Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1331 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 79  
Autor Wiadomość
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 00:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Jasło - winne klimaty

 1 szt.
Berthold a ile masz tych borówek?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1315
Skąd: Łódź

 1 szt.
Siarczan magnezu zdecydowanie na wiosnę, bo się szybko wypłukuje. A to czy trzeba zależy czy i ile go brakuje w glebie.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 07:44 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3332
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Wapno też potrzebne . Nie lubię rozsypywać gipsu , ale chyba nie ma
innej opcji ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 08:52 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
toolpusher napisał(a):
Berthold a ile masz tych borówek?

Mam tylko 18 sztuk .

-- 25 paź 2019, o 07:56 --

toldi napisał(a):
Siarczan magnezu zdecydowanie na wiosnę, bo się szybko wypłukuje. A to czy trzeba zależy czy i ile go brakuje w glebie.

Czyli wiosna ok, pewnie brakuje wszystkiego bo to praktycznie same przerobione igliwie z sosen , późnym latem wykopałem je i dodałem trochę ziemi i pomieszałem ,posypałem siarką granulowaną i tyle , więc pewnie mało wiele co tam jest tych składników.

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 08:58 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
anulab napisał(a):
:wit Wapno też potrzebne . Nie lubię rozsypywać gipsu , ale chyba nie ma
innej opcji ?

Gipsu budowlanego zostało mi sporo no to nie będę skąpił .

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 09:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Jasło - winne klimaty

 1 szt.
100kg nawozu na 18borówek?
Zajmie ci to lata zanim to wykorzystasz. A pamiętaj że przenawożenie np. potasem też rodzi komplikacje.
Dobrze też by było wprowadzać mikroelementy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 09:57 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
Ale one nie tylko do borówek , żona też dopytuje o nawozy do swoich roślinek a kupowanie 1kg opakowań to tak jak by kupić 1-4 .

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 25 paź 2019, o 21:51 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
berthold61 napisał(a):
Ale one nie tylko do borówek , żona też dopytuje o nawozy do swoich roślinek a kupowanie 1kg opakowań to tak jak by kupić 1-4 .

Dopytam jeszcze o ten gips budowlany jak go podawać , sypać ? czy lepiej do konewki z wodą mieszać no i ile na konewkę go dawać ?

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 26 paź 2019, o 01:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1315
Skąd: Łódź

 1 szt.
berthold61 zamęczysz te borówki. Moja dobra rada, kup kwaśny torf i wymieszaj z rodzimą ziemią i tym igliwiem na oko trzy części ziemi jedna igliwia i dwie tofu. Igliwie zawiera w składzie wapń ma za to mało potasu i azotu, co do mikroelementów to trzeba by zrobić analizę. Jako nawóz zastosuj wieloskładnikowy do borówek. Jeżeli będą dobrze rosły to możesz z czasem przejść na samą ściółkę wzbogacaną azotem. I zmierz czymś wiarygodnym odczyn.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 26 paź 2019, o 07:06 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3332
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Gipsu daj około 3 kg na 10 m2 i lekko zagrab . Pyli się to strasznie .
Z wodą nie rozrabiałam , bałam się , że może być jeszcze gorzej .
Gips ma być szary , bez dodatków .
Zdania co do stosowania wapnia w borówkach są podzielone , ja trochę daję .
Gips wiąże toksyczny glin w glebie , a konkretnie siarka zawarta w gipsie .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 26 paź 2019, o 09:11 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
Dzięki ;:304

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 26 paź 2019, o 12:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1315
Skąd: Łódź

 1 szt.
Kochani nie przesadzajcie z tym wapniem. Wapnia borówka pobiera bardzo niewiele dla porównania 6 słownie sześć razy mniej niż pomidor. Wapń jest już w glebie rodzimej jest też w torfie i powoli uwalniany jest ze ściółki. Jego liczba graniczna dla borówki przyjęta jest na 1500mg/l podłoża. Pamiętajcie, że wapń w glebie jako jon jest antagonistą wielu pierwiastków: magnezu, potasu, fosforu,cynku, boru, manganu. Tak więc aby nie zakłócić ich pobierania nie można sypać wapnia bez konkretnej potrzeby na zapas. A przy borówce zasada jest taka jeżeli jest brak wapnia i magnezu a pH nie jest wyższe niż 4 to najlepiej dać wapno dolomitowe z magnezem przy odczynie powyżej 5pH stosuje się gips. Te nawozy należy zastosować (jeżeli są potrzebne) na jesieni aby miały czas zajść reakcje z glebą. Jest jeszcze możliwość zastosowania wapnia dolistnie w postaci np. cytrynianu wapnia.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gosiunia32122
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 13 lis 2019, o 10:17 
Offline
50p
50p
Postów: 82

 0 szt.
Cześć wszystkim, mam małe pytanko, jakie macie opinie o odmianie borówki Nelson i darrow? Jakie mają owoce i kiedy dojrzewają?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 13 lis 2019, o 11:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Jasło - winne klimaty

 1 szt.
Wpisz sobie w google dojrzewanie borówki i tam jako 20 pierwszych obrazów jest tabela z terminem dojrzewania odmian. Co do smaku się nie wypowiem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomek22
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 13 lis 2019, o 11:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Dojrzała darrow smakuje super, owoce jedne z największych. Nie jest najplenniejsza.
Dojrzewa około sierpnia, września, zależy od pogody.
Jak do ogrodu parę krzaczków to spoko, jak na plantację to poczekaj na wypowiedzi bardziej obeznanych z tą odmianą.
Jak dla mnie każda odmiana smakuje jak dobrze dojrzeje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 13 lis 2019, o 13:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Jasło - winne klimaty

 1 szt.
Wpisałem Nelson w wyszukiwarkę na naszym forum i po 10s znalazłem leniuszku opinię kolegi Tomali:

Wiele odmian borówki jest dobrych w smaku jak odpowiednio dojrzeje. U mnie jest tak że na początku sezonu najlepiej sprawdza się Bluejay bo ma owoce bardzo dobre w smaku i to zaraz po wybarwieniu. Wszyscy znajomi i rodzina to potwierdzają. Super jest też odmiana Earliblue ze względu na smak i wczesność owocowania.
Później świetny jest Toro, bardzo plenny i do tego bardzo dobry w smaku, moim zdaniem lepszy od Bluecropa. Toro wisi na krzewie do końca owocowania Bluecropa.
Bluecrop jest odmianą solidną tylko owoce muszą dojrzeć bo słabo dojrzałe mogą być kwaśne zresztą to się tyczy większości odmian.
Do Duke nie mam szczęścia bo wszystkie moje krzewy tej odmiany w ogóle nie pasują do opisów. Owocują późno itp.
Odmiana Bonus- super smak, plenność i wielkość owoców. Moim zdaniem lepsza alternatywa dla Chandlera.
Darrow jako odmiana późna rewelacja ze względu na smak i wielkość owoców. Owoce muszą dobrze dojrzeć żeby osiągnęły pełnie smaku.
Nelson według mnie jest odmianą lepszą w smaku od Bluecropa. Zaczyna owocować powoli już w środku sezonu i kończy się później od Bluecropa. Ja w tym sezonie nie mam szczęścia do nelsona bo obydwa krzewy tej odmiany rosną u mnie blisko świerka na którym siedzą szpaki i tą odmianę najbardziej podziobały. Wiele owoców zostało uszkodzonych jeszcze przed dojrzeniem. Z tego co widzę to Nelson jest odporny na suszę bo w tym sezonie ma u mnie nieciekawe warunki a żadne pędy mu nie klapnęły jeszcze co się zdarzało u innych odmian.
Jersey ma bardzo dobry smak, aromatyczny, czuć w nim jagodę leśną i na pewno świetnie nadaje się na przetwory.
KazPliszka odmiana wyraźnie inna od reszty borówek ze względu na to że jest mieszańcem z borówką niską. Owoce w pełni dojrzałe genialne w smaku i prawdopodobnie najlepsze na przetwory.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 13 lis 2019, o 13:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1315
Skąd: Łódź

 1 szt.
No nie koniecznie wszystkie smakują :wink: przynajmniej dla mnie, ale Darrow jest rzeczywiście pyszny, słodko winny, owoce duże długo pozostają na krzaku i się nie sypią ani nie pękają . Dość podatna na zgorzel u mnie już próbowała dostać, nie powinna rosnąć w cieniu. Nelsona nie mam wiec nie będę przepisywał czyichś opinii. Jeszcze mi sie przypomniało , że są bardzo różne opinie o odporności na móz Darrow od bardzo dóżej do niskiej, u mnie ma się dobrze, ale nie mieszkam w zbyt mroźnym regionie. Może ktoś ma na ten temat własną opinię.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1331 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 79  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: saxon i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *