Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 307 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
seedkris
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 16 maja 2020, o 16:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Te rozłogi usuwam na większości roślin. Zostawiam na kilku krzaczkach na rozmnożenie na nast. sezon.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 17 maja 2020, o 06:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3004
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Właśnie zastanawiałam się jak rozwiązać problem , po pierwsze potrzeba pobrania
sadzonek a jednocześnie nie osłabiania krzewu . Robiłam to tak , że ograniczałam
ilość rozłogów do 1 sztuki na krzew , nie zawsze mi się to udało . Rozłogę uszczykiwałam
by dalej nie rosła , tylko pierwsza roślinka .
Powtarzające i tradycyjne mają podobną wydajność z krzewu , z tym że w przypadku powtarzających
rozłożoną w czasie , dlatego może się wydawać , że jest tych owoców mniej . Dojdą do tego
różne problemy z uprawą i faktycznie może być mniej .
Miałam kiedyś z nasion Trescę , strasznie dużo rozłogów , nie byłam w stanie nad nią zapanować .
Pozbyłam się , ale widzę , że nadal jest na rynku . Tak samo jak Selva . ;:222
Przeczytałam opis na opakowaniu nasion Trescki , że wytwarza mało rozłogów , to może Temptation
tak silnie zarastała ? :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smerfy
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 18 maja 2020, o 17:44 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Tarnowskie Góry

 1 szt.
A ja dziś zauważyłam że brązowieją mi liście na obrzeżach . Kwitną sobie i podlewam je i przykrywa£am gdy te przymrozki były ... Wczoraj nic nie zauważyłam a teraz wróciłam z pracy i taki przykry widok.

Ziemia była nawożona wczesną wiosną i po posadzeniu sadzonek wszystko było ok. Wypuściły nowe listki i kwiatki więc sadzonki się przyjęły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lgrom
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 14:35 
Offline
200p
200p
Postów: 226
Skąd: KNS

 więcej niż 1 szt.
Brązowienie po zewnątrz to morze być oznaki braku potasu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 21:00 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1094
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Smerfy Takie zjawisko jest sygnałem świadczącym o wykorzystaniu zapasu składników pokarmowych lub zaburzeniu w ich pobieraniu. Skoro to świeżo posadzone truskawki i nawiezione to raczej to drugie. Nie piszesz czym nawoziłaś, więc może proporcje NPK i mikro nie trafione(nieodpowiednie proporcje). Albo za obficie podlewane i korzenie się zassały. Jeżeli ziemia jest twarda to spulchnij , żeby korzenie dostały powietrza i jak gleba jest wilgotna to ogranicz na razie podlewanie. Jaka pogoda u Ciebie, bo jak zimno to też mogło zaburzyć rozwój młodych sadzonek. U mnie przez ostatnie kilka dni ziąb okropny. Temp. nie przekracza 12 st. w dzień(w cieniu), a w nocy jeszcze zimniej.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2136
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Dzisiaj muszę podlać truskawki, bo już sucho mają :roll:
Obrazek

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smerfy
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 10:09 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Tarnowskie Góry

 1 szt.
Telimenka pogoda różna. W dzień +20 w cieniu a nad ranem +5. Gdy były przymrozki to je okrywałam.
Nie ma upałów więc podlewam tak co 2-3 dni.
Ziemia nawożona była na całym warzywniaku granulatem Azofeska ... czy jakoś tak. A jesienią sypany był obornik.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 17:14 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1094
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Ja truskawki podlewam naprawdę sporadycznie. Dopiero jak są upały i truskawki naprawdę nie mają wilgoci w głębszej partii gleby. Wówczas podleje co 2-3 dni,ale bardzo obficie, aby woda przenikła głęboko. Takie powierzchowne polewanie według mnie mija się z celem. Woda szybko wyparuje ,a korzenie zamiast iść w głąb , pozostają pod powierzchnią bo tam czerpią wodę i im wygodnie. I jak się tak ulokują i przyzwyczają to potem bez podlania padają. Jest jeszcze kwestia ograniczonego pobierania składników odżywczych z głębszej partii. No ale każdy ma inne warunki i trzeba wyczuć jaka metoda się sprawdza najlepiej.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Smerfy
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 17:27 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Tarnowskie Góry

 1 szt.
Może za dużo tej wody... No nic, będę ekperymentować i obserwować. To moje pierwsze truskawki więc jestem kapkę zielona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 19:03 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1094
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Smerfy Na pewno nabierzesz wprawy i będziesz miała satysfakcję z truskawkowych pychotek. Tylko im nie przedobrzyj :wink: ,( to częsta przypadłość początkujących ogrodników). ;:167

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 23:16 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1094
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Zapowiadają mroźną nockę. Kto jeszcze nie śpi i idzie przykryć ze mną truskawki ? :) :) :)

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 20 maja 2020, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2136
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
U mnie ma być 8 stopni podobno, więc nie okrywam :wink:

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Julcik
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 21 maja 2020, o 01:04 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 53
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Haha, Telimenka :D Chyba się przeziębiłam, bo pogoda dziś u mnie zdradliwa. Niby w słońcu bardzo ciepło, ale po południu zaczęło wiać.
Truskawki w tym roku wysiałam, tak przy okazji, i pewnie nie będzie owoców, ale ciekawy eksperyment przynajmniej sobie zrobię :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MENA515
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 11:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 550
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1 szt.
Kochani, dostałam wczoraj 100 sadzonek truskawek hanoye i dukat. Truskawki mają kwiatuszki i owoce. Będą sadzone jutro. Czy po posadzeniu powinnam je ściąć? Boję się że sadzone w trakcie owocowania bardzo się osłabią. I czy agrotkanina 100g będzie dobra by je wyściółkować, czy np wystarczy sama słoma?

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 12:09 
Offline
200p
200p
Postów: 439
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Dostałaś młode krzaki (sadzonki) czy może starsze?

Możesz je posadzić na agrotkaninie albo wyściułkować słomą. Zrób jak Ci wygodnie.

Jeśli chcesz żeby krzaczki lepiej się przyjeły i rozrosły to wystarczy obciąć kwiaty i owoce. Liście ścinamy dopiero w lipcu.

Wszystko zależy też od tego czy są w doniczkach czy z gołym korzeniem.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2136
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Liści nie ścina się, chyba że są chore. Po co osłabiać roślinę i wyciać coś co jest zdrowe?

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Telimenka
 Tytuł: Re: Truskawki - cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 15:12 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1094
Skąd: Pomorze

 0 szt.
Sadziłam podobne truskawki w maju i dały radę. Po posadzeniu owoce i rozwinięte kwiatki uszczypnęłam, ale następne kwiatki jak się pojawiły to zostawiłam i trochę owoców dojrzało. Przesadzałam z własnego poletka od razu na przygotowane drugie poletko, ze sporą bryłą korzeniową, po obfitym deszczu. Więc może to ich uratowało. Obserwuj po posadzeniu, to zależy w jakim tempie nabiorą wigoru (na początku oklapną)i czy jeszcze pojawią się kwiatki. Na słabszych sadzonkach zalążki kwiatowe same obeschną.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 307 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Papcio, Sawa, slawkon13 i 86 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *