Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 40 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
selli7
 Tytuł: Re: Hortensja bukietowa nie chce kwitnąć
PostNapisane: 18 sie 2013, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7404
Skąd: opolskie
Te hortensje kwitną na tegorocznych pędach, ale wyrośniętych ze starszych, tak więc młode mogą nie kwitnąć pomimo tego, że młode pędy pięknie wybujały :wink: Czasem właśnie zakwitają na tych starszych, a na młodych już nie zdążą.U mojej koleżanki starsza hortensja bukietowa silnie przycięta wiosną latem nie zakwitła, bo miała 'zbyt dużo do odrobienia'.Za to za rok ładnie kwitła.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ZbigniewG
 Tytuł: Re: Hortensja bukietowa nie chce kwitnąć
PostNapisane: 21 sie 2013, o 08:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5168
Skąd: Bory Tucholskie (prawie)

 1 szt.
hortensje zasilamy gdy pokażą się pąki (bukietowe a zwłaszcza ogrodowe) tak mi powiedział stary ogrodnik

_________________
cz.IV cz.V cz.VI aktualna
Spacerkiem po Tatrach
wizytówka ogrodu- zapraszam Zbyszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kejtrin
 Tytuł: Re: Hortensja bukietowa nie chce kwitnąć
PostNapisane: 3 wrz 2013, o 10:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: mazowieckie

 0 szt.
Heh no moja hortensja zaczęła jednak zawiązywać pąki kawiatowe... jeszcze są malutkie, ale ewidentnie planuje kwitnąć jeszcze w tym roku. Boje się tylko, że trochę już na to późno....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaMax
 Tytuł: Re: Hortensja rehny czy pinky winky?
PostNapisane: 10 sie 2015, o 11:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199

 0 szt.
Rheny długo jest biała, zanim się przebarwi, ale jest pełniejsza, bardziej kulista. Pinky jest wiechowata, mniej zbita.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Spacja
 Tytuł: Re: Hortensja rehny czy pinky winky?
PostNapisane: 7 lis 2015, o 19:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 502
Skąd: Z południa..., z południa Warszawy
Ojej, ile to już lat minęło odkąd zadałam to pytanie. :roll: Ja znam już odpowiedź.
Uważam, że nie ma ładniejszej hortensji od Pinky Winky.
Ma doskonały pokrój - rośnie wyprostowana i nie pokłada się, ma dość grube pędy. Nie znoszę roślin pokładających się, bo nie lubię ich wyglądu po deszczu, a Vanilka lubi się położyć. Nie toleruję żadnych sznurków czy patyków i podwiązywania, wygląda to wstrętnie i niszczy cały efekt rośliny.
Więc Pinky wygrywa zdecydowanie.
Pinky wybarwia się bosko. Głęboki czerwony kolor i piękny, ażurowy kwiatostan. Vanilka jest bardziej różowa, też cudowna zresztą, jeśli chodzi o kolor.
Pinky jest efektowna cały sezon, a nawet zimą. Liście mają ładny, ciemny odcień zieleni, a kwiatostany pojawiające się wyglądają jak koronki.
Nie choruje, nie ma robali. Kwiatostany nawet zimą zdobią ogród. Vanilka ma dużo delikatniejsze kwiaty, szybciej robią się mało atrakcyjne.
Po 5 latach od wsadzenia jednej i drugiej hortensji, obie są dorodnymi krzewami o wysokości mniej więcej 1,5 m. Tnę je na wiosnę, mają duże przyrosty, co roku grubsze i dłuższe.
Pinky mnie tak zauroczyła, że obsadziłam nią większość ogrodu.
Wygląda zjawiskowo. ;:oj


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaMax
 Tytuł: Re: Hortensja rehny czy pinky winky?
PostNapisane: 27 lis 2015, o 13:20 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199

 0 szt.
Witaj Spacja. Miło, że zajrzałaś, bo ja odpowiedziałam na pst, nie patrząc na datę ;)
Obie odmiany kupiłam w zeszłym roku, przy czym Wanilia była starszym krzakiem, więc w tym roku cieszyła juz oko.

Skoro masz je obie, to powiedz mi, czy obsadzając Pinki cały ogród jak piszesz, kupowałaś maluchy, czy je sama rozmnażałaś? Bo powiem Ci, że jak ogrodowe rozmnażam bez problemu, drzewiaste i piłkowane również, to z bukietowymi mam problem.

Bo ja je rozmnażam z łodyg, może je trzeba podzielic po prostu, krzaki znaczy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Spacja
 Tytuł: Re: Hortensja rehny czy pinky winky?
PostNapisane: 4 gru 2015, o 19:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 502
Skąd: Z południa..., z południa Warszawy
Hej! Rozmnażam z obciętych wiosną patyków. Wszystkie ścięte pędy tnę na odpowiednie kawałki i umieszczam w wodzie z węglem drzewnym. Prawie wszystkie puszczają korzenie. Potem do doniczek i na ogród do "doniczkowego przedszkola". Zimują w ogrodzie. Potem zmieniam doniczki na większe i większość rozdaję po rodzinie i znajomych. Powsadzałam mnóstwo nowych, które rosną bardzo szybko. w zasadzie po dwóch latach są już ładnymi krzaczkami. A kwitną czasem jeszcze jako maluszki w pierwszych doniczkach.
Są łatwe w rozmnażaniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aks
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 00:31 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: 3miasto
Hortensja Wims Red posadzona wiosną w donicy dwa miesiące temu zaczęła kwitnąć i wyglądała
jak na pierwszym zdjęciu i do chwili obecnej (zdjęcie 2) dalej nie rozkwitła a płatki
kwiatków uschły (na powiększeniu pierwszego zdjęcia widać na płatkach brązowe kropki i plamki).
Co spowodowało, że dalej nie rozkwitła i kwiatki zaczęły usychać?
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Hortensja Wims Red zatrzymała się w początkowej fazie kwitnienia
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 09:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7404
Skąd: opolskie
Wszystko w porządku, przekwitła już, poza tym jest młoda i nie wykształciła jeszcze dobrze cech odmianowych.W przyszłym sezonie będą większe.Link usunięty/K
Ta odmiana ma kwiaty płodne i płonne w jednym kwiatostanie i to nie są pąki nie rozwinięte tylko taki rodzaj kwiatostanu.To nie jest odm. karłowa, raczej do gruntu jak ma pokazać na co ją stać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aks
 Tytuł: Re: Hortensja Wims Red zatrzymała się w początkowej fazie kwitnienia
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 12:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: 3miasto
To dobrze, że nic jej nie jest ale zgodnie z sugestią zostanie przesadzona do gruntu na już upatrzone miejsce.
We wskazanym linku jest napisane "wymaga cięcia jesienią po przekwitnięciu" i nie wiem czy Wims Red jest wyjątkiem bo w zasadzie bukietowe tnie się na wiosnę w marcu?
Jeszcze kwestia techniki cięcia bukietpwych - najczęściej podają, że ok. 30cm od ziemi a niektórzy, że pędy skracać o 1/3 ich długości, starsze i grubsze pędy można skrócić o 2/3.
Która szkoła lepsza - falenicka czy otwocka?


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Hortensja Wims Red zatrzymała się w początkowej fazie kwitnienia
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 13:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7404
Skąd: opolskie
Żadnego cięcia jesienią nie wymaga, ja zawsze robię to wiosną, choć w ogrodzie cięłam same kwiatostany np. w styczniu jak ciężki zlodowaciały śnieg zgromadzony na pozostawionych kwiatostanach rozłamywał mocno krzaki na boki.Wiosną potem korygowałam trochę mocniej.Ciąć możesz jak chcesz, ja niektórym obcinam tylko kwiatostany, inne tnę na wyczucie, za długie pędy np.u Limelight silniej skracam, inne mniej.Wystrzegam się jednak silnego cięcia starszych krzewów, moja ok.8 letnia Tardiwa w taki sposób potraktowana nie odbiła.
Starsze krzewy na starym drewnie (pniu) nie tworzą już chyba u podstawy odnawiających pąków śpiących jak to ma miejsce u młodych krzewów.Tak więc wszystko zależy od wieku, to duże dorastające do 2m krzewy i nie da się na dłuższą metę jako niskie krzaczki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł: Re: Hortensja Wims Red
PostNapisane: 4 paź 2016, o 12:46 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19893

 więcej niż 1 szt.
Proponuję korzystać z doświadczeń naszych forumowiczów, z wątków poruszanych na forum a nie przekierowywanie do portali zajmujących się sprzedażą,gdzie rzetelnośc informacji o roślinie najcześciej jest przypadkowa.
Ma służyć reklamie a nie dotyka spraw istotnych.

Zapraszam więc do lektury wypowiedzi osób uprawiających hortensje tutaj
viewtopic.php?f=33&t=21332
viewtopic.php?f=33&t=2703

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
akacjowa
 Tytuł: Re: Hortensja bukietowa (Hydrangea paniculata )
PostNapisane: 25 lip 2017, o 22:33 
Offline
200p
200p
Postów: 220

 1 szt.
W zeszłym roku zasadziłam 2 hortensje bukietowe - grandiflorę i vanille fraise. Obie kwitły. Chciałam uzyskać zwarty pokrój i przycięłam na 2 oczka na wiosnę. Drugie ,wyższe oczka zostały odmrożone. Z niższych wypuściły, i wyszło tak jakbym zostawiła po 1 oczku. Wypuściły piękne, grube, wielkie łodygi, ale do tej pory nie kwitną. Co jest nie tak ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Hortensja bukietowa (Hydrangea paniculata )
PostNapisane: 25 lip 2017, o 23:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7404
Skąd: opolskie
Gdy się zbyt mocno przytnie hortensje bukietową to ma za dużo do 'odrobienia' jak na jeden sezon i może nie zakwitnąć niestety.Zalecane jest cięcie umiarkowanie niskie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 40 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *