Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1086 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 74, 75, 76, 77, 78  
Autor Wiadomość
Adas11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 29 lis 2017, o 21:20 
Offline
200p
200p
Postów: 378
Skąd: Legnicy

 ---
Jak widzę jest problem ze zgodnością odmianową bo mój Bluejay ( 30 VI ) to prawdopodobnie Chanticleer , a Darrow ( 20 VII ) raczej nie zaczyna owocować ok. 5 dni po Duke .
Ze względu że potrzebowałem odmiany owocujące do 30 lipca , od 15 sierpnia to dokupiłem późne odmiany Darrow , Lateblue , Elliott i coś mnie podkusiło zakupić odmianę Chandler .
Teraz mam nadzieje że sadzonki zakupione w Kielkowski szkółce będą te odmiany co zakupiłem . :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 30 lis 2017, o 08:45 
Offline
200p
200p
Postów: 466
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Między Bluejay a Chanticleer jest wyraźna różnica w wyglądzie owoców i samego krzewu.

Chanticleer u mnie rośnie najsłabiej ze wszystkich odmian. Jesienią pędy i liście szybko czerwienieją. Owoce odmiany Chanticleer przy odpowiednim cięciu potrafią być bardzo duże, spłaszczone i z wyraźną warstwą jasnego wosku. Dobrze dojrzały owoc jest słodki i bardzo smaczny ale bez takich rewelacyjnych aromatów jak Bluejay i Spartan. W tym sezonie z powodu zbyt intensywnego owocowania owoce były raczej małe i w opinii kilku osób miały miętową nutę w smaku.

Bluejay u mnie rośnie silnie i bardzo obficie owocuje. Zarówno pędy jaki i liście pozostają zielone niemal do zimy aż liście opadną. Owoce kuliste i w mojej opinii rewelacyjne w smaku, chrupiące. Dziwnym trafem większość odmian uznawanych za najsmaczniejsze jak np Elizabeth, Hannah's Choice czy Spartan ma owoce kuliste tak jak u odmiany Bluejay.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adas11
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 30 lis 2017, o 18:57 
Offline
200p
200p
Postów: 378
Skąd: Legnicy

 ---
Rok temu posadziłem borówkę z etykietą Bluejay w tym roku pojedyncze owoce miałem ok 25 czerwca i od 30 czerwca mogłem systematycznie podjadać a więc jaka odmiana może jeszcze w tym terminie owocować jeśli to nie Chanticleer .
Muszę dodać że borówka z etykietą Duke zaczęła owocować 15 lipca .


Góra   
  Zobacz profil      
 
leff
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 2 gru 2017, o 09:40 
Offline
500p
500p
Postów: 534
Skąd: Dębe Wlk.

 więcej niż 1
No to weźcie pod uwagę jeszcze jeden czynnik: zazwyczaj okres owocowania podawany jest dla przeciętnych warunków środkowej Polski dla dorosłych krzewów w pełni owocowania (dla nowszych odmian pewnie nie bo niby skąd ta wiedza).
Zakładam że Legnica to przyspieszenie wegetacji o co najmniej 7-10 dni w porównaniu do okolic Warszawy.

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra   
  Zobacz profil      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 5 gru 2017, o 11:34 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1160
Skąd: Wrocław

 ---
areks90 napisał(a):
Przygotowuje stanowisko pod borówki i mam kilka pytań. Krzaczków będzie około 10-15. Wykopać rów czy pojedyncze okrągłe doły i wypełnić je podłożem? Odgrodzić podłoże borówki od reszty działki? Jakie podłoże zastosować? Słyszałem że najlepiej sprawdzają się trociny przekompostowane. Czy można zrobić stanowiska pod borówkę, wypełnić zwykłymi trocinami, poczekać do wiosny aż przekompostują się i dopiero posadzić borówki? Jeżeli tak to wsypać same trociny czy zmieszać z torfem?

Aby odpowiedzieć na Twoje pytania należy wiedzieć czy stanowisko i gleba są odpowiednie do uprawy na niej borówek. Musisz napisać co wiesz o swojej glebie. Czy jest przewiewna i przepuszczalna? Czy zbadałeś ją w Stacji Chemiczno Rolniczej na pH, fosfor, potas, magnez, zawartość próchnicy? Czy dostałeś zalecenia na nowożenie korekcyjne? Czy zrobiłeś nawożenie korekcyjne? Jaki jest profil glebowy? Jaki jest poziom wody?

Teraz odpowiedź na Twoje pytania obarczona brakiem powyższych bardzo istotnych informacji:
Od pojedynczych okrągłych dołów lepszym rozwiązaniem jest rów. Ale jeszcze lepszym rozwiązaniem jest kwadratowy dół o głębokości 60 cm wypełniony odpowiednim podłożem.
Należy odgrodzić podłoże borówki od reszty działki trwałą (kilkadziesiąt lat) przegrodą zagłębioną na 60 cm w gruncie i wystającą 20 cm ponad poziom gruntu.
Podłoże to mieszanina:
- rodzimej gleby o pH od 3,5 do 4,5 i o dużej zawartości próchnicy – 7 i więcej procent,
- kwaśnego torfu o pH od 3,5 do 4,5,
- przekompostowanych trocin iglastych.
Zwykłe trociny do wiosny nie przekompostują się.
Trocin aby się przekompostowały nie mieszaja z torfem.
Wstrzymałbym się z sadzeniem borówek na wiosnę bez sprawdzenia czy z trocim zrobił się kompost.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 5 gru 2017, o 19:08 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 ---
Jednym słowem zakupić odpowiednią ilość borówki w doniczkach i tak je trzymać z rok czasu aż to wszystko w środku zgnije , i dopiero sadzić ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 5 gru 2017, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8594
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nie . Najpierw przygotować stanowisko i poczekać rok. Potem dopiero kupić krzaczki, ale kto bogatemu zabroni?


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 6 gru 2017, o 00:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 742
Skąd: Łódź

 1 szt.
kaLo nie do końca się z Tobą zgodzę można kupić i odchować w donicach, a tymczasem podłoże będzie się przerabiać. Krzaki będą już większe i szybciej wejdą w owocowanie.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 6 gru 2017, o 14:30 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1160
Skąd: Wrocław

 ---
berthold61 napisał(a):
Jednym słowem zakupić odpowiednią ilość borówki w doniczkach i tak je trzymać z rok czasu aż to wszystko w środku zgnije , i dopiero sadzić ?

Nie. Borówki powinne się najpierw dobrze ukorzenić, a dopiero potem wchodzić w owocowanie.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 6 gru 2017, o 15:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 742
Skąd: Łódź

 1 szt.
Są sprzedawane sadzonki jedno, dwu i trzyletnie różnica w wielkości jest ogromna w cenie również. Oczywiście można przygotowywać stanowisko choćby i kilka lat, ale w tym czasie nic nie rośnie a rozumiem, że chodzi nie o przygotowywanie a o jak najszybsze jedzenie owoców :wink: . Miałem na myśli przyspieszenie całej procedury związanej z posadzeniem krzaków i jednoczesnym ich podchowaniem aby później nie płacić za starsze.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 6 gru 2017, o 18:24 
Offline
200p
200p
Postów: 466
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Oczywiście że warto kupić borówki wcześniej i wsadzić je w donice tyle że odpowiednio wielkie żeby korzeń miał gdzie rosnąć. Sadziłem borówki z normalnych 2l dwuletnich sadzonek, z rocznych i dwie około 4letnie i te ostatnie błyskawicznie wypuściły kilka pędów ~150cm i po dwóch latach mamy owocowanie jak na wieloletniej plantacji.

Edit. Oczywiście lepiej poczekać z tym do wiosny bo przez zimę i tak nic nie urosną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcin18211
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 7 gru 2017, o 18:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1
Witam. Posadziłem tydzien temu borówki. Chce jeszcze te 4 wysadzic co mam w garazu bo za duzo miejsca zajmuja. Wiec mam pytanie czy wystarczy wysypac 10 cm kory by nie przemarzly?
Jak jeszcze pomoc przetrwac im zime?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateos
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 7 gru 2017, o 19:56 
Offline
50p
50p
Postów: 97

 ---
Jak chcesz być pewny to usyp kopczyk z kory lub trocin, na wiosnę rozgarniesz. Innym zabezpieczeniem przed dużym mrozem jest usypanie kopca ze śniegu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 9 cz.
PostNapisane: 8 gru 2017, o 18:40 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 ---
Pany dużo wszędzie mówią o trocinach że super i wszędzie że najlepsze są sosnowe bo zakwaszają a ja mam pytanie o trociny dębowe bo mam dostęp do sporych ilości trocin dębowych i to za darmo tylko czy one się nadają pod borówkę ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1086 ]  Idź do strony nr...        1 ... 74, 75, 76, 77, 78  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: berkley, garom i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *