Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 377 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
JOLAOS
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 12 cze 2017, o 19:21 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Sorki zrobiłem troszkę lepsze.

to pierwsze mam od 2015
Obrazek

to drugie mam od 2015
Obrazek

a to trzecie mam od 2016
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 12 cze 2017, o 20:17 
Offline
500p
500p
Postów: 958

 0 szt.
JOLAOS napisał(a):
Witam.marcinpruszcz Ile ma lat ten Mamutowiec.

Kolega mi go przywiózł pod koniec 2015 roku. Jeśli znajdziesz czas i prześledzisz ten wątek to znajdziesz zdjecia itp.

A tak propos tych uszkodzeń pozimowych, to zwróćcie uwagę że wasze są zielone, a mój niebieski. I szczerze powiem, że na moim nie zmarzła mi jeszcze nawet gałązka. Sąsiad też miał niebieskiego, nieco słabiej wybarwionego niż mój (wyciął tej wiosny bo zbyt blisko domu rósł) i tamten też super się trzymał...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JOLAOS
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 13 cze 2017, o 17:48 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Witam.

Znalazłem wątek o 'Glaucum' jest naprawdę ładny, a w necie wyczytałem że jest to gatunek szybko rosnący.
Teraz wiem że dałem plamę przy kupnie swoich sadzone że nie dowiedziałem się jaki to gatunek Mamutowca.
Ale czy między zielonym a niebieskim są znaczące różnice (Mam nadzieję że mój gatunek nie jest odmianą karłową i wolno rosnącą)

Mam pytanko pisałeś że kolega wyciął bo za blisko domu rósł jak blisko, bo mój rośnie ok 9 m od domu ale między domem a Mamutowca posadziłem Metasekwoje Chińską.
Mam nadzieję że nie będę musiał wycinać ani jednego ani drugiego.

Co do przemarzania to postaram się chyba bardziej zabezpieczyć na zimę.
A teraz znacie jakiś dobry nawozik lub coś innego, aby je wzmocnić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 13 cze 2017, o 21:42 
Offline
500p
500p
Postów: 958

 0 szt.
Moja metasekwoja ma z 6-7 lat i najdłuższe gałęzie sięgają ze 3m od pnia. A co do mamuta po sąsiedzku to 3-4 metry od domu rósł.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luk_Tar
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 14 cze 2017, o 08:32 
Offline
50p
50p
Postów: 72
Skąd: okolica Tarnowa

 0 szt.
U mnie mamutowiec w 6-7 roku życia posiada obecnie ok. 2,5 m wysokości - ale to dopiero początek sezonu dla niego i liczę, że jeszcze 0,5-1 m w tym roku podciągnie o ile pogoda będzie sprzyjała. Ja mam zielonego - raczej typowa siewka, która potrafi rosnąć dynamicznie ale po zimie trochę cierpi. Wrzucam aktualną fotkę:


Obrazek

Na razie rosną mu boczne gałęzie ale jak będzie ciepło to ruszy z kopyta - zalecam cierpliwość. Raz na jakiś czas można jakiś kompost/obornik podrzucić albo płynnym podlać i czekać.

Też mam metasekwoję i również rośnie szybko. Lubi wilgoć i światło - wiek ok. 10 lat, wzrost 6-7 m, na boki do 2 m.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JOLAOS
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 14 cze 2017, o 20:11 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Szkoda że tak się dzieje z zielonymi Mamutowcami, no ale czy tak się będzie działo co roku ?
Istnieje jakaś opcja aby tego uniknąć bo zakładając że tak będzie co rok to do momentu gdy on całkowicie zrobi się zielony znowu zacznie się zima.
Ładny on jest ale pierwsze wrażenie to jak by go piesek obsikał.




Macie ładne Mamutowce i uroku im dodaje fakt że mają jeden równy pień.
Jeden z moich rośnie jak proca bo zrobił sobie dwa czubki, czy powinienem odciąć jeden, jak tak to kiedy to zrobić najlepiej.
Z góry dzięki
I sorki że was zasypuje pytaniami a sam nie wiele wnoszę w to forum.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 15 cze 2017, o 20:08 
Offline
500p
500p
Postów: 958

 0 szt.
Jeden czubek przyciągasz w dół (można przykładowo coś na nim powiesić, albo podwiązać do niższej gałęzi), a drugi ustawiasz do pionu (przykładowo przywiązujesz do słupka) i problem znika :wink:

Co do nieciekawego wyglądu, to teoretycznie z wiekiem powinna nabierać odporności. Co za tym idzie powinno być mniej uszkodzeń. Ale to tylko teoria, co wyjdzie w praktyce to ciężko powiedzieć...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luk_Tar
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 20 cze 2017, o 08:39 
Offline
50p
50p
Postów: 72
Skąd: okolica Tarnowa

 0 szt.
No taki los hodowcy mamutowców i innych egzotów w Polsce - ponieważ klimat nie ten (jeszcze?) trzeba się liczyć z wyglądem odbiegającym od ideału. Po łagodniejszych zimach jest lepiej, po cięższych gorzej ale roślina rośnie i z wiekiem nabiera odporności powiększając zieloną masę. Zresztą mnie to nie przeszkadza o ile zielonego jest więcej niż suchego :wink: Ja lubię naturalność i nieprzewidywalność w przyrodzie i nie oczekuję od drzew idealnej symetrii - każde jest inne (jak w przyrodzie) i może czasami podsychać.

W przypadku mojego mamutowca zauważyłem, że często rośnie nieregularnie i nie wiadomo, gdzie będzie miał wierzchołek bo różne pędy (których jest sporo) ciągną w górę i "przeciągają" wierzchołek na swoją stronę. Z czasem robi się bardziej regularny (u dużego jest to zwyczajnie mniej widoczne)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pajdi
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 17 sie 2017, o 23:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Witam.
Jestem tu nowy na forum i chciałbym serdecznie się przywitać. Kolega jest z okolic Tarnowa co będzie jakieś 170 km od mojej rodzinnej miejscowości co dla drzewka nie robi chyba różnicy a ja chciałbym się zapytać po jakim czasie i w jakim rozmiarze najlepiej wysadzać siewki do gleby? W lutym kupiłem 150 nasion ( przyszły z Australii ), stratyfikowałem przez jakiś miesiąc i w marcu wysiałem je. Ze 150 wzeszło jakieś 70 a do chwili obecnej ostało się 50. Mieszkam w Anglii gdzie klimat jest łagodniejszy i na razie dziarsko rosną na zewnątrz ( część w domu ) ale zima przede mną i chciałbym wiedzieć czy je mam na okres zimowy zabrać do środka czy zostawić na zewnątrz? Tu temp. rzadko spada poniżej 5 st. i stąd moja ciekawość jak to zniosą.

Obrazek

Część z nich chce we wrześniu zabrać do Polski i zostawić ojcu.
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mikoasasin
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 18 sie 2017, o 14:56 
Offline
100p
100p
Postów: 145
Skąd: Kielce

 0 szt.
Gratuluje tak dużej ilości wychodowanych siewek ;:333 . W twoim przypadku ich zimowanie na zewnątrz nie sprawi żadnego problemu. Groźne są tylko mrozy jeśli u ciebie one nie występują to nie masz się czego obawiać


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pajdi
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 19 sie 2017, o 12:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Dzięki. Z ciekawości też wsadziłem trzy 2 cm siewki do gruntu i o dziwo jakoś rosną , nie tak szybko jak te w doniczkach ale dają radę. Ciekaw jestem jak przezimuja. Pozdrowiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luk_Tar
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 22 sie 2017, o 13:02 
Offline
50p
50p
Postów: 72
Skąd: okolica Tarnowa

 0 szt.
Witam!

Jak napisano w Anglii można sadzić do gruntu od razu (z ewentualnym osłonięciem gdyby trafiła się "zima stulecia" - znaczy z dłuższym mrozem :wink: ). W Polsce przetrzymać w pojemnikach przynajmniej przez 3 lata (chowając na czas mrozu do nieogrzewanych pomieszczeń, albo pod śniegiem), a potem sadzić w zacisznym miejscu osłaniając z początku korzenie przed mrozem. Powinno być dobrze, chociaż... Może się przytrafić inna przypadłość i wtedy mamutowiec zamiera mimo, że przetrwa zimę :( Tak było u mnie - mamutowiec został niestety ścięty w lipcu, kiedy już prawie całkiem zrudział i padł. Wypuszczał nowe pędy, które zaraz więdły i zamierały. Podejrzewam o dobicie go jakiegoś grzyba we współdziałaniu z zimną i mokrą wiosną na gliniastym podłożu... No cóż, uprawa egzotów w naszych warunkach to zawsze ryzyko z czym się liczyłem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
David9
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 28 sie 2017, o 20:06 
Offline
50p
50p
Postów: 74

 0 szt.
U mnie bardzo powoli rosną te mamutowce po zimie. Może z 5-10 cm od zimy urosły. To była ich pierwsza zima.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Mamutowiec olbrzymi(Sequoiadendron giganteum)
PostNapisane: 29 maja 2018, o 19:59 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Hej, jak tam wasze mamutowce? Mój posadzony w słońcu, w tym roku już urosnął 60 cm, a 2 egzemplarze w cieniu po 10 cm.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 377 ]  Idź do strony nr...        1 ... 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *