Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 780 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46  
Autor Wiadomość
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 6 wrz 2020, o 04:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1285
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
Dziękuję za tę informację. Chciałem dosadzić jesienią dwie rakoniewickie, niegdyś popularne w sadach i ogrodach, ale chyba się wstrzymam. Nie znam tej odmiany poza opisem historycznym. Czy zatem warto ją mieć?

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 6 wrz 2020, o 06:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3468
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Nie warto . Wiem co piszę .
W tym roku dokupiłam Fruterię i Alaskę .
Zrobiliśmy próbę zaszczepienia świetnej odmiany nn jaką mamy na
brzoskwini , która okazała się być siewką mandżurską .
Ta nn to bardzo małe drzewko rodzące duże i smaczne owoce .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 6 wrz 2020, o 09:34 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
Dolnoslonzok napisał(a):
Czy zatem warto ją mieć?
A przecie to wersja Kernechtera - a nie pytaj co o nim powiedzieliby tam gdzie w mazowieckich tajgach...
U mnie dochodzi końcem września, tj. jak wrzesień ciepły to jeszcze się wysłodzi. Ale służy na kompot w słoiki; mam lepsze deserowe siewki swoje, specjalnie na klimaty te własne właśnie - co właśnie dochodzą, słodziutkie. (przestanie lać to wstawię fotkę porównawczo).

W chłodniejszych klimatach specjalnie uprawia się specjalne odmiany wczesne brzoskwini - by zdążyły dojrzeć przed zimą, inaczej niż gatunek... :lol:
Terroir,krótko rzekąc panie dzieju, terroir. :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 6 wrz 2020, o 11:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3468
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Tak wygląda mini brzoskwinia , z której zostały pobrane zrazy do szczepienia .
Może komuś uda się rozpoznać co to za odmiana .


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 9 wrz 2020, o 02:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1285
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
anulab napisał(a):
:wit Nie warto . Wiem co piszę .
W tym roku dokupiłam Fruterię i Alaskę .
Zrobiliśmy próbę zaszczepienia świetnej odmiany nn jaką mamy na
brzoskwini , która okazała się być siewką mandżurską .
Ta nn to bardzo małe drzewko rodzące duże i smaczne owoce .


anulab, mam Alaskę, ponieważ dostałem ją przez pomyłkę młodego pracownika, który pomylił adresy w szkółce. :) W przeprosinach dostałem drugie drzewko brzoskwiń, ale nazwy nie pamiętam. :) Nie znam odmiany, ale niech rośnie. Zjemy. :)
Rossynant napisał(a):
Dolnoslonzok napisał(a):
Czy zatem warto ją mieć?
A przecie to wersja Kernechtera - a nie pytaj co o nim powiedzieliby tam gdzie w mazowieckich tajgach...
U mnie dochodzi końcem września, tj. jak wrzesień ciepły to jeszcze się wysłodzi. Ale służy na kompot w słoiki; mam lepsze deserowe siewki swoje, specjalnie na klimaty te własne właśnie - co właśnie dochodzą, słodziutkie. (przestanie lać to wstawię fotkę porównawczo).
W chłodniejszych klimatach specjalnie uprawia się specjalne odmiany wczesne brzoskwini - by zdążyły dojrzeć przed zimą, inaczej niż gatunek... :lol:
Terroir,krótko rzekąc panie dzieju, terroir. :wit

Rossynant, czyli mam sadzić Rakoniewiecką. Zamawiam zatem. :) Czytałem, że ta odmiana jest krzyżówką brzoskwini z Hamburga i lokalną NN z Rakoniewic w płd.-zach. Wielkopolsce. Zapomniałem niestety autora tej krzyżówki. Wiesz może coś więcej? A słynne Rakoniewice odwiedziłem dwa lata temu, wracając z podróży sentymentalnej po krainie pradziadków w zachodniej Wielkopolsce.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 9 wrz 2020, o 04:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1285
Skąd: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
W poniedziałek zjedliśmy ostatnie brzoskwinie Kernnechter. Niektóre były już przejrzałe. Klimat się zmienia i zamiast w drugiej połowie września lub pod koniec dojrzewają z jego początkiem. Kwitną o tydzień, dziesięć dni wcześniej to dojrzewają wcześniej.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 9 wrz 2020, o 04:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3468
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Sadż w ostateczności zaszczepisz sobie na niej coś lepszego .
Cięcia nie lubi ,zaraz choruje .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 9 wrz 2020, o 17:26 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
Dolnoslonzok napisał(a):
Wiesz może coś więcej?
Odmiana uzyskana w Rakoniewicach, przez Walentego Walorczyka, z siewu Kernechtera w 1935 r. opisana w pomologii w 1950 r. przez M. Kalicką.
Niezbyt plenna, natomiast odporna. Wytrzymała tam mrozy okresu wojny i po, oryginalne drzewa żyły jeszcze w 70-tych latach.
Kędzierzawki łapie może ciut więcej niż me najodporniejsze selekty, ale bez problemu, tj. bez oprysków od lat nastu. Owocuje zawsze.
Owoc przeciętnie 80 g. Skórka zasadniczo zielonawożółta (ja bym rzekł biaława) z silnym rumieńcem, mocna, trzyma się miąższu. Miąższ jasny, zaczerwieniony przy pestce (typowy dla czystego gatunku brzoskwini), niezbyt słodki, z wyrazistym aromatem, bardziej włóknisty niż przeciętnie.
Ja używam do słoików, na co się ładnie nadaje: nie rozciapcia się (jeśli uważnie robić) z czym przy innych białych brzoskwiniach (czyli brzoskwiniach :wink: z tym właściwym smakiem) kłopot. A że kwaskowa bywa nie wadzi, sie dosłodzi. Grunt że łatwo wchodzi :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 9 wrz 2020, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2017
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Obrazek

Na przymrozki wytrzymalsze od Rakoniewickiej u mnie okazały się brzoskwinie czerwono miąższowe. Mam je dopiero 4 lata, więc nie wiadomo czy na mróz są też wytrzymałe. Przetwory w smaku z nutą śliwki, a kolor po ugotowaniu jak na załączonym obrazku. Mam 2 siewki o różnej porze dojrzewania. W sumie miesiąc wyżerki na świeżo, plus oczywiście przetwory.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulab
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 10 wrz 2020, o 05:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3468
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit kozula , dzięki Twojej rekomendacji w ubiegłym roku nabyłam
u Wyrzykowskich brzoskwinę czerwonomiąższową . W przyszłym roku
liczę na owoce .
Co do Rakoniewickiej , dodam , że rośnie wysoka .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 13 wrz 2020, o 15:55 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
Dlaczego poręczna do słoików:
u góry Siewki Rakoniewickie.
Obrazek

Poniżej - 'Siewki Rossynantowe' :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 14:33 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
P.S.
Powyższe porównawczo w słoikach, połówki.
Jak widać na załączonem - Rakoniewickie więcej treści, mniej wodolejstwa [*] :)

Obrazek
[*] More matter, with less art. Gertrude, Hamlet, 2/2. :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martin79
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 16:32 
Offline
200p
200p
Postów: 240
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
Mam pytanie czy jest możliwość przesadzenia 2,5 metrowej brzoskwini o średnicy 4 cm. Rośnie w kamieniołomie, grubość gleby w tym miejscu to jakieś 30 cm, a tak to lita skała. Brak znaków kedzierzewatosci. Chcę zrobić z jej siewek podkładki, bo chodzi mi o odporność na suszę i mróz. A nie zawsze bym miał czas żeby tam jechać i zbierać owoce.
Obrazek

Obrazek

_________________
To i owo opuncjowo Marcina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 17:09 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
Jesienią, jak liście polecą. I chłodno. Okop ją na jakie dwie sztychy...
tzn. dla niewprawnych powiedzmy ściślej: kwadrat 40-50 cm, lub ile więcej da radę, i podobnie w głąb - ziemię z korzeni można otrzepać by nie dźwigać - a po przesadzeniu przytnij jak Ci pasuje, ale z 1/3 z niej utnij, by ograniczyć ilość liści wiosną.
A pestki możesz zebrać, również ze zgniłych/zeschłych owoców opadłych, i wysiać.

BTW: w przypadku wrażliwych na mróz drzew najlepiej te pestki zmieszać z ziemią (lub torfem/piaskiem/co poręcznie) i przechować w chłodnej piwnicy, czy cuś tp. temp. od +5 do - 10'C, wilgotne, do wysiewu z wiosną.
Bo w ziemi na ogródku spora część wrażliwców przemarznąć może, gdy nnasze klimaty zaciągną ze sybira.
Co nie zmienia faktu że jak kto chce akurat iście mrozoodporne podkładki to niech wysiewa jesienią na grządkę, lecz dużem hurtem, i cześć'; i niech przetrwają najsilniejsze.
I pierwszy etap rasistowskiej niepolitpoprawniej selekcyi - załatwiony. :wit

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 18:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6462
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Rossynant napisał(a):

Poniżej - 'Siewki Rossynantowe' :wit



Czy możesz to przybliżyć?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-R-t
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 19:20 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2568

 0 szt.
To siewki które niegdyś, hmm... ze 30 lat? kurcze, jak ten czas leci... wyselekcjonowałem sobie - jako odporne na kędzierzawkę (i wsio insze) a dobre przy tem. https://www.forumogrodnicze.info/viewto ... 5#p2252255
Bo nie lubię pryskać (i leniwy jestem, tak generalniej, jak ekologu przystoi :lol: ).

Jak typowo gatunkowe brzoskwinie: rozpływający biały miąższ, aromat brzoskwiniowy, wyrazisty smak. Wrześniowe; jak lato chłodne to kwaskowe wyjdą.
Na talerzu dwie ulubione: ta z prawej ma wielkie owoce, słodsze, ale kwiat obrywa przy przymrozkach późnych; a lewo i dół bardziej rumiane to odporniejsza na mrozy i przymrozki, owoc zwykle cos mniejszy.
Drzewa te nie są cięte, w ogóle, by była jasność - i rakoniewickie też nie - ni nawożone, ni chemią lane. Rosną zdrowo do dziś, co też może o czymś świadczy...
Z tych starych siewek jeszcze na wsi przetrwały ze dwie-trzy (nie pomnę) o owocach podobnych.
Zważywszy ich odporność wysadziłem już drugie pokolenie (którego nie selekcjonuję,tj. na wsi rośnie se ich całe stado i owocem sypie :wink: ); ale selekcjonuję właśnie pokolenie trzecie. Też na odporność.

Jak o odporności: te dwie w/w/ siewki w naszy CK Galicyi są odporniejsze na kędzierzawość, mróz zimowy, przymrozki i brunatną niż Rakoniewicka; co stwierdzam naukowo a fachowo - porównując se je w ogródku.
A bo jak sie nie pochwalisz, to cie nie pochwalą... :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
garom
 Tytuł: Re: Brzoskwinia, morela, nektaryna - 2cz. (2018 - )
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 19:37 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1013
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 1 szt.
Rossynant No i te selekcje (odmiany) są najciekawsze w porównaniu do niezbyt bogatego asortymentu odmian brzoskwiń dostepnych u nas. Sugeruję je (w miarę możliwości) zachować i ewentualnie rozpowszechnić ku chwale hodowcy i rodzimych odmian (osobiście jestem nimi mocno zainteresowany). :)

_________________
Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 780 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 71 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *