Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
mamba_as
 Tytuł: Sosna - przesadzanie
PostNapisane: 22 sie 2007, o 14:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Dwa tygodnie temu przesadziliśmy pieć sosenek od rodziców na naszą sziałkę. Jednej oklapły igły zwisaja porostu ale nie zmieniaja koloru. pozostałe żółkną od pnia. Możliwe że maja uszkodzone korzonki bo tak sie zakorzeniły że niedało rady ich dkładnie wykopać.

Porzdźcie jak im pomóc żeby sie przyjęły :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 14:42 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1115
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
Jeśli posadziłaś je w dobrej jakościowo ziemi to pozostaje Ci czekać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamba_as
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 14:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Dopiero zaczynam urzadzac swój ogród, wiec nie znam się za bardzo.
Czy jeśli te drzewka rosły sobie dziko na piaszczystym podłozu prawidłowo jest podsypywać je gotową ziemią do iglaków?


Góra   
  Zobacz profil      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 15:45 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1386
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
mamba_as napisał(a):
...
Czy jeśli te drzewka rosły sobie dziko na piaszczystym podłozu prawidłowo jest podsypywać je gotową ziemią do iglaków?


Co do ziemi to jest prawidłowo. Nieprawidłowo wybrano jednak termin przesadzania iglaków. Pozostaje drzewka podlewać i czekać. A może...

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 19:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 127
Podlewaj i czekaj, jeśli gleba sucha, piaszczysta to często (1 raz dziennie) i obficie!!!

Ja miałem podobny przypadek, 2 sosny rosły blisko siebie, trzeba było rozdzielić, a że jedna była 3 razy mniejsza to jej system korzeniowy ucierpiał najbardziej.
Podobnie jak u ciebie igły zaczęły żółknąć, schnąć, ale nie wyciąłem jej!!! Podlewałem regularnie i czekałem. Na jesień pojawiły się małe pączki (nadzieja), na wiosnę małe gałązki, a po 2 latach już nie widać (prawie) śladu po śmierci klinicznej :)

Mnie akurat sie udało, może tobie także - radzę poczekać do połowy wiosny 2008, jeśli nie będzie oznak życia to znaczy że pacjent zmarł :(((
Pamiętaj, do tego czasu nic NIE rób oprócz podlewania!!! Tylko nie podlewaj w zimie :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzegorz B
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:22 
Ja już raz tak przesadziłem jedną z sosen, niestety nie dała rady i ... :( . Nie wiem czy Twoje się przyjmą. Termin nieodpowiedni, ale może się uda, czego życzę :wink:


Góra   
       
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 337
Skąd: moroczyn woj lublin
A jaki jest termin na przesadzanie iglaków ( małych)?

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15663
Skąd: śląskie

 więcej niż 1
Termin jest jak najbardziej odpowiedni! Iglaki najlepiej przesadzać właśnie w końcu sierpnia :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzegorz B
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:08 
cappuccino napisał(a):
A jaki jest termin na przesadzanie iglaków ( małych)?


Małe iglaki to ja przesadzam cały rok i muszę przyznać, że z sukcesem, bo jeszcze nie miałem żadnego ubytku :wink:


Góra   
       
 
barbarka
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1069
Skąd: pdk

 1 szt.
Ja rok temu posadziłam w sierpniu sporo iglaczków. Trafilam na upałek :? Podlewałam ,podlewałam ,........ podlewałam .... i przyjęły sie wszystkie. :wink:

_________________
Pozdrawiam cieplutko Basia
Moje ogródkowe kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł:
PostNapisane: 26 sie 2007, o 09:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 247
Skąd: Suwałki
Pewien stary leśnik doradził mi niegdyś, aby nad przesadzonym drzewkiem iglastym (obojętnie kiedy i obojętnie jakiej wielkości) ustawić "koziołek" z żerdzi lub prętów mocno wbitych w ziemię, obejmujący całą koronę i obwiązać całą konstrukcję spiralnie sznurkiem. Chodzi w tym wszystkim o to, żeby posadzonym drzewkiem nie targał wiatr. W przeciwnym razie młode, świeżo wyrastające korzenie będą przy każdym silniejszym podmuchu urywane i drzewko zginie po wyczerpaniu wszystkich zapasów, jakie miało w sobie, nawet obficie podlewane. Mówił, że w ten sposób udawało mu się przesadzać z powodzeniem nawet kilkumetrowe świerki, sosny i modrzewie.
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kajetana
 Tytuł: Przesadzanie sosen
PostNapisane: 4 mar 2008, o 07:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 1
witajcie - JA NOWA :wink:
Zamierzam (jak tylko pogoda się poprawi) przesadzać sosny samosiejki na działce budowlanej. Akurat sobie rosną tam, gdzie dom będzie stał... :roll:
Z tymi malutkimi sobie poradzę - chyba. Jest ich około 10 sztuk - takie około 50 cm wysokości. Plan mam taki:
okopać szpadlem, korzenie boczne przyciąć sekatorem. W zależności od długości korzenia palowego - będę go też ucinać w na oko odpowiednim miejscu. Potem te sosny zostawię na około 2 tygodnie w starych miejscach żeby się "uspokoiły" po szoku korzeniowym.
(Być może nie muszę ich zostawiać tylko spokojnie od razu przesadzać do doniczek - powiedzcie, co myślicie... :?: )
W każdym razie drugi etap to przesadzanie sosenek razem w ziemią do dużych plastikowych donic. W donicach będzie dodatkowo na spodzie dobra gleba nasypana. Włożę sosny, podleję, zasypię ziemią i znów podleję. Potem do nowo wykopanych dziur każdą włożę na "przeczekanie". Nie sądzę, abym już w tym roku miała wyrównany teren ogrodu, więc nie wiem gdzie będą te sosny na stałe rosły.
Także tegoroczne wzrosty sosny będą miały w donicach.
Mam na działce 4 większe sosny - takie około metra.
I tu pytanie do fachowców: przesadzać, jak te małe czy wyciąć? (czego bym nie chciała, bo są piękne i zdrowe)
No i generalnie - co myślicie o moim planie?

zmoderowałam - aniawoj


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2008, o 16:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 480
Skąd: okolice Opola
Czy sosny po "życiu" w glebie zaaklimatyzują się w doniczkach? Różnie, mogą zmarnieć ale się utrzymać się, albo też paść. Widzę że nie masz wyboru i musisz je przesadzać za względu na dom. Powiem tak, te mniejsze powinny się utrzymać, co do tych większych (metrowych) sprawa jest bardzo wątpliwa. Bo wyciągnięcie ich z ziemi i posadzenie w doniczkach najprawdopodobniej je zabije. Ale zawsze można spróbować i może jednak się utrzymają i będą cieszyć oko w nowym domu...
Pytasz czy lepiej po wykopaniu ich zaraz włożyć je do doniczek czy też z tym poczekać. Ja włożyłbym je od razu do donic z ziemią dla iglaków(aby je trochę wzmocnić), bo tak wg mnie jest najbezpieczniej.
Podsumowując plan jest dobry, jednak nie przesadzałbym z przycinaniem korzeni aby jeszcze bardziej nie osłabić sosenek.

_________________
Roman
Zielone inspiracje
Kwitnący ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2008, o 07:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 995
Skąd: Stargard Szczec.

 więcej niż 1
Witaj Ja Nowa
Zgadzam się z Romanem, wsadzaj od razu do donic, po co roślina ma przechodzić dwa razy szok.
Ja przesadzałem kilka lat temu dziko rosnące samosiejki i przyjeły się tylko 1roczne i 2letnie. ze starszych nie przyjeła się żadna. Natomiast przesadzałem kupną z donicy 5letnią, przyjęla się i ładnie rośnie. Oby Ci się przyjeła. Słyszałem że trzeba ją wsadzić tak samo zwróconą do północy jak teraz rośnie.

Pozdrawiam Leszek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 85 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *