Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 479 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35  
Autor Wiadomość
jjdj
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 3 gru 2017, o 15:04 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Niemcy NRW/Lubelszczyzna

 1 szt.
W pełni się zgadzam. Jutro o ile pogoda pozwoli zaczynam wykopywanie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maron18
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 4 gru 2017, o 16:16 
Offline
200p
200p
Postów: 279
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Kawu napisał(a):
"Nigdy czegoś takiego nie widziałem i raczej nie słyszałem, żeby milin był pasożytem" To cytat z powyższego postu.
Oj jest. Uwierzcie mi jest i to gorszy od perzu, podagrycznika i innych tego typu chwastów. Nigdy więcej milina po 10 - letniej walce z nim przy pomocy intensywnej chemi, szpadla i po usunięciu go spod tynku.


Ani podagrycznik, ani perz to nie są pasożyty, gdyby milin był pasożytem to wystarczyłoby usunąć roślinę żywicielską i po "problemie".

_________________
Poszukuję/Wymienię/Sprzedam

Sukulentowy kameleon

Góra   
  Zobacz profil      
 
Kawu
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 4 gru 2017, o 21:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 488
Skąd: okolibydgoszcz

 ---
Obojętnie jak kto nazywa milina, dla mnie jest uciążliwym chwastem, któremu należy wypowiedzieć wieloletnią wojnę (inaczej się nie da). Takie jest moje zdanie, którego nie zmienię, chociaż tę wojnę wygrałem i już go nie ma.

_________________
Po ogrodzie moją pasją są góry. Pozdrawiam Kaziu
Ogród na obrzeżach miasta
Moja Catalpa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka111
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 11 lut 2018, o 23:11 
Offline
100p
100p
Postów: 123

 1 szt.
Mam pytanie. Czy ktoś hodował milina w donicy, skrzyni? Jak myślicie, czy to dobry pomysł? Bardzo mi się podoba ta roślina i myślałam o posadzeniu w dużej , drewnianej skrzyni. Podpowiedzcie proszę, bo ja jeszcze debiutantka i wdzięczna będę za każdą radę :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 14 lut 2018, o 22:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 839
Skąd: Katowice

 więcej niż 1
Można kupić milin szczepiony na pniu i normalnie hodować go w ogrodzie.

_________________
Witam serdecznie - Józek
Kaktusy mrozoodporne viewtopic.php?f=62&t=104403&start=0
Cytrusy Józka viewtopic.php?f=19&t=105688


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 18 lut 2018, o 11:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 839
Skąd: Katowice

 więcej niż 1
Kawu napisał(a):
Obojętnie jak kto nazywa milina, dla mnie jest uciążliwym chwastem, któremu należy wypowiedzieć wieloletnią wojnę (inaczej się nie da) Takie jest moje zdanie, którego nie zmienię, chociaż tę wojnę wygrałem i już go nie ma.


Ja mam milin zaszczepiony na pniu, odmiana Campsis x Tagliabuana Summer Jazz Fire "Takarazuka Fresa" - strasznie długa nazwa :D
Nie mam żadnych odrostów, wystarczy przycinać koronę.

Obrazek

_________________
Witam serdecznie - Józek
Kaktusy mrozoodporne viewtopic.php?f=62&t=104403&start=0
Cytrusy Józka viewtopic.php?f=19&t=105688


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 5 mar 2018, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6807
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Dziś przyciąłem na działce milin amerykański. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Senior
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 5 mar 2018, o 21:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 839
Skąd: Katowice

 więcej niż 1
Masz zaszczepiony na pniu? Mój owinięty jest jeszcze agrowłókniną, to młody egzemplarz spędzający pierwszą zimę w ogrodzie. Muszę jutro zacząć zdejmować zabezpieczenia nie tylko na nim.

_________________
Witam serdecznie - Józek
Kaktusy mrozoodporne viewtopic.php?f=62&t=104403&start=0
Cytrusy Józka viewtopic.php?f=19&t=105688


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 6 mar 2018, o 12:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6807
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Nie - ukorzeniony pęd.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Senior
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 6 mar 2018, o 13:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 839
Skąd: Katowice

 więcej niż 1
Mój na pniu zabezpieczony jest potrójną warstwą włókniny zimowej, ponieważ to jego pierwszy rok. Za kilka dni ją ściągnę. Ciekawy jestem jakiego koloru będą kwiaty, jesienne pączki nie zdążyły się rozwinąć.

_________________
Witam serdecznie - Józek
Kaktusy mrozoodporne viewtopic.php?f=62&t=104403&start=0
Cytrusy Józka viewtopic.php?f=19&t=105688


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 9 kwi 2018, o 14:16 
Offline
200p
200p
Postów: 200
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
maron18 napisał(a):
Zawiąże nasiona, które później można wysiać, ale rozmnaża się głównie przez rozłogów. Co do tych "strąków" to zawiązuje je bardzo rzadko.


Jak to rzadko? U mnie zawiązuje je co roku. Usuwam je, jak tylko zauważę. Ma kwitnąć, a nie tworzyć nasiona... :wink:

majka111 napisał(a):
Mam pytanie. Czy ktoś hodował milina w donicy, skrzyni? Jak myślicie, czy to dobry pomysł? Bardzo mi się podoba ta roślina i myślałam o posadzeniu w dużej , drewnianej skrzyni. Podpowiedzcie proszę, bo ja jeszcze debiutantka i wdzięczna będę za każdą radę :)

Ja bym próbowała. Jak nie szczepiony na pniu, to próbowałabym spleść pieniek z trzech sadzonek. Sama planuję tak zrobić, bo mi jakieś tam odrosty wyłażą. Jednak nie są szczególnie uciążliwe i dziwi mnie ta krucjata przeciwko milinowi. Poczciwe kiwi i pigwowiec mają tych odrostów więcej...
W skrzyni na dłuższą metę może mu być ciasno, to duża roślina.
Idę właśnie ciąć swojego, bo ogród mały, a rośnie toto jak głupie... ;-)

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Senior
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 7 maja 2018, o 21:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 839
Skąd: Katowice

 więcej niż 1
Mój milin szczepiony na pniu powoli się rozbudza, pomimo zabezpieczenia dużo gałązek przemarzło dobrze że nie do miejsca szczepienia.
vivien333 z tym zaplataniem to masz rację, ja mam tak zaplecioną wisterię która jest 2,5 metrowym drzewkiem - na razie.

Obrazek

_________________
Witam serdecznie - Józek
Kaktusy mrozoodporne viewtopic.php?f=62&t=104403&start=0
Cytrusy Józka viewtopic.php?f=19&t=105688


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 7 lip 2018, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8487
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Obrazek

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
CityMatic
 Tytuł: Re: Milin amerykański(Campsis radicans)
PostNapisane: 8 lip 2018, o 13:14 
Offline
100p
100p
Postów: 131

 ---
:wit
Ja mam cztery odmiany w tym i żółty :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kwiaty ma identyczne jak ten różowy i czerwony tylko....żółte :)

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 479 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *