Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 160 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
trw66
 Tytuł: Złotokap (Laburnum anagyroides) uprawa,przesadzanie,
PostNapisane: 7 paź 2006, o 15:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46
Mam ośmioletniego złotokapa o wysokości ok. 3 m, o pokroju krzaczastym.Jeszcze nigdy nie kwitł. Może ktoś wie kiedy złotokapy rozpoczynają kwitnięcie? Czy i kiedy trzeba go przycinać?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2006, o 17:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 659
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Może masz go z nasion? Te mogą długo nie kwitnąć.
Złotokap można ciąć zaraz po kwitnieniu, bo podobnie jak lilaki zawiązują pąki jesienią na tegorocznych przyrostach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2006, o 18:27 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2655
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
Złotokapy należą do roślin, które jeśli nie zachodzi taka potrzeba, nie musi się przycinać. Jedynie względy estetyczne powodują, że się je przycina. Ja swój złotokap prowadzę jako drzewko i dlatego przycinam odrosty, natomiast korony nie ruszam.
Jeśli chodzi o kwitnięcie, to może ma no za mało słońca?
Pozdrawiam ;:65 Lila


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paula
 Tytuł: Złotokap
PostNapisane: 28 sie 2007, o 17:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 112
Skąd: kawałek zieleni na warmii
Witajcie.
Właśnie przymierzam się do posadzenia złotokapu, ale przed chwilą przypadkiem trafiłam na stronę na której wyczytałam:
Cytuj:
(...) UWAGA! Wszystkie części złotokapa są bardzo mocno trujące dla ludzi (szczególnie nasiona) - złotokapy należą do najbardziej trujących roślin w Posce!

Czy to prawda :?: :shock:

Sadzić, czy lepiej nie :?:

_________________
największe szkodniki w moim ogródku to ... moje dzieciaki ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kwiatulla
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2007, o 17:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Szkocja
prawda ale jedynie po spożyciu w bezspośrednim kontakcie np tylko dotykowym nie !!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2007, o 21:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 539
Skąd: Kraków
Bez przesady, większośc roślin jest trująca. Przecież nie będziesz ich jeść :D Posadź złotokap, to piekne drzewo. Mój był ogromy (ponad 10m) niestety trzeba go było wyciąć, bo był remont domu :( Jednak kiedy kwitnął cały się złocił. Przepiękny! Polecam :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paula
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2007, o 23:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 112
Skąd: kawałek zieleni na warmii
Aniu no ja raczej jeść nie będę :lol: ale mam półtoraroczną gwiazdę, która wszystkiego musi dotknąć a większość kwiatków nie tylko wącha ale i próbuje jak smakują ;)
Ale chyba dobrze piszesz - nie ma co przesadzać - za rok panna już powinna rozumieć, że kwiatków się nie je (liście jej nie interesują ) ;)

no to będę sadzić :lol:

_________________
największe szkodniki w moim ogródku to ... moje dzieciaki ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sie 2007, o 00:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 539
Skąd: Kraków
Ja Cię nie chcę zniechęcać ale jak nie masz szczepionego okazu to Twoja gwiazda wyjdzie za mąż zanim będzie miała okazję posmakować kwituszków :D Mimo to sądzę, że nie będzie kłopotów z tym jedzeniem, bo żeby wykończyć człowieka to jeden kwiatek nie wystarczy :) Najbardziej trujące są owoce a one są nieatrakcyjne z punktu widzenia dziecka (czarne, brzydkie..blee), działąją przeczyszczająco i wymiotnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzegorz B
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sie 2007, o 01:08 
Paulo, ja widziałem to cudne drzewo przy szkole podstawowej. Jeżeli tam rośnie, to raczej musi być bezpieczne :wink:


Góra   
       
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2007, o 10:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2462
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1 szt.
Uważam ,że lepiej mieć świadomość potencjalnego zagrożenia ponieważ zachowanie małych dzieci jest nieprzewidywalne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
URSA2210
 Tytuł:
PostNapisane: 23 paź 2007, o 22:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: podkarpackie
Ania Banaszek napisał(a):
Ja Cię nie chcę zniechęcać ale jak nie masz szczepionego okazu to Twoja gwiazda wyjdzie za mąż zanim będzie miała okazję posmakować kwituszków :D Mimo to sądzę, że nie będzie kłopotów z tym jedzeniem, bo żeby wykończyć człowieka to jeden kwiatek nie wystarczy :) Najbardziej trujące są owoce a one są nieatrakcyjne z punktu widzenia dziecka (czarne, brzydkie..blee), działąją przeczyszczająco i wymiotnie.


:shock: Mam sześć młodych sadzonek złotokapu, na wiosnę będą miały rok. Wychodowałam je z nasionek. Czy to znaczy, że będę musiała bardzo długo czekać na jakiekolwiek kwiatki, jeżeli w ogóle zakwitną? Nie spodziewam się że będę podziwiać kwiaty już w najbliższych latach, bo roślinki są jeszcze młode, ale jeśli nigdy się nie doczekam żadnego kwiatuszka :cry:


Góra   
  Zobacz profil      
 
grigori24
 Tytuł:
PostNapisane: 24 paź 2007, o 11:40 
Offline
---
Postów: 1613

 1 szt.
Niestety prawdopodobnie będziesz musiała poczekać ok 7 lat . Przykro :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 24 paź 2007, o 12:17 
Offline
200p
200p
Postów: 269

 0 szt.
Moja rada.Jeśli ktoś kupuje złotokapa ,to najlepiej z pączkami lub kwiatkami.Ja kupiłam ''szczepionego'' miał zakwitnąć na wiosnę i zakwitł ale za .........5lat! :evil:


Góra   
  Zobacz profil      
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 24 paź 2007, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2462
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1 szt.
Generalnie rośliny wyhodowane z nasion póżniej zaczynają kwitnąć( mogą też nie w pełni przejąć cechy rośliny matecznej) niż te rozmnażane wegetatywnie .


Góra   
  Zobacz profil      
 
olenka33
 Tytuł:
PostNapisane: 24 paź 2007, o 22:42 
Offline
50p
50p
Postów: 98
Skąd: Pomiechówek
Jeśli chcecie, żeby szybko zakwitły - kupujcie tylko szczepione.... Są dużo droższe (siewka może kosztować 15zł; szczepione mogą być nawet 3x droższe). Na zakwitnięcie siewki czeka się i czeka....

_________________
olenka33


Góra   
  Zobacz profil      
 
olesiak
 Tytuł: Złotokap
PostNapisane: 28 gru 2007, o 18:43 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: koło Nowego Sącza
Mam pytanie czy złotokap w naszym klimacie rośnie wysoki, i czy możecie pokazać jak wygląda u was.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 28 gru 2007, o 20:45 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2655
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
Swój złotokap prowadzę na drzewko.
Drzewko jest trochę bardziej wytrzymałe na wiatry niż krzew (gdy był krzewem wiatr bardzo łatwo wyłamywał mu gałązki).
Drzewko jest na odciągach, co widać na zdjęciu.
Mimo tych niedogodności nie zrezygnowałabym z takiego ładnego widoku, jakim jest kwitnący złotokap. :D

Obrazek

Altana ma wysokość 4 metrów.

Patrząc na to zdjęcie nie mogę uwierzyć, że bywa tak zielono. :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 160 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ma17riusz07 i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *