Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 93 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Anitaaa
 Tytuł: Barbula
PostNapisane: 15 cze 2010, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2516
Skąd: kujaws-pomor,okolice Brześcia Kuj.

 1 szt.
Chcę kupić ten krzew czy ktoś mi podpowie czy warto. :?:
Czy dobrze zimuje :?:

_________________
Mój ogród-aktualna cz.
Roślinny sklep internetowy Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 15 cze 2010, o 23:08 
Offline
---
Postów: 4295

 0 szt.
U mnie,warto,u kogo innego nie warto.Jeśli tylko jedną roślinę,to u mnie nie warto,
u kogo innego warto.
http://liliehobby.republika.pl/index.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
manuel
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 16 cze 2010, o 07:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 169
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Bez zabezpieczenia na zimę, prędzej czy później zmarznie na pewno.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
warsawyak
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 16 cze 2010, o 10:21 
Offline
200p
200p
Postów: 298

 0 szt.
Zależy która. U mnie barbula klandońska (Caryopteris x clandonensis, ta ładniejsza) wymarzła ubiegłej (wyjątkowo długiej i ostrej) zimy, a rosnąca obok szara (C. incana) ma się dobrze. W czasie największych mrozów obie były zasypane grubą warstwą śniegu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 16 cze 2010, o 11:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7780
Skąd: opolskie
U mnie rośnie trzy lata, dwa lata okrywałam do połowy krzewu, w zeszłą zimę bez zabezpieczania.Nie zmarzła, ale rośliny nie pochodzące z naszego klimatu paradoksalnie najlepiej zimują młode rośliny podobnie jak z budlejami, czyli im starsza i bardziej zdrewniała trzeba liczyć się z tym, że nie odbije.Warunkiem jest odpowiednie stanowisko, najlepiej zaciszne, przy ścianie dość nasłonecznionej, wtedy okrywać nie trzeba, albo tylko podstawę.
U mnie jest mnóstwo siewek, ale nie wiem czy wartościowe będą z nich rośliny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 16 cze 2010, o 12:18 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20518

 więcej niż 1 szt.
Po 4 latach uprawy zmarzła ostatniej zimy b.kaladońska

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
rm27
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 16 cze 2010, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2589
Skąd: Kraków
Po tej zimie już się nie podniosła. Ostatnie dwie ledwo przebidziła. Smętna była i nie stanowiła ozdoby ogrodu. Tej zimy nie przetrwały też pięcioletnie budleje. Po ubiegłej miały zielone listki.
Na szczęście dwie odbiły od korzenia. Natomiast młode siewki mają się świetnie co potwierdza wcześniejsze opinie.

_________________
Pozdrawiam. Romek.
Lata wcześniejsze


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anitaaa
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 16 cze 2010, o 17:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2516
Skąd: kujaws-pomor,okolice Brześcia Kuj.

 1 szt.
Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedz ;:180
Jednak po Waszej opinii rezygnuję nie mam miejsca zacisznego :(
Miejsca takie zajęły budleje ,które też po ostatniej zimie marnie wypuszczają :(

_________________
Mój ogród-aktualna cz.
Roślinny sklep internetowy Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bożi
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 11 lis 2010, o 20:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 585
Skąd: Warszawa
Wygląda na to że barbula ma podobne wymagania jak budleja.

_________________
pozdrawiam Bożena,

mój ogródek, migawki z wakacji


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 11 lis 2010, o 23:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7780
Skąd: opolskie
I raczej krótkowieczna jest, podobnie jak budleja.Trzeba robić sadzonki i co kilka lat gdy starszy krzew słabnie sadzić młody.Mój przezimował i odbił po przycięciu do połowy, ale kwiatostany były jakieś mniejsze niż w ubiegłym roku :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
JolantaMa
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 12 lis 2010, o 07:59 
Offline
100p
100p
Postów: 157
Skąd: woj.mazowieckie

 0 szt.
Nie pytaj, czy warto. Jak Ci się podoba, to sadź. Moja wyjątkowo dobrze zniosła ub. zimę, ale późno zakwitła i nie zdążyłam nacieszyć się długo kwiatkami, bo szalał przymrozek :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-d-a
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 12 lis 2010, o 19:05 
Offline
---
Postów: 7189

 0 szt.
Moja barbula zimuje bez problemu; co roku wczesną wiosną trzeba ją przyciąć dosyć nisko.
Moja rośnie w półcieniu; w pełnym słońcu na pewno byłaby okazalsza:


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
jarko
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 12 lis 2010, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 687
Skąd: wielkopolska

 0 szt.
Mam trzy egz. 4 letnie. Rosną na otwartym i wietrznym, przepuszczalnym, słonecznym stanowisku. Co roku jak pojawiają się pierwsze stałe mrozy obsypuję nasadę krzewów korą na wysokość ok. 30 cm i to w zupełności zabezpiecza przed mrozami. Ponadto corocznie wczesną wiosną (bez względu na to czy pędy przemarzły czy nie) ścinam krzewy na wys. ok. 30 cm.(po części w ten sposób odmładzam krzewy), i co roku pięknie odbijają osiągając wysokość nawet większą niż gdyby nie były cięte. Pytanie czy warto sadzić jest trochę retoryczne, bo dla niebiesko-fioletowej barbuli, o tej tak póżnej porze kwitnienia, po prostu nie ma żadnej podobnej alternatywy. Moim zdaniem, uprawa barbuli (przy minimalnym wkładzie pracy) w naszym klimacie jest możliwa i nieskomplikowana. Osobiście lubię po deszczu jej odparowujący korzenny zapach, piękny kolor kwiatów oglądanych z bliska, masa pszczół na kwiatach tak zajęta jest zbieraniem nektaru, że na obserwatora w ogóle nie zwracają uwagi. Pozdrawiam. Jarko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Deirde
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 12 lis 2010, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7550
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
U mnie Barbula szara zmarzła tamtej zimy - temperatury - 25 stopni przeżyła barbula o niebieskich liściach - a przecież u mnie jest ciepło.

_________________
Rosa - f o różach
Róże 2015 - Gosia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 13 lis 2010, o 10:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3645
Skąd: Opole

 1 szt.
Zachorowałam na Barbulę. Budleja u mnie co roku pięknie kwitnie - ale chyba coraz to słabiej, więc Barbula też powinna dać sobie radę. No i czegoś pożytecznego dowiedziałam się: trzeba posadzić nowe budleje. Wydawało mi się, że im starszy krzew, tym będzie obficiej kwitł, a to okazuje się nie tak.Skracam, przycinam, ale to widać nie wystarczy.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
jarko
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 13 lis 2010, o 11:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 687
Skąd: wielkopolska

 0 szt.
Aby barbula dobrze rosła i kwitła wymaga intensywnego nawożenia, jest żarłoczna. Najlepszym nawozem dla niej jest przekompostowany obornik lub nawóz dla róż, lubi stałą wilgotność podłoża, bardzo wskazana ściółka. Jak jej to zapewnisz, to bez względu na zimę, efekt murowany. No chyba, że będzie to zima 72 lecia (taką nas straszą), jeszcze gorzej 100 lecia, a dzisiaj od pogodynka nie wierząc własnym uszom usłyszałem o zimie 1000-lecia (wtedy i tak nie będzie to miało znaczenia bo i nas może wymrozić). Pozdrawiam. Jarko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anesse81
 Tytuł: Re: Barbula
PostNapisane: 3 lut 2011, o 18:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 420
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Posadziłam barbule na jesień i nie okryłam jej na zimę. Moja działka leży pośród pól, gdzie hula wiatr. Teraz zaczynam się martwić czy przeżyje!

_________________
Pozdrawiam cieplutko AGA :)
POLE AGI


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 93 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *