Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 222 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16  
Autor Wiadomość
Kamil Wawa
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 21 mar 2018, o 22:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Słuchajcie, mam już posadzony rdest, narazie jest w ciepłym pomieszczeniu w ogrodzie angielskim. I tak jeden mi rośnie rewelacyjnie przyrosty na ostatni tydzień plus 20cm.
Jednak jeden krzew ledwo wypuścił pędy, jakiś taki chorowity. Co polecacie? Uciąć go żeby rósł od zera, dać jakiś nawóz?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
redweed
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 19 maja 2018, o 22:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziś z wielkim bólem pozbyłam się mojego ukochanego 3-letniego Rdestu Auberta :( Zupełnie nie wiem co się stało, roślina jakby nie obudziła się po zimie. Czytałam, że rdest dobrze znosi mróz, poprzednie zimy przetrwał bez problemu, więc to chyba nie to. Jeszcze niedawno był piękny, bujny, wiecznie kwitnący.
Wciąż miałam nadzieję, że może jednak ruszy. Po przełamaniu pnącza były delikatnie zielone, ale tylko częściowo, żadnych listków. Łudziłam się kolejne tygodnie, podlewałam, czekałam i nic. Szukałam odpowiedzi w internecie, nic nie udało mi się znaleźć.

Jedyna rzecz, która przychodzi mi do głowy, to żwir w moim ogrodzie. Niestety spora część ogrodu wysypana jest grubym żwirem, ze względu na psy, których mocz niszczy trawę. Żwirem otoczony był również rdest. Pod żwirem agrowłóknina. Nie wydaje mi się, żeby mogło to mieć jednak związek. Sama nie wiem. 2 metry od rdestu, w takich samych warunkach, na tej samej kratce posadzony jest wiciokrzew. Rośliny nachodziły na siebie, w zasadzie rdest w pewnym momencie przysłonił część wiciokrzewu. Dziś wiciokrzew ma się dobrze, kwitnie, a mojego rdestu już nie ma :((((((. Przepraszam za emocje, to była piękna roślina, kochałam ją. Oglądam dziś zdjęcia kwitnącego rdestu i tak strasznie mi przykro :(.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 20 maja 2018, o 08:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1775
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Wydaje mi się, że pospieszyłaś się z wykopaniem rdestu. Miałam podobny przypadek z jednym rdestem, też myślałam, że umarł. Ale nie miałam czasu i siły na wykopanie go. Następnego roku rósł już pięknie.

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 20 maja 2018, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7324
Skąd: opolskie
Nadmiaru wilgoci jednak rdest Auberta nie lubi. Jeśli jego korzenie z jakichś powodów będą zalewane, w krótkim czasie zżółknie. Będzie wtedy wyglądał, jakby usychał. Ważne jest, żeby rósł w przepuszczalnej glebie, wtedy nadmiar wody szybko odpłynie w głąb.
Żwir i agro zatrzymują wilgoć, szczególnie na cięższych glebach to może zaszkodzić.Lepiej wokół rdestu wysypać korę bez włókniny, nie jest tak ciężka jak żwir i powietrze lepiej dochodzi do korzeni.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 20 maja 2018, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1775
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Nie zgodzę się z Tobą ;:185 Pisałam wcześniej, że mam głębokie pokłady żółtej gliny i w tej glinie bardzo dobrze rosną. Nie kopałam głębokich dołów pod rdesty, bo nie mam style siły. :D

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 20 maja 2018, o 20:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7324
Skąd: opolskie
Nie napisałam, że rdest źle rośnie na glinie, u mnie świetnie i szybko rósł właśnie na takiej glebie, ale nie fundowałam mu okrywy z agrowłókniny i grubego żwiru jak wspomina redweed .Został usunięty, bo rósł na pergoli zamontowanej na naszym ogrodzeniu betonowym i z czasem zaczął przeszkadzać sąsiadce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 20 maja 2018, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1775
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Ale napisałeś o przepuszczalnej glebie :D

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kamil Wawa
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 16 lis 2018, o 17:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Witam,
Nadchodzi zima, mam rdest na balkonie pieeeknie porasta cały balkon, jestem zdumiony ta roślina. Przepiękna. Jak radzicie zabezpieczyć doniczkę przed mrozem?
Zwykła agrowloklina wystarczy?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 18 lis 2018, o 00:01 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 818
Skąd: Białystok

 0 szt.
Mam rdest na balkonie od 3 sezonów, nie osłaniam donicy niczym i bez problemów co wiosnę odbija.

_________________
pozdrawiam - Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bald
 Tytuł: Jakie podpory na rdest auberta?
PostNapisane: 19 mar 2019, o 13:40 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 1 szt.
Witam

Posiadam od strony ulicy ogrodzenie akustyczne. Panele te są żłobione, tj. posiadają takie otwory, dokładnie identyczne jak te na zdjęciach: https://images.homify.com/c_fill,f_auto ... _-_002.jpg

Chciałbym pokryć to ogrodzenie pnączem, ale z drugiej strony wolałbym uniknąć budowania drogich podpór pod pnącza. Zatem, czy rdest auberta będzie w stanie czepiać się tych otworów w ogrodzeniu? Jeżeli nie, to czy inne pnącza dość szybko rosnące są w stanie tak jak na w/w zdjęciu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arameic
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 19 mar 2019, o 19:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 818
Skąd: Białystok

 0 szt.
Hej! Wydaje mi się, że rdest Auberta nie jest dobrym pomysłem na zasłonięcie takich paneli. Rdest nie ma wąsów czepnych (jak winobluszcz na zdjęciu), wspina się za pomocą młodych pędów, które prawoskrętnie owijają się wokół podpory. Rozumiem, że rusztowanie nie wchodzi w grę? Może warto w tym miejscu przypiąć siatkę ogrodniczą? Wtedy poradzi sobie na pewno. Muszę od siebie dodać, że rośnie bardzo szybko i nie ma problemu z przemarzaniem.

_________________
pozdrawiam - Baśka
Balkonowe zielonych palców poczynania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bald
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 20 mar 2019, o 12:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 1 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Moje ogrodzenie ma 18 m długości więc montaż takich podpór to spory wydatek, rzędu ok 2000 zł (patrząc na cenę na stronie https://sklep.zielonyfront.pl).

Może więc zdecyduje się na ten winobluszcz skoro mówisz że będzie on w stanie przyssać się do takiego ogrodzenia, nawet gdy jest z plastiku?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pitertom
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 21 mar 2019, o 01:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 625
Skąd: woj.łódzkie

 1 szt.
Bald żadne pnącze po posadzeniu samo się nie: przyklei,zaplecie,przyczepi do tego ogrodzenia musisz mu pomóc tzn przywiązać grubsze pędy do tych kratek np. cienkim drutem, potem jak się roślina rozrośnie sama się wplecie ( puści gałązki przez te kratki) i tym sposobem się umocni przy ogrodzeniu. Myślę że masz spory wybór pnączy: rdest auberta się sprawdzi, winobluszcz też, ciekawie też będą wyglądały wiciokrzewy np Serotina ma ładne kwiaty i pięknie pachnie.

_________________
Pozdrawiam Paweł
Zieleńce Pawła*Rojniki-moja kolekcja
Astry jesienne-Marcinki*Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Rdest Auberta ( Fallopia baldshuanica )
PostNapisane: 21 mar 2019, o 09:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1775
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Trochę bałabym się cokolwiek opierać o te plastiki. Czy te panele są Twoją własnością? Każde pnącze będzie je obciążać., a jeśli pędy przejdą przez dziurki, mogą je deformować. Wolałabym posadzić żywopłot. Tak samo trzeba doglądać. Porobisz sam sadzonki i szybciej krzewy zasłonią niż pnącza.

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 222 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *