Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1153 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 64, 65, 66, 67, 68  
Autor Wiadomość
garom
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 10 lut 2020, o 11:19 
Offline
500p
500p
Postów: 854
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 1 szt.
Jest taka szkółka w Żłobiznie (eko-ogrodnik). Poszukaj adresu i telefonu w necie. Mają wysyłkę sadzonek. :)

_________________
Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartoosz1
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 11 lut 2020, o 14:31 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Garom. Dzięki, rzeczywiście spory wybór. Ja znalazłem arboretum: https://bolestraszyce.com.pl/sprzedaz-s ... uszy-2018/ zadzwoniłem i miły Pan powiedział, że jesienią będą jabłka na antonówce.
Jeszcze pytanie jaka rozstawa drzewek na V klasie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kacpi3445
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 11 lut 2020, o 19:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
Skąd: Lubelskie

 0 szt.
Witam wszystkich mam pytanie czy jabłoń Cytrynówka to tzw. Papierówka (Oliwka żółta), jeśli nie to czym się różnią. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
garom
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 11 lut 2020, o 21:29 
Offline
500p
500p
Postów: 854
Skąd: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

 1 szt.
Bartoosz1, z Bolestraszycami to jest tak (przerabiałem to koło 8 lat temu),że mają w ofercie kilkanaście/kilkadziesiąt sztuk danej odmiany i nie wysyłają przez kuriera. By u nich kupić trzeba być rano w dniu sprzedaży, jak dla mnie jest albo raczej było awykonalne, bo z Częstochowy mam tak ponad 350 km a w dodatku w tym dniu muszę być w pracy (wolne mam tylko w lipcu i sierpniu). Dlatego poszukiwałem starych odmian gdzie indziej i tak w Powsinie jest okołu 400 odmian jabłoni (ale nie sadzonki tylko zrazy można od nich czasami uzyskać) przy około 30 w Bolestraszycach , a szkółka eko-ogrodnik ma w ofercie ponad 170 odmian jabłoni i kilkadziesiąt odmian gruszy ( przy kilku w Bolestraszycach). Ale wiadomo,że jak kto ma blisko, może w danym dniu (jednym w roku, najczęściej jest to 15 lub 16.10 podjechać po określoną odmianę to czemu by nie skorzystać z ich oferty. :) Stare odmiany ma też szkółka Szymczak (kilkadziesiąt odmian) oraz z Lusowa (ale u nich w Lusowie ciężko z identyfikacją odmian, dostaje się czasem co innego niż się zamawiało). Obydwie te szkółki mają wysyłkę kurierem. :)

_________________
Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Peaceman
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 13 lut 2020, o 17:09 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Obrazek

Witam serdecznie. Mam nadzieję że się wgrała fota. Jest to mało prawdopodobne, ale może ktoś posiada primę- jedna z trójki parchoodpornych odmian z usa. Ponoć wyjątkowo smaczna i wdzięczne drzewo, lecz kolega nie zdążył pobrać zrazów i mu wyginęła (na karłowej). Może ktoś ma albo wie gdzie szukać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PeterJohn86
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 14 lut 2020, o 06:49 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Szukam starej odmiany, która swego czasu rosła u mnie na podwórku. Pamiętam jedynie, że owoce były duże i całe prążkowane (biało-pomarańczowe/czerwone prążki). Smak: bardzo, bardzo kwaśne, ale przez to idealne wręcz do szarlotki. Dojrzałe owoce miały miękki, kruchy miąższ, a kwaskowatość nadal była bardzo duża. Ma ktoś pojęcie co to mogła być za odmiana?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 14 lut 2020, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Dla mnie idealna na szarlotkę jest " smalcówka", to obiegowa nazwa, właściwej nie znam.
Nie wiem, ile ma lat, odziedziczyliśmy ją po poprzednich właścicielach, na pewno ponad dwadzieścia.
Kwaskowata, przy smażeniu rozsypuje się już po piętnastu minutach.
Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bociankrasna
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 19 lut 2020, o 16:17 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Elbląg

 1 szt.
A to czasem nie stara antonówka? Wygląd sie zgadza, opis że kwaskowata również.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 19 lut 2020, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Na pewno nie antonówka, co prawda, nie mam drzewka tej odmiany na działce, ale często kupuję jej owoce, zupełnie inny miąż i jest o wiele późniejsza od mojej smalcówki.
Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewikk77
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 19 lut 2020, o 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 922
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Antonówki też są różne, ale może to Kronselska? chociaż kropki ma jak Ananas Berżenicki.

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dedert
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 21 lut 2020, o 17:34 
Offline
500p
500p
Postów: 854
Skąd: Koło

 1 szt.
Witam. Czy ma ktoś może zrazy jakichś Kalwili na wymianę? Mogę zaoferować Redlove.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Odmianoznawca
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 8 mar 2020, o 20:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 34

 0 szt.
Prośba do użytkownika x-ja
Chciałbym zapytać o tę jabłoń którą pokazałeś na zdjęciach ? (białe jabłka z różowym rumieńcem).
Proszę o kontakt na priv.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jonzak
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 27 mar 2020, o 00:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Bardziej wyż, niż-niż, czyli Wyż.Śl.

 1 szt.
bartoosz1 Ja znalazłem arboretum: https://bolestraszyce.com.pl/sprzedaz-s ...

Dzięki za ten link. Bardzo ciekawa zawartość strony i spora dawka lektury na te domowe dni.
Wielka historia naszego dziedzictwa historycznego.
W tym przypadku założeń dworsko- parkowych, ale i sadownictwa, za naszą wschodnią granicą.
Szacunek dla pionierskiej pracy profesora Jerzego Pióreckiego.

Może celowym byłoby wyodrębnienie w osobnym wątku linków ze wszystkimi arboretuami i podobnymi placówkami w Polsce ?
Czy może istnieje, a ja nie wiem ?
Gdzieś widziałem wątek z eskapad turystycznych forumowiczów, po tego rodzaju ogrodach m.in. z Wojsławic.
W jakim dziale, ktoś podpowie ?
Świetne zdjęcia, relacje. Mam plan tam być.
Pozdrawiam ;:215


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
EllaR
 Tytuł: Niezwykle słodka bezpańska jabłonka w miejskim parku, co zrobić?
PostNapisane: 30 mar 2020, o 00:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam,
Natknęłam się w jednym z krakowskich parków na starą jabłonkę, z której tak dla ciekawości - skosztowałam na jesień owoców.
I padłam! Tak dobrego jabłka nie jadłam chyba nigdy. Aromatyczne, o smaku ananasa, ale słodsze, z niezwykle przyjemnym, wyrazistym zapachem.
Jabłka nieduże, nie wyglądają atrakcyjnie, nawet na jesień mają kolor jasnozielony. Ale ten smak!
Kolejna zaleta - drzewko miało owoce jeszcze w listopadzie. Mimo zaawansowanego wieku i karłowej postury (drzewa w tym miejscu mają ponad 40 lat, nasadzenie parkowe) wciąż wydaje co roku owoce.

I teraz pytanie - co mogę zrobić by jakoś sobie sklonować to drzewko?
Niestety jest to bardzo stara jabłonka, nie widziałam w zeszłym roku żadnych młodych pędów, , wszystkie gałązki były stare, "kościste".
Jest jakaś szansa, jakakolwiek - by powielić te ciekawe cechy drzewka, czy raczej wygląda to mizernie :( ? Help!

PS. Ewentualnie, gdyby na wiosnę udało mi się znaleźć młodą gałązkę - czy jest tu ktoś z Krakowa, kto (oczywiście za odpowiednią opłatą!) mógłby pomóc mi zaszczepić ją na innym drzewku?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
massur
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 22:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 957
Skąd: Rzeszów (Załęże)

 więcej niż 1 szt.
Jak zdobędziesz ładny jednoroczny przyrost to klasyczne szczepienie jabłoni jest łatwe, jest jeszcze czas na to tej wiosny. Jak nie będzie ładnych zrazów (czyli tych jednorocznych przyrostów) to zostaje przeszczepienie pąka, czyli okulizacja. Czy teraz jeszcze ta druga metoda ma sens nie wiem, muszą się bardziej doświadczeni wypowiedzieć. I próbuj sama, mi jabłonie w pierwszym roku zabawy wyszły 100% przyjęć.

_________________
Pozdrawiam,
Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
forresty
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 12:56 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 0 szt.
PeterJohn86 napisał(a):
Szukam starej odmiany, która swego czasu rosła u mnie na podwórku. Pamiętam jedynie, że owoce były duże i całe prążkowane (biało-pomarańczowe/czerwone prążki). Smak: bardzo, bardzo kwaśne, ale przez to idealne wręcz do szarlotki. Dojrzałe owoce miały miękki, kruchy miąższ, a kwaskowatość nadal była bardzo duża. Ma ktoś pojęcie co to mogła być za odmiana?

Z opisu wygląda mi Grochówka. Kiedyś babcia miała takie drzewo jeszcze 'po Niemcu', ale jako że te stare drzewa rosły po niebo to nie było komu zbierać i wszystko z góry się osypywało. Kury to zjadały i inne futrzaki.Jabłko ciekawe, ale w smaku z tego co pamiętam nie było rewelacyjne, ale to własnie było z zaniedbanego drzewa więc może dlatego.
Mój tato handlował jabłkami przez 40 lat. Miał przeróżne odmiany. przemysłowe i amatorskie. Od różnych ludzi i z rożnych stanowisk. Owoce nawet w obrębie jednej odmiany smakują różnie. Zależy od stanowiska, pogody, gleby. Ja mam kłopot na własnej działce. Wszystko ładnie rośnie, a owoce i warzywa niestety nie są smaczne.Zwłaszcza w tych nowych odmianach bo wiśnia dziczka przetransferowana od sąsiada smakuje i rośnie wybornie, czereśnia też choć słabo owocuje, ale śliwa węgierka bez smaku-u sąsiada dobra. Pomidory też ładnie rosną, ale smak przeciętny. Marchew, pietruszka i inne korzeniowe szkoda gadać. Mimo obornikowania, kompostowania nie chcą rosnąć i już. Musze przebadać w końcu ziemię bo ewidentnie czegoś brakuje. Jabłka na szczęście wychodzą takie jak powinny. Z odmian starszych które z pewnością mogę polecić to Spartan. Jabłoń trudna, wrażliwa, z delikatną i podatną na choroby korą (uwaga na koty robiące z drzewek drapaki), ale smak naprawdę dobry i pół rodziny do nas przynosi swoje jabłka na zamianę na Spartany własnie. Nawet sarny mi przychodziły z lasu podjadać spady
Kiedyś byla to modna odmiana, ale z racji trudności w uprawie wywalono je i zrobiono miejsce dla przecietnych smakowo idaredów choć i tak Spartan jeśli bywał wcześniej w sklepach to głównie z amatorskich upraw. Nie pamiętam a by na giełdach dane mi było widzieć spartana. Wśród sadowników i producentów były mody na konkretne odmiany. I tak stary Mcintosh i Idared to gwiazdy przełomu lat 80/90. Potem nastały czasy lobo i Cortlanda. Cały czas sprzedawał się stary Boiken do którego mam duży sentyment mimo niezbyt dobrego smaku. Jeszcze potem weszła melrose która była jabłkiem jakby tu powiedzieć z wyższej półki. Elstar, Rubin/ola to pocz XXw A teraz od kilkunastu lat Szampion, Golden i dalej Cortland. Innych jabłek w hurtowniach prawie nie uświadczysz. W tym roku jabłka od hurtowników zresztą bardzo źle się przechowują, szybko się psują. Podobna sprawa z ziemniakami.
Ze starych odmian na pewno poleciłbym Czerwonego Booskopa. jabłoń zdrowa, świetnie owocująca, o ostrym wyrazistym smaku. Świetna na przetwory i wypieków. mam Antonówkę, ale Boskoop wg mnie smaczniejszy a Antonówka to z tych zasadź i zapomnij a i tak coś uzbierasz. Jak pisałem Spartan jako jabłko deserowe w zupełności mi wystarcza, Koksę mam dopiero przed pierwszym plonowaniem więc czekam na efekty. Polecałbym tez na pewno Kronselkę. Kiedyś mój dziadek odziedziczył takową po poprzednim właścicielu, jabłka były wyborne, ale drzewko mialo szczęście że rosło przy kurniku i widocznie bardzo mu to pasowało. No niestety - żeby owoce były smaczne to musi w glebie być to co potrzeba. Inaczej to można mieć i nie wiadomo jakie odmiany a i tak wyjdzie drewno.
Generalnie to te nowsze odmiany wyprodukowane były przede wszystkim z myślą o niezawodnym plonowaniu, odporności, uniwersalności, długowieczności przechowywania - czyli z myślą o racjonalnym i pewnym gospodarowaniu przedsiębiorstwem a smak to już inna sprawa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KamilK02
 Tytuł: Re: Stare, dobre jabłonie
PostNapisane: 18 kwi 2020, o 16:12 
Online
500p
500p
Postów: 850
Skąd: Ropica Polska

 0 szt.
Darko52 odpowiem tutaj bo tam wątek o szczepieniu. klik W tym linku częściowo opisywałem, ale warto zaktualizować. Jabłonie były sadzone przez mojego dziadka świętej pamięci, tak pi razy oko to mają teraz ponad 65 lat, nie wszystkie ale niektóre mogą mieć. Zdjęcie, które wrzuciłem w szczepieniu to od lewej Malinowa oberlandzka, która w dalszym czasie zamiera, ale udało mi się ją ładnie prześwietlić. Te dwie jabłonie w środku i po lewej, a właściwie jabłoń bo została jedna (w sumie było trzy), istnieje podejrzenie, że może być to złota szlachetna, albo któraś ze złotych renet. Nie umiem do końca oznaczyć. I na pewno to nie jest Kleiner Herrenapfel :roll:
W każdym razie rodzi takie owoce. Bardzo dobrej jakości też jestem na etapie rozświetlania.
Obrazek
Drzewa wielkie, bardo dobrze zbudowane, choć drzewa zaczynają się starzeć i łamać. Owocują przemiennie są zdrowe, na parch tolerancyjne, na mączniak odporne.
Co do zdjęć z linku pierwszego Charłamowska jest bardziej ogolona, Kronselska też nawet udało mi się ją poniekąd zmusić do kwitnienia co roku, kwitła by w tamtym roku ale mróz załatwił kwiaty, resztę kwiatów załatwił kwieciak jabłoniowiec :evil: (to samo szykuje się w tym roku). Moim celem było otworzyć koronę, żeby miały dużo światła powietrza itd. Papierówka co raz bardziej zamiera, ale naszczepiłem sobie nową. Koksa pomarańczowa też dobrze rozświetlona. Jonatan bardzo cierpi na mącznika niestety, a jego druga połówka to nie Aachener Hausapfel tylko po prostu Wealthy. Jeśli chcesz dopytać to pytaj śmiało.

_________________
Pozdrawiam Kamil


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1153 ]  Idź do strony nr...        1 ... 64, 65, 66, 67, 68  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: KamilK02, ukasz i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *