Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1080 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64 ... 78  
Autor Wiadomość
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 21:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 737
Skąd: Łódź

 1 szt.
kaLo jakieś kilka lat temu moja sąsiadka sadziła borówki, (kilka krzaków) nie wiedząc nawet co to jest ph gleby. Stanąłem patrząc co robi i sobie pomyślałem he he...nic z tego nie będzie za jakiś czas zmieszany torf z ziemia straci własności a podlewana ziemia twarda woda odkwasi się. Dodam, że dołki nie są niczym odgrodzone od reszty ziemi do dzisiaj. Krzaki rosną zdrowe i bardzo ładnie owocują, sięgają mi do brody, a niski nie jestem, nie zauważyłem żeby chorowały. Jaki z tego wniosek.... a może wszyscy przesadzamy z pielęgnacja, natura rządzi się swoimi prawami :wink:

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8589
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Masz rację. Widać ziemia pasuje borówkom u Twojej sąsiadki i tyle. W mojej okolicy też jest spora plantacja borówki. Kilkanaście lat temu jakiś miastowy kupił chałupę i 2 ha za hałupą. Posadził borówkę i rośnie pięknie. Dlaczego? Bo taka kwaśna ziemia. Wszyscy okoliczni co sadzą ziemniaki, sieją kukurydzę czy zboża raz na 3 lata przywożą po ciężarówce dolomitu bo bez tego niewiele co urośnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 07:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 737
Skąd: Łódź

 1 szt.
Dodam do mojego wcześniejszego opisu, że niewiele dalej ale na podobnej ziemi sąsiad również posadził kilka krzaków borówki ale bez zaprawiania torfem i "specjalnym nawozem do borówki"-nawóz wieloskładnikowy o kwaśnym odczynie i jego krzaki wyglądają jak bida z nędzą i nie owocują. Z tego i powyższych przykładów rysuje się obraz, że fundamentalne znaczenie dla tej rośliny ma odpowiednio niski odczyn gleby a wszystkie inne parametry bez spełnienia podstawowego maja dalece mniejsze znaczenie.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 08:19 
Offline
200p
200p
Postów: 466
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ja nie mam żadnych problemów z uprawą borówki bo wszystkie sadzę w stanowiska o dużej zawartości materii organicznej. Tak jak już kiedyś pisałem miałem okazję zgromadzić sporą ilość ściółki z wyciętego lasu sosnowego i wiele sadzonek które mam w donicach rośnie tylko w takiej mieszance ziemi i ściółki leśnej. Nic nie trzeba było w tym sezonie zakwaszać i mało co nawozić. Rosną pięknie i na tyle bezobsługowo że w tym sezonie posadziłem ponad 20 borówek w donicach(sam już nie wiem ile ich mam) Razem z tym w gruncie mam na pewno ponad 60 krzewów. Te w gruncie rosną w mieszance torfu, ściółki leśnej i ze sporą ilością trocin sosnowych wokół. Co roku staram się dosypać świeżej ściółki.
Gdybym miał zakładać małą plantację pierwsza rzecz o którą bym zadbał to duża ilość trocin sosnowych i po wiaderku torfu na start pod sadzonkę. Te trociny z czasem zamienią się w torf.
Kupowałem sadzonki z różnych źródeł i te najładniejsze zazwyczaj rosły w samych trocinach koloru jasno brązowego(torf jest czarny) a w leroy marlin wiosną tego roku sprzedawali ładne sadzonki w takich jasnych trocinach wymieszanych z grubym żółtym piaskiem dosłownie jak piasek budowlany.
Na tym filmie pięknie widać jak to się robi w Ameryce gdzie borówkę uprawia się od dziesięcioleci: https://www.youtube.com/watch?v=038yV71nV0s
A tutaj formowanie wzniesionych stanowisk pod borówkę poprzez mieszanie ziemi z korą i trocinami sosnowymi: https://www.youtube.com/watch?v=nkgxPU3nWfk
Według badań naukowych borówka rośnie lepiej na wzniesionych stanowiskach i jest mniejsze ryzyko wystąpienia np zgorzeli pędów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chris18404
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 12:34 
Offline
100p
100p
Postów: 106

 ---
Czy już jest za późno na siarczan potasu? Mam dużo nowych odrostow i nie zdrewniały :/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 13:41 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 737
Skąd: Łódź

 1 szt.
Nie za późno, na pewno nie zaszkodzi, a czy pomoże to będziesz wiedział na wiosnę.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy206
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 14:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 ---
Dobrze dziękuję wszystkim za odpowiedz glebę dam do badania i potem napiszę jaką jest.A czy ktoś się orientuję jaki byłby koszt mniej więcej na założenie plantacji ale w tzw workach podaje zdjęcie Czy w tych workach znajduje się sam torf czy zmieszany z ziemią jak myslicie ?
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 15:48 
Offline
200p
200p
Postów: 466
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Wpisz sobie w gogle kontenerowa/pojemnikowa uprawa borówki to znajdziesz skład optymalnej mieszanki do pojemnikowej uprawy borówki. Na pewno jest tam substrat kokosowy i perlit. Moim skromnym zdaniem jest to droga mieszanka i to w czym ja uprawiam borówki w pojemnikach niczym nie ustępuje substratowi pod względem wzrostu roślin.
Takie krzewy jak na obrazku który podesłałaś będę miał za około 2 lata a sadziłem w tym roku ze średniej wielkości sadzonek marketowych po około 7zł za sztukę. Jako pojemniki użyłem 12l wiadra budowlane za około 3,50zł sztuka. Moim zdaniem są one o wiele mocniejsze niż doniczki w tej cenie trzeba tylko wywiercić kilka otworów na dnie. Wiadra budowlane są czarne i prawdopodobnie też trzeba by je okrywać białymi workami jak na obrazku który podesłałaś. Są też kontenery ogrodnicze zrobione z worka w które można od razu sypać glebę. O coś takiego:
http://pliki.portalspozywczy.pl/i/06/44 ... r0_620.jpg
http://jagodnik.pl/wp-content/uploads/2 ... G_7623.jpg
http://jagodnik.pl/wp-content/uploads/2 ... G_7551.jpg
Jak krzewy trochę podrosną (u mnie to się stało w ciągu jednego sezonu) to trzeba na plantacji zainstalować słupki i druty podtrzymujące krzewy żeby się nie przewróciły na wietrze. Oczywiście podstawa to nawadnianie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelikano11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 16:24 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3198

 ---
lucy206 z artykułu gdzie jest to zdjęcie (plantacja w Holandii) jest jedna istotna informacja:
"na tej plantacji w latach 2011/12 i 2012/13 odnotowano zimą spadek temperatury do –20oC i mimo tego nie zanotowano uszkodzenia systemu korzeniowego." Jakiś wniosek z tego wyciągnij
http://jagodnik.pl/kontenerowa-uprawa-borowki-wysokiej/


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 16:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 737
Skąd: Łódź

 1 szt.
Lucy 206 może nie odpowiadam bezpośrednio na ostatnie pytanie ale zwróć szczególną uwagę co facet mówi na tym filmie na początku o przygotowaniu i sadzeniu pasowym.
https://www.youtube.com/watch?v=q4wcAdACJoA

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 19:10 
Offline
200p
200p
Postów: 466
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
pelikano11 napisał(a):
lucy206 z artykułu gdzie jest to zdjęcie (plantacja w Holandii) jest jedna istotna informacja:
"na tej plantacji w latach 2011/12 i 2012/13 odnotowano zimą spadek temperatury do –20oC i mimo tego nie zanotowano uszkodzenia systemu korzeniowego." Jakiś wniosek z tego wyciągnij
http://jagodnik.pl/kontenerowa-uprawa-borowki-wysokiej/


Cytat z artykułu z linka: "Wszystkich zainteresowanych tym modelem uprawy, który w Polsce jest już wdrażany z sukcesami w kilku dużych gospodarstwach borówkowych zapraszamy na Konferencję Borówkową „Perspektywy”.
Jakie wnioski? :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 19:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93

 1 szt.
Tomala a te 12l to na ile starcza? Jaka jest docelowa pojemność pojemnika?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelikano11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 23 wrz 2017, o 20:58 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3198

 ---
Tomala3d napisał(a):
pelikano11 napisał(a):
lucy206 z artykułu gdzie jest to zdjęcie (plantacja w Holandii) jest jedna istotna informacja:
"na tej plantacji w latach 2011/12 i 2012/13 odnotowano zimą spadek temperatury do –20oC i mimo tego nie zanotowano uszkodzenia systemu korzeniowego." Jakiś wniosek z tego wyciągnij
http://jagodnik.pl/kontenerowa-uprawa-borowki-wysokiej/

Cytat z artykułu z linka: "Wszystkich zainteresowanych tym modelem uprawy, który w Polsce jest już wdrażany z sukcesami w kilku dużych gospodarstwach borówkowych zapraszamy na Konferencję Borówkową „Perspektywy”.
Jakie wnioski? :)


lucy206 Tomala3d zaraz Ci pewnie pokaże te gospodarstwa w Polsce, ja niestety znalazłem tylko tu https://www.youtube.com/watch?v=r6CNiof ... e=youtu.be
:wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 24 wrz 2017, o 19:06 
Offline
200p
200p
Postów: 466
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
toolpusher napisał(a):
Tomala a te 12l to na ile starcza? Jaka jest docelowa pojemność pojemnika?


Na 2 lata. Później albo przesadzę do pojemników około 30-40 litrów albo do gruntu. Ostatnio kupowałem kastrę budowlaną 65 litrów i jest to na prawdę duży pojemnik. Wiele osób kopie o wiele mniejsze doły pod borówkę i z tego co widzę to na plantacjach używają mniejszych kontenerów do uprawy pojemnikowej niż taka kastra budowlana. Nie chciałbym też używać takich wielkich pojemników bo to nie o to chodzi w uprawie pojemnikowej. Przynajmniej nie mi. Ja chciałbym sprawdzić jak ciasno można upchać borówki na danej powierzchni żeby zdrowo rosły i dobrze plonowały. W tym sezonie uprawa wyglądała bardzo obiecująco. Mimo dużego ścisku borówki nie miały żadnych chorób grzybowych i dużo urosły. W przyszłym sezonie już powinno z nich być sporo owoców. W gruncie w tym sezonie miałem już tyle owoców że przez półtora miesiąca dzień w dzień trzy osoby jadły do syta i jeszcze kilka razy rodzina brała i coś tam sprzedałem.
Co do wytrzymałości na mróz rośliny uprawianej w pojemniku to też zamierzam to sprawdzić tej zimy. Patrząc na właściwości izolacyjne próchnicy jestem spokojny o system korzeniowy. Zeszłej zimy udało mi się rozmnożyć odmiany North Country i Spartan wtykając jesienią pęd zielony w próchnicę z lasu do doniczki która stała całą zimę na dworze. Do dzisiaj tak stoją tylko już puściły małe gałązki i liście.
W zeszłym sezonie trzy borówki wysokie i dwie półwysokie zimowały u mnie w doniczkach całkowicie lub częściowo wkopanych w ziemię. W tym sezonie mam tego zbyt dużo żeby bawić się we wkopywanie. Poustawiam je do kupy i ewentualnie jak będą zapowiadać mrozy poniżej 20 stopni to jakoś zabezpieczę włókniną albo schowam do garażu. Mam też około 25 jagód kamczackich w donicach ale o nie się nie boje. Zeszłej zimy dwie małe sadzonki czarnej porzeczki w donicach były wielokrotnie zamrożone na kość z kilkucentymetrową warstwą lodu na górze bo woda nie wsiąkała i jakoś doczekały do wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1080 ]  Idź do strony nr...        1 ... 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64 ... 78  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *