Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1005 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 72  
Autor Wiadomość
graczdn
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 25 maja 2018, o 22:06 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Dziękuję za tych kilka sugestii, różnorodne. Brak wapna- może? Widziałem to - viewtopic.php?f=34&t=101247&start=84 - zdjęcie z objawami braku wapna. Mój typ był jeszcze inny , może zbyt wygórowany - brak boru. Na zdjęciu z książki K. Pliszki liście z takim objawem są pokarbowane ale jednocześnie z brązowymi przebarwieniami. Cytat z w/w książki: "brak boru charakteryzują- niebieskawe zabarwienie wierzchołków nowych przyrostów,powyginanie i deformacja blaszek liściowych. Zamieranie wierzchołków wzrostu". Czekam jeszcze na ewentualne opinie i od czegoś trzeba będzie zacząć. Na dzisiaj kończę.
Pozdrawiam Darek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paras
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 26 maja 2018, o 06:49 
Offline
100p
100p
Postów: 120
Skąd: Nowy Sącz

 0 szt.
graczdn, jak dla mnie pryszczarek. U siebie też często nie znajduje ich w środku, a czasem jak znajdę to są ledwo zauważalne gołym okiem, a mam dobry wzrok.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 26 maja 2018, o 06:50 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1512
Skąd: Wrocław

 0 szt.
marmod napisał(a):
Tomala3d - skąd takie krzaki ci rosną? Mam torf, nawozik 2 razy w roku, podlewam jak jest susza i wyglądają jak kikuty.

Uważam, że przyczyny takiego stanu rzeczy należy szukać w niewłaściwym przygotowaniu stanowiska borówki wysokiej. Opisz dokładnie jak je przygotowałeś.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markis80
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 26 maja 2018, o 11:57 
Offline
100p
100p
Postów: 154

 więcej niż 1 szt.
kaLo Post z gipsem zmalałem a mogę użyć Wapnovit i teraz pytanie czy tylko w formie dolistnej czy doglebowo też możną ??
Mam wyliczaną profesjonalnie dawkę elektrolitu do zakwaszenie wody do poziomu pH 4 i czy dodanie wapnovitu lub gipsu podniesie pH wody ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 26 maja 2018, o 14:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9951
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Roztwór gipsu jest prawie obojętny, więc jego obecność nie powinna mieć wielkiego wpływu na ogólny odczyn zakwaszanej wody. Co innego mnie interesuje, czy parametry zakwaszanej wody będą stałe w czasie, bo "profesjonalnie wyliczona ilość " będzie prawidłowa dla danej partii wody a dla następnej już niekoniecznie. Wpisując w szukajkę "pH metr akwarystyczny" można znaleźć proste wskaźniki już od 40 zł. Za 200 zł można mieć całkiem niezłego Volcrafta z 3 letnią gwarancją. Samodzielna budowa też jest możliwa ale nieopłacalna, bo sama sonda kosztuje ok. 200 zł. Jest jeszcze możliwość załatwienia sond którym minął okres użytkowania z jakiegoś laboratorium . Dokładając do tego tani multimetr za kilkanaście zł można mieć "prawie"profesjonalny przyrząd. :D
Wapnovit to roztwór saletry wapniowej + mikroelementy. Możesz zastosować dolistnie wg zaleceń producenta. Na pewno nie zaszkodzi. Pamiętaj, że oprócz wapnia dostarczysz także azot. Nawożenie gipsem jest o tyle korzystniejsze, że oprócz dostarczenia łatwo przyswajalnego wapnia i siarki , dodatkowo blokuje toksyczny glin i poprawia strukturę gleby, szczególnie gliniastej. Bardzo ciekawy artykuł, polecam https://www.gospodarz.pl/aktualnosci/na ... fekty.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erwin
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 26 maja 2018, o 15:43 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Mińsk Maz.

 0 szt.
@graczdn Piszesz o ciemniejącym stożku wzrostu gałązki borówki?? Właściwie to wszystkie rośliny tak robią. Notują przyrosty na wiosnę oraz na jesień. W międzyokresie letnim gdy nadchodzą dni z silnym słońcem to odrzucają stożki wzrostu, które im czernieją i się łamią. Jabłoń, śliwa potrafi odrzucać całkiem ładne końcówki z liśćmi. Tak jak piszesz im rośliny starsze i bardziej zacienione tym zjawisko nie zachodzi tak gwałtownie i czernieje sam krótki stożek. Stożek wzrostu i ostatni najmłodszy liść jest najbardziej wrażliwy na ostre słońce, na grzyby. Wydaje mi się nawet, że roślina "woli" się go pozbyć niż ryzykować atak patogenów z osłabionych tkanek. Borówka jak ma dobre warunki to potrafi rosnąć okresami przez cały rok wystarczy tylko aby przyszło kilka dni deszczowych i wypuszcza nowy stożek na końcu gałązki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
graczdn
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 26 maja 2018, o 20:39 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Dziękuję za opinie. Erwin, jeśli co do stożków można się zgodzić z twoim zdaniem, może to i jest jakaś reakcja na słońce, upał i patogeny w końcu nasza leśna jagoda ( borówka czernica) rośnie w swoim mikroklimacie bez ostrego słońca i upałów, to pozostaje jeszcze sprawa pokarbowanych liści bardzo często w parze z tymi czubkami. Moim zdaniem dodatkowo brakuje jakiegoś pierwiastka w roślinie. Chętnie wysłucham Waszych opinii jeśli jeszcze takie będą i kierując się nimi jutro podejmę decyzję .
Pozdrawiam
Darek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tmf30
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 07:27 
Offline
200p
200p
Postów: 294
Skąd: Zgorzelec

 0 szt.
Co to może być za odmiana? Kupiłem krzaczek z etykietka Patriot. Wątpię czy to on, ale może. Zauważyłem nietypową (chyba) rzecz. Ma kielich kwiatów w dwóch kolorach. Jeden normalny biały a drugi różowo-fioletowy przy czym on się wybarwiał na ten kolor od spodu. Najpierw by obrączka i powoli do góry. Większość kwiatów była i jest biała. To o czym piszę dotyczy resztek kwiatów. już dawno zawiązał owoce, które są wielkości grochu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kisiell3
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 09:58 
Offline
50p
50p
Postów: 94
Skąd: Malopolskie. Tarnów

 0 szt.
graczdn mam takie same objawy z tym zamieraniem wierzchołków, a stało się tak od momentu zakupu znacznej ilości sadzonek z pewnej szkółki... W tym roku u mnie to zjawisko występuje znacznie rzadziej bo nie pada deszcz, a po deszczu to jest plaga. Co prawda krzak natychmiast wypuszcza z boku nowy pęd ale przez to krzaki mocno sie zagęszczają :/ Pryszczarek to napewno nie jest, ja podejrzewam że to coś na tle grzybowym bo przeniosło mi sie na wczesniej rosnące zdrowe krzaki i nasila sie po deszczach ;)

Mam do Was pytanie odnosnie tych robali: co to jest i czy mam śię tego obawiać ?
Obrazek

Dzis zauważyłem pelno tych robali i w dodatku kopulujących na mojej borówce ;:oj

A tu pochwalę sie moimi krzaczkami :D.

Odmiana nn:

Obrazek

Mały Spartan

Obrazek

I to czego mam najwiecej Duke

Obrazek

Krzaczki w tym roku beda mialy 3 lata od posadzenia kupione jako 3 letnie jedynie Spartan byl Dwuletni, jak pogoda utrzyma się na tym poziomie to za około 3 tygodnie powinienem mieć pierwsze owoce :) Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 10:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9951
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Ogrodnica niszczylistka. Taki mniejszy kuzyn chrabąszcza majowego, równie żarłoczny i szkodliwy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kisiell3
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 11:12 
Offline
50p
50p
Postów: 94
Skąd: Malopolskie. Tarnów

 0 szt.
Dzięki ;) Bardzo szkodliwe dla borówki są te chrabąszcze i ich larwy ? Chcialbym uniknąć pryskania , czy raczej sie nie obejdzie ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 11:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9951
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Stopień szkodliwości zależy od liczebności tego dziadostwa.Pędraki jak u majowego tylko dużo mniejsze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
justus27
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 13:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17307
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Moje krzaczki borówek obrodziły w owoce - mam pytanie: w jakim czasie mogę okryć siatką chroniącą przed ptakami? Teraz, czy poczekać aż owoce zaczną dojrzewać?

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jarowo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 10 cz.
PostNapisane: 27 maja 2018, o 13:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 247
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
W tym roku ptaki mają co jeść, więc jest szansa że nie będą ruszać borówki :D . W tamtym roku jagodę kamczacką zjadły w jeden dzień, w tym mam spokój.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1005 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 72  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Exabot [Bot] i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *