Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 794 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 57  
Autor Wiadomość
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 11:13 
Offline
500p
500p
Postów: 675
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
O rany, ale kombinacje. Też kiedyś zakwaszałem wodę kwaskiem cytrynowym ale szybko skapnąłem się że nie jest to najszybszy i najtańszy sposób. W ogóle to macie jakieś objawy zbyt wysokiego pH na borówkach czy tak dla zasady zakwaszacie żeby było to 4pH na papierku?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 11:29 
Offline
200p
200p
Postów: 256

 0 szt.
Dziś kosiłem , ścinałem ,obcinałem tuje brabant i mam hałdę drobnych ścinek z tych tuji i pytanie czy aby nie da się tego spożytkować jako ściółkę dla borówek, ni zaszkodzi im to ?

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 13:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1238
Skąd: Łódź

 1 szt.
Od kilku lat stosuję do ściółkowania mieszankę zrębków gałęzi różnych drzew a w tym tui. Czytałem, że należy zachować umiar w ilości dodatku tui bo zawiera trujący dla mikroflory tujon. Ale borówkom chyba się podoba, bo ładnie rosną.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 14:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 678
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Też mam mieszankę zrębkową, w tym z wyciętych wiosną tuj. Nic, co nią ściółkuję, w żaden sposób nie okazuje niezadowolenia. Do borówek też użyłam moich zrębków wymieszanych z właściwą korą z worków (bo samej kory wzięłam przymało). :)

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel c
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 18:25 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Tomala3d napisał(a):
O rany, ale kombinacje. Też kiedyś zakwaszałem wodę kwaskiem cytrynowym ale szybko skapnąłem się że nie jest to najszybszy i najtańszy sposób. W ogóle to macie jakieś objawy zbyt wysokiego pH na borówkach czy tak dla zasady zakwaszacie żeby było to 4pH na papierku?


Czasami też mam wrażenie, że za bardzo jesteśmy przewrażliwieni na punkcie pH, trochę jak "nadopiekuńcza mama"
można obserwować barwę liści, wzrost krzewów i w razie potrzeby odpowiednio reagować;
tylko z drugiej strony jak zareagujemy za późno, to potem może być ciężko wrócić do normy.

Czy ktoś interesował się jaka siarka jest najlepsza?
pytam ponieważ u sąsiada widziałem jak podsypał siarką i po pierwszym deszczu z granulek siarki zrobiło się coś w stylu rozsypanego pyłu na podłożu,
ja kupiłem siarkę ogrodniczą granulowaną, ale te granulki są bardzo trwałe, nawet po 2 latach jest postać granulatu - stąd pytanie czy z tak trwałych granulek te jony siarki w ogóle się uwalniają? czy to są różne siarki do różnych zastosowań?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bociankrasna
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 22:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: Elbląg

 1 szt.
Ja u siebie 1 w roku czymś tam zakwasze wode jak mi się przypomni. Tak leci zwykła woda pH 7. Do tego 2 razy po łyżce jakiegoś nawozu i śmigają jak wściekłe. U ojca była lipa z wzrostem wiec zbadałem pH i wyszło 7.5. U mnie dla porównania 5 do 6 i borówki rosną. Szybkie dosypanie torfu (w miejscu gdzie rosły był kiedyś tartak i same trociny sosnowe dlatego ojciec myślał że ziemia w tym miejscu jest kwaśna) podlane to wszystko wodą z odrobiną kwasu siarkowego i efekty jest. W końcu borówki puszczają przyrosty. Powyższe pokazuje że wcale nie musi być pH 4 ale i nie może być 7.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 12 cze 2019, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11001
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nie musi być 4 ale przy 5,5 borówka wyraźnie zwalnia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
stan3c
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 21:15 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Mam problem z borówką. Nie wiem jaka to odmiana. Liscie robią się brązowe jakby usychały. Owoc wygląda pomarszczony, ale nie usycha, jest twardy. Kształt ma bardzo nieregularny.
Co to może być i czym to potraktować?

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11001
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Czy stosujesz monotlenek diwodoru (DHMO) a jeżeli tak to jak często?


Góra   
  Zobacz profil      
 
stan3c
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 21:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Borówka w tym roku byla pryskana raz miedzianem, i chyba raz węglanem potasu. Jóź dość dawno. Bezpośrednio po pryskaniu żadnej reakcji nie było (w sensie uszkodzeń opryskiem). Chyba jeszcze raz czosnkiem na mszyce. A i chyba raz nawozem dolistnym plonvit opty 20-20-20. Ale od tego czasu tez już z miesiąc minęło. Inne krzaki nie maja tych objawów, wiec raczej nawozu nie przedawkowalem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 22:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 678
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Stan, kaLo próbuje chyba zasugerować, że być może brakuje krzakowi wody :)

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stan3c
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 22:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 0 szt.
Nie załapałem. Nie brakuje. Owoce nie są zwiędnięte, nie są idealnie kuliste, są takie jakby z kaszką, ale twarde...
Krzak tez nie więdnie. Ale ma liście jaśniejsze niż inne krzaki i zasychające od wierzchołków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 22:46 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1238
Skąd: Łódź

 1 szt.
Oznaki na kilku liściach i owocach sugerowały by, że może to być wirus nitkowatości (BSSV).

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 11 cz.
PostNapisane: 14 cze 2019, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11001
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jak wygląda w przekroju poprzecznym taki owoc?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 794 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 57  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: piobuk1 i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *