Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Arturo84
 Tytuł: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 24 cze 2011, o 11:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Witam. Mam nasiono kasztana jadalnego. Proszę o pomoc co należy zrobić by wykiełkowało? Z góry dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rayy
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 24 cze 2011, o 12:29 
Offline
200p
200p
Postów: 333
Skąd: Górny Śląsk

 0 szt.
Z promocji inpostu? Bo też mam :) Po prostu, włożyć do doniczki, podlewać i czekać aż wykiełkuje. A kiedy będzie trochę większy, wysadzić w ogrodzie.

_________________
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=43071


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arturo84
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 24 cze 2011, o 12:46 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Tak z inpostu :D Pierwszy raz bawię się z nasionami więc nie chcę rozpocząć porażką ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seawoman
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 lis 2011, o 17:57 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Może głupie pytanie, ale czy te kasztany jadalna to jakaś inna odmiana, czy to te kasztany które występują prawie w każdym parku miejskim ? tzn ja ich widze mnóstwo, a tu jakieś rozmowy czy te kasztany dadzą rade wejść w naszym klimacie, czy nie....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reposit-10
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 lis 2011, o 18:10 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8525

 0 szt.
:wit

Polecam lekturkę :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kasztan_jadalny
viewtopic.php?f=34&t=28748&p=2518989&hilit=kasztan%2A+jadaln%2A#p2518989


Góra   
  Zobacz profil      
 
olamore
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 sie 2013, o 13:48 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 14
Skąd: Słoneczna Italia :)

 0 szt.
Podłączam się pod post, bo też chcę zasadzić kasztanka! Mam w domu suchego już kasztana kadalnego w nienaruszonej łupince, którego zerwałam z drzewa prawie 3 lata temu. Mogę go posadzić? Jeśli tak to wcześniej powinnam go namoczyć czy od razu do doniczki z ziemią? Tak wygląda mój kasztanek: Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mwojt
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 sie 2013, o 14:50 
Offline
100p
100p
Postów: 108

 0 szt.
3 letnie nasiono najprawdopodobniej już nie wykiełkuje, często jest problem z kiełkowaniem nawet świeżo zebranych nasion jeżeli zostały przesuszone, najlepiej pewnie od razu wysiać do ziemi i czekać do wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olamore
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 sie 2013, o 15:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 14
Skąd: Słoneczna Italia :)

 0 szt.
Ok! W takim razie wsadzę do doniczki i się zobaczy, w sumie co mi szkodzi! :) Dzięki!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mwojt
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 sie 2013, o 15:25 
Offline
100p
100p
Postów: 108

 0 szt.
Tak poza tym nie wygląda mi to na nasiono kasztana, może to platan czy coś takiego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 8 sie 2013, o 17:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3104
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Ja też obstawiam platan.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Cebule
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 9 sie 2013, o 15:52 
Offline
50p
50p
Postów: 94

 1 szt.
A wg mnie to przypomina nasionka kasztana,ale tylko na zdjęciu,w rzeczywistości mogłoby okazać się zupełnie inaczej. W każdym razie jeżeli jest ono młode,to proponowałbym zasadzić w doniczce i poczekac aż wykiełkuje.

_________________
regulamin forum


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olamore
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 20 sie 2013, o 14:46 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 14
Skąd: Słoneczna Italia :)

 0 szt.
Zerwałam "to coś" bo ktoś mi powiedział, że to kasztan. W odróżnieniu ode mnie, osoba ta widziała wcześniej kasztany jadalne na drzewie, a nie tylko posolone, upieczone i gotowe do zjedzenia więc uwierzyłam na słowo :D Nie jest młode, bo ma prawie 3 lata, ale posadzić zawsze mogę wszak nic nie tracę! :D A może uda mi się trafić znowu na drzewko i wtedy sobie naniosę nasion ile mi się zmieści do torebki! O! ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 21 sie 2013, o 07:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1079
Skąd: śląskie

 1 szt.
Może i widziała, ale to jest platan. Co więcej, gdyby to był kasztan, przed posadzeniem należałby go wyjąć ze skorupy, czyli zewnętrznej części, która u kasztana jadalnego jest kolczasta, pokryta bardzo gęsto cienkimi, dlugimi i "splątanymi" kolcami. W srodku znajdują się duze nasiona wielości naszych kasztanów (owoców kasztanowca).
Owoc platana to właściwie zbiór orzeszków. No i oczywiście, jełśi się widziało drzewo, to można poznać też po lisciach, co to było.
Tak więc łatwo sprawdzić, co się właściwie ma.

http://drzewa.nk4.netmark.pl/atlas/plat ... listny.php
http://www.drzewapolski.pl/Drzewa/Kaszt ... jecia.html

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
olamore
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 21 sie 2013, o 19:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 14
Skąd: Słoneczna Italia :)

 0 szt.
Bixxx! Rozwiałeś wątpliwości! :) Co prawda, pamiętam, że nasionko jak było świeże, to było właśnie zielone i miało kolce, takie delikatniejsze i właśnie bardziej gęste niż kasztany, które widziałam w Polsce. Po rozłupaniu jednak, wygląda tak: Obrazek
I dziwnie pachnie... :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 22 sie 2013, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1079
Skąd: śląskie

 1 szt.
Cóż, pozdrów ode mnie ową osobę, która "widziała i wie".
Ale posiłków to u niej lepiej nie jadaj.

Nasiona kasztana jadalnego można kupić jesienią w sklepach i we Włoszech i u nas też, nie trzeba aż tak strasznie polować.

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darnok
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 10:36 
Offline
200p
200p
Postów: 389
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Ja mam 5 kasztanów jadalnych-4 kupione w szkółce a jednego wyhodowanego z nasion z supermarketu-Kaufland:kupiłem którejś jesieni w nim kasztany jadalne,zawiniłem w torebkę foliową z wilgotnym mchem i do lodówki w celu stratyfikacji.Po kilku miesiącach część zgniła a cześć zakiełkowała.Zakiełkowane po przesadzałem do doniczek,część padła 3 wyrosły.wsadziłem je do gruntu,2 padły jeden został i rośnie dobrze.Myślę,że będzie bardzo różny genetycznie od tych ze szkółki i dzięki zapyleniu krzyżowemu będę miał wysokie plony.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny z nasiona?
PostNapisane: 10 wrz 2013, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1079
Skąd: śląskie

 1 szt.
No cóż, lepsze efekty w kiełkowaniu byłyby gdybyś nie dawał ich do lodówki - świeże nasiona świetnie kiełkują bez stratyfikacji.

Co do wysokich plonów: w naszych warunkach raczej niemożliwe. Po pierwsze - mróz; w teorii drzewa wytrzymują do -30, ale muszą to być już starsze drzewa, więc nie obejdzie się przez parę lat bez okrywania na zimę, po drugie - po odkryciu wystarczy niewielki przymrozek i giną młodsze pędy a drzewo choruje nawet przez parę następnych lat. To niestety loteria, w której wygrana jest prawie niemożliwa. Po drugie: nawet jeśli drzewa u nas owocują ( a czasem po prostu nie chcą) to dają u nas puste owoce, niestety.
U osób które znam, drzewka kasztana jadalnego (te które przetrwały) pełnią raczej funkcję ozdobną niż drzew owocowych.

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 42 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *