniu zobaczysz co do skrócenia czy usunięcia, byle następny okółek wyszedł, 3-4 konarki. Raczej trzeba je mocno poskracać, przynajmniej do połowy ubiegłorocznego przyrostu. Coś zaś z tego zostawić pionowo na nowy przewodnik i skrócić do pół metra czy jak tam pasuje.
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
idepozapalki
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 2 sty 2013, o 10:33 
Offline
200p
200p
Postów: 343
Skąd: strefa 6a

 1 szt.
Rossynant dziękuję bardzo, za dużą dawkę podpowiedzi. Może rzeczywiście wstrzymam się z cięciem prawej gałęzi, ciąć zawsze jest najłatwiej, a drzewo rośnie długo. Dziś sprawdziłem czy da się odginać. Bez większego problemu można ją odchylić do 45 stopni. Wiosną przywiąże ją jakimś dłuższym sznurkiem do pnia - powinno być dobrze.
Górę też może postaram się wypoziomować sznurkami, wg sugestii skrócę je na pół. Wiązanie zrobię wiosną gdy puszczą soki i drzewko stanie się bardziej elastyczne.
Przewodnik chyba wyprowadzę z tej gałązki zaznaczonej jako 2. Powyżej niej ta rozrośnięta cześć do ucięcia. 2 rośnie mniej więcej od południowej strony.

Rossynant nie mam preferencji co do prowadzenia tego drzewka. W tym roku wyciąłem 2 duże śliwy (miotły) bo od kilkunastu lat rosły i nie było z nich ani jednego owocu - wiosną ledwie parę kwiatków. Drzewa po 7-8 metrów, ale szły tylko w górę - nikt się nimi nie interesował. Właściwie to nawet nie mam podstaw żeby twierdzić, że to były śliwy a nie jakieś dziczki, ale liście, pień i pokrój drzew wskazywały na śliwy. Z tą mam przynajmniej pewność, że była szczepiona, bo widać miejsce. Miałem tylko obawy, że gdy pójdzie w górę to się nie dowiem co to za odmiana jest, bo znowu śliwek nie będzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 9 sty 2013, o 23:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1560

 1 szt.
Witam!
Czy ja też mogłabym prosić jakieś wskazówki odnośnie przycięcia tej śliwy.
Drzewo pięknie owocuje. Owoce są zdrowe , smaczne bez "mieszkańców". Niektóre gałęzie już się podłamały w ubiegłym roku pod ciężarem owoców. Śliwka kończy owocowanie z końcem lipca. Ogródek mam od 2 lat ale drzewo ma ponad 20 lat.
Kiedy najlepiej jest przycinac. Jedni twierdzą, że po owocowaniu inni, że wiosną.

Obrazek

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romix
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 31 sty 2013, o 12:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1194
Skąd: mazowieckie - południe i Kielce 6a/6b

 więcej niż 1
Jeżeli kończy owocowanie z końcem lipca, to zaraz po owocowaniu.
Problem mają ci, którzy mają śliwy owocujące później (wrzesień/październik).
Ciąć po tym terminie - trochę ryzyko.
pomolog napisał(a):
... zbyt późny termin cięcia obok zwiększonego ryzyka uszkodzeń mrozowych w czasie zimy powoduje także możliwość wystąpienia chorób (srebrzystość o której wspomniał Krzyś, brunatna zgnilizna czy choroby kory i drewna

Twoja śliwa ładnie. Piękna rozłożysta korona.
Można by jej tylko rozluźnić koronę. Wyciąć te gałęzie, które sobie przeszkadzają (krzyżują się, ocierają się o siebie, są za gęsto).
Jeżeli wg. Ciebie niektóre za wysokie, przytnij tuż nad gałązką odchodzącą w bok.
Generalnie za wiele bym nie wycinał.

Pozdrawiam :wit

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem (William Szekspir).
Pozdrawiam serdecznie, Romek. Zielono mi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 31 sty 2013, o 17:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1560

 1 szt.
:) Dzięki!

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DanielR625
 Tytuł: Re: Śliwa - cięcie
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 09:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Witam. Jestem młodym sadownikiem i za bardzo nie wiem co się stało z moją posadzoną dwa lata temu śliwką: Obrazek
Obrazek
Obrazek
Te boczne odnogi mam ściąć czy jak?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 202 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *