Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
seedkris
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 23 maja 2014, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3176
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Dziś zakupiłem sadzonki jaśminu. Jakie dać podpory? Chodzi mi o konstrukcję. Będą rosły w dużych donicach ceramicznych. Na zimę będę chował do garażu.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martin79
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 31 paź 2016, o 18:53 
Offline
200p
200p
Postów: 282
Skąd: świętokrzyskie

 0 szt.
Dosyć stary wątek, więc pora go odświeżyć. Czy ktoś z was doczekał się kwiatów na jaśminie nagokwiatowym (zaznaczam że nie chodzi o jaśminowiec). I jeśli tak to czy prawdą jest, że kwitnie on od listopada do kwietnia, jak podaje pan google.

_________________
To i owo opuncjowo Marcina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 31 paź 2016, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3176
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
u mnie kwitł zimą, na zimnym strychu. Wzrost bardzo szybki. Wymaga sporych podpór.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meva
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 10 lut 2017, o 11:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 445
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Teraz dopiero trafiłam na ten wątek, ale podpowiem z własnych doświadczeń. Roślina nieciekawa i nie polecam. Latem daje kłębowisko niezorganizowanych, sztywnych gałęzi, które nie wyglądają atrakcyjnie i mają nieciekawe małe listki. Musi mieć spory pojemnik, który na zimę trzeba wnieść do chłodnego pomieszczenia. U mnie zimuje w garażu, a ponieważ rozrasta się w sezonie wegetacyjnym dość szeroko - muszę mu przycinać te sztywne gałęzie. Wtedy wygląda jeszcze mniej atrakcyjnie :/ I choć w garażu utrzymuje się temperatura od 6-0 stopni ( albo i spada jak są większe mrozy, bo nie ogrzewamy tego pomieszczenia) i nie ma okna (czyli przez większość czasu jest ciemno) to to chwaścidło kwitnie na tych obciętych pędach między grudniem a lutym. Czyli żadnej radości z tego kwitnienia nie mamy. Kwiaty nie pachną. Dawno bym to wyrzuciła, ale jakoś nie potrafię uśmiercić czegoś co jednak żyje. Pisałam oczywiście o jasminum nudiflorum

_________________
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 10 lut 2017, o 12:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3176
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Ja się rozstałem z tą rośliną.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Orszulka
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 22 lis 2021, o 15:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428
Skąd: Wyszków

 więcej niż 1 szt.
Już kwitnie ;:138

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Ula.
Moje kaktusy oraz cała reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 23 lis 2021, o 18:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4092
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Jaśmin nagokwiatowy w gruncie rzeczy jest wyjątkowo atrakcyjną rośliną, ale jedynie w najcieplejszych rejonach Polski.
Widziałam dorodne egzemplarze w okolicach Kołobrzegu czy Szczecina, gdzie nie przemarzają.
W trakcie kwitnienia krzewy wyglądały naprawdę imponująco.
Niestety, w większej części Polski jaśmin nie ma zbyt wielkich szans na ukazanie swojego piękna, a utrzymywanie go w donicy i przenoszenie na zimę do pomieszczenia na dłuższą metę jest uciążliwe.
Poza tym, jak zauważyli poprzednicy, kwitnienie na strychu czy w piwnicy jest mało spektakularne.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 27 lis 2021, o 22:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1172
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Zakwitł :tan . Rośnie w gruncie.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Orszulka
 Tytuł: Re: Jaśmin nagokwiatowy (Jasminum nudiflorum)
PostNapisane: 28 lis 2021, o 12:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428
Skąd: Wyszków

 więcej niż 1 szt.
Moja sadzonka pochodzi z pod Wrocławia.
A tak prezentuje się krzew mateczny

Obrazek

Jest wielki! Na pewno był wyższy ode mnie, czyli mógł mieć ponad 170 cm. Posiada liczne rozłogi, ukorzenione porządnie, więc ja nie musiałam nic ukorzeniać.
Części płożące dobrze się ukorzeniają i jest ich mnóstwo.

_________________
Pozdrawiam, Ula.
Moje kaktusy oraz cała reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 26 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *