Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 120 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
mamba_as
 Tytuł: Sosna - sadzenie,przesadzanie
PostNapisane: 22 sie 2007, o 15:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Dwa tygodnie temu przesadziliśmy pieć sosenek od rodziców na naszą sziałkę. Jednej oklapły igły zwisaja porostu ale nie zmieniaja koloru. pozostałe żółkną od pnia. Możliwe że maja uszkodzone korzonki bo tak sie zakorzeniły że niedało rady ich dkładnie wykopać.

Porzdźcie jak im pomóc żeby sie przyjęły :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1025
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Jeśli posadziłaś je w dobrej jakościowo ziemi to pozostaje Ci czekać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamba_as
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 15:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Dopiero zaczynam urzadzac swój ogród, wiec nie znam się za bardzo.
Czy jeśli te drzewka rosły sobie dziko na piaszczystym podłozu prawidłowo jest podsypywać je gotową ziemią do iglaków?


Góra   
  Zobacz profil      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 16:45 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1353
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
mamba_as napisał(a):
...
Czy jeśli te drzewka rosły sobie dziko na piaszczystym podłozu prawidłowo jest podsypywać je gotową ziemią do iglaków?


Co do ziemi to jest prawidłowo. Nieprawidłowo wybrano jednak termin przesadzania iglaków. Pozostaje drzewka podlewać i czekać. A może...

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 120
Podlewaj i czekaj, jeśli gleba sucha, piaszczysta to często (1 raz dziennie) i obficie!!!

Ja miałem podobny przypadek, 2 sosny rosły blisko siebie, trzeba było rozdzielić, a że jedna była 3 razy mniejsza to jej system korzeniowy ucierpiał najbardziej.
Podobnie jak u ciebie igły zaczęły żółknąć, schnąć, ale nie wyciąłem jej!!! Podlewałem regularnie i czekałem. Na jesień pojawiły się małe pączki (nadzieja), na wiosnę małe gałązki, a po 2 latach już nie widać (prawie) śladu po śmierci klinicznej :)

Mnie akurat sie udało, może tobie także - radzę poczekać do połowy wiosny 2008, jeśli nie będzie oznak życia to znaczy że pacjent zmarł :(((
Pamiętaj, do tego czasu nic NIE rób oprócz podlewania!!! Tylko nie podlewaj w zimie :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 339
Skąd: Zamość woj lublin

 0 szt.
A jaki jest termin na przesadzanie iglaków ( małych)?

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15171
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Termin jest jak najbardziej odpowiedni! Iglaki najlepiej przesadzać właśnie w końcu sierpnia :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbarka
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1008
Skąd: pdk

 1 szt.
Ja rok temu posadziłam w sierpniu sporo iglaczków. Trafilam na upałek :? Podlewałam ,podlewałam ,........ podlewałam .... i przyjęły sie wszystkie. :wink:

_________________
Pozdrawiam cieplutko Basia
Moje ogródkowe kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2007, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 246
Skąd: Suwałki
Pewien stary leśnik doradził mi niegdyś, aby nad przesadzonym drzewkiem iglastym (obojętnie kiedy i obojętnie jakiej wielkości) ustawić "koziołek" z żerdzi lub prętów mocno wbitych w ziemię, obejmujący całą koronę i obwiązać całą konstrukcję spiralnie sznurkiem. Chodzi w tym wszystkim o to, żeby posadzonym drzewkiem nie targał wiatr. W przeciwnym razie młode, świeżo wyrastające korzenie będą przy każdym silniejszym podmuchu urywane i drzewko zginie po wyczerpaniu wszystkich zapasów, jakie miało w sobie, nawet obficie podlewane. Mówił, że w ten sposób udawało mu się przesadzać z powodzeniem nawet kilkumetrowe świerki, sosny i modrzewie.
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kajetana
 Tytuł: Przesadzanie sosen
PostNapisane: 4 mar 2008, o 08:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 1
witajcie - JA NOWA :wink:
Zamierzam (jak tylko pogoda się poprawi) przesadzać sosny samosiejki na działce budowlanej. Akurat sobie rosną tam, gdzie dom będzie stał... :roll:
Z tymi malutkimi sobie poradzę - chyba. Jest ich około 10 sztuk - takie około 50 cm wysokości. Plan mam taki:
okopać szpadlem, korzenie boczne przyciąć sekatorem. W zależności od długości korzenia palowego - będę go też ucinać w na oko odpowiednim miejscu. Potem te sosny zostawię naokoło 2 tygodnie w starych miejscach żeby się "uspokoiły" po szoku korzeniowym.
(Być może nie muszę ich zostawiać tylko spokojnie od razu przesadzać do doniczek - powiedzcie, co myślicie... :?: )
W każdym razie drugi etap to przesadzanie sosenek razem w ziemią do dużych plastikowych donic. W donicach będzie dodatkowo na spodzie dobra gleba nasypana. Włożę sosny, podleję, zasypię ziemią i znów podleję. Potem do nowo wykopanych dziur każdą włożę na "przeczekanie". Nie sądzę, abym już w tym roku miała wyrównany teren ogrodu, więc nie wiem gdzie będą te sosny na stałe rosły.
Także tegoroczne wzrosty sosny będą miały w donicach.
Mam na działce 4 większe sosny - takie około metra.
I tu pytanie do fachowców: przesadzać, jak te małe czy wyciąć? (czego bym nie chciała, bo są piękne i zdrowe)
No i generalnie - co myślicie o moim planie?

zmoderowałam - aniawoj


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2008, o 17:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 470
Skąd: okolice Opola
Czy sosny po "życiu" w glebie zaaklimatyzują się w doniczkach? Różnie, mogą zmarnieć ale się utrzymać się, albo też paść. Widzę że nie masz wyboru i musisz je przesadzać za względu na dom. Powiem tak, te mniejsze powinny się utrzymać, co do tych większych (metrowych) sprawa jest bardzo wątpliwa. Bo wyciągnięcie ich z ziemi i posadzenie w doniczkach najprawdopodobniej je zabije. Ale zawsze można spróbować i może jednak się utrzymają i będą cieszyć oko w nowym domu...
Pytasz czy lepiej po wykopaniu ich zaraz włożyć je do doniczek czy też z tym poczekać. Ja włożyłbym je od razu do donic z ziemią dla iglaków(aby je trochę wzmocnić), bo tak wg mnie jest najbezpieczniej.
Podsumowując plan jest dobry, jednak nie przesadzałbym z przycinaniem korzeni aby jeszcze bardziej nie osłabić sosenek.

_________________
Roman
Zielone inspiracje
Kwitnący ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2008, o 08:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 997
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Witaj Ja Nowa
Zgadzam się z Romanem, wsadzaj od razu do donic, po co roślina ma przechodzić dwa razy szok.
Ja przesadzałem kilka lat temu dziko rosnące samosiejki i przyjeły się tylko 1roczne i 2letnie. ze starszych nie przyjeła się żadna. Natomiast przesadzałem kupną z donicy 5letnią, przyjęla się i ładnie rośnie. Oby Ci się przyjeła. Słyszałem że trzeba ją wsadzić tak samo zwróconą do północy jak teraz rośnie.

Pozdrawiam Leszek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2008, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3037
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1 szt.
Dobrze przyjmują sie tylko 1-2 letnie siewki. Sosna o 50 cm ma 4-5 lat, przy wykopywaniu obetniesz wysztkie korzenie pokarmowe, zostawiajac korzenie szkieletowe. Gatunki iglaste, szczególnie sosny, bardzo źle znoszą "amputacje" korzeni pokramowych, nie mają szybkiej zdolnosci regeneracji korzonków włośnikowych i wysychają.

_________________
pozdrawiam Paweł
Sprzedaż roślin oferta wiosna 2013, Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 12 mar 2008, o 01:15 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1574
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Jeśli masz czas, to można spróbować odkopać na szerokość szpadla, kręgiem szerokości korony sosny, i w miejsce wykopanego podłoża i wyciętych korzeni wsypać torf ogrodniczy i zasypać torf częścią podłoża, na równo z gruntem. Po roku można zacząć wykopywać drzewko, kopiąc w okręgu na zewnątrz poza zakopanym torfem.
W sprzedaży są żele którymi przed wykopaniem obficie podlewamy bryłę korzeniową, żel wiąże ziemię wokół bryły korzeniowej. Korzeń palowy wycinamy jak najgłębiej, na ile się da dokopać. Samą bryłę korzeniową przed wyjęciem z wykopu obwiązujemy grubą folią lub grubą jutą.

Taką poradę dostałem w Ogrodzie Botanicznym w Powsinie, lecz żadnej gwarancji na przyjecie się sosny nie otrzymałem. Problem leży w tym korzeniu palowym.
Dlatego moja sosna (Pinus Montezumae) nadal rośnie tam gdzie rosła, to znaczy za blisko ściany domu (ok 5 m), w związku z czym gałęzie rosną od domu i sosna traci swój pokrój. Na dodatek dwa lata temu w zimę przemarzły jej gałęzie do wysokości ok 2 m i rośnie sobie taki badyl 4 m na którym gałęzie zaczynają się na wysokości 3 m, rosnąc oczywiście od domu. Mimo to, nie mam sumienia jej ruszyć, boję się że ją stracę, a jest to drzewko które wyhodowałem z jedynego nasionka jakie dostałem od znajomego z Maroka 12 lat temu.
Uprzedzono mnie w Powsinie że sosny bardzo trudno się przesadza i w zasadzie potrzebny jest do tego celu specjalistyczny sprzęt zmechanizowany, taka specjalna maszyno - koparka do przesadzania drzew. Wtedy jest pewna gwarancja (70%), że sosna się przyjmie.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniakl
 Tytuł: Sosna przesadzona
PostNapisane: 27 cze 2008, o 15:47 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
na jesien przesadzilam sosne dzisiaj wyglada marnie moze za pozno zaczelam ja podlewac jak panstwo uwazaja przezyje ? wyglada placzaco jak na zalaczonym zdjeciu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniakl
 Tytuł: Sosna przesadzona
PostNapisane: 27 cze 2008, o 16:06 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karpek
 Tytuł:
PostNapisane: 27 cze 2008, o 17:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1632
Skąd: Żory /Górny Śląsk/

 0 szt.
Niestety ale tak jak w piosence: "to już jest koniec..."

_________________
"Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" - Jean-Paul Sartre
Pozdrawiam - Janusz K.
Moja zielona ścianka, Storczykowe początki karpka,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 120 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *