Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Gainful
 Tytuł: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 28 lut 2018, o 22:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Toruń

 ---
Witam
Kupiłem dziś kilka krzewów w Carrefour, głównie owocowych, w tym roku mam w planach dużo sadzić więc postanowiłem zaoszczędzić kilka groszy. Krzaki wyglądają naprawdę zdrowo, korzeń z ziemią owinięty folią. Problem w tym że mają już zielone pączki, jak na razie trafiły do piwnicy tylko nie wiem czy ryzykować i sadzić teraz jak skończą się mrozy czy czekać dalej aż przymrozki przestaną się pojawiać? Ale nie wiem jak będą się zachowywać w piwnicy skoro ruszyła im wegetacja.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 1 mar 2018, o 00:04 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1453
Skąd: Wrocław

 ---
Jaka jest temperatura w tej piwnicy. W swoim profilu podaj lokalizację.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dareku
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 1 mar 2018, o 10:12 
Offline
200p
200p
Postów: 240
Skąd: ZP/Gryfino

 1 szt.
Cytuj:
Kupiłem dziś kilka krzewów w Carrefour, głównie owocowych, w tym roku mam w planach dużo sadzić więc postanowiłem zaoszczędzić kilka groszy.

Kto tanio kupuje ten dwa razy kupuje. Takie sadzonki w hipermarketach to odrzuty po jesiennych wykopach które się nie sprzedały w hurtowniach albo pędzone w szklarniach. Skoro mają pączki, oznacza to że nie właściwie były przechowywane. One już część swojego wigoru przeznaczyły na wegetacje a nie są ukorzenione. Ten wigor powinien być przeznaczony na ukorzenianie. Nikt ci nie da gwarancji że te drzewa się przyjmą. W piwnicy jest pewnie z 10 st., one dalej będą wegetować.

Sadzenie zaraz po mrozach może okazać się nie co problematyczne bo:
- ziemia jest zmarzinieta, potrzeba trochę ciepła aby się odrmoziła
- korzeń powinien mieć 4 st. po posadeniu bo przy takiej mniej więcej temperaturze zaczyna dopiero działać
- nie można wykluczyć większych przymrozków w marcu, nie napisałeś co to za krzewy, ich liście mogą mieć różną odporność na mróz (na przykład winorośle potrafi wykosić przymrozek w Maju)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 1 mar 2018, o 10:55 
Offline
100p
100p
Postów: 166
Skąd: Wołomin

 ---
Parę takich krzewów sadziłam, nawet malin. Żadna się nie przyjęła, no może jest szansa na jedną, ale w zeszłym roku miała jedną malutką gałązkę i rachityczne listki. Może coś w tym roku z tego będzie. Za to na jesieni kupiłam ze szkółki niewiele drożej, miały maliny na sobie więc mogłam zjeść, wsadzone i wyglądają dobrze. Według mnie lepiej dołożyć 2-3 zł a nawet 10 i mieć dobrą sadzonkę niż tracić czas i pieniądze też nawet jeśli to jest taniej chwilowo. Przy czym wydaje mi się, że maliny są dość łatwe do przesadzania i przyjmowania się w nowym miejscu i warunkach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateos
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 1 mar 2018, o 11:28 
Offline
100p
100p
Postów: 132

 ---
Teraz to tylko drzewka przenieś do zimnej piwnicy(temp. najlepiej nie większa niż 10C), korzenie zasypać wilgotnym piaskiem, trocinami itp. i czekać na rozmarznięcie ziemi. Po posadzeniu mocno przyciąć, rany zabezpieczyć środkiem typu funaben.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gainful
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 1 mar 2018, o 11:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Toruń

 ---
Zawsze kupowałem w ogrodniczych ale te wyglądały dobrze i dałem się skusić. Chociaż czułem że będzie problem z sadzeniem. Sa to dwa agresty, porzeczka i dwa pięciorniki. Przetrzymam ile się da i posadzę licząc że nie wymarzną. W piwnicy mam ok. 12 stopni.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 1 mar 2018, o 16:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 839
Skąd: Katowice

 więcej niż 1
Za dużo, będą dalej rosnąć. Ja zakupiłem rośliny które wysadzę wiosną do ogrodu, lecz są doświetlane. Po prostu chciałem im wydłużyć okres wegetacyjny. Poza pomarańczą (trifoliata) reszta to rośliny ozdobne np. hibiskus ogrodowy.

_________________
Witam serdecznie - Józek
Kaktusy mrozoodporne viewtopic.php?f=62&t=104403&start=0
Cytrusy Józka viewtopic.php?f=19&t=105688


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lara78
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 12 mar 2018, o 21:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Z tego co wiem różnie bywa z tymi roślinami z hipermarketów, często są sprowadzane z innych krajów , a co za tym idzie z i innej strefy klimatycznej. Jeśli im już pąki "pękają " , to raczej poczekaj aż miną mrozy. Przysyp im korzenie piaskiem w jakimś pomieszczeniu , polej wodą po nich , a jak pogoda się unormuje ;:3 wysadź i przytnij każdą gałązkę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
phantom
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 13 mar 2018, o 02:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 385
Pąki pękają? U mnie w Carrefurze niektóre już kwitły...


Góra   
  Zobacz profil      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 13 mar 2018, o 17:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2719
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 ---
Powiedzcie, jaki jest powód nabywana sadzonek teraz w marketach? Ziemia jest zmarznięta i zapowiadają znowu mróz. Czym się Kierujecie dokonując takich zakupów?

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
malopolanin
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 13 mar 2018, o 18:08 
Offline
100p
100p
Postów: 127
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Można zrozumieć, że ludzie nie mogą się już doczekać wiosny, więc biegają po dyskontach szukając roślin. Można założyć, że najlepiej jest kupować wcześniej, kiedy sadzonki są mniej przebrane. Później, często zdarza się, że klienci oglądający rośliny zrzucają etykiety, obsługa wiesza je i nie zawsze na tych roślinach, na których powinny wisieć. Ostatni mając więc najgorszy wybór i największe ryzyko, że co innego jest na etykiecie, a co innego w doniczce.
Od razu zastrzegam, że wyleczyłem się już z hipermarketowych roślin. Znam niektórych dostawców do hipermarketów i wiem, że nawet kupując u nich bezpośrednio nie mam pewności zgodności towaru z opisem. Hipermarkety są idealnym klientem dla szkółek. Duże zamówienia i pewność, że klient nie weryfikuje czy opisy są zgodne z towarem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dareku
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 13 mar 2018, o 18:58 
Offline
200p
200p
Postów: 240
Skąd: ZP/Gryfino

 1 szt.
W kwietniu często są przywożone nowe sadzonki, kopane prosto z gruntu. Takie dostępne w lutym/marcu to najgorszy odpad po jesiennej sprzedaży.

Ale i tak nie polecam. Jest tyle szkółek że na pewno znajdzie każdy coś dla siebie, po co hipermarkety mają zarabiać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 13 mar 2018, o 19:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2719
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 ---
Chodzi mi o powody. Dla czego ludzie to kupują? Jaki jest ukryty mechanizm tego zjawiska. Raczej to nie aspekt ekonomiczny, tak sądzę.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FreGo
 Tytuł: Re: Sadzenie krzewów owocowych
PostNapisane: 13 mar 2018, o 21:03 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 106
Skąd: Podkarpacie-Bieszczady

 ---
seedkris napisał(a):
Chodzi mi o powody. Dla czego ludzie to kupują? Jaki jest ukryty mechanizm tego zjawiska. Raczej to nie aspekt ekonomiczny, tak sądzę.
Mechanizm ma podłoże psychologiczne. Ludzie są niecierpliwi bo chcą po zimie bardzo szybko poczuć wiosnę, są bardzo stęsknieni wiosny, słońca, ciepła i wegetację kojarzą właśnie z wiosną. Podobnie jak nasadzenia wiosenne. Dlatego kupują jak najszybciej, bo "skowronek śpiewem woła wiosnę.." i jak by nie śpiewał to wiosna nie przyjdzie.
Co do postępowania z tak rozwiniętymi roślinami, to jest lekarstwo.
Ludzie przeważnie kupują kilka sztuk sadzonek (bo to już wystarcza aby zaspokoić poczucie szybszego przyjścia wiosny), tak jak kolega kupił dwa agresty, porzeczka i dwa pięciorniki.
Trzeba sobie skołować trzy kubły po 5-10l, napełnić ziemią i do jednego wsadzić porzeczkę ,do drugiego agresty a do trzeciego pięciorniki i z tym do ciepłych pomieszczeń i dobrze doświetlonych. Zwyczajnie niech te sadzonki rosną już sobie, a za miesiąc spokojnie się je wysadzi do gruntu już ukorzenione z bryłą.
Skoro ja trzymam dwa drzewa figowe w pokoju 4x4m to chyba na trzy kubełki z ziemią każdy miejsce znajdzie na ten miesiąc czy nawet dwa. Przecież to żadna filozofia. :tan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 16 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: 7koliberek9, Odmianoznawca i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *