Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 209 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 15  
Autor Wiadomość
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2009, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Drugie wielkie żarcie . Miąższ bardzo dobrze odchodzi od pestki , jest chrupiący , dobrze trzyma sok , smak doskonały .

Pozdrowienia , kozula . Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
markpm
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2009, o 08:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 287
Skąd: Olkusz / Małopolska

 ---
^^^^^ Wyhodowana z pestki??


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2009, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4706
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Kozulo-jak oglądam takie foty z taaaaakimi okazami..to mi mocno ciśnienie skacze :roll: :shock: :shock: :shock:
Czy to "tunelowe" okazy?

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2009, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
markpm napisał(a):
^^^^^ Wyhodowana z pestki??


Oczywiście , inaczej tych zdjęć by tu nie było . Owoce były krajowe o ile pamiętam z białym miąższem . Wyrosło całkiem co innego , ale jak widać nie najgorsze . Największy owoc 375 g i nie jest to koniec możliwości drzewka , bo w tym roku 3/4 korzeni wyżarł nornik i owoce są mniejsze niż powinny .

Judyto , kilka drzewek posadzonych w ogrodzie szybko dokonało żywota . U mnie jest za zimno , więc z konieczności obydwa okazy ( wcześniejsza ciemna i jasna późna ) rosną w tunelu .

Pozdrawiam , kozula .


Góra   
  Zobacz profil      
 
kralinka
 Tytuł:
PostNapisane: 12 wrz 2009, o 19:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
KOZULA A MOZESZ MI NAPISAĆ JAKIE WARUNKI PANUJĄ W tWOJEJ FOLIÓWCE? jaka jest duża ? JAK CZESTO podlewać nektarynkę. Posadziłam ją do doniczki moge ja trzymać przez zime w domu? a na wiosne do foliówki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 14 wrz 2009, o 19:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
kralinka napisał(a):
KOZULA A MOZESZ MI NAPISAĆ JAKIE WARUNKI PANUJĄ W tWOJEJ FOLIÓWCE? jaka jest duża ? JAK CZESTO podlewać nektarynkę. Posadziłam ją do doniczki moge ja trzymać przez zime w domu? a na wiosne do foliówki?


Tunel przeznaczony na frykasy ma wymiary 6 x 30 m , nieogrzewany i dość niski . Zapchany cały tymi gatunkami dla których u mnie jest za zimno ( morele , nektaryny , winorośle szlachetne ) , plus czereśnie z ciekawości , bo te owocują w ogrodzie bez problemów . Wszystko musi być mocno cięte żeby się zmieściło pod folią . Podlewanie w lecie mniej więcej dwa razy w tygodniu , oprysk jeśli pojawią się mszyce lub przędziorki , chorób na razie nie ma ( na drzewach , winorośl musi być chroniona przed mączniakiem ) .
Kralinko , nie trzymaj nektrynki w zimie w domu , ponieważ ona musi się zjarowizować . Jeśli nie będzie przechłodzona , może na wiosnę nie wypuścić liści . Dobrym miejscem do zimowania małego drzewka jest tunel foliowy . Można zadołować doniczkę lub posadzic luzem . Należy pamiętać o podlewaniu zimą ( kilka razy , na tyle żeby ziemia nie wysychała ale nie robić błota ). Do ogrodu wysadzać po wiosennych przymrozkach , lub zostawić w tunelu jak ktoś ma na tyle miejsca . Nektarynki są samopłodne , więc może rosnąć jedno drzewko w tunelu .

Pozdrawiam , kozula .


Góra   
  Zobacz profil      
 
MagdaMisia
 Tytuł:
PostNapisane: 15 wrz 2009, o 06:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2778
Skąd: Wrocław

 ---
Ależ Ty mi Aniu robisz smaka na wszystko co hodujesz - na wątku warzywnym pomidory a teraz takie piękne nektarynki :)

_________________
Regulamin FO


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2009, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Magdo , zawsze marzyłam o ogrodzie pełnym owoców . Teraz mam ich dużo , gorzej z czasem do ich podjadania .

Pozdrawiam , Anka .


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2009, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3923
Skąd: Branchburg N.J. USA

 więcej niż 1
Domino, próbowałeś przeczytać cały (tzn od 1 strony) ten wątek?

Wsadź parę pestek z dojrzałych owoców- teraz i za miesiąc (oprócz doniczki) do ogródka, zaznacz miejsce i czekaj wiosny.
Nikt więcej, niż jest w tym wątku Ci nie napisze. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Space99
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2009, o 08:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 887
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1
Zauważyłem u brzoskwiń że bardzo lubią ziemie gliniaste na których owoce nawet dzikiej (z pestki) brzoskwini są dość duże i ładnie wyglądające, natomiast na glebach piaszczystych owoce małe. Wygląda to jakby brzoskwine rozwijały słaby system korzeniowy czyli potrzebują dużo wody.
Czy z waszych obserwacji wygląda to podobnie ?

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł:
PostNapisane: 28 wrz 2009, o 08:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1897
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Tak, masz rację :) Mają zarówno stosunkowo duże zapotrzebowanie na wodę, jak i składniki pokarmowe, które z gleb cięższych są wolniej wypłukiwane :)
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateo
 Tytuł: Re: Brzoskwinia z pestki???
PostNapisane: 8 sie 2010, o 16:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Podkarpackie

 więcej niż 1
Witam!
Rok temu wyhodowałem z pestek 2 brzoskwinie nieznanej odmiany, ale z bardzo dobrych, krajowych owoców. Jedna z nich ma już 2 metry wysokości, druga jest trochę niższa (ktoś jej uciął wierzchołek), ale obie są od ziemi bardzo rozkrzewione i nadal się rozgałęziają, mimo że ich nie przycinałem. Odrywałem tylko końce bocznych gałązek, żeby zmobilizować wierzchołek do wzrostu. Mniejsza z nich wygląda teraz tak:

Obrazek

Jak mam je przycinać i kiedy (teraz, jesienią, wiosną?), żeby uzyskać z tych krzaczków zgrabne drzewka ze zwartą, ale niezbyt gęstą koroną, zaczynającą się na jakiejś sensownej wysokości, tzn. nie od samej ziemi?
I jeszcze drugie pytanie: czy opryski na kędzierzawość liści, rak bakteryjny itp. są co roku konieczne, czy tylko w razie zainfekowania drzew rosnących w sąsiedztwie, albo kiedy drzewo wcześniej już chorowało? Pytam, bo wolałbym nie korzystać z chemii, o ile to nie będzie konieczne (również z przyczyn ekonomicznych), a brzoskwinie rosnące w sąsiedztwie wyglądają zupełnie zdrowo.

Pozdrawiam :)
Mateo

_________________
Doniczkowe ciekawostki - mateo


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Brzoskwinia z pestki???
PostNapisane: 22 sie 2010, o 00:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2390
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
A więc tak Mateo:
-Usuń gałązki wyrastające na pniu (tak z 10-15 cm nad ziemią).
-Wytnij gałązki wyrastające wyraźnie do środka korony.
-Pozostałe gałązki bardzo delikatnie skróć bo drzewko na razie jest zwarte.
-Cięcie wykonaj tuż przed kwitnieniem

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 23 sie 2010, o 11:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3918
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Lantana napisał(a):
inne drzewka owocowe, które z pestki można wychodować

Kiwi. Mój znajomy wychodował kiwi z nasonek zwykłego owcu kupionego w sklepie. Owocowało w tym roku. O szczegóły dopytam.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 209 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jarowo, ploplus i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *