Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 800 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58  
Autor Wiadomość
clem3
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 7 maja 2019, o 12:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4343
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Narine wiem co czujesz... U mnie było to samo, pierwszy raz nie zmarzła nic a nic zimą, gałązki obsypane pąkami kwiatowymi, potem jedna noc i wszystko zwisało smętnie :( Na pocieszenie napiszę ci, że znów zaczęła wypuszczać listki, więc te pędy jej nie zmarzły, więc "znów za rok matura" :wink: , a raczej znów za rok wypatrywanie pączków :D

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Spacja
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 7 maja 2019, o 20:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 500
Skąd: Z południa..., z południa Warszawy
U mnie kwitnie bardzo ładnie. I pachnie super :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Narine
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 8 maja 2019, o 14:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1037
Skąd: Warmia i Mazury

 1 szt.
Clem3 dokładnie "znów za rok matura"... :wink: Niby to tylko roślina i mam dużo poważniejsze zmartwienia w życiu, ale jakoś tak smutno... Na szczęście Wy, którzy kochacie przyrodę nie będziecie się dziwić i krytykować "kwiatowych dołków".
Za rok będę mądrzejsza i wykombinuję jakieś okrycie. Nie wiem jak, bo okaz kilkunastoletni :roll:
Teraz okrywałam rododendrony i nawet się nad nią zastanawiałam, ale jako że taka wielka i tak wysoko, to pomyślałam, że -1 przy gruncie jej nie zaszkodzi... Ponoć przy gruncie było jednak -4, a w powietrzu -1.
W mojej okolicy w 2 ogrodach jest glicynia. Zaledwie 2,3 ulice ode mnie i tamte nie zmarzły. Jedna rośnie przy ścianie domu, więc zapewne to ją uchroniło. Druga jednak centralnie na pergoli...

Spacja szczęściaro, ależ masz widok :wink:

_________________
Pozdrawiam ;:197
Nadwyżki DALII, LILIOWCÓW i innych
Moje fiołki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 8 maja 2019, o 18:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1775
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
A moja jest taka:
(nigdy jej nie cięłam :? ) Mogę tylko kawałek objąć aparatem, bo puściła się po krzakach piętro wyżej :D

Obrazek
A to jej córcia. Przycinałam na wysokości 2,5m, ale puszcza się ;:oj i już kwitnie


Obrazek
Niestety fotosik uparcie przewraca zdjęcie :evil:

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 9 maja 2019, o 15:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4343
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Narine doskonale cię rozumiem. Mnie też "ręce opadły" do samej ziemi gdy zobaczyłam te obwiśnięte pączki, które wcześniej dały mi tyle radości. Ale cóż zrobić? Trzeba cieszyć się przynajmniej tym, że nie zmarzł cały krzew... Mój jest jeszcze dość mały, więc dałoby radę przykryć, jednak nawet nie słyszałam o mrozie :?

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zefirka
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 12 maja 2019, o 12:31 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 158

 1 szt.
Zaczyna swój występ (po raz pierwszy w swoim życiu):
Obrazek

_________________
Wiedźmowata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tajka
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 24 maja 2019, o 14:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11833
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Kwitnąca glicynia. Myślę, że za bardzo ją przycinam. Dwa razy w roku. Gdyby miała dłuższe pędy, wyglądałaby efektowniej.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Spis treści wszystkich wątków
Wątek aktualny
Serdecznie zapraszam! Tajka :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 29 maja 2019, o 21:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5653
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Ja swoją glicynie przycinam kilka razy. Po prostu cały czas kontroluję jej wzrost.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 9 cze 2019, o 12:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8968
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
U mnie jak zwykle późno i skromnie…

Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 10 cze 2019, o 07:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1775
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Jolu, czy pilnujesz przepisowych terminów cięcia glicynii? Muszę swoją mocno przyciąć, bo zrobił się jakiś mamut, a nigdy jej nie cięłam. Kiedy jest odpowiedni termin, to nie mam możliwości czasowych.

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 10 cze 2019, o 07:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 0 szt.
Locutus - czy to jest glicynia amerykańska?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 10 cze 2019, o 10:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8968
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Balykan – po kształcie kwiatostanu obstawiam, że i owszem…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 10 cze 2019, o 11:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 361
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 0 szt.
Długo ją masz i czy zawsze kwitła "skromnie"? I jak z zapachem?

Pytam, bo myślałem o niej i teraz zabiłeś mi ćwieka. :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Glicynia(Wisteria) uprawa,pielęgnacja ,doświadczenia
PostNapisane: 15 cze 2019, o 10:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8968
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Mam ją ze cztery lata (a może i z pięć), zawsze kwitła skromnie, ale w przeciwieństwie do glicynii chińskiej, która tylko się rozprzestrzenia już od lat sześciu, nie produkując ani jednego kwiatostanu, przynajmniej kwitła. Co do zapachu – też skromny. :-P

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 800 ]  Idź do strony nr...        1 ... 54, 55, 56, 57, 58  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *