Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 161 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
nemo56
 Tytuł: Borówka amerykańska - 1cz.(08.2005-05.2006)
PostNapisane: 21 sie 2005, o 22:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
borówka amerykańska. Roślina, która dostarcza tyle witamin, że warto ją mieć w swoim zakątku ogrodu. Wystawa południowa, ziemia oczywiście kwaśna ok. 3,5 - 4,5 pH. Oprócz tego nie jest wybredna. Wierzch ziemi obrzucić korą.Nawozić boówkę nawozem do iglaków, borówek. Sadzić w grupach; im więcej, tym lepsze samopoczucie. Przed posadzeniem wykopać dołek i wrzucić kwaśną ziemię. Pięknie komponuje się z poziomką.
Najlepszą odmianą jest "blue crop, blue ray, Alexis.


http://ogrody.karkonoszy.kqs.pl/index.p ... dukt&id=12
http://www.balticblue.pl/oferta/blueray.php
http://www.swistak.pl/aukcje/185333.html

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 23 sie 2005, o 07:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Ja mam 5 borówek amerykańskich odmiany: Bluegold, Berkeley, Bluejay. Owocują bardzo dobrze, przez lipiec i sierpień. Są bardzo smaczne. Codziennie sobie pojadam.
Trzeba je sadzić po kilka. Podstawą ich uprawy jest kwaśne podłoże. Na wierzchu zawsze mam warstwę kory.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 7 wrz 2005, o 18:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
W razie choroby polecam do przeczytania:
http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1400


Góra   
  Zobacz profil      
 
janusz
 Tytuł:
PostNapisane: 7 wrz 2005, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 415
Skąd: Lublin

 1 szt.
A co powiecie o borówce kamczackiej?
Jest jakaś zasadnicza różnica?
Janusz

_________________
ogród bez winorośli to nie ogród...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2005, o 08:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Jagoda Kamczacka – Loncera orientali var. Longifolia
Roślina ta wymaga gleby lekko kwaśnej, piaszczysto-gliniastej. Jest wyjątkowo odporna na suszę (borówka wymaga gleby wilgotnej) i mróz. Kwitnie pod koniec kwietnia a owocuje pod koniec maja. Owoce nie zebrane po 7-10 dniach same opadają (przy borówce nie). Ma owoce wydłużone, cylindryczne lub owalne koloru niebiesko-fioletowego. Smak ma charakterystyczny słodko-kwaśno-gorzkawy. Owocuje dość obficie. Posiada rzekomo właściwości lecznicze. Do zawiązania owoców potrzebne są minimum dwie rośliny jak przy borówce.
http://www.jagodka.infocity.pl/
http://www.ogrody.cvd.pl/pliki/borowki.html#borowka
http://www.in-vitro.pl/borowka.php


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 8 wrz 2005, o 15:53 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
przy borówce też jagody opadają. Żona jak nie zbierze dojrzałych z krzaka to zbiera z folii, którą podłożyłem aby nie zmarnować owocu.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2005, o 15:47 
Ja mam dwie borówki. Owoce na nich utrzymują się bardzo długo. Owoce mogę zbierać do 1 miesiąca po tym jak dojrzeją i nadają się do konsumpcji. Może za mało je podlewasz i dlatego owoce "lecą". Ja podlewam je dwa razy w tygodniu.


Góra   
       
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 9 wrz 2005, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Macio, nie do końca mnie zrozumiałeś. Owoce lecą dlatego, że tak już dojrzały iż nie mogą się same utrzymać (jak i inne owoce) a nie dlatego, że są kiepskie. Przy borówkach trochę trzeba się nachodzić, żeby zebrać cały plon.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2005, o 17:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6888
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
nemo56 napisał(a):
... Owoce lecą dlatego, że tak już dojrzały iż nie mogą się same utrzymać (jak i inne owoce) ...

Na moich borówkach jak sprawdzałem dziś na krzewach jest jeszcze sporu nie zebranych dojrzałych owoców. Będę musiał "zlecić" żonie ich oberwanie przed przymrozkami.

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2005, o 20:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
u mnie też niektóre jagody nie chcą opaść. Przypuszczam, że w razie nieoberwania ich zostaną do wiosny jako mumie. Nie można to tego dopuścić aby nie zarazić rośliny jakąś bakterią, pleśnią, czy wirusem.
Koniecznie owoce zebrać (mumie) i spalić. Liście zgrabić i też spalić.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:13 
Czy borówkę trzeba na zime zabezpieczać. Jezeli tak to jak mam to zrobić. Bedzie to pierwsza mojazima dzialkowa.


Góra   
       
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
ja nie zabezpieczam mimo mrozów i skutków negatywnych nie widzę.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:21 
Pytam dlatego ze slyszalem ze trzeba je podsypywać na zimę korą lub torfem.


Góra   
       
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
zawsze to można zrobić bez względu na to, czy jest wskazane czy nie.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:45 
Pozbieram wobec tego w lesie trochę kory i podsypię na zimę. Kora ograniczy mi też parowanie wody.
A czy można jeszcze borówkę przycinać. mam parę galązek leżacych na ziemi.


Góra   
       
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
nie zbieraj kory w lesie, bo jak Cię złapie strażnik bądź leśniczy to biada Twoim finansom.
Lepiej idź do tartaku a tam kory (najczęściej zmieszanej ze ziemią) dostaniesz do woli. Czystą korę trzeba sobie u nich zamówić. Dasz im na piwo i powinno wystarczyć :lol: :lol:
Co do przycinania, dopiero po trzech latach od posadzenia możesz przycinać zbędne gałązki (stare i płożące). Za bardzo ich z nich nie ograbiaj.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 11:57 
One maja więcej jak trzy lata. Czy mogę teraz przyciąć jeszcze?.


Góra   
       
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 161 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: garom i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *