Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 175 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 13  
Autor Wiadomość
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 2 lis 2009, o 13:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1194
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Niestety, ale w jakoś w tym kierunku wiele się nie dzieje. Hodowla nie zajmuje się selekcją podkładek, które by wykazywały odporność na to paskudztwo. W literaturze fachowej można jedynie przeczytać, że trwa spór o to, czy klony palmowe szczepione na siewka są bardziej odporne od tych, szczepionych na sadzonkach... A tak konkretnie to nic z tego nie wynika.

Ja bardzo często obserwuję zamieranie atropurpureum. Niestety nie dotarłem jeszcze do konkretnych badań naukowych, w których statystycznie było by to omówione.

Jedno jest pewne, problem dotyczy wszystkich klonów. Verticillium występuje nawet w warunkach naturalnych w lasach klonowych Usa. Z doświadczenia jednak powiem, że najbardziej narażone są wszystkie gatunki z sekcji palmata:
-klon palmowy
-schiraswy
-japoński
-koreański
-siebolda
-okrągłolistny

Kiedyś spotkałem się z opinią, że niby te szczepione na klonie elegantulum są odporniejsze. Tylko kto ze sprzedających powie, na czym dany klon jest szczepiony? Mi ostatnio udało się kupić kilka na tej podkładce. Jak na razie wszystkie się trzymają, więc zobaczymy...

_________________
mój ogród
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
artam
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 2 lis 2009, o 21:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Dziękuję za wszystkie pocieszające i zasmucające wieści, ja już od dawna wiem,że najpierw się czyta, a potem kupuje :D ,ale spontaniczność daje tyle radości :) Cieszę się,że chociaż z Drummondii będę miała pociechę, a tego Louisa pójdę wiosną zobaczyć,o ile takie rachityczne drzewo odnajdę w tym gąszczu lubelskim odnajdę. W tym roku 2 godziny bezskutecznie szukałam stewarcji kameliowatej, ponoć bardzo dorodnej :) A moje gleby są przepuszczalne, raczej piaszczyste, wzbogacone torfem, oj duże doły kopałam, więc moje klony nie powinny narzekać. Martwią mnie natomiast informacje o tej nieuleczalnej chorobie klonów, czy istnieje jakaś profilaktyka, czy wiadomo, co może mieć wpływ na wystąpienie tej choroby?

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 2 lis 2009, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1194
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Tak, jak pisałem, problem tyczy się przede wszystkim tych z sekcji palmata. Z verticillium na innych klonach nie miałem jeszcze osobiście do czynienia. Choroba nieuleczalna.

Spontaniczny zakup jawora Simon-Louis-Freres jest o tyle na miejscu, gdyż jest to stosunkowo rzadka odmiana w naszych ogrodach, przez co bardzo cenna. Ja bym jej nie przesadzał, gdyż jak napisałem wcześniej, mam złe doświadczenia z przesadzaniem pstrych jaworów. 2-3 lata bez wznowienia wzrostu po przesadzeniu, to bardzo długo :(

_________________
mój ogród
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
artam
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 2 lis 2009, o 22:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
O, nie zamierzam go przesadzać, niech sobie rośnie lub marnieje, jak tam będzie uważał :) Skoro z tego klona cienia nie będzie :) , to z jakiego będzie? Proszę mi polecić jakieś szybko rosnące, odporne na to v-cośtam i ładne, a ładne znaczy dla mnie pstrokate.A Leopoldii? Jadąc do tej szkółki z klonami, miałam zamiar kupić właśnie jego, tylko pani w szkółce przekonywała do tego Simona, twierdząc, że ładniejszy, no i przekonała :)

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 3 lis 2009, o 00:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1194
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Bo Leopoldi do taki standard. Większość pstrych jaworów w ogrodach, to właśnie on.
Zazwyczaj jest tak, że te pstre odmiany rosną wolniej... właściwie to nie ma od tego wyjątków. Pstra odmiana ma to do siebie, że ma mniejszą ilość chlorofilu do dyspozycji. Więc z tą szybkością wzrostu będzie troche problem ;:173.
można powiedzieć, że 'flamingo' rośnie dość szybko. Tyle że on nie osiągnie dużych rozmiarów. Dodatkowo jesionolistne klony są krótkowieczne.

_________________
mój ogród
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Janusz 61
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 3 lis 2009, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 606
Skąd: Kraków
U mnie Leopoldii rośnie bardzo dobrzei zdrowo ( ok. 1- 1,5 m. przyrosty roczne) Nieźle też rośnie Esk Sunset ( najładniejsza odmiana jawora). Co się tyczy Simona Louisa Freresa, to dobrze i zdrowo przyrasta po wiosennym cięciu (może to na niego metoda).
Janusz

_________________
Pozdrawiam Janusz


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 3 lis 2009, o 11:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Flamingo mam, siedzi sobie taki krzak, raczej mało rozgałęziony, również z powodu mego psa, który go obgryzł.
A u mego Simona to nawet nie ma co przyciąć :) Kilka krótkich patyków,aż szkoda, pies pewnie nie miałby takich sentymentów, ale nie doskoczy :)

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 3 lis 2009, o 15:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Czyli Eskimo? Sprawdziłam,rzeczywiście cudny... Tylko zastanawiam się, czy on nie wymarza...Jawor nie...Te moje wątpliwości biorą się stąd,że w jednej z okołolubelskich szkółek widziałam go chyba, przypadłam do niego w zachwycie, ale mój zapał ostudziła cena i dyskretne mrugnięcie okiem i pokręcenie głowa pani, która pracowała u właścicielki, bo sama właścicielka rozpływała się nad nim, potem pani wykorzystała moment, by mi szepnąć,że wymarza, a ten akurat osobnik zimował w szklarni. Chociaż ten miał chyba dłuższą nazwę (coś mi się kojarzy Prince...) i miał wybarwienie z tymi różowatosciami jeszcze w lipcu, co to mógł być za jeden? :D Bo teraz będzie mnie to męczyć.... :(

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek86
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 3 lis 2009, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6346
Skąd: Katowice

 0 szt.
Fantastyczna ta odmiana. Kto by przypuszczał że jest taka różnorodność gatunków i odmian wśród klonów.
Dla większości to popularne i mało znaczące drzewa ale ich odmiany zmieniają skutecznie ten błędny pogląd :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
nocny_drwal
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 3 lis 2009, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1194
Skąd: Kłodzko / Wrocław
Chyba każdy ma swój ulubiony rodzaj roślin. Moim jest właśnie rodzaj klon :wink:

_________________
mój ogród
pozdrawiam, Jakub


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
artam
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 4 lis 2009, o 17:39 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Już odnalazłam tego klona i informacje na forum potwierdzają kręcenie głową :) To Red Flamingo był, z księciem się jednak nie kojarzy :) Szkoda,że nie jest mrozoodporny...Ale ten Esk też niczego sobie, trzeba się będzie za nim rozejrzeć...

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek86
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 4 lis 2009, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6346
Skąd: Katowice

 0 szt.
nocny_drwal napisał(a):
Chyba każdy ma swój ulubiony rodzaj roślin. Moim jest właśnie rodzaj klon :wink:


Też lubię klony ale też bardzo lubię kasztanowce. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Janusz 61
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 4 lis 2009, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 606
Skąd: Kraków
Oczywiście że A. x conspicuum Red Flamingo , Silver Cardinal i inne odmiany tego gatunku są wrażliwe na niskie temperatury.Gatunek jest mieszńcowy i pochodzi od A.davidii x A.pensylvanicum. Natomiast A pseudoplatanus Esk Sunset zimuje bardzo dobrze.
Pozdrawiam Janusz

_________________
Pozdrawiam Janusz


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Wszystko o moich klonach
PostNapisane: 5 lis 2009, o 00:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Ot, mądrego i dobrze posłuchać :) A może by tak skrzyżować tego Red Flamingo z jakimś super odpornym na mrozy klonem tak,żeby po jednym z rodziców wziął mrozoodporność, a po drugim zachował ten cudny wygląd? Damy radę? :D
A te nowe kasztanowce są fajne, ale czy ten szrotóweczek kasztanowcowaczek czy jak mu tam(coś przeinaczam, wiem) nie zagraża im tak jak tym zwykłym kasztanowcom?

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 175 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *