Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 262 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
LadyK
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 mar 2017, o 12:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1044
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Może zależy jak mocno go dzielisz. Ja jak ukopywałam ze swoich dla kogoś i to calkiem sporo to nadal ładnie kwitł ale wciąż zostawała u mnie spora kępka jakby nie patrzeć. Myślę, że każdy będzie miał inne doświadczenia.

_________________
Pozdrawiam Katarzyna
"Kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu, głupia w nocy śpi, to się jej nazbiera"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
niesobia 1
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 mar 2017, o 18:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Łódź

 1 szt.
Są takie odmiany które po podzieleniu kwitną jakby nigdy nic a są takie które odchorują to
i w roku podziału wcale nie zakwitną.Myślę że jest to też zależne od stopnia uszkodzenia systemu korzeniowego oraz pory podziału.

_________________
Ogródek dziadka T
Nadwyżki dziadka T


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Carmelka00
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 mar 2017, o 18:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 620
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
Ja się bałam o moją sztukę posadzoną późną jesienią,ale dziś odkryłam zielony czubek ;:138

_________________
Pozdrawiam
Lenka

Leśny zakatek...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
babaewa
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 mar 2017, o 19:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Praktycznie każda roślina po podziale i rozsadzaniu musi to odchorować . Liliowce mają z natury dość ;zawiły; system korzeniowy i w większości przypadków bez użycia ostrego narzędzia nie poradzilibyśmy sobie . Na rozsadzanie to jeszcze trochę za wcześnie , około połowy kwietnia można je ruszyć . Wtedy będą już bardziej widoczne i łatwiej z nimi pójdzie . Nie należy się martwić jeżeli przy rozdzielaniu zostanie jakaś ;mizerota; z jednym maleńkim korzonkiem ,należy ją posadzić i powinna się na 90 proc. do jesieni dobrze ukorzenić [ dotyczy to tych cenniejszych odmian]. Dziadek Tadek ma rację że są odmiany które lepiej znoszą podział i potrafią jeszcze w tym sezonie kwitnąć [zależy też od wielkości dzielonej sadzonki] . Dobrze byłoby żeby każdy pisał która odmiana u kogo słabo rośnie , Night Embers np. u mnie rośnie i kwitnie całkiem nieźle w porównaniu do np. Acapulco Night . PS. Dziadek mamy podobne gusta i my z tej samej wsi ,latem wpadnę do ;cię ;na kawkę . ;:7 . Pozdrawiam Andrzej .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LadyK
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 mar 2017, o 11:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1044
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Andrzeju u mnie z kolei Night Embers jest taka słaba, o czym już wspominałam, że czekam 3 rok aż się rozrośnie i zakwitnie, oby się jeszcze okazało, że to ta odmiana ;:224 :?:
Natomiast pięknie się rozrasta i kwitnie mimo podziałów odmiana red rum, stella de oro i zidentyfikowana jako minstrel boy. Tadeusz-niesobia1 mógłby się więcej wypowiedzieć ponieważ ma bogatą i przepiękną kolekcję liliowców, u mnie na razie jest ich niewiele z czego większość młodych nasadzeń.

_________________
Pozdrawiam Katarzyna
"Kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu, głupia w nocy śpi, to się jej nazbiera"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 mar 2017, o 12:20 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1066

 ---
U moich jeszcze nic nie wychodzi, czyżby nie przeżyły zimy? Mam 2 szt. Stella de Oro kupione w ubiegłej wiosny w kapersach, latem miały zdrowe liście, ale nie kwitły (ponoć nie zawsze od razu kwitną) i kto wie, może nawet nie będzie mi dane zobaczyć jak w ogóle one kwitną. Tym bardziej się martwię, bo to moje jedyne liliowce. Do kiedy jeszcze powinnam poczekać, by definitywnie stwierdzić, że nic z nich nie będzie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 mar 2017, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2526
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ninia daj spokój i bądź cierpliwa. Moje liliowce też jeszcze nie wychodzą. Trzeba zaczekać do połowy kwietnia. Mogłaś głębiej posadzić, i muszą się wykaraskać

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
niesobia 1
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 mar 2017, o 23:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Łódź

 1 szt.
Lady K Night embers to odporna roślina i nie powinnaś mieć z nią kłopotu.Jeżeli kupiłaś ją ze względu na ciemny kwiat to są odmiany kwitnące jeszcze ciemniej



Obrazek

Night embers



Obrazek


Salieri


Obrazek



Voodoo dancer


A Andrzeja serdecznie zapraszam

_________________
Ogródek dziadka T
Nadwyżki dziadka T


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Carmelka00
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 24 mar 2017, o 09:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 620
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
Salieri piękne! wymagające jakieś specjalnie są??

_________________
Pozdrawiam
Lenka

Leśny zakatek...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LadyK
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 24 mar 2017, o 20:46 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1044
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Niesobia1 Voodoo dancer cudna. Night embers po prostu mi się bardzo spodobała, pewnie gdybym teraz wybierała to voodoo pewnie by wygrała. Tylko czy Night embers nie powinna być pełna? Bo byłam o tym przekonana a u Ciebie tak nie wygląda.

_________________
Pozdrawiam Katarzyna
"Kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu, głupia w nocy śpi, to się jej nazbiera"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
niesobia 1
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 mar 2017, o 07:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 316
Skąd: Łódź

 1 szt.
Istotnie Night Embers powinna być pełna i u mnie od czasu do czasu kwiat ma jakiś dodatkowy płatek.
Myślę że na skutek wielokrotnego rozmnażania przez in vitro zagubiła cechy rośliny pierwotnej.
To samo mam z odmianą Expolded Pumpkin.Może u Ciebie będzie wyglądało to lepiej.

Salieri nie ma jakichś specjalnych wymagań.

A to jeszcze jedna ciekawostka.Odmiana Johny Cash.Kwiat nie jest może zbyt ciemny ale za to
ma obwódkę z brokatu.W słońcu krawędź kwiatu świeci się jakby była obsypana złotem.
Jak ona to robi ?


Obrazek

_________________
Ogródek dziadka T
Nadwyżki dziadka T


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 mar 2017, o 17:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 321
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 ---
Kupiłam dziś w biedronce liliowce w kapersie,3 szt, jako zapchajdziurę koło rynny. Czy ktoś z forumków miał to wcześniej? Liliowce rdzawe mam, żółte by się przydały, a wokół sąsiedzi z samymi trawnikami i iglakami. Co wyrosło? Trafił się inny niż rdzawy chociaż jeden?

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ELWIRA
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 mar 2017, o 18:51 
Offline
100p
100p
Postów: 132
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Kupowałam 4 lata temu te liliowce i wszystkie były żółto pomarańczowe. Szybko zrobiła się ładna kępa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
babaewa
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 mar 2017, o 21:28 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 ---
Nie zawsze liliowce o pełnych kwiatach takimi zakwitają , wpływ na kwiat ma pogoda ,warunki glebowe i kondycja rośliny . Dość często nawet jeżeli w nazwie odmiany występuje ;double ; to taki liliowiec też potrafi spłatać figla i nie zobaczymy w sezonie więcej niż kilka wypełnionych kwiatów a większość będzie pojedyncza. Przy zakupie kierujemy się wyłącznie obrazkiem danej rośliny i wierzymy że taka właśnie u nas zakwitnie , później bywa różnie . Przed zakupem powinno się sprawdzić daną odmianę na odpowiednich stronach [nie u sprzedających] i mieć porównanie . W większości ,czy na all. czy sklepach ogrodniczych nie ma dokładnych opisów dot. wysokości rośliny i wielkości kwiatów i czy jest to diploid czy tetraploid . Są i poważni sprzedający którzy nawet jeśli chodzi o pełne liliowce to w opisie zamieszczają w ilu procentach dana odmiana bywa pełna [są też i w 100proc. pełne liliowce]. Żeby czekać trzy lata na kwiat liliowca z sadzonki to już przesada ,tyle czasu średnio czekamy na kwitnienie siewki od czasu posadzenia nasionka . Liliowce z ;kapersa ;są może i dobre [jak napisała Doria] na zapchajdziurę i dla bardzo początkujących ogrodników, można przecież odkupić czy wymienić od kogoś z forum . Wiem z doświadczenia że zazwyczaj większości podobają się te nowsze odmiany ale cena już nie . Można również nabyć za kilka, kilkanaście zł. ciut starsze ale ciekawe i dobrze rosnące i kwitnące odmiany . Przy zakupie liliowców jak i innych rzeczy pośpiech nie jest wskazany [ nie zabraknie ] , mamy taki wybór że dostajemy zawrotu głowy [mnie osobiście już to prawie minęło].


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 262 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aina75 i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *