Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 546 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39
Autor Wiadomość
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 25 sie 2019, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1884
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Szkoda, że ludzie sadzą pojedynczo kasztany jadalne w miejscach gdzie jest miejsce dla przynajmniej dwóch drzew. Kasztana z Rzeszowa można zobaczyć tu: http://reichel.pl/bdp/photo/view/64/904


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 25 sie 2019, o 21:49 
Online
1000p
1000p
Postów: 1511
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
W tym miejscu gdzie rośnie wspomniany przeze mnie kasztan mógłby powstać mały parka kasztanowy ;:108 Zmieściłoby się tam z 8 dużych drzew i nadal miałyby miejsce. Zamiast dębu czerwonego, który rośnie obok lepiej wyglądałby ten kasztan ;:215

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
newrom
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 26 sie 2019, o 07:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1710
Skąd: Jura, 19,8°N 440m npm

 1 szt.
Sadzą pojedynczo, bo niewielu wie że bez zapylacza nie będzie owoców. Sprzedawcom nie zależy na poinformowaniu (jak przy większości drzew). Drzewo w Rzeszowie jest dość duże i okulizacja innej odmiany bez wiedzy zarządcy byłaby kłopotliwa. Ale takie mniejsze można smiało doszczepić i będzie szansa na owoce :-)
Dziękuję za wskazanie lokalizacji.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bartoosz1
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 26 sie 2019, o 09:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
To jak to jest z tym zapylaniem się kasztanów. Czy trzeba mieć dwie różne odmiany?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
newrom
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 26 sie 2019, o 11:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1710
Skąd: Jura, 19,8°N 440m npm

 1 szt.
Generalnie tak, w wyjątkowych przypadkach nie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 26 sie 2019, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1884
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Park Solidarności w Rzeszowie jest zabytkowy, więc tam bez zgody konserwatora nie wolno palcem kiwnąć. Za to w ogrodach nieowocujące drzewa można szybko namówić do owocowania. Młode łatwo okulizować w koronie, ale ze starszymi jest trochę trudniej. Trzeba by przeszczepiać zrazami choć jedną gałąź, podobnie jak u jabłoni czy grusz. Jeśli jednak trafi się na zła pogodę, albo na brak zgodności i i zostaje się z dużą raną, a te u kasztanów czasem prowadzą do problemów. Można też namówić sąsiada do posadzenia kasztana, pamiętając żeby odległość nie była większa niż 30 m.


Góra   
  Zobacz profil      
 
martin79
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 20:03 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
Jakiś czas temu wyśledziłem dużego kasztana jadalnego niedaleko mojej miejscowości. Dzisiaj wybrałem się żeby obejrzeć go bliżej. Drzewo o pojedyńczym pniu, korona posadowiona nisko na wysokości metra nad ziemią. Na moje oko wysokość jakieś 6 7 metrów. Właściciele prowadzą go jako drzewo ozdobne nie owocowe. Wiek ponad 10 lat, więc dostał porzadną dawkę mrozu. Właścicielka twierdzi, że nigdy nie było z nim żadnych problemów. Drzewo samopylne, obok posadzony jest jeszcze jeden, ale wysokości około 2,5 metra i jeszcze nie kwitł. Pochodzenie ponoć poprzez znajomości w OB Powsinie. Zdjęcia trochę nie ostre bo robione pod słońce za co przepraszam.
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1884
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Nie ma specjalnie dużo owoców i jak każdy zdrowy kasztan na pewno jest ozdobą ogrodu. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby łączyć piękne z pożytecznym, czyli zjadaniem pożywnych kasztanów. Niedługo zacznie się czas na zbiory kasztanów jak też polowanie na owoce w sklepach, nie tylko do jedzenia, ale też na podkładki do szczepienia. Jest taka metoda na kiełkujących nasionach (szczepienie w hipokotylu). http://www.accf-online.org/chestnut/nutgrafting.htm. Metoda nie wymaga jakichś specjalnych warunków, ani kosztów. Wystarczy torebka strunówka, trochę trocin, albo mchu. Próbowałam w tym roku w styczniu i przyjęło coś koło 40 %. Teraz posadzę te kasztany głębiej, żeby się w przyszłym roku ukorzeniły, a potem odetnę podkładki. To takie małe oszustwo, żeby mieć silnego kasztana na własnych korzeniach. Za mamki mogą śmiało mogą posłużyć sklepowe kasztany.


Góra   
  Zobacz profil      
 
newrom
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 22:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1710
Skąd: Jura, 19,8°N 440m npm

 1 szt.
Z tymi zbiorami to bym się nie spieszył, kilka dni temu dobrałem się do kasztanów w Saarbrucken. W smaku paskudne, język drętwieje.
Trzeba cierpliwie poczekać. Tak do października. Póki co w sklepach nie widzę nawet kasztanów włoskich czy hiszpańskich.
Potestuję ten sposób szczepienia wiosną, dzięki za link.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 9 wrz 2019, o 21:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1884
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Francuzi mają wczesne odmiany. 15-20 września powinny dojrzewać. Mój w zeszłym roku zaczął sypać kasztanami 20 września. W tym roku też robi wrażenie, że będzie niedługo dojrzewał. To jego drugie owocowanie, więc jeszcze nie wiem jak się będzie zachowywał w kolejnych latach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
newrom
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 10 wrz 2019, o 10:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1710
Skąd: Jura, 19,8°N 440m npm

 1 szt.
W zeszłym roku kasztany z odmiany kupionej we Francji miałem na +- w połowie października. We Francji sypiące się kasztany widziałem od połowy września na południe od Lyonu, do października w okolicach Saarebrucken, Besancon itp.
W tym roku wszystko wskazuje że mój kasztan będzie sypał podobnie jak w zeszłym. U mnie też drugie owocowanie.
A ziarenka w zeszłym roku były takie Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 10 wrz 2019, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1884
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
W tym roku też zrobię takie zdjęcie, to będzie można porównać wielkość owoców. Na moim ,,jeżyki''szybko puchną, a gałęzie zaczynają się zwieszać. Mam również kilkuletnią siewką z Gruzji, która może okazać się jeszcze wcześniejsza od tego już owocującego. Zdążyła zgubić połowę liści, a nie widać, żeby jej coś dolegało. Na wiosnę budzi się później, co w tym roku wystarczyło żeby nie oberwała przymrozkiem. Dwa lata temu zmarzła jak większość ciepłolubnych roślin.


Góra   
  Zobacz profil      
 
newrom
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1710
Skąd: Jura, 19,8°N 440m npm

 1 szt.
Takie fotki się przydają :-)
Wczoraj stwierdziłem że większość jeżyków znikło. Rozglądałem się i w trawie nie widziałem. Mam nadzieję że nie jakieś człowieki ze strzelbami bo będę musiał kopać wilcze doły ;-(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Kasztan jadalny (Castanea sativa)
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 20:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1884
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1 szt.
Jeżyki o tej porze same z siebie nie spadają, ani nie mają konsumentów. Musiał się do nich dobrać dwunożny pies ogrodnika, co to sam nie zje i komu nie da. Oj, chyba wilcze doły będą potrzebne :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 546 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *