Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 252 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  
Autor Wiadomość
KamilK02
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 23 paź 2021, o 09:47 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1353
Skąd: Ropica Polska

 0 szt.
Odrosty nie zawsze mają własne korzenie, tylko mogą wyrosnąć ze starego grubego korzenia. Właśnie mam taki problem z moimi wiśniami w typie szklanki, prawdopodobnie te dwa drzewa które mam u siebie to jedne z ostatnich w mojej miejscowości, więc chciałem wykopać i wsadzić jakiś młody odrost, za każdym razem był na grubym korzeniu bez swoich drobnych korzeni, dlatego się nie przyjął, a próbowałem kilka razy. :? Myślę więc że łatwiej będzie naszczepić sobie na czereśni, będzie rosło wściekle, ale nie przepadnie.

_________________
Pozdrawiam Kamil
Porównanie siły wzrostu podkładek jabłoni1 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dyluu
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 23 paź 2021, o 14:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj właśnie wykopałem kilka wiśni, na których okulizowalem czereśnie. Rzeczywiście były to odrosty ale na szczęście dobrze ukorzenione i myślę że spokojnie się przyjmą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dyluu
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 25 lis 2021, o 22:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Zastanawiam się nad zakupem sekatora do szczepienia. Na allegro znalazłem dwa modele: Bass Polska BP-8949 oraz Powermat PM-SDO-310T PM1011. Cena około 40 zł. Zasada działania i wygląd bardzo zbliżony (tylko kolor inny). Korzysta ktoś z tych sekatorów a może coś innego w tej cenie jest godne polecenia?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 25 lis 2021, o 23:00 
Offline
200p
200p
Postów: 493
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 1 szt.
Od paru lat używam takiej taniej chińszczyzny za 30 zł.
To wszystko jeden jest hund: Wahl zwischen Pest und Cholera... :lol:
a nazwa tam napuszoną oną jako tam se który handlarz zaś wymyśli... ;:58

Robotę jednako robi.
Zwróć uwagę na same te blaszki/ostrza, co załączone być winny - bo tylko one istotne .


Góra   
  Zobacz profil      
 
garom
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 27 lis 2021, o 23:35 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1283
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 więcej niż 1 szt.
Kupiłem parę lat temu (podobno z trochę wyższej półki) za około 90 zł. Użyłem kilkanaście razy i spokojnie sobie leży na półce. Problem z nim jest następujący: do szczepienia tym urządzeniem muszą być podkładki i zrazy o dużej średnicy (około 1 cm lub grubsze). Przy cienkich zrazach (a takich mam większość) po prostu sekator rozwala jeden z boków nacinanego kawałka. Używam więc do szczepienia 2 noży sierpaków odpowiednio naostrzonych (przez profesjonalnego ślusarza) co przy szczepieniu około stu kilkudziesięciu sadzonek na przedwiośniu zupełnie mi wystarcza. :)

_________________
Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dyluu
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 29 lis 2021, o 01:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Rosynant Dzięki za radę. Jeden ma ostrza Sk-5. Opis tego materiału jest zachęcajacy. W opisie drugiego sekatora nie podano z czego jest ostrze, zapytanie już wysłane to może wkrótce się dowiem.
garom Dlaczego używasz głównie cieńszych zrazów i podkładek niż 1 cm? Słyszałem, że im są grubsze tym lepiej (większa powierzchnia lepiej się zrasta). Jaka jest idealna grubość zrazów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 29 lis 2021, o 14:30 
Offline
200p
200p
Postów: 493
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 1 szt.
Wspomniane przez Ciebie wyglądają jak ten co mam - z fotek na alledrogo sądząc - a nożyki są ze stali niegdyś zwanej 'sprężynową', czyli powiedzmy wysokowęglowa twarda narzędziowa.SK to takie narzędziówki, 5 to bodaj średnia klasa, taka do noży.
Jako się rzekło nie ma co cudować z tą powszechną chińszczyzną, zapewne wszystkie robi ta sama fabryczka :lol:
Idzie o to by blaszka była cieniutka i ostra. Ma obciąć zrazik z obu stron a nie miażdżyć przy tem. Trochę sobie podostrzyłem, lecz i bez tego działało. No a samo cięcie zależy od kształtu tej blaszki, wymiaru tego 'V', 'U' czy Ώ'.

Wąskiej w V używałem właśnie do cienkich, takich 3-4 mm zrazików, nawet od 2 mm: bo trudno na takich ręcznie uciąć dużą powierzchnię styku a równo. Idzie zaś o jak najwięcej powierzchni ciętej do zrastania.
Wystarczy tu że blaszka obetnie skórkę z obu stron zraza - raczej równo i gładko trzeba - zaś podkładka już lepiej by była grubsza, by miała po obu stronach wcięcia jakiejś uczciwej grubości drewno. Dopasować styk miazgi do jednego boku trzeba, oczywiście.

Tej wiosny wypróbowałem sobie zaś szerszą blaszkę w omegę, to już do normalnych zrazów, grubszych; dzięki tej omedze same się trzymają na zatrzask i o to mi szło. Do szczepek w polu, w nieporęcznych pozycjach by tak rzec. Patyczki ok. 5 mm całkiem sprawnie idzie, tylko trzeba starannie - uważnie utrafić by centralnie wyszło :wink: Lecz nie problem poprawiać do skutku, boć niewiele się obcina. To cięcie biorąc łącznie nadal ma ze 2 cm powierzchni i zrasta się równie dobrze jak zwyczajnie na skos stosowanie. Pstryknę rezultaty jak będę na wsi.
A uciąć tym coś bliskiego centymetra to zaś wyczyn, duża siła potrzebna i może się strzępić. W takim przypadku zwyczajnie w ręku utnie się skos na 3-4 cm i nie ma też kłopotu związać z dociskiem, zatem do grubych nie widzę specjalnie powodu - choć i w tym przypadku jest wygoda, a jak się nie ma wprawy w paluszkach to z sekatora przynajmniej dopasowanie zapewnione. :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 29 lis 2021, o 16:30 
Offline
200p
200p
Postów: 493
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 1 szt.
P.S. Co do grubości zrazów - oczywiście im grubsze tem lepsze, lecz te grube urosną na stale przycinanych drzewkach, zwłaszcza młodych; a kto zraźnik prowadzi to i tnie, i ma.
A na starych zasię drzewach , które nie są cięte, nie znajdzie grubych jednorocznych pędów, chyba że jaki wilk. Bo one tworzą przyrosty licznie, lecz cieńsze przez to.
I tak, gwoli przykładu, obejrzałem ostatnio brzoskwinkę co to na zamówienie Garoma - a nigdy jej nie ciąłem - i nowych pędów obfitość wielka, lecz żaden nie ma nad 4 mm.
I to właśnie problem czyni jak się chce szczepić z jakiegoś zabytka :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
garom
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 29 lis 2021, o 18:01 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1283
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 więcej niż 1 szt.
Przyjmujemy,że im grubsze zrazy i podkladki tym lepiej się przyjmują, ale jak się nie ma tego co się lubi to... lubi się to co się ma. :wink: Jak już pisał powyżej nasz Szanowny Kolega Rosynant nie zawsze mamy z czego pobrać grube zrazy więc trzeba sobie radzić z tymi cieńszymi. W przypadku rzadkich odmian nawet taki cieniutki zraz to rarytas więc narzędzia w rękę i do boju... :D
Dzięki,że pamiętasz Rosynancie o brzoskwini dla mnie, nawet 4 mm dadzą radę byleby tylko załapały na szczepieniu. :) A ta siewka brzoskwini ma dużo zalet w porównaniu do innych odmian wiec warto ją mieć. :D

_________________
Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosynant
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 29 lis 2021, o 18:10 
Offline
200p
200p
Postów: 493
Skąd: ciut nad Kalwarią Zebrzydowską

 1 szt.
A bo to syćko przez Ciebie właśnie: już i bidactwu temu zrobiłem sanitarkę - może niech jeszcze co pożyje.
Ażem i nabrał był sam dziwnej ochoty ją na nowo przeszczepić, acz nie wiedzący w istocie a po co i na co to ...
Ale niech nic w przyrodzie nie ginie! :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
garom
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 29 lis 2021, o 19:56 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1283
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 więcej niż 1 szt.
Jak to po co...? Zachowujemy dla siebie i potomności bogactwo genów. ;:138

_________________
Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eldo
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 21 gru 2021, o 18:44 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 342
Skąd: lubuskie

 1 szt.
O tej porze też można szczepić? Mnie się jeszcze nie udało nic zaszczepić. Kiedy pobrać zrazy i kiedy najlepiej szczepić?

_________________
viewtopic.php?f=36&t=62337
,,mędrzec na tyle jest mędrcem na ile potrafi przekazać swoją wiedzę innym"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lgrom
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 21 gru 2021, o 20:33 
Offline
200p
200p
Postów: 332
Skąd: KNS

 więcej niż 1 szt.
Można pobrać zrazy wiosną przed ruszeniem wegetacji, a szczepić jak wegetacja ruszy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kuneg
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 25 gru 2021, o 08:52 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 212
Skąd: Wrocław / okolice Trzebnicy

 1 szt.
Teraz, to jedynie sadownicy szykują się do szczepień zimowych, ale w pomieszczeniach w produkcji masowej, jak posiadają ku temu warunki i sprzęt odpowiedni.

Nam, maluczkim, pozostaje czekać do wiosny.

_________________
Mów mi Małgorzato :)

Gdzieś, między Trzebnicą, a Sułowem rozpoczyna się budowa siedliska...


Góra   
  Zobacz profil      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 25 gru 2021, o 21:21 
Offline
200p
200p
Postów: 417
Skąd: Kędzierzyn -koźle

 0 szt.
eldo napisał(a):
O tej porze też można szczepić? Mnie się jeszcze nie udało nic zaszczepić. Kiedy pobrać zrazy i kiedy najlepiej szczepić?

To by było ciekawe doświadczenie bo na logikę to obydwoję śpią i budzą się do życia w podobnym czasie , ja bym był skłonny poświęcić np jakąś jabłonkę w celach edukacyjnych co też uczynię no bo jak nie ja to kto ?

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin_K
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 30 gru 2021, o 11:17 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Skąd: Piastów

 więcej niż 1 szt.
Potrzebuję porady. A w zasadzie dwóch. :wink: Ostatnio naszło mnie na odratowanie jabłoni/grusz sadzonych przez przodków. Po wycieczkach okazało się, że generalnie drzewa są w agonii i/lub zarośnięte lasem i w trakcie usuwania przez obecnych właścicieli. Ponieważ w takich warunkach na idealne zrazy nie ma co liczyć brałem co było i dało się sięgnąć, bo za rok może już nic nie być. Zrazy na razie w wilgotnych ręcznikach papierowych i w torbie na dole lodówki leżą. Odmian nie znam, ale wyjdzie w praniu. Docelowo planuję zaszczepić jabłonie na siewkach antonówki albo chociaż na A2, żeby było tradycyjnie i żeby mnie przeżyło... :wink: Z gruszami nie mam pomysłu. Na razie nie dysponuję jeszcze lokalizacją docelową. Wcześniej chciałbym zobaczyć co mam, ewentualnie wyeliminować powtórki. Dlatego ze względu na brak miejsca i chęć oceny tego co mam planuję najpierw zaszczepić zrazy na jakieś podkładki półkarłowe, ew. karłowe. I teraz pytania:

1. Jakie podkładki polecilibyście na glebę raczej gliniastą i mokrą wiosną (pogranicze łódzkiego i mazowieckiego, wystawa południowa, skłon w stronę rzeczki odległej 100-150 m). Wolałbym nie palikować dłużej niż pierwsze lata. Generalnie do oceny przede wszystkim bo i z miejscem krucho, ale usuwać też potem nie planuję, więc chciałbym wybrać mądrze. :wink: ;) Wcześniej na tej wysokości działki wszyscy mieli sady, więc lokalizacja najgorsza chyba nie jest.

2. Zrazy są niestety drobne i/lub nędzne. Ale sytuacja jest awaryjna więc brałem co było. W tej sytuacji w jaki sposób szczepić? Na przystawkę, w klin czy jeszcze coś innego polecacie?

Jestem raczej teoretykiem niż praktykiem, więc za wszelkie porady będę wdzięczny. :)

_________________
Pozdrawiam
Marcin_K

/Ważne rzeczy są zawsze proste. Proste rzeczy są zawsze trudne./


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
PostNapisane: 30 gru 2021, o 13:04 
Offline
200p
200p
Postów: 463
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
Marcin_K znajdź lepiej kogoś ,kto ma doświadczenie
praktyczne i Ci zaszczepi.Zwłaszcza że masz marne te patyki.
Też próbowałam ratować stare jabłonie sąsiada .
Na 6 jabłoni przyjął się jeden zraz i to najpoularniejsza
Papierówka. Tym czasem sąsiad ściął 3 z nich i są już
nie do odzyskania .Te co zostały szczepiłam ponownie
z dobrym skutkiem.

_________________
Pozdrawiam Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 252 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *