Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1005 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 67, 68, 69, 70, 71, 72  
Autor Wiadomość
dziadek22
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 8 sie 2018, o 22:06 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1511
Skąd: Wrocław

 0 szt.
areks90 napisał(a):
Podlałem siarczanem potasu krzaczki zobaczymy jaki będzie efekt. Ten nawóz też wam się tak słabo rozpuszczał? Musiałem wodę podgrzać bo w zimnej ni huhu nie chciał się rozpuścić :D

Kilka dni temu, na działce, rozpuszczałem w deszczówce siarczan potasu w naczyniu uzyskanym z obciętego pięciolitrowego pojemnika na wodę mineralną. Do około pół litra wody wsypałem około 20 gramów siarczanu potasu. Wprawiłem wodę w pojemniku w ruch wirowy kręcąc pojemnikiem. W ciągu pół godziny jeszcze kilkakrotnie zakręciłem pojemnikiem. Z grudek zrobił się piaseczek. Wylałem prawie całą wodę z pojemnika do częściowo napełnionej wodą deszczową konewki. Do pojemnika wlałem nową wodę.Wprawiłem wodę w pojemniku w ruch wirowy kręcąc pojemnikiem. W ciągu pół godziny jeszcze kilkakrotnie zakręciłem pojemnikiem tak aby wszystko się rozpuściło. Wlałem roztwór z pojemnika do konewki. Uzupełniłem wodę w konewce . Odczekałem godzinę, wymieszałem wodę w konewce patykiem i podlałem obłożone ściółką krzaki borówki wysokiej.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 9 sie 2018, o 04:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2070
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit U mnie też się strasznie słabo rozpuszczał a właściwie nie rozpuszczał ten niby rozpuszczalny .
Ostatecznie potraktowałam go końcówką miksującą blendera , ale na dnie i tak coś zostało .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 9 sie 2018, o 18:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 989
Skąd: Łódź

 1 szt.
Źle się Wam rozpuszcza bo pewnie rozpuszczacie siarczan granulowany a nie krystaliczny. Jeżeli rozpuszczałem granulowany, bo innego nie miałem, to robiłem koncentrat 500 g na 5 litrów gorącej wody. Jak już się rozpuścił przecedzałem przez gesta szmatkę i dopełniałem wodą do 10 l. Łatwo policzyć, że biorąc 100 ml roztworu mam w nim 5 g K2SO4 lub ok 2,1 g K.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patryk10015
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 9 sie 2018, o 20:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 517
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Ja kupuje zawsze rozpuszczalny(nie granulowany) i niestety się rozpuszcza słabo (słabiej niż siarczan amonu) ale rozpuszczam go zawsze w zimnej wodzie i dlatego. Mi akurat to nie przeszkadza resztki nie rozpuszczone i tak zawsze trafiają pod krzak.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 11 sie 2018, o 11:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 185
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Jak wprowadzać materiał organiczny do dołków?
Mam pięknie przekompostowane trociny z tartaku prawie już zamienione w czarny humus i nie mam jak ich dodać.
Jeżeli ma się borówkę w rzędach to nie ma problemu a jeśli ma się w dołkach albo w pojemnikach?
Jeżeli poziom się utrzymuje a się utrzymuje bo ziemia przecież nie osiada to jak mam to zrobić. Sypanie kopczyków nie ma sensu ze względu na nornice. Doły mam wyściółkowane korą.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 12 sie 2018, o 03:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2070
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Szczerze powiedziawszy to nie rozumiem problemu . :oops:
U mnie po ubiegłorocznej ściółce prawie ślad nie został , a dane
było tego dużo . Taka właśnie górka była a teraz jest równo z poziomem .
Ubolewam , że w tym roku nie mam ściółki . Krzaków mam dużo ,
kilkoma workami kory tego nie opędzę .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toolpusher
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 12 sie 2018, o 10:17 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 185
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
A czym sciółkowałaś?
Ja mam korę sosnową ale nie z worka a z lasu z miejsce gdzie składowane były okrąglaczki sosnowe po zrywce harvesterem.
Doły mam z obrzeżem trawnikowym dokoła i poziom ściółki mam na równo z obrzeżem.
I nic nie ubywa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 13 sie 2018, o 04:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2070
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Trociny mieszane z torfem . A nie da się tego obrzeża w górę pociągnąć ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 13 sie 2018, o 12:03 
Offline
500p
500p
Postów: 504
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Czy borówka amerykańska jest szczepiona na czymś? W dwóch krzakach od korzeni odbijają jakieś gęsto ulistnione pędy niezbyt podobne do borówki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 13 sie 2018, o 12:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9950
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Wyglądają jak lilie ;:oj . Daj im podrosnąć to będą wyglądały jak borówki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 15 sie 2018, o 20:01 
Offline
200p
200p
Postów: 408
Skąd: wwa

 0 szt.
W tym roku moje borowki poszły w odrosty.Owoców było ok 2x mniej ala młodych odrostów jest bardzo dużo ( nic nie przycinałem).
To normalne?
Dodam ze co tydzień podlewam krzaki wywarem z rabarbaru.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
granczar
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 21 sie 2018, o 12:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 więcej niż 1 szt.
Dzień dobry Forumowiczom,
Jestem nowy w zabieraniu łosu, mam za sobą lekturę znacznej części wypowiedzi innych. Mam niewielkie doświadczenie w sprawach ogrodniczo - działkowych.
Moje pytanie dotyczy efektów działania pryszczarka na krzewach borówki wysokiej, szczególnie zaatakował w tym roku. Nowe pędy wyrosłe na ok. 40 cm. zaatakował pryszczarek, wzrost został zatrzymany, po czym na każdym pędzie pojawiło się 2 do 4 nowych. Kiedy te osiągnęły kilka do kilkunastu cm. znowu wkroczył pryszczarek. Efekt jest taki, że te odgałęzienia wydały kolejne pędy, aktualnie na wysokości 50 - 70 cm. jest coś w rodzaju mioteł mocno zagęszczających pokrój krzewów.
Krzewy są 5 - 7-letnie odmiany chandler, toro i bluecrop.
Co należy zrobić z tak licznymi rozgałęzieniami i w jakim terminie?
Jakie zabiegi i w jakim terminie wykonać dla likwidacji lub conajmniej znacznego ograniczenia populacji pryszczarka w latach następnych? Preferowane metody ekologiczne.
Będę wdzięczny za adresy i podpowiedzi aby pozbyć się pryszczarkowego kłopotu.
Serdecznie pozdrawiam Granczar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
areks90
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 22 sie 2018, o 15:14 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 0 szt.
Witam. Minęło 2 tygodnie od podlania krzaczków siarczanem potasu i kolor liści nie zmienił się, nadal są fioletowe na brzegach takie jak na poprzednich zdjęciach kilka stron wstecz. Dać im jeszcze trochę czasu czy coś innego robić z nimi? Dodam, że dawałem 3g siarczanu potasu rozpuszczonego w wodzie pod każdy krzew. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adrzej
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 23 sie 2018, o 18:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40
Skąd: WIELKOPOLSKA

 0 szt.
Dzień dobry Wszystkim

Ja nawiozłem mocznikiem warzywnik.
Ja chciałbym kupić siarczan potasu na warzywnik i do borówek amerykańskich?
Jakie jeste muszę kupić nawozy jednoskładnikowe na warzywniak i do borówki?
Czy nawozy wieloskładnikowe i jakie?
Czy mam kupić wapń budowlany czy wapń do nawożenia czy wapń ogrodowy czy do bielenia drzew?
Jak mam z wapnować warzywniak?



Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi?

Pisownia!
Niewłaściwy dział forum.
Czego ma dotyczyć post borówki czy warzywniaka???
O borówce temat jest tutaj viewtopic.php?f=34&t=20752
O warzywniaku zapytaj np. tutaj viewtopic.php?f=42&t=92683
Adm.K


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1005 ]  Idź do strony nr...        1 ... 67, 68, 69, 70, 71, 72  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Darko52 i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *