Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 343 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 25  
Autor Wiadomość
xipe
 Tytuł: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 26 maja 2008, o 12:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3104
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
Zacznijmy od nasiona, które jest początkiem nowej rośliny. W ciągu wielu milionów lat istnienia rośliny nasienne wykształciły najdoskonalszy sposób podróżowania w czasie i w przestrzeni. Dzięki nasionom i owocom rośliny mogą przemieszczać się na znaczne odległości oraz pokonywać bariery czasu, wykazując przy tym ogromną cierpliwość w oczekiwaniu na sprzyjające warunki do wykiełkowania. Ponadto uzależniły od siebie wiele gatunków zwierząt, nie wyłączając nas ludzi.

Gatunki roślin występujących na obszarach pustynnych mogą przetrwać w postaci nasion zagrzebanych w suchym piasku nawet kilkadziesiąt lat, czekając na deszcz. Nasz rodzimy szczawik zajęczy, pospolity w lasach liściastych, może zachować zdolność kiełkowania nawet przez 500 lat. Jednak rekordzistą wśród podróżników w czasie jest pewien gatunek łubinu arktycznego, którego nasiona zachowały żywotność w wiecznej zmarzlinie i wykiełkowały po 35 tysiącach lat. Ta ogromna żywotność i cierpliwość nasion jest utrapieniem ogrodników, nasiona zalegające w glebie wydają niezmordowanie każdego roku setki chwastów, pomimo systematycznego odchwaszczania i motyczenia grządek czy rabat.

Wielkość nasion i owoców jest bardzo zróżnicowana. Najmniejsze nasiona wytwarzają storczyki (orchidee). Masa jednego wynosi przeciętnie od 0,000002 do 0,000004g, natomiast największe nasiona wydaje pewien gatunek palmy występującej na Seszelach, osiągają one masę do 20 kg. Palma ta ma więc nasiono (właściwie owoc jednonasienny - pestkowiec) cięższe od storczyka średnio 6,66 miliarda razy.

Podróże roślin w przestrzeni polegają na zaopatrywaniu nasion, bądź całych owoców, w aparaty umożliwiające „lokomocję”. Do przenoszenia nasion i owoców na odległość rośliny wykorzystują: wiatr (anemochoria), wodę (hydrochoria), zwierzęta, w tym i ludzi (zoochoria) oraz własne „sposoby” rozrzutu nasion (autochoria). Gama przystosowań w budowie aparatu służącego do rozprzestrzeniania nasion jest nader bogata, wiele roślinnych patentów wykorzystujemy w życiu codziennym – np.: rzepy, śmigło, spadochron.

Nasiona są tworem przyrodniczym zbudowanym w sposób możliwie oszczędny, a zarazem nader funkcjonalny. Składają się z trzech podstawowych elementów: łupiny nasiennej - opakowania, zarodka – podróżnika w czasie i przestrzeni oraz substancji zapasowej zwanej bielmem – dobrze zaopatrzonej spiżarni. Materiały zapasowe są dla zarodka bardzo ważne, gdyż w początkowym okresie rozwoju, tj. do momentu rozwinięcia pierwszych liści właściwych, siewka jest cudzożywna. Część roślin gromadzi materiały zapasowe w liścieniach zarodka – pierwsze liście nowej rośliny, które u większości naszych bohaterów są niepozorne. W zależności od miejsca gromadzenia substancji zapasowych wyróżnia się nasiona bielmowe (takie, które mają substancje zmagazynowane poza zarodkiem – klon, kukurydza, pszenica, owies i żyto) oraz bezbielmowe (takie, które gromadzą substancje zapasowe w liścieniach zarodka – fasola, groch i bób). Wyjątkiem od reguły są storczyki, które nie mają materiału zapasowego. Ich nasiona podczas kiełkowania wchodzą w symbiozę ze specyficznymi gatunkami grzybów, które w początkowym okresie wzrostu odżywiają i poją siewkę – protokrom.

Botanika dzieli owoce na dwie główne grupy – soczyste i suche. Owoce soczyste kuszą swych konsumentów wonną, soczystą i barwną owocnią (pestkowiec i jagoda). Owoce suche mają owocnię twardą i uwodnioną w znikomym stopniu. Ta grupa owoców dzieli się na dwie podgrupy – owoce suche pękające (strąk, łuszczyna, łuszczynka, torebka, mieszek) i owoce suche niepękające (orzech, niełupka, ziarniak). Owoce niepękające zawierają zawsze jedno nasiono, natomiast pękające jedno i więcej, nawet kilkadziesiąt tysięcy.

Materiał siewny gatunków roślin, występujących naturalnie w strefie klimatu o zmiennych porach roku, w większości nie jest zdolny do natychmiastowego wykiełkowania po opadnięciu z rośliny macierzystej. Z reguły nasiona i owoce dojrzewają późnym latem i jesienią, choć są gatunki roślin, które wydają nasiona dopiero późną wiosną lub wczesnym latem następnego roku. Natychmiastowe wykiełkowanie przed zimą byłoby dla młodych roślin zabójcze. Dlatego nasiona przechodzą okres spoczynku wywołany obecnością hormonów hamujących wegetację (kwas abscyzynowy ABA). Podczas zimy, gdy na zalegające w runie nasiona działa niska temperatura, hormony ulegają powolnemu rozkładowi. Rozkład substancji uniemożliwiających kiełkowanie trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, zazwyczaj od 14 do 90 dni; rekordziści potrzebują nawet od 270 do 550 dni. Po tym okresie nasiona czekają jedynie na dostateczną ilość ciepła i wilgoci, które sprzyjają kiełkowaniu.

Leśnicy, szkółkarze i ogrodnicy wykorzystują niskie temperatury do kontrolowanego symulowania następstwa pór roku. Materiał siewny poddaje się procesowi stratyfikacji, która polega na zmieszaniu nasion z umiarkowanie wilgotnym podłożem w stosunku 1:2 i przetrzymywaniem mieszaniny w płytkich pojemnikach w temperaturze od 0 do 10 st. C. Podłożem może być jałowy torf wysoki, gruboziarnisty piasek lub mieszanina torfu z piaskiem. Materiał siewny po przeprowadzeniu stratyfikacji należy wysiać lub gdy nie ma sprzyjających ku temu okoliczności zamrozić (-2 st. C). Podczas stratyfikacji należy kontrolować wilgotność mieszaniny i w razie konieczności zraszać czystą wodą. Możemy w prosty sposób stwierdzić czy mieszanina ma optymalną wilgotność, w tym celu bierzemy garść i ściskamy, jeżeli odczujemy dłonią wilgoć i nie uroni się kropla wody, to mieszanina stratyfikacyjna ma optymalną wilgotność.

Materiał siewny niektórych gatunków wymaga jedynie przechowania przez okres zimy w niskich temperaturach np.: w chłodni, bez konieczności stratyfikacji. Wysiany w marcu-kwietniu do donic pod osłonami lub w kwietniu wprost do gruntu przechodzi krótką stratyfikację w podłożu i już w maju pojawiają się pierwsze wschody. Nasiona o grubej łupinie wymagają namoczenia przez 24 godziny przed siewem w wodzie o temperaturze pokojowej; przy czym wskazana jest zmienia wody w naczyniu co 6-8 godzin.

Gatunki, mające grube i nieprzepuszczalne dla wody i tlenu łupiny nasienne, wymagają do skiełkowania skaryfikacji. Zabieg ten polega na mechanicznym uszkadzaniu łupiny nasiennej lub owocni, co powoduje łatwiejszy dostęp wody i tlenu do wnętrza nasiona. Skaryfikację przeprowadza się metodami fizycznymi lub chemicznymi. Do metod fizycznych należą m.in. przypalanie, nacinanie, nadpiłowywanie, zanurzanie we wrzątku, bębnowanie z drobno tłuczonym szkłem; do metod chemicznych należą krótkotrwałe kąpiele w stężonych kwasach (solnym HCl, siarkowym VI H2SO4) i silnych utleniaczach (woda utleniona H2O2, nadmanganian potasu KMnO4).

Często bywa, że mimo przeprowadzenia wszystkich zalecanych procedur, nasiona nie kiełkują. Przyczyny tego zjawiska mogą być różne; najczęściej nasiona przelegiwują do następnego sezonu i po odbyciu podróży przez cztery pory roku, kiełkują w kolejnym roku w zadawalającym procencie. Dla przykładu sosna koreańska w doświadczeniu autora w pierwszym roku kiełkowała w 5%, w drugim w 80% - łącznie wykiełkowało 85% nasion, co odpowiadało żywotności nasion podawanej przez dystrybutora na opakowaniu. Jeszcze bardziej uparte są gatunki liściaste: derenie, magnolie, klony i lipy, które potrafią wschodzić nawet przez pięć kolejnych sezonów.

Nasiona należy wysiewać do podłoża jałowego (ubogiego w składniki pokarmowe i wolnego od chorób i szkodników), przewiewnego i o odpowiednim odczynie (pH). Gatunki iglaste wysiewa się do podłoży kwaśnych, liściaste do lekko kwaśnych lub obojętnych, choć i tu są wyjątki potwierdzające regułę. Podłoże musi być jałowe, ponieważ nasiona i siewki są bardzo wrażliwe na choroby i szkodniki odglebowe; przewiewne - nasiona do kiełkowania potrzebują wody i tlenu. Nasiona przykrywa się warstwą podłoża lub ostrego rzecznego piasku o grubości równej grubości nasion. W przypadku nasion bardzo drobnych wgniatamy je dłonią lub deseczką w podłoże. Nasiona drobne ta takie, których masa tysiąca nasion (MTN) jest mniejsza od 10g.

Siewki wymagają troskliwej opieki polegającej na systematycznym spryskiwaniu wodą, wietrzeniu, częstemu nawożeniu w małych dawkach, ochronie chemicznej i cieniowaniu. Około 20. czerwca pojemniki z roślinami wystawiamy spod osłon na zewnątrz w miejsca jasne lecz nie o bezpośredniej operacji słonecznej. Siewki nawozimy w formie płynnej w postaci podlewania lub oprysku co 10-14 dni stosując ½ zalecanej przez producenta dawki, nawożenie prowadzimy góra do 31. lipca.

W przypadku, gdy dysponujemy niewielką ilością nasion jakiegoś gatunku, materiał siewny możemy wysiewać wprost do małych doniczek. Niewielka ilość jest pojęciem względnym, może być to kilkadziesiąt lub nawet kilkaset nasion. Siew indywidualny oszczędza roślinom szoku jakim jest pikowanie, jednak zwiększa nakłady przestrzeni i pracy.
Produkcja gotowego do nasadzeń na terenach zielonych materiału roślinnego trwa w zależności od gatunku od 2 do 7 lat. W przypadku drzew alejowych czas produkcji wynosi nawet 20 i więcej lat. Na każdym etapie produkcji rośliny wymagają starannej opieki, która polega na: utrzymywaniu optymalnej wilgotności podłoża, nawożeniu i ochronie przed chorobami i szkodnikami.

Siewki drzew i krzewów iglastych, w zależności od stopnia zdrewnienia, możemy przepikować ze zbiorowych pojemników wysiewnych do doniczek typu P9. Siewki są zdatne do przepikowania między 10. sierpnia a 20. września. W przypadku drzew i krzewów liściastych siewki przesadzamy do indywidualnych pojemników typu C1,5, C2, C2,5, C3 i C5 po opadnięciu liści jesienią lub przed ich rozwojem w marcu; zabieg wykonujemy pod osłonami. Jednosezonowe rośliny powinny bezwzględnie zimować pod osłonami, ponownie na zewnątrz wystawiamy je po 10. maja.

Podłoże przeznaczone do pikowania roślin powinno być podobne do podłoży wysiewnych, dodatkowo wzbogacamy je nawozem wieloskładnikowym o spowolnionym działaniu typu osmocote w ilości 1,0-2,0 kg/m3. Gdy przesadzamy rośliny do większych pojemników możemy zastąpić piasek, perlit i keramzyt mieloną korą sosnową, wówczas podłoże składa się z 2 objętości torfu i 1 objętości mielonej kory sosnowej.

Podobnie, jak w przypadku siewu, gatunki iglaste wymagają podłoża kwaśnego, liściaste lekko kwaśnego do obojętnego. Ta specyfika wymagań wynika z występowania u roślin zjawiska mikoryzy, czyli symbiozy z grzybami. Partner grzybowy zwiększa powierzchnię chłonną korzeni włośnikowych, przez co roślina pobiera więcej wody i rozpuszczonych w niej soli mineralnych. Partner roślinny dostarcza grzybowi, w zamian za usługę, wynagrodzenie w postaci związków organicznych. Grzyby do rozwoju wymagają środowiska kwaśnego, tak więc niskie pH podłoża ma na celu stymulowanie rozwoju pożytecznych grzybów.

Siewki roślin, charakteryzują się nieproporcjonalnie długim, w stosunku do części nadziemnej, systemem korzeniowym. W przypadku roślin iglastych korzenie są elastyczne i łatwo dają się „układać” w pojemniku, sytuacja przedstawia się gorzej u liściastych, które tworzą silnie zdrewniałe korzenie. Należy wówczas przyciąć sekatorem korzeń główny, powstałą ranę zabezpieczamy roztworem odpowiedniego fungicydu. Po przepikowaniu roślin należy je obficie podlać; najlepiej roztworem fungicydu o działaniu zapobiegawczym. W przypadku roślin iglastych do roztworu warto dodać hormony roślinne z grupy auksyn (IAA i NAA), które stymulują regenerację korzeni. Autor zaleca stosowanie auksyn w ilości 4 ppm, czyli 0,0004% wagowe, przy czym stosunek ilości NAA do IAA powinien wynosić jak dwa do jednego.

Pikówki dość szybko przerastają podłoże. Młode rośliny należy przesadzać co roku do większych pojemników. Przyjęto, że dla roślin iglastych na każde 10cm wysokości powinien przypadać 1 dm3 podłoża. Natomiast drzewa i krzewy liściaste szkółkarze zazwyczaj sadzą do pojemników typu C2, C3, C5, C10, C12, C26, C50, w zależności od oczekiwanej wielkości handlowej rośliny. Rośliny są kilkakrotnie przesadzane. Nie sadzi się młodych roślin (młodzieży) wprost do bardzo dużych pojemników z uwagi na fakt, że wówczas rozwija się przede wszystkim, kosztem części nadziemnej, system korzeniowy.

Podłoża dla iglastych i liściastych na tym etapie produkcji różnią jedynie odczynem i ilością nawozu. Głównymi składnikami do ich tworzenia są torf wysoki i mielona kora sosnowa, najlepiej przekompostowana. Rośliny liściaste wymagają większych dawek nawozów wieloskładnikowych typu osmocote na poziomie 3,0-3,5 kg/m3, natomiast iglaste zadowolą się dawką 2,0-3,0 kg/m3.

Gdy nie przesadzamy roślin, ma to miejsce gdy rosną już w dużych pojemnikach, należy nawieźć podłoże nawozem w postaci stałej, dobierając dawkę nawozu do gatunku rośliny i wielkości pojemnika. Czasami, mimo nawożenia zgodnego z zaleceniami, roślina wygląda mało atrakcyjnie. Przyczyną złego wyglądu może być niedobór mikroskładników, wówczas nawozimy roślinę dolistnie stosując jeden z przeznaczonych do tego celu nawozów bogatych w mikroskładniki (żelazo, cynk, bor, itp.).

Drzewa i krzewy produkowane w pojemnikach można przesadzać w ciągu całego sezonu wegetacyjnego. System korzeniowy rośnie nawet jesienią do momentu spadku temperatury podłoża poniżej poziomu + 4,0 st. C. Korzystne jest przesadzanie roślin w okresie wiosennym i wczesnoletnim.

Podczas uprawy należy zwracać uwagę na choroby oraz szkodniki i w razie ich wystąpienia zwalczać stosując odpowiednie pestycydy z zachowaniem warunków BHP. W przypadku gatunków drzewiastych wyprowadzamy przewodnik przy podporze. W pojemnikach oprócz drzew i krzewów rosną różne chwasty, które należy usunąć.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
playmusicpl
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2009, o 15:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Z racji moich zainteresowań czytam literaturę poświęconą drzewom i krzewom iglastym. Bardzo wiele z nich także wymaga odpowiedniego przystosowania do kiełkowania głównie poprzez stratyfikację zimną lub ciepłą ewentualnie na zmianę raz zimna raz ciepła. W chwili obecnej stratyfikuję 5 odmian drzew iglastych w piwnicy, temperatura 3 "C
Świerk kłujący
Sosna czarna
Daglezja zielona
Daglezja sina
Modrzew europejski.

Nasionka wymieszane z wilgotnym piaskiem 1:3 pozostaną w tej postaci przez 30 dni. W tym czasie powinny pojawić się kiełki.

_________________
Kosmiczne prawo karmy w ogrodzie i w życiu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł:
PostNapisane: 19 mar 2009, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3716
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
Hmmm... wszystko powyższe siałem bez dodatkowych zabiegów. Modrzewia warto nawilżyć w płóciennym woreczku pod kapiącym kranem 24 h. Równomierniej wschodzi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
playmusicpl
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2009, o 14:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Prawdę mówiąc ta stratyfikacja niczego nie dała no może wschody są bardziej równomierne i większa ilość nasion wzeszła niż miałoby to miejsce w innym przypadku. Zgodnie z zaleceniami wyczytanymi w literaturze trzymałem wyżej wymienione odmiany w piwnicy przez 30 dni po tym czasie kiełków nie było widać i do końca nie wiedząc jak postąpić nasionka wysłałem na zagony, przesypałem lekko piaskiem a po podlaniu nakryłem folią. Po dwóch tygodniach oczekiwania roślinki zaczęły wychodzić na powierzchnię. W tym czasie pojawiły się chwasty.
Natomiast inaczej wyszło z sosną czarną która według zaleceń powinna się stratyfikować od 4 do 6 tygodni. Po 45 dniach wysiewałem ładnie skiełkowanymi nasionami, zaś po kilku dniach rośliny pojawiły się na powierzchni a chwastów nie było widać. Jeszcze chłodzę kilka odmian jodeł i mam zamiar czekać tak długo aż zaczną kiełkować dopiero na zagony z tym że gdy wypadnie koniec stratyfikacji zimnej nasiona przeniosę w cieplejsze miejsce.
Obrazek
Zapewne nie bez znaczenia pozostaje fakt iż od początku marca do dnia dzisiejszego temperatura w piwnicy skoczyła od 3 do 8" C. W tym momencie bardziej odpowiednim miejscem byłaby lodówka niestety nie dysponuję wystarczającym miejscem.

_________________
Kosmiczne prawo karmy w ogrodzie i w życiu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jola1
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 20 paź 2009, o 07:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4781
Skąd: lublin/okolice

 1 szt.
Jestem ciekawa czy ktoś wysiewał nasiona żarnowca i czy coś z tego wyszło.Czy można je wysiewać od razu po zebraniu,czy trzeba poddawać wcześniej jakimś zabiegom.Ja wysiałam świeżo zebrane nasiona i nic, a minęło już chyba z 1,5 miesiąca. Może ktoś ma doświadczenie w tym temacie.

_________________
Moje wątki
Skrętniki mnie zachwyciły,
Sprzedam-jola1


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 20 paź 2009, o 10:44 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3104
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
Jolu żarnowiec wykiełkuje Ci na wiosnę.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
jola1
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 21 paź 2009, o 07:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4781
Skąd: lublin/okolice

 1 szt.
Paweł bardzo dziękuje za informację.Powiedz mi jeszcze czy doniczkę z nasionkami zostawić np.Zakopaną na dworze czy raczej trzymać w pomieszczeniu o dodatniej temperaturze?

_________________
Moje wątki
Skrętniki mnie zachwyciły,
Sprzedam-jola1


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 21 paź 2009, o 15:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3104
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
Stanowczo na dworze. Możesz nawet ją postawić na rabacie.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Woziwoda
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 31 paź 2009, o 12:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8
Skąd: Rybnik
Mam pytanie. Będąc w ubiegłym roku w ogrodzie botanicznym w Oxfordzie zabrałem ze sobą szyszki sosny czarnej, spod ulubionego drzewa J.Tolkiena. Dziś zauważyłem, że pozostały mi tylko dwa nasiona. Gdybym chciał zlecić próbę wyhodowania sadzonek gdzie powinienem się skierować: do najbliższego nadleśnictwa czy raczej do jakiejś szkółki ogrodniczej?

_________________
Woziwoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 1 lis 2009, o 18:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3104
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
Możesz zrobić to samodzielnie. Dwoma nasionami raczej nikt sobie nie będzie zawracać głowy, bo Pinus nigra nie jest gatunkiem ginącym.
Nasiona przechowaj na sucho w lodówce w dodatniej temperaturze w papierowej kopercie. Wysiej je w marcu 2010r. do doniczek wg w/w instrukcji.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alice
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 19 mar 2010, o 15:52 
Offline
200p
200p
Postów: 269
Skąd: Śląskie

 więcej niż 1
Zebrałam dzisiaj nasiona jodły kalifornijskiej. Czy można ją bezpośrednio wysiać bo przecież nasiona przeszły stratyfikację wisząc w szyszce na drzewie przez całą zimę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 19 mar 2010, o 17:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3716
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
No nie wierzę :D
Wszystkiego, tylko nie jodły.
O tej porze roku to z szyszek jodłowych został taki sterczący kikutek... gdzieniegdzie, bo i one już zleciały.
A i szyszka jodłowa nie wisi :wink:

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alice
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 20 mar 2010, o 09:49 
Offline
200p
200p
Postów: 269
Skąd: Śląskie

 więcej niż 1
a widzisz a jednak. Jodłę jeszcze rozpoznam tym bardziej ,że mam tylko dwie ;:224 I niech będzie ,że nie wiszą a "stoją". Pytam się czy takie nasiona trzeba jeszcze przygotować czy nie ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Stratyfikacja, wysiew nasion i inne takie
PostNapisane: 20 mar 2010, o 19:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3716
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
A ja dalej nie wierzę... :D I już.
Pokornie proszę o malutką fotkę tej jodły...

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 343 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 25  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *