Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
Korneliusz
 Tytuł: Re: Nawadnianie upraw / truskawek / posadzonych w rurze
PostNapisane: 23 paź 2018, o 21:49 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Coś mi się wydaje że koleżanka niewłaściwie interpretuje przedstawioną koncepcję uprawy w rurach.
Więc spieszę wyjaśnić że ta rura po odpowiednim uformowaniu wcale nie jest gładka ponieważ po obróbce termicznej posiada na całej swojej długości - a w tym przypadku wysokości takie małe doniczki co 35 cm -na których rosną truskawki. System korzeniowy jest w środku a część zielona zwisa .Wygląda to bardzo efektownie.
Wiec idąc za moim pomysłem woda z takich spryskiwaczy dostanie się również do tych "doniczek" a także opłucze / nawodni zwisające części zielone. Druga część systemu nawadniania -czyli a'la kropelkowe poda wodę wprost do korzonków.
Może to wydać się nieco skomplikowane ale dla mnie jest to proste jak pogięty drut :wink:

Po co tyle zachodu ???
A po to żeby zrobić coś inaczej. Można by powiedzieć - bardziej nowocześnie. W gorące lato i tak trzeba podlewać bo wyschnie wszystko. Inną zaletą tegoż jest brak zachwaszczenia. Coś tam usiłuje się zakrzewić ale to nie to samo co na ziemi.
Miałem kiedyś na innej działce z piaszczystą ziemią ok. 40 sadzonek truskawek. Migiem to zarastało . Emeryci co codziennie są na swoich działkach pilnują , doglądają , wypielą na czas ale ja ....
Czasami i dwa tygodnie tam nie zaglądałem. Przyjeżdżam a tu las ...
W drugim roku położyłem agrotkaninę , niby troszkę lepiej ale roślinki były wyraznie słabsze. Stąd moje dążenie do uproszczenia sprawy.
Inna yutuberka zaproponowała uprawę truskawek w beczce odpowiednio przygotowanej. Idea ta sama , można i tak.

https://www.youtube.com/watch?v=bc0ZrMTGxbs

https://www.youtube.com/watch?v=Z__RA0sFapI


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eryk2kartman
 Tytuł: Re: Nawadnianie upraw / truskawek / posadzonych w rurze
PostNapisane: 24 paź 2018, o 09:39 
Offline
50p
50p
Postów: 81
Skąd: Irlandia

 0 szt.
Ja chyba zrobię tak że razem z ziemia w rurze zakopię kilka cienkich rurek(może 4-5) do podlewania, na różnych wysokościach, wszystkie będą wychodzily na górze i będą razem połączone - cos w stylu lejka i w ten sposób będę podlewał i mam pewność że woda dotrze do większości części rury


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wolq
 Tytuł: Re: Nawadnianie upraw / truskawek / posadzonych w rurze
PostNapisane: 26 paź 2018, o 17:07 
Offline
100p
100p
Postów: 115
Skąd: ~Radom a raczej okolice

 1 szt.
Wszystko było już na forum wystarczy poszukać

viewtopic.php?p=5706902#p5706902


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leff
 Tytuł: Re: Nawadnianie upraw / truskawek / posadzonych w rurze
PostNapisane: 27 paź 2018, o 08:48 
Offline
500p
500p
Postów: 624
Skąd: Dębe Wlk.

 więcej niż 1 szt.
Od dwóch lat uprawiam poziomki w doniczkach "koniczynkach" ustawionych jedna na drugiej, 10 warstw.
Nawadnianie - rurka fi 25 z otworami co ok. 10 cm, fi. 3, owinięta włókniną. Cała konstrukcja ma ok. 100 cm. W ubiegłym roku bazowałem na tej rurze; woda nalewana z węża. Nie do końca się to sprawdzało: dołem woda przelewała się górą a wierzchnie warstwy były suche.
W tym roku zrobiłem modyfikację. Całość podpiąłem do linii zraszaczy: rurka fi 20, z niej wprowadzone dwa przewody fi 7, jeden z nich dociążony metalowymi nakrętkami włożony do rury nawadniającej "koniczynki" wlewa wodę do środka i nawadnia dolne poziomy (biała dysza HADAR 7110, fi 2 mm), drugi zakończony zamgławiaczem HADAR 7110 nawadnia górę (tu, oryginalną czarną dyszę 0,8 mm zamieniłem na czerwoną 1,1 mm i podoiłem wydatek wody [ok. 61 l/godz przy ciśnieniu 2 bar]).
Sprawdza się dużo lepiej.
Różnica jest tylko taka że u mnie konstrukcja jest znacznie niższa a na roślinę przypada więcej podłoża.

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra   
  Zobacz profil      
 
Korneliusz
 Tytuł: Re: Uprawy wertykalne - pionowe
PostNapisane: 31 paź 2018, o 01:02 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Widzę że ktoś tu posprzątał . I dobrze bo troszkę skumulowane zostało.

@leff - nie do końca rozumiem Twój pomysł. A wydaje się ciekawy i być może to rozwiąże i mój problem
Może mógłbyś zrobić fotki i tu wstawić ?

pozdrówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Korneliusz
 Tytuł: Re: Uprawy wertykalne - pionowe
PostNapisane: 26 lut 2019, o 18:26 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Podbiję temat bo wiosna i czas na działanie.
Wymyśliłem sobie że oprócz roślinek - truskawek i poziomek rosnących w rurach ustawionych pionowo zamontuję w tunelu foliowym podobne rury tylko poziomo. Chodzi mi o to by na małej powierzchni w tym tunelu maksymalnie wykorzystać przestrzeń. Więc tak - na gruncie będą skrzynie tworzące tzw. podwyższane grządki. A nad tym grządkami na odpowiedniej wysokości zamontuję poziomo rury fi 200 mm , porobię odpowiednie otwory - fi 50 mm na całej długości i w ten sposób zyskam miejsce do posadzenia wczesnych nowalijek - sałata , rzodkiewka , coś tam jeszcze.
Mam już rury i teraz biorę się z ich zamocowanie.
Mam jedną wątpliwość i tu proszę o poradę : takie rury -

https://allegro.pl/oferta/rura-kanaliza ... 7844275259

jak myślicie - czy plastik z którego są one zrobione może być w jakiś sposób toksyczny ?
Chodzi mi o to czy z niego go gleby - ziemi - która będzie wewnątrz może przenikać coś szkodliwego ?
Bo jak tak sobie czysto ekologicznie planuję a tu niezupełnie tak się może udać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pakeroso
 Tytuł: Re: Uprawy wertykalne - pionowe
PostNapisane: 9 kwi 2020, o 19:04 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Toruń

 0 szt.
I jak tam się mają wasze wertykalne uprawy?
Ja w zeszłym roku stworzyłem sobie rurę do poziomek, niestety pierwsza próba wyszła słabo - raz, że ziemia pomimo ubicia i tak opadła na dół, wciągając sadzonki, a dwa że system nawadniania wbitą rurką nie sprawdza się. Nie wiem czy za dużo otworów powierciłem, ale większość wody i tak spływała mi na dno rury. Teraz myślę, że może by okręcić w środku jakiś wężyk niczym ślimak, powiercony malutkimi dziurkami, albo wbić kilka rurek jakiegoś zraszacza.

Oto, co zostało z moich poziomek na ten moment :)

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
spiochu
 Tytuł: Re: Uprawy wertykalne - pionowe
PostNapisane: 6 maja 2020, o 23:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam :)
U mnie zeszłoroczne 2 rury z truskawkami też się nie sprawdziły. Również ziemia się ubiła.
Rurka nawadniająca to porażka. Pierwsza miała za dużo dziurek i woda "dochodziła" do połowy (dobrze, że zrobiłem test). Druga miała dużo mniej, woda leciała na całej długości. Niestety już po montażu i posadzeniu okazało się, że przez to, że jest tak mało dziurek, jest za duże ciśnienie wody i ziemia była wypłukiwana.
Mam na "oku" dwie modyfikacje, których nie zrobiłem że względu na obecną sytuację. Pierwsza to zamiast rurki z otworami dać że dwie linie kroplujące. Ponieważ mają kroplowniki co ok. 30 cm to przesunięte między sobą o 15 cm.
Drugi pomysł to zastosowanie kolanek 90 lub 45st. To powinno trochę zapobiec wysypywaniu się ziemi. Tu na 4 zdjęciu widać o co mi chodzi. Tylko te od chińczyka mają za małą średnicę.
https://a.aliexpress.com/_B1dxQA

Co myślicie o obu pomysłach?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Korneliusz
 Tytuł: Re: Uprawy wertykalne - pionowe
PostNapisane: 13 maja 2020, o 11:05 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Najlepszym pomysłem jest zastosowanie punktowego nawadniania kropelkowego.
https://www.youtube.com/watch?v=QwcGR4qo_Gs

na tym zamierzam się wzorować. To dostarczy wodę wprost do korzenia truskawki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 26 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Rolnik Sam, zagiel i 70 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *