Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1000 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59
Autor Wiadomość
UprawaAmatorska
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 5 maja 2020, o 08:26 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: Okolice Grybowa

 0 szt.
Okulizowałem czereśnie w tamtym roku w lecie i przyjęcia tylko 2/6. Z racji że było sucho to nawet wcześniej podlewałem i sprawdzałem czy pod korą mokro żeby sprawdzić czy już wodę pociągnęło i pomimo to nie przyjęło się

_________________
Pozdrawiam, Szymon


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 5 maja 2020, o 10:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 874
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Jest jeszcze jedna różnica między szczepieniem klasycznym a okulizacją - w drugim przypadku podmieniany tylko oczko, można kilka na danej gałęzi podmienić i skracamy dopiero wiosna, kiedy mamy pewność, że oczko się przyjęło. Przy klasycznym to nieco oszpecamy drzewo jeśli nam się nie przyjmie, szczególnie jeśli to kilka czy kilkanaście szczepien na jednym drzewie i 80% wyleci. Kolejny to aspekt zrazów -czasem przy umierającym drzewie nie ma przyrostów nadających się na zrazy albo zrobicie wymaga wycinki drzewa. O oczko nieco łatwiej.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 5 maja 2020, o 13:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Zaszczepiłam wiosną jabłoń nn na Malinówce i ruszyły na tym zrazie dwa pąki, w tym jeden kwiatowy. Zostawić go niech się rozwinie i zawiąże owoce czy oberwać ? To mój pierwszy raz i bardzo się cieszę z rezultatu. Wciągająca zabawa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. IIIjedt
PostNapisane: 5 maja 2020, o 13:39 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
Ja w tym roku pierwszy raz też szczepiłem. Grusze i śliwkę. Póki co nie jest źle jak na 1 raz. Około 70 procent zrazów ruszyło jeżeli chodzi o grusze . Zobaczymy co będzie dalej :?: Jednak i tak jestem zadowolony jak na 1 raz. Śliwa póki co cisza, ale nie ma co się zrażać. Niektóre zrazy ruszyły mi po 1,5 miesiąca od szczepienia i mam wrażenie, że inne jeszcze też mogą ruszyć. Mój ojciec miał przypadki, że zrazy puszczały pąki po ponad 2 miesiącach. U mnie nie było wielkiej różnicy jeżeli chodzi o typ szczepienia. Kupiłem nawet specjalny sekator do szczepień , ale widzę, że z powodzeniem skuteczne są też tradycyjne metody


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rebeko
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 5 maja 2020, o 14:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Moje grusze na pigwie cicho siedzą, ale podpatruję i czekam cierpliwie na efekty. Zachęciła mnie jedna kobitka na youtube. Zawsze sądziłam, że szczepienie drzew to typowo męskie zajęcie. :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 5 maja 2020, o 16:53 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
Wiem nawet chyba jaka, bo przed szczepieniami też ją oglądałem :D, jak i wiele innych, nie wspominając o czasie spędzonym na tym forum, na którym można liczyć zawsze na pomoc ;:108 ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kris_st
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 6 maja 2020, o 20:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Zadałem już to pytanie w innym wątku, ale to miejsce jest chyba bardziej właściwe.
6 lat temu wsadziłem gruszę, która miała być konferencją. Niestety wyszło coś innego. Nie wiem co to za odmiana, ale jak dla mnie mało wartościowa. Gruszki niby duże, ale miękkie i brązowe w środku, w okresie zbioru większość była podziurawiona przez osy. Do tego drzewko bardzo chorowało na rdzę.
Postanowiłem zrobić próbę szczepienia na niej gruszy azjatyckiej Nashi (moje pierwsze szczepienie). W ubiegłym roku zaszczepiłem 2 odmiany i szczepienie się udało 4/6. W tym roku 2 gałązki zakwitły i mają już zawiązki owoców.
Ucieszyłem się, że w przeciwieństwie do rodzimej odmiany wcale nie chorowały na rdzę.
W tym roku wyciąłem wszystkie gałęzie i zaszczepiłem na nich jeszcze więcej grusz azjatyckich, w sumie 4 odmiany i wygląda na to, że większość się przyjęła.
Zastanawiam się, czy te azjatyckie będą owocować, macie jakieś doświadczenie w szczepieniu Nashi na rodzimych odmianach?
Ponadto zastanawiam się jak dalej prowadzić to drzewko. Na początku myślałem o tym, żeby zostawić tą rodzimą odmianę i szczepione azjatyckie, ale że względu na rdzę chciałbym wycinać wszystkie odrosty i zostawić tylko te azjatyckie. Da się nad tym zapanować? Bo widzę, że "stara" grusza cały czas próbuje wypuścić pączki z pnia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 7 maja 2020, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3071
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
U mnie też wypuszcza pędy poniżej miejsca szczepienia. Usuwam jak tylko zauważę.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
almatea
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 12 maja 2020, o 20:56 
Offline
100p
100p
Postów: 100

 1 szt.
Witam,

mam pytanie.
Jakiś czas temu wsadziłem do doniczki pestki wyciągnięte z mandarynki. Roślinka wystrzeliła i sobie rosła jakiś czas.
Nie liczyłem oczywiście na owocowanie.
Gałązki posiadały kolce.
Zdecydowałem, że roślinę wykorzystam jako podkładkę i zaszczepię sobie gałązkę z mandarynki, która regularnie owocuje co roku. I tak też zrobiłem.
Poobrywałem listki licząc, że wyrosną nowe z pąków zapasowych. Szczepienie się przyjęło, i na górze pojawiły się pierwsze, wyczekiwane, nowiutkie liście.
Ale uwaga - gałązka puściła również kolce, których wcześniej nie było. Ta owocująca mandarynka ich nie posiada.

Czy ktoś może się do tego jakoś odnieść? Czy to już nie będzie owocująca mandarynka?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
namura
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 22 maja 2020, o 10:18 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 20
Skąd: Tychy

 1 szt.
Witam
moje pierwsze szczepienia w życiu... na razie ok 40% przyjętych (mam nadzieję ...)


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam Hubert Huba Buba


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Darko52
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 22 maja 2020, o 14:19 
Offline
500p
500p
Postów: 685
Skąd: Woj. wielkopolskie

 1 szt.
Podaj dokładną datę szczepienia śliwki, oraz jaką metodę zastosowałeś.
Ze szczepieniem ziarnkowych nie mam problemu, a z pestkowych jeszcze
nigdy nic dobrze nie zaszczepiłem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
namura
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 20
Skąd: Tychy

 1 szt.
Szczepiłem chyba w połowie marca (śliwkę) a używałem takiej chińskiej maszynki do szczepień - nacina V lub omegę

_________________
pozdrawiam Hubert Huba Buba


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:58 
Offline
200p
200p
Postów: 338

 0 szt.
Hehe, z dziwnych metod to jeszcze jest szczepienie w wiercone otwory ;) Wiercisz wiertarką otwór w pniu, często dobrze jest w wyciętych gałęziach bocznych. Wciskasz w to zraza o podobnej średnicy co otwór, musi być ładnie wyrównany i ciasno siedzieć. Miazga podkładki i zraza się styka, obrączkę się smaruje pastą. I niby rośnie ... Osobiście nie próbowałem nigdy ;) Może się w przyszłym roku skuszę. A omega to mi się kojarzy ze szczepieniem winorośli.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubryn84
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. III
PostNapisane: 22 maja 2020, o 23:01 
Offline
50p
50p
Postów: 65
Skąd: kujawsko-pomorskie, okolice Bydgoszczy

 0 szt.
Darko52 napisał(a):
Podaj dokładną datę szczepienia śliwki, oraz jaką metodę zastosowałeś.
Ze szczepieniem ziarnkowych nie mam problemu, a z pestkowych jeszcze
nigdy nic dobrze nie zaszczepiłem.

Hey, ja w tym roku szczepiłem też pierwszy raz w życiu min. śliwę. Póki co na 5 sztuk 2 mi ruszyły. Szczepiłem na przystawkę boczna oraz przez klasyczne stosowanie.
Jestem jednak troszkę uprzedzony, bo na gruszy 3 zrazy też mi pięknie ruszyły, po czym po jakimś czasie zaschły, pomimo podlewania drzewka :cry:
Jednak cieszę się, że przy 1 szczepieniu w życiu całkiem dużo się przyjęło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1000 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Rolnik Sam, zagiel i 69 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *