Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18  
Autor Wiadomość
KaRo
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 14 lis 2017, o 22:03 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20229

 więcej niż 1
Wiosną daj nawóz z azotem ,np. Polifoska.
A obornik świeży? Skorzystaj skoro masz okazję,lecz zostaw na powietrzu przez zimę i dopiero wiosną możesz go użyć bezpośrednio pod rośliny.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
janopolski
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 15 lis 2017, o 23:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30
Skąd: Nasielsk

 1 szt.
Ok, Dzięki. Czyli temat nawożenia świeżym obornikiem pomimo okresu zimowego należy odłożyc do wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 16 lis 2017, o 00:59 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20229

 więcej niż 1
Niekoniecznie. Poczytaj np. ten wątek viewtopic.php?f=8&t=32402

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
tija
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 16 lis 2017, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7185
Skąd: prawie Olsztyn :)

 1 szt.
Swoje , jedne przycinam inne nie i wszystkie tak samo rosną , nie mam problemu z krzewieniem się , same zagęszczają się od dołu . Żeby było ciekawiej , nie dość , że się sieją jak głupie to jeszcze same ukorzeniają :roll: gałązka która leży na ziemi a ma cień , za jakiś czas staje się krzakiem . Jak się nie miało to się nie miało a jak się już ma to wszędzie pełno .

_________________
Rabatki floksem malowane
Doniczkowe Elki ...nowe od str.41
Elka pozdrawia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 6 gru 2017, o 20:35 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1186
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Czy ktoś z was ma w swoim ogrodzie odmiany Schuch i Zdechovice? Jak wygląda ich ulistnienie wiosną? Posadziłam sadzonki obu odmian jesienią.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wikcia
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 17 sty 2018, o 20:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 1 szt.
Elu tija, zmartwiłaś mnie :( Posadziłam na granicy z sąsiadem żywopłot z żółtolistnej pęcherznicy, taki miał być samoobsługowy, tymczasem mogę mieć problem z siewkami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 17 sty 2018, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6826
Skąd: opolskie
Jak wokół trawnik to nie ma problemu z siewkami, ale jeśli są w pobliżu rabaty, czy warzywniak to wtedy tak.
Pęcherznica jest bezproblemowa, ale ja o niej tak nie twierdzę, bo zbyt szybko wyrasta w wielki, szybko starzejący się krzew i trzeba najpierw przycinać, a potem wycinać i wykopywać korzenie.Samo przycinanie niewiele daje, bo niweczy ładny pokrój.U mnie rośnie już któreś z kolei pokolenie (z samosiewek), stare krzewy wymienialiśmy na młode.Żółtolistna najpiękniejsza jest wiosną (dla mnie ładniejsza niż kwitnąca w tym czasie forsycja), potem na mojej glebie prawie zielenieje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ogrod elfow
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 19 sty 2018, o 13:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 1 szt.
Witaj :wit
No właśnie , u mnie jest to samo ,na wiosnę piękna , jasna a póżniej zielenieje , czy na to wpływ ma ph gleby?

_________________
A ty się śmiej.I niech reszta świata zastanawia się , dlaczego .
Pozdrawiam Aga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 19 sty 2018, o 19:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6826
Skąd: opolskie
Ph chyba nie, może pewien wpływ ma rodzaj i wilgotność gleby, nasłonecznienie, ale większość żółtolistnych krzewów (np.tawuła japońska, bez czarny Aurea) mają złotawy kolor mniej więcej od maja do początku lipca, potem nieco zielenieją.


Góra   
  Zobacz profil      
 
onectica
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 11 mar 2018, o 12:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7692
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1
Moja pęcherznica nie była niczym okryta, chyba zmarzła. Czy one wymarzają ostatecznie, czy są jakieś szanse, że 'odbije'?

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza

Maluchy puszczam w świat - zapraszam do wątku sprzedażowego


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magdalenca
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 11 mar 2018, o 22:12 
Offline
100p
100p
Postów: 184
Skąd: LUBLIN

 ---
A dlaczego uważasz, że wymarzła? To odporny krzew, raczej nic nie powinno jej być, często rośnie w zieleni miejskiej, gdzie dużo musi znieść i na pewno nie jest okrywana czy kopcowana. Ja swoich nigdy nie okrywałam, Ty w dodatku mieszkasz w cieplejszym rejonie kraju.

Ja z kolei mam inny problem - kompletnie zapomniałam o przycięciu pęcherznic po kwitnieniu. Dziś, podczas pracy w ogrodzie się ocknęłam, że mają suche kwiatostany :shock: Rozumiem, że mam tylko usunąć zeschnięte kwiaty, a potem normalnie po kwitnieniu przyciąć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 11 mar 2018, o 22:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7692
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1
No nie wiem, napisałam, że chyba zmarzła, bo strasznie nędznie wygląda. To nasza pierwsza wspólna zima :) Dlatego pytam, jak z jej odpornością na mróz.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza

Maluchy puszczam w świat - zapraszam do wątku sprzedażowego


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agga167
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 11 mar 2018, o 22:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131
Skąd: Małopolska

 ---
magdalenca, pęcherznica zniesie każdą porę cięcia, a nasionka na pewno smakowały ptakom :wink: Ja planuję ostre cięcie na wiosnę, czyli już niedługo, niech ziemia obeschnie, żeby mi było wygodniej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Pęcherznica kalinolistna (Physocarpus opulifolius)uprawa,cięcie
PostNapisane: 12 mar 2018, o 00:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6826
Skąd: opolskie
To bardzo mrozoodporny krzew, ale nie piszesz kiedy sadzony. Jeśli jesienią, to czasem w szkółkach po lecie takie krzewy w pojemnikach bywają mocno przesuszone i zaniedbane w niektórych szkółkach, po prostu mało dba się o tak popularne krzewy.Taka roślina w zimie może zwyczajnie uschnąć. Trzeba po prostu poczekać, jeśli korzenie były w porządku to odbije.U mnie wielokrotnie się siała i nawet malutkie nigdy niczym nie były zabezpieczane i nigdy nie zmarzły.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 239 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *